Świat należy do odważnych . Gdybym był w na twoim miejscu w takiej sytuacji. To bym pojechał. Pod warunkiem że to co łączy Cie z tą dziewczyną jest już raczej na stałe i pewne...
Tak żeby nie wyszło że wyprowadzisz się dla niej a ona cie zostawi.
Pojechałbym. Ale utrzymywał kontakt z matką. Poza tym jest też brat który jej pomoże w sklepie.
Świat należy do odważnych . Gdybym był w na twoim miejscu w takiej sytuacji. To bym pojechał. Pod warunkiem że to co łączy Cie z tą dziewczyną jest już raczej na stałe i pewne...
Tak żeby nie wyszło że wyprowadzisz się dla niej a ona cie zostawi.
Pojechałbym. Ale utrzymywał kontakt z matką. Poza tym jest też brat który jej pomoże w sklepie.
Dla mnie jest pewne
To nie jest tak ze chce sie wypiac na matke olewac totalnie i w ogole ... problem w tym czy bede mogl normalnie zadzwonic pogadac czy poprostu przyjechac odwiedzic
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum