Ostatnio często możne było ode mnie usłyszeć: o kurczaki lub dodawane na końcu zdania stwierdzenie: i gitara.
_________________ Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności, w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia, które uprzytamnia nagle własną nicość w rosnącym przeraźliwie ogromie wszechświata.
Imię: Jakub
Wiek: 12 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2010-06-09, 13:05
Ja mam takie odruchy że większość zdań zaczynam od
"[imię], mam deala"
_________________ Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
Jak byłam mała, to w kółko wołałam "o rety kotlety" :D O, a teraz czasem, jak mi się coś przypomni, to rzucam takie pojedyncze "he". Raczej nie mam takich "powiedzonek", wymyślam nowe śmieszne słowa, używam ich przez tydzień i zapominam. Zamiast powiedzonek odruchowo rzucam facepalm. Wypraktykowałam już specjalne ułożenie dłoni dzięki czemu przy odpowiednio ocenionej sile uderzenia o czoło (wypracowana), wyniosły plask roznosi się po otoczeniu. Moje ramię pracuje na ogół jak maszyna. Tylko czasem za wysoko trafiam.
_________________
I'm born again with snakes eyes
Becoming
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum