Ubieram rzeczy, które znajdę we wszelkiego rodzaju sklepach (najczęściej w lumpeksach - dużo, tanio, fajnie ;D) i które - przede wszystkim - podobają mi się i są wygodne. Nie kieruje się modą, bo nie mam zamiaru zmieniać zawartości szafy tak szybko, jak zmieniają się krzyki mody, ewentualnie czasem podpatrzę coś u jakiejś koleżanki lub też sławnej osobistości - jednak to też musi spełniać podane wcześniej kryteria. Czasem pewnie mój strój będzie sprawiał wrażenie wzorowanego na modzie, ale zwykle to zbieg okoliczności. Albo faktycznie spodobało mi się coś "na topie"...
Można to wszystko ująć w odpowiedź nr 2 w ankiecie. (Nie krzyczcie, że napisałam na końcu i musieliście czytać całe moje przemówienie...)
Zdecydowanie wolę własny styl, dlatego zaznaczyłam drugą opcję. Moda raczej mnie nie interesduje, ważne, żebym ja czuła się dobrze. Nie chcę nosić czegoś, co mi się zupełnie nie podoba, tylko dlatego, że ktoś tak dyktuje.
Katja^, co do zapytania w post scriptum, to mogę Ci odpowiedzieć, że nie - użył opcji [ you ], każdy widzi swój nick. ;]
zdaje mi się, że mylone jest zdrowe podejście do mody z całkowitym podporządkowaniem się jej.
lubię pooglądać w gazetach, ale moja moda to lumpy, nie muszę mieć na sobie 1000zł ciuchów z najnowszych kolekcji, żeby się czuć modnie i fajnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum