Imię: Łukasz
Wiek: 18 Dołączył: 05 Maj 2010 Skąd: Z mitow
Wysłany: 2010-08-28, 16:05
Norbs93 napisał/a:
A ja praktycznie w ogóle nie śnie,nie mogę sobie przypomnieć jaki był mój ostatni sen,więc raczej trudno mi stwierdzić czy są one prorocze.
Sni ci się tylko ich nie pamiętasz (twoj mózg ich nie zapamiętuje bo uważa to za coś zbędnego,jeśli chcesz je zapamiętywać spróbuj poćwiczyć LD tylko przed tym zobacz jak zacząć
Autorowi chodzi o prorocze sny.To zależy jak na to patrzeć nie wszystkie sny muszą być prorocze nie mam sennika czy jak mu tam ale mógłby mi ktoś powiedzieć co oznacz sen z dinoraurami ?Pytam bo ciągle mi się sniom Lubie Jurrasic Park no ale bez przesady...
Ah! Dobrze wiedzieć, bo zaczęłam się głowić, dlaczego wszyscy piszą: "Nie wierze w sny" Przecież każdy ma sny, każdemu się coś sni codziennie, tylko - tak jak piszesz - po prostu ich nie zapamiętują.
Imię: Mateusz
Wiek: 23 Dołączył: 29 Mar 2010 Skąd: Wadowice
Wysłany: 2010-09-05, 16:32
Frozy napisał/a:
wierze w sny, że istnieją, w ich prorocze znaczenie wierzą wg mnie ułomni i inni pomyleńcy
Sad but true
Prorocze sny są raczej rzadkim zbiegiem okoliczności, tudzież tanią ściemą dla naiwnych. Wierzę natomiast w efekt placebo. Komuś przyśni się że dostanie mandat, i tak mocno sobie to zakoduje w podświadomości, że wracając z pracy samochodem specjalnie pojedzie ryzykowniej żeby to sprawdzić, a potem będzie się dziwił gdy go kontrola drogowa zatrzyma.
Czasem mi się zdarza czerpać inspirację ze snów. Np. przyśni mi się pewna osoba, to umawiam się z nią na piwo, bo faktycznie nie mam planów na wieczór, a nie widziałem się z nią już jakiś czas.
A co do senników. Ludzie powinni chyba nauczyć się je interpretować odpowiednio. One nie mają przewidywać przyszłości, tylko analizować sny względem przeszłości. Wszystkie inne to oszustwa.
Nie poważne jest to jakie mam sny po przekręcenia alkomatu, i innych środkach. Niezłe cyrki. W sny wierzę, często śni mi pewna sytuacja, która ma miejsce za jakiś czas. Nie dziwi mnie to, bo przyzwyczaiłem się do tego.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Pewnej nocy śniło mi się że miałem wypadek na motorze - ogólna masakra. Rano wstałem ciesząc się że to tylko sen. Wsiadłem na motor przejechałem kawałek i bum - ledwo się z tego wypadku pozbierałem...
Ale to chyba zbieg okoliczności :0
_________________ nie ma już ciebie... nie ma już nas...
ja tam na wszystkie przepowiednie, wróżby etc patrzę w jeden sposób: przypadek.Weźmy chociażby pierwszego posta:
truskawka17.18 napisał/a:
Moja mama jak byłą mloda miałą ze 20 lat była na jakims weselu,był tam jakis chłopak,dalszy znajomy.
Nigdy o nim nie myslała a po 20 latach jej sie przysnił,Bawiła sie z nim,smiała,tanczyła
Nastepnego dnia okazało sie ze umarł w nocy.W senniku wesele oznacza pogrzeb.Co Wy na to???
W tym samym czasie na świecie nie jednej osobie śniło się wesele. Część z tych osób może faktycznie straci kogoś, kto w tymże śnie został pokazany. Ale przecież ile osób, którym śniło się coś takiego nikogo nie stracą jeszcze przez wiele, wiele lat. Nie sądzę, by sny łączyły się jakoś z wydarzeniami na świecie.
achmed007, swego czasu interesowałam się sennikami. Czasem pokrywało się z prawdą to, co tam wyczytałam, a czasem nie. Toteż wniosek- przypadek. Jestem w znacznej mierze realistką.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum