Walka z uzależnieniem / komu sie zwierzyć Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Wasze problemy » Walka z uzależnieniem / komu sie zwierzyć

Walka z uzależnieniem / komu sie zwierzyć
Autor Wiadomość

Fazikus 
Hiper wymiatacz
Starszy Inkwizytor



Imię: Adrian
Dołączył: 21 Lip 2010

Wysłany: 2010-07-23, 10:56   

Lolek148 napisał/a:
Właśnie w pokoju obok mój brat skałda sie z kolegami na bake a ja mam dyszke. Ale powstrzymuje sie jak moge. Nie jest tak źle. W ogóle wczoraj jak zakaładałem ten temat to byłem pijany. Ale dziś tego nie żałuje. Czyli można powiedzieć że pierwsza próba zaliczona. ;)


Nie chwal dnia przed zachodem słońca... Sory ale to jakaś patologia jest dla mnie, palisz codziennie i nikt jeszcze tego nie zauważył w szkole, w domu itd?
_________________
"Urodziłem się w rodzinie żydowskiej, ale z czasem przeszedłem na narcyzm."
   
 
 
 

coca.cola 
Hiper wymiatacz
Oh. Wow. Lovely.



Dołączyła: 27 Cze 2010

Wysłany: 2010-07-23, 11:00   

Lolek148, akurat mam nadmiar czasu więc nie widzę przeszkód, byśmy mogli przysiąść nad problemem i stopniowo go rozwiązywać.
Przede wszystkim przejrzałeś na oczy, a to pierwszy krok. Człowiek to szczwana bestia, był tyle razy powalony, ale nie pokonany. Ja wierzę że ci się uda.

jeśli masz ochotę - napisz na pw, tam dam ci na siebie namiary.
_________________
- Chyba się w panu zakochała, bo przeklinała pana całymi tygodniami.

Alu.
   
 
 

aga0201 
User



Imię: aga
Dołączyła: 19 Lip 2010

Wysłany: 2010-07-23, 21:12   

Mam specyficzne podejście do bakania,ale skupmy się na tym co opisałeś.

Najważniejsze,żebyś uświadomił sobie,że bez tego też może być fajnie . zgadzam się z poprzednikami,że w towarzystwie z którym się trzymasz trudno będzie nie jarać . zdałeś sobie i tak dość szybko sprawę,że `cudowne ziółko` może uzależnić,w co wielu niestety wątpi. motywująca dla Ciebie może stać się zaoszczędzona kasa. postaraj się nie podchodzić do rzucania w sposób zakładający,że `najpierw ograniczysz`... to się rzadko udaje. to najtrudniejsze ale naprawde powinienes ustalic sobie,że NIC nie zbakasz.
_________________
`w Twoich oczach widzę dusze wszystkich ludzi,których odesłałaś`

People always leave .
But sometimes they come back ...
   
 
 

Anon 
Stały User



Imię: Adrian
Wiek: 61
Dołączył: 08 Lip 2010
Skąd: Bełchatów

Wysłany: 2010-07-23, 21:20   

tak, radzcie mu zeby zmienil znajomych i poszedl do specjalisty. Wy byscie tak zrobili? W wieku PRZYPUSCMY 15-17 lat chcielibyscie zamartwiac rodzicow (jednoczesnie zdajac sie na ich zlosc) informujac ich, ze palicie? Inny temat - zmiana znajomych. Jezeli sa to jego przyjaciele, nie wiem czy jest to proste. Samo zerwanie sprawiloby bol, a powiedzmy sobie szczerze, chlopak nie mialby problemow chcac zapalic, z dawnymi kumplami czy tez bez nich.
Moja rada (raczej nikla, jestem prawie zielony w tym temacie) to ograniczenie palenia. Nie da zapewne rady rzucic tego "od tak", lepiej sprobowac raz, dwa razy na tydzien. Ewentualnie przestaw sie na jakis lzejszy drag (o ile taki istenieje, nie wiem.)

@down
mowilem, ze sie nie znam! :P
_________________
Ostatnio zmieniony przez Anon 2010-07-23, 21:47, w całości zmieniany 1 raz  
   
 
 
 

aga0201 
User



Imię: aga
Dołączyła: 19 Lip 2010

Wysłany: 2010-07-23, 21:25   

Cytat:
nie wiem, jakies butapreny czy acodiny?


No ładna rada -.- `bardzo wartościowa . `

Natomiast zgodzę się co do zmiany przyjaciół,że raczej truno byłoby się na to zdobyć.
skoro są przyjaciółmi to zapewnę łączy ich więcej niż jaranie i nawet jeśli nie uznają problemu,to zaakceptują deczyję o rzuceniu.
_________________
`w Twoich oczach widzę dusze wszystkich ludzi,których odesłałaś`

People always leave .
But sometimes they come back ...
   
 
 

Lolek148
User



Dołączył: 22 Lip 2010

Wysłany: 2010-07-24, 01:11   

Znów mi sie nie udało. ;( Najpierw napiłem sie wódki za zdrowie kolegi który ma urodziny. Kiedy byłem już troche nie trzeźwy zapaliłem papieorosa. Potem po paru piwach zapaliłem z kumplami zielone.

Teraz może mnie zrozumiecie. Jak strasznie jest słaba moja wola. Wiedziałem ze bede musiał wam napisać dzisiaj że bakałem a i tak to zrobiłem. I znowu sam sobie chce dać ostatnią szansę. ;(

Co o tym myslicie? Tym razem na pewno zastosuje sie do każdej, NAJDRASTYCZNIEJSZEJ metody, co mam zrobić?
   
 
 

^byku93 
Pogromca postów



Wiek: 18
Dołączył: 14 Lip 2010

Wysłany: 2010-07-24, 06:54   

Cytat:
Co o tym myslicie? Tym razem na pewno zastosuje sie do każdej, NAJDRASTYCZNIEJSZEJ metody, co mam zrobić?


Nie da się tego od tak rzucić. Myślisz że przeczytasz kilka postów na forum na którym opisałeś Swój problem i uzyskałeś kilka odpowiedzi. To Ci dużo nie pomoże. Musisz zmienić znajomych na innych, nie chodzić na żadne imprezy tylko siedzieć w domu i zastąpić Sobie szluga paluszkami. Powiedź Sobie nie.
   
 
 

viphouse 
Hiper wymiatacz



Dołączył: 13 Cze 2009

Wysłany: 2010-07-24, 08:58   

Poprostu przestań palić. Ja pale też od ok 3 lat niemalże codziennie i dobrze się z tym czuje ;) Wiem, że nie jest łatwo rzucić ;] Ach ta bezsenność :-P
_________________
Życia tryb sportowy preferuję, ale napić się z ziomeczkiem nie odmówię!
   
 
 

Ewik03 
User
:]]



Imię: Ewelina
Wiek: 17
Dołączyła: 08 Lip 2010
Skąd: Z daleka ;)

Wysłany: 2010-07-24, 15:06   

Wiem,że nie chcesz martwić rodziców, ale moim zdaniem najlepszym wyjściem, będzie pójście do ośrodka uzależnień. Poznasz tam ludzi, którzy borykają się z podobnymi problemami. Pomogą Ci terapeuci, którzy są super ludźmi, z którymi będziesz mógł o wszystkim pogadać. Mój brat miał ten sam problem co Ty. Był słaby, nie umiał sobie z tym poradzić, nie umiał odmówić kumplom. W końcu nastąpił krytyczny moment: pożyczka, której nie miał za co spłacać, rozbity samochód kumpla i faceci kręcący się pod domem, żeby przypilnować, aby nie wsypał ich policji ;] Był w ośrodku 3 miesiące, aż doszedł do wniosku,że już sobie poradzi. Wrócił do domu, nie utrzymuje kontaktu z kolegami, którzy go do tego namawiali. Jest czysty, jest super bratem ;) Dawno tak dobrze się nie dogadywaliśmy. Więc chyba lepiej teraz wyznać prawdę rodzicom i jak najszybciej wyjść z tego bagna. Trzymam za Ciebie kciuki ;)
_________________
"Betonowe lasy mokną, wiatr wieje w okno. Siedzę w oknie i wdycham samotność.

Lubię noc, gdyby nie ona, nigdy nie widzielibyśmy gwiazd.
   
 
 

Lolek148
User



Dołączył: 22 Lip 2010

Wysłany: 2010-11-02, 20:54   

Ha jak patrze co tu kiedyś pisałem to musiałem być maks załamany :D ale udało się troche później niż myślałem ale od początku tego roku szkolnego nie pale. Jeszcze tylko szlugi rzucić :D Dzięki za pomoc
   
 
 

merryx3 
Hiper wymiatacz
no !



Imię: Kamila
Dołączyła: 13 Lut 2009
Skąd: no skąd?

Wysłany: 2010-11-02, 21:17   

Po pierwsze zmień otoczenie, będzie łatwiej rzucić Ci zielone jak wokół Ciebie znajomi nie będą palić.
Postanowienie to tylko połowa sukcesu, musisz pozbyć się co do grama i nie myśleć o paleniu, zajmij się czymś. Jak będzie chciało Ci się zapalić to żuj gumy, lub zapal papierosa (chociaż fajki bardziej szkodzą niż zielone, ale okej)
Silna wola może zdziałać cuda, więc życzę powodzenia w rzucaniu ;)
_________________
Jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia. ;*

K. <3
   
 
 
 

Lolek148
User



Dołączył: 22 Lip 2010

Wysłany: 2010-11-02, 21:21   

Czytaj post wyżej ;p
   
 
 

merryx3 
Hiper wymiatacz
no !



Imię: Kamila
Dołączyła: 13 Lut 2009
Skąd: no skąd?

Wysłany: 2010-11-02, 21:26   

Oo nie popatrzyłam na datę, no to w takim razie gratuluję ;D
_________________
Jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia. ;*

K. <3
   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Przyklejony: Katalog tematów działu "Uzależnienia"
madeline134 Uzależnienia 0 2010-09-21, 15:45
madeline134
Brak nowych postów 'walka' o sprawiedliwość
perełka Wasze problemy 18 2011-11-08, 21:57
perełka
Brak nowych postów Walka z samym sobą....
Sylwek191 Wasze problemy 5 2011-04-16, 20:09
Mirage
Brak nowych postów Pamiętniki Wampirów. Walka
jusss14 Biblioteczka 9 2009-07-08, 11:18
Kate
Brak nowych postów Komu kibicujecie?
Lena Sport 289 2012-02-11, 12:41
Dagha


Najnowsze tematy
Co dalej po gimnazjum ??????????? (0) Dlaczego nie dojrzewam ??? (3) Miałeś/aś coś złamane w swoim życiu? (9) Jakiś administrator się bawi... (8) A6W i ABS2 (2) "remont" komputera (9) Zrobic grzywke czy nie ? (6)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 11