Wygodnie Za modą nie podążam. Jeansy - zdażają się rurki, a czasami takie luźne, troche chłopięce spodnie. Do tego albo ładne topy, ale często noszę luźne koszulki z ulubionymi zespołami, wykonawcami albo jakimiś fajnymi tekstami Co do butów: trampki forever albo glany
_________________ Anarchia w samym środku mojej głowy
Mój mózg pracuje niezależnie
I nikt mi nie może zakazać myślenia
Anarchia w głowie to początek wyzwolenia
Ile razy to juz było... Ale hmm... róóżnie, do szkoły niestety ubieram sie jak cała masa szarego społeczeństwa, ale gdy z kims wychodzę, to przede wszystkim wszechobecna czerń, ale i tak ciągle jestem na etapie poszukiwania własnego stylu, nie chce mi się podązac za moją "subkulturą" a tym bardziej za modą i sztucznymi panienkami ;/
_________________ "[...] miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka."
Marszczone spodnie , najczęściej trampki, czarny t-shirt z logiem ulubionej kapeli, bluza zapinana na zamek z kapturem,torba - listonoszka, aviatory i ... pomykam :D
a ja sie nosze tak jak jest mi wygodnie.
normalne czarne materialowe spodnie [nie rurki czy begi]
oldskulowa bluza, wygodne buciki i koniecznie czapka na glowe [nie wiem co ze mna jest ale ja nie chodze bez czapki, bez niej czuj sie.. nagi
_________________ Pamiętam to był prymus, zwykły zdolny nygus
żaden cwany gapa, który szuka przygód
żaden lizus choć z wypracowań same szóstki
a dziś też lubi dużo pisać listów z puszki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum