Zakochałem się w przyjaciółce ... Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Wasze problemy » Zakochałem się w przyjaciółce ...

Zamknięty przez: motyl
2009-08-10, 15:36
Zakochałem się w przyjaciółce ...
Autor Wiadomość

DawidKRK 
Mega wymiatacz



Imię: Dawid
Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2008
Skąd: jestem?

Wysłany: 2009-04-07, 09:10   Zakochałem się w przyjaciółce ...

Co robić jeśli się zakochałem w przyjaciółce która zraziła się do związków? Jak działać?
Spotykamy się od jakiegoś i za każdym razem co spacerujemy zachowujemy się jakbyśmy byli razem .. trzymamy się za ręce itd. a na pożegnanie całujemy. Ją ciągnie do mnie, a mnie do niej. Mówiła, że nie chce mieć chłopaka, że nie chcę się zakochać a też mówiła, że wie, że jak będziemy się spotykać, to się zakocha ale będzie próbować nad sobą zapanować. Na początku spytałem czy mam jakieś szansę, to powiedziała, że tak, że jestem na pierwszym miejscu u niej i że, jestem idealnym kandydatem na jej chłopaka i że, taktuje mnie jak kogoś więcej niż przyjaciela ..

Przyjaźnimy się od 3-4 lat (ja ją w sumie od tamtej pory kocham...). Praktycznie od 2 klasy gimnazjum.. za każdym razem co miała nowego chłopaka, to ja czekałem aż z nim zerwie i będę mógł działać. Niestety nie mogłem, bo byłem nieśmiały baaardzo ...

:-(
Ostatnio zmieniony przez DawidKRK 2009-04-07, 09:21, w całości zmieniany 1 raz  
   
 
 

lola 
Hiper wymiatacz
z głową w chmurach



Wiek: 20
Dołączyła: 16 Sty 2009
Skąd: zza legendy mgieł

Wysłany: 2009-04-07, 09:13   

Jak dla mnie to zachowuj się dalej tak jak do tej pory, a swojej przyjaciółce daj trochę czasu... bo jesteście na dobrej drodze, a jeśli się zraziła do związków to potrzebuje czasu.
Nie przestawaj przy tym dawać do zrozumienia, że Ci na niej zależy...
Trzymam za Was kciuki ;)
_________________
Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
   
 
 
 

DawidKRK 
Mega wymiatacz



Imię: Dawid
Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2008
Skąd: jestem?

Wysłany: 2009-04-07, 09:15   

No niby mi kilka osób też tak powiedziało, żebym jej dał trochę czasu .. dobrze, ona w sumie sama powiedziała, że potrzebuję czasu, bo ją się o to pytałem. Niedawno spytałem czy ona coś do mnie czuję, to nie chciała powiedzieć i spytała czy może, to pozostać w tajemnicy. Ja się zgodziłem. Zależy mi na niej bardzo ..

Myślałem też nad tym, żeby porozmawiać z jej siostrą ale jednocześnie nie chcę nic robić za jej plecami ..

30 maja idę z nią na wesele jej brata :)
   
 
 

Sagad 
Hiper wymiatacz
Pacyfista



Wiek: 22
Dołączył: 27 Paź 2008

Wysłany: 2009-04-07, 09:18   

Oho kolejny temat tasiemiec.

Samo się ułoży. Rób co robisz nie naciskaj bo ją odstraszysz tylko od po prostu na spokojnie.
_________________
Żyjemy w czasach gdy kurewstwo wzbudza zachwyt, a cnota śmieszność
   
 
 

DawidKRK 
Mega wymiatacz



Imię: Dawid
Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2008
Skąd: jestem?

Wysłany: 2009-04-07, 09:20   

Może opiszę też wczorajszy spacerek z nią ..

Wczoraj szliśmy za ręce i akurat jej rodzice chyba jechali, bo oni wiedzą, że się z nią przyjaźnie i od razu musieliśmy się schować heh .. Wczoraj znów się żegnaliśmy tak jak zawsze, coś mówiła, że znów się zachowujemy jak nie przyjaciele tylko jak ktoś inny .. zapytałem "jak kto?", to powiedziała, że mi dziś na gg napiszę, bo się chyba wstydziła prosto w oczy powiedzieć. Rozmawialiśmy troszkę o związkach, to doszliśmy do tego, że oboje ze stron w związku powinny się różnić. Różnimy się trochę, ale ona sobie zażartowała "No widzisz, a my musimy się różnić :-) " - czyli tak jakby chciała być ze mną .. dobrze zrozumiałem? :-P
   
 
 

lola 
Hiper wymiatacz
z głową w chmurach



Wiek: 20
Dołączyła: 16 Sty 2009
Skąd: zza legendy mgieł

Wysłany: 2009-04-07, 09:22   

daj jej trochę czasu, skoro Was do siebie ciągnie - będziecie razem ;)
_________________
Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
   
 
 
 

DawidKRK 
Mega wymiatacz



Imię: Dawid
Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2008
Skąd: jestem?

Wysłany: 2009-04-07, 09:23   

Wiesz, jakoś nigdy nie mogę w to uwierzyć, bo zawsze myślę pesymistycznie ..
   
 
 

lola 
Hiper wymiatacz
z głową w chmurach



Wiek: 20
Dołączyła: 16 Sty 2009
Skąd: zza legendy mgieł

Wysłany: 2009-04-07, 09:26   

DawidKRK napisał/a:
Wiesz, jakoś nigdy nie mogę w to uwierzyć, bo zawsze myślę pesymistycznie ..

Kurcze, kolego Dawidzie muzyczny chłopcze, troszkę optymizmu, będzie dobrze :hyhy:
DawidKRK napisał/a:
czyli tak jakby chciała być ze mną .. dobrze zrozumiałem? :-P

dobrze :-)
_________________
Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
   
 
 
 

BoSsSki 
Stały User



Dołączył: 31 Paź 2008
Skąd: Arnhem

Wysłany: 2009-04-07, 09:27   

Hmm czy ja wiem ? może chce być w wolnym związku :) tz. zachowywać się jakbyście byli razem a nie byli... może obawia się tego,że jak bedziecie razem to sie zmieni to co jest teraz ? nie wiem... ale myśle,że będziecie razem, wszystko na to wskazuje :) Powodzenia !!
_________________
I Live For Weekend, I Live For HardStyle, I Live For HardStyle Baby
   
 
 

DawidKRK 
Mega wymiatacz



Imię: Dawid
Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2008
Skąd: jestem?

Wysłany: 2009-04-07, 09:30   

No trochę się obawia, że nie będziemy przyjaciółmi ..
Ja jej mówiłem, że jak nie wyjdzie, to i tak nimi pozostaniemy bo od tak przyjaźni NAGLE nie da się zerwać. A tego, że zerwalibyśmy nasze przyjacielskie stosunki, to byśmy sobie tego nie wybaczyli ..
   
 
 

Brendyx3 
Stały User
Panienka Brenda



Imię: Gosia
Dołączyła: 15 Mar 2009
Skąd: Daaleko xD

Wysłany: 2009-04-07, 12:01   

Przypuszczam, iż nie trzeba w tej sprawie dużo pomagać;)
Wszystko z dnia na dzień się ułoży, tylko włóż w to trochę serca^.
Jeżeli ci na niej bardzo zależy, to stań na wysokości zadania
i zrób dla niej coś `szalonego`, nie wstydź się!
Podejdź do spray na luzie! ;P
_________________
`- A to dopiero - mruknął Edward. - Lew zakochał się w jagnięciu.
- Biedne głupie jagnię - westchnęłam.
- Chory na umyśle, lew masochista.`
   
 
 

DawidKRK 
Mega wymiatacz



Imię: Dawid
Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2008
Skąd: jestem?

Wysłany: 2009-04-07, 12:48   

Ale co masz na myśli pisząc, "szalonego"? Nic mi się na myśl nie nasuwa :-)
   
 
 

Missy 
Pogromca postów
Gwiazdka



Wiek: 19
Dołączyła: 22 Sty 2009
Skąd: uć

Wysłany: 2009-04-07, 13:01   

Sprawa układa Wam się idealnie, więc nie wiem w czym problem.

Zachowujcie się, jak do tej pory, a może za kilka tygodni zapytaj się jej, czy nie moglibyście stać się parą na oficjalnym widowisku, bo teraz macie przedsmak tego co Was czeka, więc nie powinna mieć żadnych oporów.
_________________
ona umrze martwa.
   
 
 

DawidKRK 
Mega wymiatacz



Imię: Dawid
Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2008
Skąd: jestem?

Wysłany: 2009-04-07, 14:17   

I tak zrobię. Niedawno była u mnie, leżeliśmy sobie na łóżku i rozmawialiśmy. Pamiętam, że wtedy coś się pytałem o to, czy mam szanse i tak dalej ... Powiedziała między innymi, że do wakacji nie planuję być sama i się uśmiechała do mnie gdy to mówiła :-) czyli kolejny raz mi coś chciała dać do zrozumienia, tak?
   
 
 

Nirnaeth 
Hiper wymiatacz



Dołączyła: 14 Mar 2009

Wysłany: 2009-04-07, 14:30   

Aż tak bardzo zależy Ci na tej oficjalności? Skoro spędzacie ze sobą czas, spotykacie się, chodzicie na spacery, są również pocałunki i trzymanie za rękę - bo sam tak napisałeś - to do oficjalnie okrzykniętego związku niedaleka droga, a czego można chcieć więcej? Moim zdaniem to już jest prawie związek. Poczekaj do tych wakacji, będziecie mieć jeszcze więcej wolnego, a do tego czasu Wasza więź dodatkowo się umocni, a ona będzie pewna, że nie straci przyjaciela. Przecież widzisz, że wszystko wskazuje na to, że ona jednak tego chce. :)
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Miłośc, Przyjaźń czyli zakochałem się w przyjaciółce
elan29 Wasze problemy 21 2010-11-19, 19:00
dzilu96
Brak nowych postów Zakochałam się.
pati3333 Wasze problemy 21 2010-07-22, 15:37
Darcia
Brak nowych postów Zakochałem się
Mateusz16 Wasze problemy 5 2011-10-23, 10:25
wegrrrry
Brak nowych postów zakochałem się
Makaron121 Wasze problemy 16 2010-08-30, 13:01
Aparatka94
Brak nowych postów Zakochałam się w księdzu?
Martsia1 Wasze problemy 16 2010-11-17, 23:58
cosik_ktosik


Najnowsze tematy
tyśka wita (; (1) Perfumy? (5) Jak schudnąć??? (1) Podniecenie (1) Nowa (8) dziwne uczucie (4) Jak zacząć rozmawiać z dziewczyną ? (6)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13