Film wyrwał na mnie ogromne wrażenie i poniekąd żałuje ,że nigdy nie dane mi było go omawiać na edukacji filmowej.
Zdecydowanie czołówka i film ,który trzeba obejrzeć , nie tylko,aby nie stracić wiarę w kino po wszystkich filmach"dlaczego nie" i.t.p ,ale także dlatego ,że jest tego wart .Ciekawa tematyka i symbolika.
Także polecam
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Tak, tematyka trudna i film nie da wszystkich. Jedni go zrozumieją inni nie, co potem jest powodem krytyki. Co do aktorów, to też jest plus. Konrad jest chyba moim ulubionym aktorem polskiego filmu.
stubarwny napisał/a:
Oglądaliście? Jakie są Wasze przemyślenia?
Film ma na celu ukazanie, iż wszyscy dźwigają swój krzyż. I świat jest tak skomponowany, że jest w nim cierpienie. Problem alkoholu, i to co on robi z ludźmi. Bo tak na prawdę niewiadomo co zdarzy się w przyszłości.
Film stworzony po "Dniu Świra" i tak jakby jego kontynuacja. Nie mogłam go nie obejrzeć.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Widziałam. Film na pewno jest godny uwagi. Warty obejrzenia. Dość dawno widziałam, jednak mnie poruszył. Udawadnia, że z polskim kinem nie jest tak źle.
Owszem, powstała cała seria o Adamie Miauczyńskim. Pierwszym filmem z serii był "Dom wariatów". Który miałam okazję niedawno obejrzeć. Godny uwagi. Choć na pewno nie jest łatwy i przyjemny. Kolejne filmy to: Źycie wewnętrzne, Porno, Nic śmiesznego, Ajlawju, Dzień Świra, Wszyscy jesteśmy Chrystusami.
Póki co widziałam jedynie trzy, ale mam zamiar zagłębić się w resztę, gdyż to ciekawe kino.
_________________ Obie rzeczy - zarówno to, przed czym uciekasz, jak i to, za czym wzdychasz - są w tobie.
Tytuł świetny, jak na kontynuację "Dnia świra". Zresztą mało kto wie, że pierwsze filmy o Adasiu zaczęły się w roku 84 filmem "Dom wariatów" z Markiem Kondradem w roli głównej. Następnym filmem był znany, ale mało kojarzony z resztą "Nic śmiesznego" z Charlsem Pazurą.
Film ma na celu ukazanie, iż wszyscy dźwigają swój krzyż. I świat jest tak skomponowany, że jest w nim cierpienie. Problem alkoholu, i to co on robi z ludźmi. Bo tak na prawdę niewiadomo co zdarzy się w przyszłości.
Film stworzony po "Dniu Świra" i tak jakby jego kontynuacja. Nie mogłam go nie obejrzeć.
Wiesz ja bym się odważył położyć taką tezę do tego filmu, że wszyscy jesteśmy nie tylko Jezusami, ale też zadajemy cierpienie innym dzięki czemu inni nimi też są.
To jest taka petla, ty cierpisz i wypełniasz swojego Jezusa w sobie, ale też zadajesz cierpienie innym dzięki czemu oni wypełniają swego Jezusa...
O ile na początku mógł być lekka śmieszny o tyle potem nabierał mocno na powadze i sensie, polecam.
_________________ Co za idiotyczny punkt w regulaminie.
Poza tym, wypadało się podpisać jak grzebałeś na moim profilu pipko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum