Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2010-02-01, 12:15 Zakaz palenia w barach pubach klubach.
No własnie jak wiadomo politycy maja zamiar wprowadzic calkowity zakaz palenia w barach, pubach restauracjach i klubach. Osobiscie jako osoba palaca jestem temu p[rzeciwna, ok mozna wprowadzic zakaz palenia, ale w lokalach dwuizbowych to wlasciciele powinni decydowac. powinny byc lokale zarowno dla palacych jak i nie palacych.
Mi jako osobie pracujacej w restauracji tez to nie odpowiada, gdyz wprowadzenie zakazu bedzie oznaczalo mneij klientow-mniej kasy. Zaczna sie zwolnienia albo przynajmniej po pensjach poleca.
co o tym myslicie?? Jakie jest wasze zdanie na ten temat? zarowno osob palacych jak i nie placych.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
No własnie jak wiadomo politycy maja zamiar wprowadzic calkowity zakaz palenia w barach, pubach restauracjach i klubach.
W barach i pubach to przesada bo w końcu służą one do wypoczynku przy trunku i papierosie, ale co do restauracji to się zgodzę bo w końcu jest to miejsce spożywania posiłku a nie siedzenia z petem. Sam osobiście nie palę, nie przeszkadza mi to w pubach, barach czy też dyskotekach ale w restauracji owszem na całe szczęście gdzie ja chodzę jest całkowity zakaz lub palić przed wejściem.
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2010-02-01, 12:25
Constantine napisał/a:
ale co do restauracji to się zgodzę bo w końcu jest to miejsce spożywania posiłku a nie siedzenia z petem.
tak ale sa tez restauracje takie bardziej na luzie, akurat w tej pracuję, gdzie duzo ludzi przychodiz po prostu na piwko czy drinka, a po za tym są dwie sale, dla palacych i nie. wiec jedno drugiemu nei przeszkadza. ludzie maja wybor. wiec zakazu palenia nie rozumiem.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Bez przesady. Mogliby zrobić jakieś osobne palarnie np w dyskotekach, bo tam zazwyczaj nie ma osobnych pomieszczeń, a niektórym taki dym może naprawdę przeszkadzać.
A w restauracjach, gdzie są pomieszczenia dla palących i niepalących nie rozumiem dlaczego mieliby całkowity zakaz wprowadzić...
_________________ Każdej minuty, każdej godziny, każdego dnia żyję w przekonaniu, że w końcu minie.. miłość, nienawiść, życie.. tak, życie. Bo śmierć już nie boli.
Jestem sklonna zrozumiec zakazy palenia w restauracjach, bo nawet osoby palace nie lubia dymu przy jedzeniu. Jednak bary i puby? Wprowadzenie tam zakazu jest glupota. Do takich miejsc przychodzi sie zazwyczaj po pracy na piwko, a jak wiadomo do piwa najlepszy jest papieros. Ja rozumiem oddzielne pomieszczenia dla palacych i nie palacych, ale calkowity zakaz? Bez sensu.
Mimo wszystko co do mniejszej ilosci to nie sadze, bo jezeli to bedzie wprowadzone we wszystkich barach to ludzie i tak gdzies beda musieli chodzic. Ni bedzie im sie to podobalo ale chodzic beda.
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2010-02-01, 14:27
martucha1231 napisał/a:
Mimo wszystko co do mniejszej ilosci to nie sadze, bo jezeli to bedzie wprowadzone we wszystkich barach to ludzie i tak gdzies beda musieli chodzic. Ni bedzie im sie to podobalo ale chodzic beda.
Palacze beda bardziej pic w domach, a nie w barach. od czasu do czasu do baru moze pojda, ale wiem po sobie, że jak bede chciala wypic piwo, to ojde do sklepu i wypije u siebie i zapale, bo nie lubie piwa bez papierosa.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Palacze beda bardziej pic w domach, a nie w barach. od czasu do czasu do baru moze pojda, ale wiem po sobie, że jak bede chciala wypic piwo, to ojde do sklepu i wypije u siebie i zapale, bo nie lubie piwa bez papierosa.
Ja tez nie lubie piwa bez papierosa ale mimo wszystko czasem codzilam na piwo do baru gdzie nie mozna bylo palic i palilam na zewnatrz
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2010-02-01, 14:35
martucha1231 napisał/a:
Ja tez nie lubie piwa bez papierosa ale mimo wszystko czasem codzilam na piwo do baru gdzie nie mozna bylo palic i palilam na zewnatrz
tak, ale przy takiej pogodzie po prostu sie nie chce, wiadomo od czasu do czasu znajomi wycigna to sie pojdzie, ale na pewno duzo rzadziej niz teraz.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
No przecież nie zrobią czegoś takiego. Mówię tutaj tylko o barach, dyskotekach, pubach i klubach. Bo reastaurację to jak najbardziej, nie lubię jeść gdy obok siedzi "stolik" palaczy... Wracając do wyżej wymienionych miejsc, wyobraźnie sobie, ktoś idzie po pracy na piwko, wiadomo, jak piwko tak też papieroski, zapomina by kupić w sklepie za 8 czy 9 zł. więc kupuje za 12,13zł u barmanki, robią nie miłosierny interes na papierosach, zresztą po to są takie miejsca by sobie i wypić i zapalić papierosy. Nie wiem kto wpadł na taki darmeny pomysł, zakazu palenia w takich miejscach..
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2010-02-01, 14:53
EmptyMind napisał/a:
Nie wiem kto wpadł na taki darmeny pomysł, zakazu palenia w takich miejscach..
Polscy politycy, pomijajac ze w niektorych krajach juz to wprowadzone jets.
EmptyMind napisał/a:
No przecież nie zrobią czegoś takiego
wszystko zmierza do tego, że jednak zrobia
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Polskie Ministerstwo Zdrowia ma wiele argumentów, by przeforsować swoje stanowisko i wprowadzić zakaz palenia w lokalach gastronomicznych. Co roku w Polsce z powodu palenia tytoniu umiera przeszło 50 tysięcy osób. Koszty leczenia chorób związanych z tym nałogiem przekraczają 3, a nawet 4 razy środki, jakie budżet państwa zarabia na akcyzie nałożonej na papierowy i wyroby tytoniowe.
Cytat:
Na razie zdecydowana większość właścicieli restauracji, pubów, barów, kawiarń obawia się obostrzeń. I już teraz naciska na Ministerstwo, aby z nich zrezygnowało. Jednak obawiający się zakazu palenia restauratorzy powinni zwrócić uwagę na sytuacje lokali gastronomicznych w innych krajach, w których wprowadzono już całkowity, lub częściowy zakaz palenia. Wprowadzenie zakazu palenia w tych krajach w praktyce nie spowodowało zmniejszenia liczby klientów - wręcz przeciwnie grono klientów lokali gastronomicznych poszerzyło się, o osoby, które wcześniej często rezygnowały z wyjścia do pubu, czy restauracji ze względu na zdrowie, lub preferencje. Np w Irlandii w pubach można zastać całe rodziny - rodziców z dziećmi, a nawet dziadków, którzy chętnie spędzają czas z przyjaciółmi przy kawie, piwie i dobrym jedzeniu.
Cytat:
Zakaz palenia w polskich restauracjach próbowano już wprowadzić w 1999 roku. Nie udało jednak tego zrealizować - opór restauratorów był znaczny. Stanęło więc na kompromisie - ustalono, iż zgodnie z polskim prawem w lokalach, które mają przynajmniej dwa pomieszczenia, jedno może zostać wydzielone dla palaczy.
Hmm czytając to doszedłem do wnioski że same restauracje czy puby powinny decydować o tym czy w barze się pali lub nie. Ale co do chorób wywołane przez papierosy nie powinny być finansowane z NFZ tylko z prywatnej kieszeni palacza. Chcesz palić pal, tylko wiedz że później może to zniszczyć twoje zdrowie jak i budżet. I to było by najlepszym rozwiązaniem :)
Jak to mówią palacze: "Na coś trzeba umrzeć". Tylko nie wyobrażam sobie gdy wchodząc do mojego ulubionego "zadymionego" klubu, będzie czysty bez nikotynowy zapach. Och już sobie wyobrażam ta grupkę ludzi przed klubami co 15min. by zapalić.
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2010-02-01, 16:37
Constantine napisał/a:
Zakaz palenia w polskich restauracjach próbowano już wprowadzić w 1999 roku. Nie udało jednak tego zrealizować - opór restauratorów był znaczny. Stanęło więc na kompromisie - ustalono, iż zgodnie z polskim prawem w lokalach, które mają przynajmniej dwa pomieszczenia, jedno może zostać wydzielone dla palaczy.
ach z tego co wiem to i w lokalach jednoizbowych palic mozna.
Constantine napisał/a:
Hmm czytając to doszedłem do wnioski że same restauracje czy puby powinny decydować o tym czy w barze się pali lub nie
dokladnie.
Constantine napisał/a:
Już wolę żeby palili w tym klubie, niż chodnik wyglądał jak popielniczka.
wlasnie.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum