Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-09-25, 16:40
hah. No tak, ale z drugiej strony mówią "ćwiczenia czynią mistrza" ale czy zawsze?
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
_________________ Nic z tego nie będzie, jeżeli nie okażesz jej prawdziwych uczuć. Bądź przy niej, popatrz na nią. Delikatnie, żeby to się jakoś zaczęło, a nie – koszulę ściągasz i fru do wyra. Interesuje cię rola mięsa? Poszukaj sobie miejsca w supermarkecie.
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-09-25, 17:12
Funner napisał/a:
Wszystko zależy od nauczyciela i ucznia. Niektórzy mają pecha...
niestety bardziej od nauczyciela, zapewniam że to on budzi w uczciu chcęć bądz niechęc do swojego przedmiotu ... z tego co pamiętam w podstawówce niecierpiałam historii ... po gimnazjiu to się zmieniło tak jak z matmą ... tylko że tu niestety na odwrót ;D
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Imię: Marta
Dołączyła: 06 Kwi 2008 Skąd: Tam gdzie jestem :P
Wysłany: 2008-09-25, 17:16
kasiaaa napisał/a:
z tego co pamiętam w podstawówce niecierpiałam historii ... po gimnazjiu to się zmieniło
Tak samo u mnie... Wszystko zależy jak nauczyciel tłumaczy, czy budzi w uczniach strach taki, że nie ma się ochoty iść na lekcje czy jednak jest bardzo miły i potrafi wszystko dokładnie wytłumaczać. Moim zdaniem nauczyciel więcej zdziała będąc miły niż złośliwy
_________________ "Próżno uciec, próżno sie przed miłością schronić,
Bo jako lotny nie ma pieszego dogonić?"
O możliwe bardzo nasz jest miły ale zamiast zająć się lekcją i tematem...
To pyta nas jak wytłumaczymy mu że 2+2 to 4 no ludzie.... (nie rozumiem tej jego taktyki) :-?
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
W ramach pracy domowej z matematyki mam jakieś 20 zadań z dnia na dzień, mimo, że to nie mat-fiz, dostajemy karty pracy dla rozszerzonej matmy. A na lekcjach nie robimy nic. Ostatnio powtarzaliśmy potęgi i pierwiastki. Podeszłam do tablicy, by rozwiązać jakże skomplikowany pierwiastek z 4. Napisawszy, iż wynik to 2, usłyszałam: "Rozpisz!"
Eee... A jak?
Nienawidzę matematyki, nauczycielka niesamowicie mnie zraziła.
_________________ Being a woman is a terribly difficult task, since it consists principally in dealing with men.
To ci powiem cos takiego że ja gdy mam lekture to z każdego rozdziału mam zrobić opowiadanie własną ocene, Mamy własny notatnik, wszystko piszemy sami multum wypracowań wywiadów itp. w dodatku Gramatyka jeszcze
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Dzielimy ją według własnego uznania na etapy (np. przemiany wewnętrzne bohatera lib coś tego typu)
Zagłębiamy się we wszystkie wątki doszukujemy sensu stworzenia....i każdej postaci (nawet tej która wystapiła krótko)....
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Wg mnie to takie robienie czegoś na siłę. Jakby polonistka nie bardzo wiedziała, jak omówić lekturę. Nie wszystko w książce jest ważne, są aspekty, które czasem trzeba wręcz pominąć.
_________________ Being a woman is a terribly difficult task, since it consists principally in dealing with men.
Umieć coś a mieć talent to róznica.
Ja sie zgodze z tym ,że mozna sie nauczyć wszystkiego:) Bo czego nie mozna?
No nie mówie tu o lataniu oczywiscie w granicach czynności realnych:)
Przykładem jest szkoła.. ile to ja razy mówiła ,ze ja nie umiem szyć, ze nie umiem rysować, a co mowic cos zaprojektować.. i jak sie okazało umiem.. wystarczy chęc i mozna wszystko.;) A dla chcącego nic trudnego:).
No jednak własnie to , ze umiemy nie musi oznaczac ,ze mamy talent.. bo zrobic cos dobrze, a zrobic cos dobrze z wyobraznia to juz dwie inne rzeczy.. ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum