Wiek: 23 Dołączyła: 07 Maj 2010 Skąd: Den Haag / Rijswijk
Wysłany: 2010-05-09, 11:41
Chyba dopiero po 18 wiec nie bylo nigdy dymu Jakies tam mniejsze upojenia byly napewno, ale nigdy nie wyszly na jaw.
_________________
"Her heart is on her sleeve and it is looking right through me
You gently vicious slowly never felt so naked Sex not love, I taste it in your make up
Sex not love, I taste in your lips"
Imię: Martin
Wiek: 18 Dołączył: 12 Maj 2010 Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 2010-05-12, 19:45
hehe glupio mi przyznac ale okolo 14. ledwo stalem na nogach a mama po moim wejsciu do domu kazala mi poprawic siostrze poduszke :D i wtedy jak sie zachwialem wszystko bylo jasne ;PPP szlabanik na 2 tyg i to wszystko ^^
Miałem z 4, 5 lat - przez przypadek napiłem się wina. Bardzo mi smakowało, było słodkie no a ja nie maiłem pojęcia co to jest. No i się nagrzmociłem. Matka była raczej wystraszona o mnie niż wkurzona, a jeśli chodzi o świadome picie to miałem tak z 17lat no i nie była zadowolona. Miałem kazanie i pewnie jakiś szlaban na wychodzenie.
_________________ O upadku tego kraju świadczy fakt, że najpoczytniejsza książką jest Komentarz do ustawy o podatku VAT
Mój blog
matka nigdy nie zauważyła ze jestem pijany ... jeszcze chociaz było blisko jak byłem tak mocno wstawiony ze ostro skręciłem nogę i potem sobie szedłem jeszcze z 3 kilometry i do domku wróciłem poszedłem spać następnego ranka nie moglem ruszać noga dobrze ze matki nie było w domu i udałem następnego dnia ze jak szedłem do szkoły to się potknąłem na krawężniku i nie doszedłem :D najlepsze jest to ze lekarz musiał nastawiać :P
Mnie też starsi jeszcze nie "wychapali" wstawionego. A mój pierwszy raz..?? Mhy... aha w wieku 13 lat na ognisku z qumplam. A ostatnio w sobote także na ognisku z qumplami xD
Nie przyszłam nigdy do domu jakoś specjalnie pijana. Może trochę podchmielona, bo mam słabą głowę, po jednym-dwóch piwach mi się wesoło robi. I co? No nic, lekko się śmiali, że mnie bierze, zresztą ja byłam świadoma. Przed 18 praktycznie nic nie piłam, więc nie miałam po czym być wstawiona, no a potem, to raczej komiczne było.
_________________ jestem powątpiewaniem w sens i formą ponad treść'
12 lat, weselna :D
To był klimat... niestety po powrocie do domu nie było już tak ciekawie.
Z ulgą poszedłem spać, kiedy po ostrym dymie, udało mi się przekonać rodziców, że już więcej tego nie zrobię.
_________________ HaileSelassie !
Trochę pozytywu w negatywnym świecie.
Czemu tego nie widzicie?
Legalizacji nie chcecie.
Jako że byłem/jestem grzecznym chłopcem ( ) nie pamiętam by zdarzyła się taka sytuacja w moim życiu. Owszem wracałem kilka razy podpity, ale nie aż tak by zaniepokoiło to moich rodziców.
Moi rodzice wychodzili z założenia, że lepiej bym sobie wypił piwko w domu aniżeli szlajał się po lesie tudzież w inne miejsce gdzie konsumowałbym browara czy inny trunek z procentami.
Teraz jak zdarzyło się mi wrócić, a raczej koledzy mnie przyprowadzili, to tata tylko wszedł do pokoju, zobaczył, że leże na łóżku jak trup i powiedział 'acha'. Żadnej awantury, rozmowy nic. Choć moja mama jest wielką przeciwniczką alkoholu. Tylko później jak boli łeb i odczuwa się inne skutki alkoholu to mówi "masz na własne życzenie"
ja pierwszy raz wrocilem do domu pijany w gimnazjum ale nikt mnie wtedy nie zauwazyl, ale w tym roku malo brakowalo zebym zostal "wykryty". mialem mocne problemy z alko i praktycznie codziennie pijany lub podpity jak juz ze mnie schodzilo wracalem do domu a ja idiota nigdy nie pojde spac do pokoju (chyba ze nie dam rady mowic) i jestem bardzo rozmowny i chetny do pomocy, wiec ide pomoc niesc zakupy itp :D
_________________ I'll never wait for the pain of death
With a bullet in my gun don't fuck over my shit
Can you hold my crazy as I go?
So fuck hypocrisy and fuck you too !
czy czlowiek z wlasnym zdaniem musi byc zawsze krytykowany i nienawidzony??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum