Wysłany: 2010-01-24, 20:40 Zakochałam się w kuzynie ?? :|
Witam.
Nie dawno poznałam zajebistego chłopaka. Pisaliśmy ze sobą, zwierzaliśmy się sobie. Pewnego dnia moja mama zobaczyła ze dostałam esa i zapytała się od kogo. To powiedziałam jak on ma na imie i jak się nazywa. Niestety Okazało się, że jest to mój kuzyn :( Mój dziadek i jego dziadek to bracia przyrodni, a że nasze rodziny wg nie utrzymuja kontaktów to wg nie miałam pojecia o jego isteniu. Napisałam mu o tym że jestesmy rodzina, ale nie przestalismy ze soba pisac. Pisalismy ze sobą, tylko ze teraz juz tylko i wyłącznie jako przyjaciele. On mi mówił o wszystkim, ja jemu również. Spotkalismy sie w ten piątek bo jeden z naszych wspolnych znajomych miał urodziny. Wiem że nie powinniśmy ale całowalismy się. Postanowiliśmy, że bd lepiej jak nie bd ze soba pisać i zapomnimy o tym. Ale ja tak nie potrafie, cały czas myśle o nim i o tym piątkowym wieczorze ... :|
Pomocy, co mam zrobic?? :(:(:(
Imię: Matt
Wiek: 20 Dołączył: 12 Wrz 2009 Skąd: Mielec
Wysłany: 2010-01-24, 20:41
Jeśli nie jesteście krwią powiązani, to co za problem? Przecież dziadek miał brata przyrodniego... Więc mógł, ale nie musiał być krwią w stu procentach powiązany, prawda?
_________________ Kobieta, która nie jęczy w nocy, warczy w dzień.
Prócz kobiecego ciała i seksu nie umiem sobie nic wyobrazić oprócz muzyki.
Z tego co wiem to z taka rodzina to nawet brac slub mozna. Mimo wszystko zwiazek odradzam. Jednak nie rozumiem dlaczego postanowiliscie sie ze soba nie kontaktowac? Przeciez mozecie sie przyjaznic. Spedzac wspolnie czas. Napisz do niego powiedz ze Ci go brakuje ze ci bardzo zalezy na jego przyjazni i takie tam sama wiesz najlepiej.
O kurczę, straszna sprawa. Może jednak da się z tym coś zrobić, jeśli nie jest taką bliską rodziną? A jeśli nie to będziesz musiała zrezygnować z tego chłopaka, choć przypuszczam, że będzie Ci trudno, ale utrzymujcie kontakt. Skoro tak świetnie się dogadujecie, nie ma sensu rezygnować z rozmów.
No niby tak, ale to jednak jest moja rodzina.
Rodzice nigdy by mi nie pozwolili spotykać się z nim :( :(
A pozatym już sobie wyobrażam te plotki naszych znajomych, juz teraz plotkują a nawet nie wiedza o tym co doszlo między nami :( ;/
[ Dodano: 2010-01-24, 20:46 ]
A napisać do niego teraz niestety nie moge bo wyjechał dzisiaj rano na 3 tygodnie do Belgii :(
Tu już nawet nie chodzi o to że to jest moja rodzina. Nasze rodziny wg nie utrzymują ze sobą kontaktów bo dawno temu o cos tam się pokłocili, nawet nie wiem o co bo chca mi powiedziec... jak zobaczyla ze z nim pisze to powiedziala zebym lepiej sobie dala spokoj i nawet sie nie zadawala z takim chlopakiem. Nawet nie wiem co miaął przez to na myśli ;/
hmmm, zapytaj się mamy o co chodzi.. wypytaj. A jeśli chodzi o tego chłopaka, no ciężka sprawa, ale myślę, że musisz z Nim porozmawiać czy On nie miałby nic przeciwko żebyście spotykali i utrzymywali kontakt. Jeśli on urwał kontakt to znaczy że się speszył i bardzo możliwe że mu się podobasz, (oczywiście nie jest tak z każdym facetem) porozmawiaj z Nim, jeśli On by chciał więcej to przecież póki nie narobicie dzieci, nie widzę problemu. Tylko nie wiadomo czego On pragnie, poprostu się go zapytaj
Tu już nawet nie chodzi o to że to jest moja rodzina. Nasze rodziny wg nie utrzymują ze sobą kontaktów bo dawno temu o cos tam się pokłocili, nawet nie wiem o co bo chca mi powiedziec...
w dupie z nimi, wy się liczycie
_________________ "Raise your swords up high!
See the black birds fly!
Let them hear your rage!
Show no fear!
ATAAAAAAAAACK!" - Amon Amarth
Jeśli ktoś jest kimś"przyrodnim"to to przecież nie jest rodzina no nie? Nie znam się, ale nie jest to np. tak, że mama, ojczym, dziecko mamy, dziecko ojczyma - dziecko mamy + dziecko ojczyma = przyrodnie rodzeństwo? Wtedy nie ma więzów krwi... achhh nie wiem, musisz dokładnie zbadać co i jak. A jeśli nie chcesz żyć w niepewności zerwać tak bliski kontakt.
_________________ "Ceń to, co ma wartość dla Ciebie, nie dla innych. Na tym właśnie polega życie!"
Sknerus McKwacz
Ahaaa... no to jednak geny genami, ja to tak przynajmniej rozumiem. Ja bym na Twoim miejscu pozostała tylko na poziomie przyjaźni i nie nakręcała innych uczuć, ale zrobisz, jak uważasz.
_________________ "Ceń to, co ma wartość dla Ciebie, nie dla innych. Na tym właśnie polega życie!"
Sknerus McKwacz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum