Wysłany: 2010-04-28, 10:29 Wrażenia po teście matematyczno-przyrodniczym
Za nami kolejny test,dla niektórych ten gorszy,dla niektórych lepszy.
Jakie są wasze odczucia po napisaniu?Był łatwy,trudny?Co sprawiło wam problem,czego nie byliście pewni?Jak wam poszło?
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Dla mnie był trudny , może dlatego ,że nie jestem orłem z matematyki. Boje się o to co przyjdzie w czerwcu. Zaskoczyły mnie zadania z biologii , nigdy wcześniej nie słyszałam o takim "kwiecie" ?
Dla mnie był trudny , może dlatego ,że nie jestem orłem z matematyki. Boje się o to co przyjdzie w czerwcu. Zaskoczyły mnie zadania z biologii , nigdy wcześniej nie słyszałam o takim "kwiecie" ?
Też się na tym trochę zacięłam,ale strzeliłam pomiędzy dwoma,bo w końcu był opis,więc nim się kierowałam. Ogólnie było strasznie dużo chemii i biologii w zasadzie też-test tak całościowo mi się nie podobał.Ale...zadania otwarte zdawał się być łatwe,okaże się jak opublikują odpowiedzi..
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Dajcie spokój, co to było? Nienawidze geografii!!! A tam oczywiście, co? Mnóstwo o jakimś pieprzonym węglu. Zadań otwartych za dużo, miałam trudności (pierwszy raz!) żeby się wyrobić w czasie. Moje koleżanki również załamane, zapłakane. Już wiem, czemu wczorajszy był taki łatwy. Musi być klimax, nie? Zadanie z fizyki mnie dobiło. Zrobiłam, ale zdecydowanie źle. Jutro zobacze, jaki jest klucz i mniej więcej się okaże. Ale ogólne wrażenie - jestem zdołowana.
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
Najgorsza była fizyka. W życiu nie rozwiązywałam tak trudnych zadań Oo.
I w ogóle zabiło mnie ostatnie zadanie. Zostawiłam puste. Jednym słowem w czerwcu będzie masakra.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Ale byłem królem strzelców. Sam nie wiem jak mi poszło bo nie pamiętam co strzelałem. Nie lubię geografii i te węgle czy promieniowanie z chemii mi nie poszło. Może gdyby było więcej czasu to bym na spokojnie wszystko przemyślał... n oale nie mam papierów o dyslekcji :(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum