Wiem, bo sama mi powiedziała, że potrzebuję czasu. Nawet bez tego o tym wiedziałem, bo ja taki głupi to nie jestem heh Kurde, wczoraj jakiegoś chłopaka dodała na pierwsze miejsce w znajomych na fotce a mnie dała na następne (byłem na pierwszym) .. wiem, że to łupie co pisze ale mam wrażenie, że coś ją zaczynam nie obchodzić. Jak myślicie, spytać dziś się co to za koleś na fotce?
pestka, a ja myślę, że jego przypadek to po prostu uczucie zbudowane na więzi zwanej przyjaźnią.
DawidKRK napisał/a:
Jak myślicie, spytać dziś się co to za koleś na fotce?
Jak te durne portale potrafią ludziom namotać w głowie... To, że jesteś na drugim miejscu na fotka.pl jeszcze nic nie znaczy. ;P Daj spokój, wyluzuj trochę.
Wczoraj byłem na spacerze z nią, jej siostrą i chłopakiem siostry. Wypiliśmy po 2 piwka może i było fajnie heh Agnieszka mnie trzymała ze rękę przy siostrze, bo mówiła, że ją to "wali" co ona sobie pomyśli. Potem siedzieliśmy na takim boisku gdzie było ciemno. Siedzieliśmy sobie i rozmawialiśmy. Agnieszka siedziała mi na kolanach, wtulała się we mnie, bo jej się spać chciało a ja rozmawiałem sobie z chłopakiem jej siostry, bo spoko koleś Potem zostaliśmy sami, bo jej siostra z chłopakiem musieli iść. Siedziała na mnie Agnieszka i znów było co było - sami wiecie Potem ją odprowadzając dowiedziała się chyba, że się w niej zakochałem ... potem coś znów mówiłem, że może spróbujemy? A ona "a co, nie próbujemy teraz?" .. Potem znów coś mówiła, że chłopaka nie chce mieć, potem znów mówiła, żebym poczekał do wesela (30 maja), to się może bardziej zżyjemy .. ja już widzę, że ona chciałaby być ze mną ale nie chce mieć chłopaka .. Też mówiła, że jakby się zauroczyła we mnie lub zakochała, to i tak mi nie powie - nie wiem po co mi to powiedziała, bo nie pytałem o to
Już nie pamiętam więcej o czym z nią rozmawiałem, bo bym napisał. Potem jej brat podjechał pod dom i szybko musiałem się od niej odsunąć i poszedłem do domu
[ Dodano: 2009-04-10, 11:52 ]
teraz mi odpisała na smsa m.in; że ją "poniosło" trochę ..
[ Dodano: 2009-04-10, 14:04 ]
TERAZ NAPISAŁA, ŻE JUŻ TAK SIĘ ZACHOWYWAĆ NIE BĘDZIE, BO TYLKO MI NADZIEJĘ ROBI. JA SPYTAŁEM CZY MAM SZANSĘ, TO ODPISAŁA, ŻE NIKT NIE MA SZANS ALE, ŻE NIE O TO CHODZI, BO JAK BĘDZIE SZUKAŁA CHŁOPAKA, TO MI DA ZNAĆ ... CZYLI MAM PO PROSTU CZEKAĆ.. TAK? EHH, RAZ MÓWI, ŻE MOŻE NA WESELU SIĘ ZŻYJEMY CZY COŚ I ZNÓW CO INNEGO MÓWI ..
Imię: Tomasz
Dołączył: 24 Kwi 2009 Skąd: masz Pepsi?
Wysłany: 2009-04-24, 15:56
DawidKRK napisał/a:
TERAZ NAPISAŁA, ŻE JUŻ TAK SIĘ ZACHOWYWAĆ NIE BĘDZIE, BO TYLKO MI NADZIEJĘ ROBI. JA SPYTAŁEM CZY MAM SZANSĘ, TO ODPISAŁA, ŻE NIKT NIE MA SZANS ALE, ŻE NIE O TO CHODZI, BO JAK BĘDZIE SZUKAŁA CHŁOPAKA, TO MI DA ZNAĆ ... CZYLI MAM PO PROSTU CZEKAĆ.. TAK? EHH, RAZ MÓWI, ŻE MOŻE NA WESELU SIĘ ZŻYJEMY CZY COŚ I ZNÓW CO INNEGO MÓWI ..
Moja rada jest taka: poczekaj do tego 30 maja i być może wszystko się wyjaśni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum