Z seri "jestem hardcorem" czyli twoje wyczyny :P Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Inne » Ogólna dyskusja » Z seri "jestem hardcorem" czyli twoje wyczyny :P

Z seri "jestem hardcorem" czyli twoje wyczyny :P
Autor Wiadomość

pp255
Wymiatacz



Dołączył: 14 Sie 2009

Wysłany: 2009-09-18, 17:07   

jakieś 3 lata temu z moim kumplem wpadliśmy na pomysł okradania wysypiska śmieci. Kręciło się tam mnóstwo pracowników jeździli na koparkach i tak dalej. weszliśmy tam pod płotem i ukradliśmy farbę w połowie drogi zostaliśmy złapani i dupa. Dobrze że byli wyrozumiali, w końcu każdy chce okraść kiedyś wysypisko śmieci :mrgreen:
   
 
 

merlin m. 
Hiper wymiatacz



Imię: Magdalena
Wiek: 17
Dołączyła: 16 Mar 2009

Wysłany: 2009-09-18, 21:49   

Bard_Zerald napisał/a:
a ja tą kartkę spróbowałem połknąć. xD No cóż, nie udało się, ale nie zakrztusiło.

Mój kolega, gdy się nauczycielka odwróciła, wypluł i schował do kieszeni (liścik od kolegi). A jak się nauczycielka zapytała czy mu kartka smakowała, stwierdził, że była kwaśna, bo K. miał brudne ręce.

A swojego Tractora jakoś nie pamiętam.
_________________
'kontrasty są potrzebne, by czuć smak życia'
   
 
 
 

Justencja 
Pogromca postów



Imię: Justyna
Dołączyła: 16 Wrz 2008

Wysłany: 2009-09-19, 09:56   

Przypomniała mi się pewna akcja z trzepakiem, pewnie jako dzieci pamiętacie to świetnie.
Miałam taki na podwórku, składał się z poziomu niżeszgo i wyższego. Byłam najmłodsza ( i co się z tym równa - najmniejsza).
O, coś takiego:


Kiedy wdrapałam się na częśc pierwszą : zrobiłam parę "fikołków" ew. przewrotów.
Niestety nie zaspokoiłam swoich ambicji i weszłam na wyższe piętro. Tam niestety rurka była grubsza, tak że nie mieściła mi się w całej dłoni. Próbując przewrotu w tył - spadłam. Odbiłam się od niższego piętra...na szczęście nie stało mi się nic poważnego i wszystkie kości były całe (jedynie jedno zwichnięcie i dużo siników).

Także moje przyszłe dziecko z pewnością będzie mogło zapomnieć o tego typu zabawie/. :-P
_________________
(...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz

http://www.lastfm.pl/user/Justencja
   
 
 
 

Iwona 
Pogromca postów
Iwona



Imię: Iwona
Wiek: 20
Dołączyła: 19 Sie 2009

Wysłany: 2009-09-19, 12:30   

byłam kiedys na basenie z kuzynką. miałam 12 lat, przed basenem stała zjeżdzalnia taka mała i lipna i bylo na niej napisane do lat 12. to mnie Karolina namowila zebym poszla, a ona miala takie :wypukłe" miejsce...zeby niby "fajniej " zjechac..tylko ze ja sie z tego wybiłam i walnęłam kością ogonową ponownie w tą zjeżdzalnie z wielkim bólem....i powiem szczerze ze ta kosc mi czasem doskwiera i mam wrazenie ze jest "lekko" przesunięta....masakra xD
_________________
...No one else can touch me like the way you do, nothing seems to hurt me when I am close to you...
   
 
 
 

Patrycja94 
Hiper wymiatacz
Zła dziewczyna



Imię: Patrycja
Dołączyła: 15 Wrz 2009
Skąd: wziąć na wino?

Wysłany: 2009-09-21, 19:56   

1. Ugotowałam kisiel w czajniku elektrycznym
2.Skoczyłam z pierwszego piętra 9i to nie była róba samobójcza)
3. Położyłam na mrowisku waliskę "koleżanki"
_________________
...I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę.
   
 
 

C[zło]wiek
Stały User



Dołączył: 04 Paź 2009

Wysłany: 2009-10-08, 19:52   

Pijemy sobie z dziewczynami (1 szampan i piwo), zamula na maxa więc dziewczyny poszły się przejść. No i ja zacząłem świrować, zaiomki za mną, (mówić że mam miecz +8 trzymając w ręku kamień, granie w dbz, ściaganie się z koparką, śpiewanie "sztandaru antychrysta) Kręcimy bekę. Jako, że w ekipie był jakiś hardcorowy katolik,to styrał nam banie żeby bujnąć do kościoła. W sumie czemu nie, zimno na dworzu. Siedzimy w kościele, kręcimy bekę na maxa (kościół pusty), po czasie ide na dywan i zaczynam odprawiać modły do Allaha. (normalnie się na ziemi położyłem) wracam, koleś do mnie mówi: CZUJESZ GO, CZUJESZ BOGA? ja na to : nie, ale lać mi się chce. I bat odlałem się w kościele(chciałem do wody święconej ale się ogarnąłem) i co najlepsze :ten ortodoksyjny katolik też to zrobił ^^. (po swoim zuym czynie , zgubił czapke i powiedział że to kara boska :hyhy: , ale znalazłem ją) My już wychodzimy, a tu jakaś babka wchodzi. TO ja wybiegłem z chorą akcją i udawałem, że szatan mnie opętał.

Boże ciało, 2 w nocy: Jak zwykle, ziomki ostra faza ja trzeźwy :kwasny: , ale tam poczułem moc i się wkręciłem w fazę. I nagle koleś rzucił pomysł :dawaj przesuniemy samochód na środek, przesunąłem samochód po czym, ktoś wpadł na pomysł żeby mu urwać lusterko, no to wkręcam że ktoś na zlukał. Idziemy sobie na lajce. Beke kręcimy.
A tu 4 wyjebów (2 wystrzelonych) mówi: przeszkadzał wam ten samochód. I ch** wp****** dostaliśmy ;d. Jedyny nie zalałem się krwią, bo nie jestem za dużej postury więc mnie nie tykali XD.

Spotkanie z Olejniczakiem: ja tam jeb pytanie (na temat ekonomii) ten pieprzy głupoty, ja znowu pytanie, ten zawiecha i głupoty. Tak tyra banie i tyra, ziewać mi się chciało no i ci :niepewny: ziewam, a tu :BEEEEeeee tak głośno beknąłem że pół sali beke kręciło ze mnie -.-

w pizdiet mam takich akcji. :evil:

język//motyl
_________________
Złamane poglądy nie dają nam żyć, a przecież nasz honor to trwać tu i być.
   
 
 

psychopathicwizard
Pogromca postów



Wiek: 18
Dołączył: 22 Sty 2009

Wysłany: 2009-10-09, 18:00   

największy hardkor to ja miałam jak poszłam do znajomej w celach edukacyjnych a obudziłam sie w rowie obok moich rzygów
_________________
Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.


Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
   
 
 

merlin m. 
Hiper wymiatacz



Imię: Magdalena
Wiek: 17
Dołączyła: 16 Mar 2009

Wysłany: 2009-10-09, 18:26   

Ostatnio w szkole wyczytałam dwa kawały. Jeden wytłumaczyła mi koleżanka, zabawny był, drugi zrozumiała po obiedzie w domu, jeszcze zabawniejszy.
_________________
'kontrasty są potrzebne, by czuć smak życia'
   
 
 
 

Dianne 
Stały User



Dołączyła: 19 Lip 2009
Skąd: z domku

Wysłany: 2009-10-09, 20:14   

Moja rodzinka ma grupę znajomych, z którymi często jeździmy w góry. W dobrze nam już znanej miejscowości mnie i mojego kumpla znają już chyba wszyscy dzięki naszym wyczynom :-D Jest to mała wioska rozciągająca się wzdłuż krętej i stromej drogi. Na jej dole jest rozwidlenie i plynie tamtędy strumyk, a za nim znajduje się sklep. Którychś wakacji, kiedy mieliśmy z kumplem jakieś 9 lat postanowiliśmy zjechać na rowerach z samej góry drogi. Kiedy weszliśmy na górę ustalliśmy wszystko : kto gdzie skręca, jedzie pierwszy itd. I wszystko było OK - rozpędziliśmy się ale gdy wyjechaliśmy zza ostatniego zakrętu uchachani okazało się, że o czymś jednak zapomnieliśmy. Nie wiedząc gdzie skręcić pojechaliśmy prosto... Kumpel przewrócił się do strumyka, a ja wykazałam się większą umiejętnością jazdy na rowerze i... wjechałam cała mokra do sklepu ^^ Przy okazji zrzucając połowę artykułów z półek.
Do tej pory pamiętam minę sprzedawczyni ;)
   
 
 

Grejpfrut 
Pogromca postów
28.08-19.09 - Vuelta



Wiek: 18
Dołączył: 07 Lip 2009

Wysłany: 2009-10-24, 20:08   

Pewnego zimowego wieczoru we czwartek około godziny 21:30 miał zacząć się drugi odcinek LOST. Prostopadle do drzwi mojego pokoju jest inny pokój. Chciałem zdążyć na drugi odcinek i pobiegłem po coś do picia. Było ciemno i nie zauważyłem otwartych drzwi z tego innego pokoju. Przywaliłem w nie barkiem i wbiłem sobie ostry kawałek klamki do niego.
Po dziś dzień mam bliznę z tego wydarzenia. :-D
_________________
http://tomworld.geoblog.p...855/grecja-2006 - Zapraszam
   
 
 

mała syrenka 
Stały User



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2010
Skąd: Neverland

Wysłany: 2010-03-15, 20:23   

Byłam w styczniu na imprezie szkolnej.Siedziałam z kumpelami,które nie palą, więc latałam z jednego końca sali na drugi,gdzie palili.Gdy prawie wszystkie oprócz jednej polazły tańczyć dosiadła się inna laska z klasy.Byłyśmy już lekko nawalone,gadamy,jaramy,aż nagle druga kumpela zrobiła się blada jak trup i musieli ją wyprowadzić na powietrze.Przypomniałam sobie że ona nie wytrzymje dymu z papierochów więc pognałam za nimi i wylazłam na śnieg (było ok -10) w samej sukience która mi ledwie dupę zakrywała,gołe plecy,głeboki dekolt i jeszcze bez butów byłam za to w potarganych rajstopach.Kumpela od razu mi wybaczyła, a kolesie patrzyli na mnie jak na kosmitkę,albo bohaterkę,różnie;)
   
 
 
 

eyon 
Stały User
Eyon



Imię: Patryk
Wiek: 20
Dołączył: 02 Lut 2010
Skąd: Opole

Wysłany: 2010-03-16, 17:35   

Hmm wyczynów było bardzo dużo.
Gdy miałem jakieś 15/16 lat pojechaliśmy na wioskę na dożynki czy coś takiego obok festynu był hotel w którym postanowiliśmy zacząć imprezę, wypiliśmy co mieliśmy wypić kończąc na ławce przed hotelem.
Krótki dialog:
K- Kolega
J - Ja

K- Idziemy na festyn?
J- Ok

Kolega wstał przeszedł dwa metry i padł.
Próbowałem mu pomóc, lecz za nim przeszedłem te dwa metry zdążyłem się 2 razy przewrócić i zedrzeć skórę z twarzy.
Padłem koło niego.
7.00 rano, ojciec rano mnie budzi bo przyjechali do nas żeby radiowóz wyczyścić.
Domyślcie się czemu.
_________________
MW, Żeby Polska, Była Polską!
   
 
 
 

Kasias 
Hiper wymiatacz
Tak, drażnie Cię.



Imię: Kasia
Wiek: 19
Dołączyła: 22 Sie 2009

Wysłany: 2010-03-25, 12:23   

Dawno temu razem z kolegą jeździliśmy na rowerach. Przy zjeżdżaniu z jednej z górek urwało mi się przednie koło. Na szczęście udało mi się jako tako zapanować nad sytuacją.
_________________
Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
   
 
 
 

Kahana 
Stały User



Imię: Kaśka
Dołączyła: 01 Mar 2010
Skąd: Nibylandia

Wysłany: 2010-03-25, 19:23   

Dawno temu jechałam rowerem po chodniku, nacisnełam mocniej na pedal myśląz że zdąze skręcić a tu kicha uderzyłam w betonowy mur. Nie wiem ile leżalam na ziemi ale ból był niesamowicie straszny.
_________________
Nie staraj się zostać człowiekiem sukcesu - staraj się zostać człowiekiem wartości.
   
 
 

wajda21 
Stały User
Lubie Placki



Wiek: 21
Dołączył: 01 Kwi 2010
Skąd: Oln

Wysłany: 2010-04-03, 22:48   

ja Mialem troche inne odpaly ;d
1 (dawno temu )
Skakałem po dachach samochodow . Raz zlapal mnie koleś i musialem placic
2 (nie tak dawno )
pod wpływem alkoholu wszedłem na dach opuszczonego domku jednorodzinnego i oddałem z niego mocz :przestraszony:
_________________
Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z ciebie ujdzie...




Katarzyna <3
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Przyklejony: Katalog tematów działu "Uzależnienia"
madeline134 Uzależnienia 0 2010-09-21, 15:45
madeline134
Brak nowych postów Przyklejony: Katalog tematów działu "Uczucia"
madeline134 Uczucia 0 2011-06-07, 14:43
madeline134
Brak nowych postów Przyklejony: Katalog tematów działu "Moda"
madeline134 Moda 0 2011-01-27, 22:11
madeline134
Brak nowych postów Przyklejony: Katalog tematów działu "Szkoła"
madeline134 Szkoła 0 2011-06-07, 22:26
madeline134
Brak nowych postów Przyklejony: Katalog tematów działu "Dla mężczyzn"
madeline134 Dla mężczyzn 0 2011-01-26, 01:09
madeline134


Najnowsze tematy
T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0) walentynki w sobote? (4) Forum dla studentów z Tarnowa! (0) Co dalej po gimnazjum ??????????? (2) Dlaczego nie dojrzewam ??? (5) Miałeś/aś coś złamane w swoim życiu? (9)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 12