Katowice - Ogólnie nie sympatyczne miasto, pełne konfliktów na tle kibiców, młodocianych bandytów oraz starych recydywistów. Duże bezrobocie zmusiło dużo osób do takiego życia, przez zwalnianie oraz likwidowanie kopalni oraz hut. Typowo miasto dresiarskie, mały nakład na sport, mało kółek zainteresowań dla młodzieży. Prawie w każdym sklepie sprzedają alkohol i fajki od ręki, lecz posiada też plusy jakim są dwie dzielnice jedna z nich to Tysiąclecie ( blokowisko) lecz posiada własną komendę, oraz każdy blok jest monitorowany jak i osiedle, policja przymyka oko na ludzi pijący alkohol w spokojny i kulturalny sposób w miejscach publicznych. Lecz strasznie mało tam młodzieży, większość to emeryci osiedle policyjno-wojskowe swego czasu. Druga to dzielnica Murcki inaczej nazywana zieloną na granicy z Tychami, do okoła same lasy i pola. Najwięcej młodzieży punkowej i metalowej, mili, każdy każdego zna, nawet obca osoba szybko znajdzie akceptację nie zależnie od subkultury ( chyba że dres lub zło nastawiony).
Warszawa - Na początku trudno było mi się przyzwyczaić do ukształtowanego tutaj szybkiego trybu życia, ale spodobało mi się że większość pracodawców nie obchodzą godziny pracy w jakich się przychodzi ma być 6 godzin i wykonana praca. Ludzie jakby nie widomi nie zauważają nikogo tylko gnają do przodu, bajeczne kluby oraz restaurację hipnotyzują lecz trzeba pamiętać o swoim stanie konta. Chodzi o sport profesjonalny, dużo miasto oraz sponsorzy wpłacają w stolicę ( wiadome), lecz jak już się przyzwyczaiłem będę musiał opuszczać w połowie maja, w sumie nie mam za bardzo co zostawiać. Przyjaźni jako takiej nie znalazłem, kontaktu kobiecego nawet nie szukałem. Stolica jest bardzo magiczna czasami czuje się tu dumny z bycia polakiem, a czasami samotnym w wielkim mieście.
Katowice!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to piękne miasto! tylko trochę
Constantine napisał/a:
Katowice - Ogólnie nie sympatyczne miasto, pełne konfliktów na tle kibiców, młodocianych bandytów oraz starych recydywistów. Duże bezrobocie zmusiło dużo osób do takiego życia, przez zwalnianie oraz likwidowanie kopalni oraz hut. Typowo miasto dresiarskie, mały nakład na sport, mało kółek zainteresowań dla młodzieży. Prawie w każdym sklepie sprzedają alkohol i fajki od ręki, lecz posiada też plusy jakim są dwie dzielnice jedna z nich to Tysiąclecie ( blokowisko) lecz posiada własną komendę, oraz każdy blok jest monitorowany jak i osiedle, policja przymyka oko na ludzi pijący alkohol w spokojny i kulturalny sposób w miejscach publicznych. Lecz strasznie mało tam młodzieży, większość to emeryci osiedle policyjno-wojskowe swego czasu. Druga to dzielnica Murcki inaczej nazywana zieloną na granicy z Tychami, do okoła same lasy i pola. Najwięcej młodzieży punkowej i metalowej, mili, każdy każdego zna, nawet obca osoba szybko znajdzie akceptację nie zależnie od subkultury ( chyba że dres lub zło nastawiony).
[ Dodano: 2010-11-10, 15:17 ]
Constantine napisał/a:
Druga to dzielnica Murcki inaczej nazywana zieloną na granicy z Tychami, do okoła same lasy i pola
Imię: Ola
Wiek: 20 Dołączyła: 12 Gru 2010 Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-12-14, 07:06
Legnica.
Hmmm, jak to w mieście wszędobylski betonowy las. Mamy swoje ładne miejsca, swoje zabytki jak np Zamek Piastowski. Rynek bardzo mi się podoba, są tam odremontowane kamieniczki, ale zachowane w starym stylu co wprawia mnie w zachwyt, ogólnie prężnie jest remontowany i zaczyna robić na mnie coraz to większe wrażenie. Miasto nie jest ani za małe, ani za duże jak dla mnie. Jest w sam raz. Z rozrywką też problemu tu nie mam, chyba każdy znajdzie coś dla siebie.
Mamy tu Hutę Miedzi, więc powietrze niestety pozostawia trochę do życzenia.. ;P
_________________ Kiedyś zmierzałam do szczęścia dziś nie wiem sama gdzie biegnę
Bo niebo jest już chyba zbyt odległe
Kamień Pomorski
A więc, co by tu powiedzieć... No niby piękne miasto, uzdrowiskowe, zabytkowe itd. Historie ma wspaniałą ale tak ogólnie to ludzie w moim wieku to nie maja co robić. Zostaje tylko spacerowanie i jeszcze w lato orlik. ludzi około 20 lat to w ogóle niema bo wszyscy są na studiach, ale da jakoś radę. W nocy można się nieźle przestraszyć, ale jak sie mieszka od urodzenia to już człowiek się przyzwyczaja.
_________________ "Bo każda chwila, żywot motyla, żyje przez chwilę i tylko raz."
Najkrócej ujmując dziura, kraniec świata i takie tam. Najlepsze co można zrobić to posiedzieć w domu, bo jak się wyjdzie to tylko spacerować by można, a za tym nie przepadam. Droga w poprzek, ze coś ponad 100 domów, 3 sklepy i szkoła - skrócony opis zawartości. Zresztą, jeśli chodzi o wygląd okolic też cudownie nie jest. Plany na przyszłość to zmyć sie stąd przy najbliższej okazji.
_________________ If I could, maybe I'd give you my world
How can I, when you won't take it from me?
Miasto położone jest w Górach Świętokrzyskich i stanowi gospodarcze i turystyczne centrum regionu. Kielce są również zagłębiem budowlanym o bogatych tradycjach, ośrodkiem kulturalnym i turystycznym. Na terenie Kielc znajduje się 5 rezerwatów przyrody. Miasto jest także znanym ośrodkiem wystawienniczo-targowym. Targi Kielce organizują ponad 60 ekspozycji branżowych rocznie, połączonych z konferencjami naukowymi i pokazami.
Skrótowiec CK w herbie Kielc pochodzi z łacińskiego Civitas Kielcensis, czyli "Obywatele Kielc".
Jak dla mnie mała mieścina, zabita deskami, w której nic się nie dzieje.W zimę brak rozrywek, latem ew. nad morze można pojeździć, ale jak się tu mieszka to ile można siedzieć nad morzem.
Cytat:
Zostaje tylko spacerowanie i jeszcze w lato orlik.
\
Tak dokładnie szczególnie jak orlik jest cały czas zajęty, ponieważ wszystkie drużyny superkalfu je rezerwują.Dobrze, ze budują drugi może tam będzie można pograć (w końcu coś robią, ale skate park'u i tak nie ma ;P).
Ogólnie na mieście jak się jest pierwszy raz lepiej samemu nie wychodzić :) Jak w wielkich miastach nigdy nie wiadomo czy kosy w brzuch nie dostaniesz :P
Dodam, że w mojej miejscowości co roku ktoś zabija 2 osoby (i nie chodzi o nieszczęśliwe wypadki, czy potrącenia autem). W tym roku już dwóch poszło na tamten świat. W lecie znaleźli tygodniowego trupa w koszu, a trzy tygodnie temu zatłukli w knajpie faceta na śmierć.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
LUBLIN nie za duże, nie za małe, ciekawe miejsca można odkryć, zwłaszcza jak ktoś lubi ruiny. Jak zna się dobrze to miasto to można nieźle się zabawić w ganianego z psiarnią, zaułki itp.
Imię: Kuba
Wiek: 23 Dołączył: 20 Lis 2009 Skąd: Poznań/Polanica
Wysłany: 2010-12-24, 12:56
Polanica zdrój- małe uzdrowisko na dolnym śląsku. produkują u nas staropolanke. jest deptak, park, letni tor saneczkowy i kubeł na śmieci
Londyn- Uwielbiam londyn za jego klimat:) < ah te nocne maratony>
Imię: Matt
Wiek: 20 Dołączył: 12 Wrz 2009 Skąd: Mielec
Wysłany: 2010-12-24, 13:21
Błonie - najzwyklejsza wioska pod słońcem.
Przecław - ot, typowe, małe miasteczko. Zaplecze socjalne jak najbardziej. Spokojnie, klimatycznie, szaro. Nie ma w sumie ludzi tu w żaden sposób wybijających się i ciekawych. Jest po prostu - nijak.
LUBLIN nie za duże, nie za małe, ciekawe miejsca można odkryć, zwłaszcza jak ktoś lubi ruiny. Jak zna się dobrze to miasto to można nieźle się zabawić w ganianego z psiarnią, zaułki itp.
Lublin jest bardzo pięknym miastem, w te wakacje znajomi z Lublina mnie po nim oprowadzali. Moja ciocia tam mieszka, zwłaszcza wam zazdroszczę tylu fajnych miejsc, wieczorem to miasto całkiem sympatycznie tętni życiem :)
A ja mieszkam w Bielsku-Białej, miasto mi się strasznie podoba, jest pełne uroku, masa starych kamieniczek, czy starych jednorodzinnych domów. Jest mniejsze od l., i nocą prawie nic się nie dzieje, ale i tak jest bardzo ciekawe. Lubię czasem brać aparat i robić zdjęcia wszystkim fajnym miejscom.
Sam mieszkam 15 min od naszych gór, latem / wiosną lubię po nich pochodzić.
Jeżeli po studiach znajdę tu zatrudnienie, jak najbardziej chciałbym tutaj mieszkać.
_________________ Some men aren't looking for anything logical, like money. They can't be bought, bullied,
reasoned or negotiated with. Some men just want to watch the world burn
Łódź - niby należy do tych większych w Polsce, niby pozbawione magii, bo spaliny, brud i mnóstwo ludzi. ale jak wyjdzie się od czasu do czasu na samotny spacer można znaleźć wiele urokliwych miejsc z dala od zgiełku. moje ulubione to kamień przy torach na Radogoszczu, cyganka w Julianowskim i dach Manufaktury :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum