nie doi końca ta ankieta mi sie podoba. Brakuje kilku podpunktów.
Staram sie ubierać modnie, na czasie, ale nie ślepo za owczym pędem. Pozostając przy swoich upodobaniach.
_________________ Bazgram na czystej BIAŁEJ kartce, nie chce wprowadzać poprawek.
Nie podążam za modą, ale czy mam swój styl hm... jeżeli można nazwać stylem narzucanie na siebie prawie, byle czego z szafy (podkreślam prawie), to mam swój styl :P
A kto by się ubraniami przejmował?
Co znajdę i mi się spodoba, zakładam.
A czy coś jest modne czy nie to mam w nosie.
Btw. obecnie ja się kompletnie nie orientuję co jest na czasie.
_________________ Obie rzeczy - zarówno to, przed czym uciekasz, jak i to, za czym wzdychasz - są w tobie.
Staram się wiedzieć co jest modne, co nie znaczy, że od razu lecę do sklepu i to kupuje.
Lubie przeglądać czasopisma o tej tematyce, lepsze to niż dowiedzenie się o modzie dopiero od ciuchów na ulicy i na koleżankach. jednak jeśli cos mi się nie podoba zwyczajnie tego nie kupuje, działa też w drugą stronę nawet jeśli coś nie jest modne a mi się podoba to kupię. Myślę, że w Polsce nie jest aż tak ogromne przywiązanie do świeżej mody, bardziej kopiowanie od innych.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
lubię od czasu do czasu gazetę z modą przejżeć, ale zazwyczaj na oglądaniu się kjończy.
bo lumpeksy wszelkiego rodzaju uwielbiam i staram się tworzyć coś na wzór własnego stylu.
ślepo za modą nie podążam, bo to raczej do kategorii choroba zaliczam.
ale czasem mi się coś spodoba i kupię. nie dlatego że jest modne, bo ofiarą mody nie miałam nigdy zamiaru być.
proste. opcja numer 2. :}
Ubieram się w to co jest w sklepach , w ktorych kupuje ubrania może czasem skojarze coś z ulicy, czy z czasopism ,ale nie kieruje się modą
_________________ Ale te przeżycia stały się częścią mojej istoty. Są krajobrazem, w którym przyszło mi żyć. Sylvia Plath The Bell Jar
W ostatnich dniach uczyłam się, jak nie ufać ludziom. Cieszę się, że oblałam. Czasami polegamy na ludziach jak na lustrze, aby określić , kim sami jesteśmy i każde odbicie tworzy mnie coraz bardziej'
My Blueberry Nights
Własny styl, zdecydowanie.
Często słyszę od babci "biodrówki już są niemodne! to też jest już nie modne!"
a ja jej na to "ale ja chodzę w tym co mi się podoba i w czym mi wygodnie" ^^'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum