Witam.. z uwagi na to że ostatnio tym się zajmuje postanowiłem ze opisze to na forum :) Mianowicie chodzi o to żeby "wkraść" się w czyjś sen. Dam przykład siebie i mojej dziewczyny Aby to zrobić potrzebna jest jedna osoba która potrafi świadomie śnić.. jednym słowem musi mieć ld. Później rzecz najtrudniejsza.. bo w śnie po prostu możemy sobie wyobrazić ta osobę i gdy np. nad ranem zapytamy się jej czy wie co robiliśmy przez sen popatrzy na nas jak na głupka jakiegoś Więc.. żeby to zrobić jest wiele metod ale opisze tą moim zdaniem najprostsza o której jest pełno artykułów w internecie Więc gdy już uzyskamy świadomość we śnie wyobrażamy sobie tą osobę " z którą chcemy razem śnić" oczywiście to jest tylko wyobrażenie wiec... żeby "Wejść" w sen tej osoby "tworzymy" obok niej lustro tak aby jej odbicie w nim było Teraz wystarczy wejść w to lustro i tutaj pojawiają się problemy ponieważ po prostu czasem nie da się przez nie przejść no ale metoda prób i błędów no i gdy już nam uda się przejść przez to lustro powinniśmy uświadomić ta osobę ze śni ii.. śnimy razem ;D później nad ranem się budzimy i możemy porozmawiać z druga osoba co i jak się działo w tym śnie Jest to na prawdę niesamowite Polowa z was pewnie w to nie wierzy... ale nie pytam czy to istnieje czy nie bo samemu udało mi się to doświadczyć wiec.. Co wy o tym myślicie :)) ?
Przy okazji mogę opisać chyba najprostszy sposób na ld ;D bo na forum go jeszcze nie znalałem
//Proszę,abyś na przyszłość nie nadużywała emotikonoów.
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-11, 14:49
fajna sprawa, ale nie uwierze póki nie zobacze.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
No więc aby to wyszło trzeba być już zmęczonym.. nie bez przesady żeby powieki nam się zamykały tylko po prostu żebyśmy myśleli o tym ze chce nam się spać.. wtedy kładziemy się w wygodnej pozycji zamykamy oczy i liczymy do 30 później otwieramy oczy liczymy do 3 sekund i znów zamykamy.. i liczymy do 30 później otwieramy i do 3 sekund z otwartymi. Rzecz polega w tym żeby nie zasnąć. Jeżeli już nam się mylą cyfry np. powtarzamy już tą samą któryś raz to po prostu nie liczymy do 30 tylko np. do 15 a w sytuacji odwrotnej liczymy np do 50. Jeszcze jedna sprawa... starajmy się zwracać uwagę na to co widzimy przed zaśnięciem.. np fotel, stolik. Bo możemy już świadomie śnic ale nawet tego nie zauważymy ;D wiec za każdym razem popatrzmy czy np nie przybyło coś więcej albo ubyło. Czy całkowicie zmieniła się sceneria. Sztuka w tym by nie usnąć metoda na prawdę bardzo łatwa, przynajmniej działa na mnie
EDIT: No to mnie slow podsumowała. Mam na imie Paweł ;D !!
Imię: Ola
Dołączyła: 09 Lis 2009 Skąd: okolice Wrocławia
Wysłany: 2009-12-11, 15:34
Czytałam o tym bardzo dużo, próbowałam osiągnąć ld na wiele sposobów, ale co najwyżej wchodziłam w paraliż senny. I to taki jakiś... niepełny Mam nadzieję, że Twoja metoda zadziała.
Co do wspólnego snu, to o tym też słyszałam. Hm... trzeba wypróbować.
Fragola To chyba logiczne że musi "Wejść w czyjś sen" oznacza że robisz to w czasie rzeczywistym
_________________ *Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich.
To oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka.
To zaufanie bez reszty.
To odsłonięcie swoich słabości*
I tak właśnie Cię kocham...
Każdy w to uwierzy dopiero jak się sam o tym przekona tak patrząc "z boku" brzmi to dziwnie, właśnie niesamowicie ale.. prawdziwie
_________________ *Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich.
To oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka.
To zaufanie bez reszty.
To odsłonięcie swoich słabości*
I tak właśnie Cię kocham...
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-11, 15:56
a ta osoba musi spac obok?
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
To jest telepatia więc.. może być obok Ciebie lub całkiem gdzie indziej... kilometry od Ciebie Wiem że to wszystko brzmi niewiarygodnie alee
_________________ *Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich.
To oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka.
To zaufanie bez reszty.
To odsłonięcie swoich słabości*
I tak właśnie Cię kocham...
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-11, 16:19
hmmm.. czyli wystraczy tylko wyobrazic sobie ta osobe??
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
No więc aby to wyszło trzeba być już zmęczonym.. nie bez przesady żeby powieki nam się zamykały tylko po prostu żebyśmy myśleli o tym ze chce nam się spać.. wtedy kładziemy się w wygodnej pozycji zamykamy oczy i liczymy do 30 później otwieramy oczy liczymy do 3 sekund i znów zamykamy.. i liczymy do 30 później otwieramy i do 3 sekund z otwartymi. Rzecz polega w tym żeby nie zasnąć. Jeżeli już nam się mylą cyfry np. powtarzamy już tą samą któryś raz to po prostu nie liczymy do 30 tylko np. do 15 a w sytuacji odwrotnej liczymy np do 50. Jeszcze jedna sprawa... starajmy się zwracać uwagę na to co widzimy przed zaśnięciem.. np fotel, stolik. Bo możemy już świadomie śnic ale nawet tego nie zauważymy ;D wiec za każdym razem popatrzmy czy np nie przybyło coś więcej albo ubyło. Czy całkowicie zmieniła się sceneria. Sztuka w tym by nie usnąć metoda na prawdę bardzo łatwa, przynajmniej działa na mnie
No dobra tak sobie liczymy do 30,a co trzeba uzyskać w tym cwiczeniu bo nierozumiem.
Po prostu tak sobie licząc.. zamykając i otwierają te oczy.. w końcu je otworzymy już we śnie tylko musimy sobie zdać z tego sprawe ;P Bo jeżeli np. kładziesz sie u siebie w łóżku spać.. a jak otwierasz oczy widzisz fotel.. a jeżeli już śnisz to możesz zobaczyć fotel + np. łóżko.. no co tam Ci sie wyobrazi Ld polega na tym aby nie zasnąć w fazie hipnagogów a to w tym baardzo pomaga
[ Dodano: 2009-12-11, 16:35 ] Lena.. jak napisałem.. wiem że to niewiarygodne ale.. wystarczy wyobrazić sobie tą osobę.. obok niej lustro w którym widzimy jej odbicie i po prostu w to lustro wejść proste ? tak.. tylko wątpię żeby od razu komuś ot tak wyszło.
_________________ *Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich.
To oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka.
To zaufanie bez reszty.
To odsłonięcie swoich słabości*
I tak właśnie Cię kocham...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum