No czasem u nas są drobne sprzeczki w prawdzie mąż nie mówi "zamknij mordę" ale np. weź już nic nie mów. I wtedy mówię "zgodnie z życzeniem" i sie nie odzywam. Wytrzymuje góra 15 minut - zawsze działa
Odeszłabym od niego, on potem jak zwykle nie wiedział by o co mi chodzi. Potem przez pół dnia wypominała bym mu to w rozmowie, albo się nie odzywała po prostu, bo przecież miałam 'zamknąć mordę'.
_________________ któregoś dnia może mnie nie być po prostu załóż
przypomnisz mnie sobie
ale nie czuj żalu,
życie się będzie toczyć i tak pomału,
wytrzesz z łez oczy MNIE NIE ŻAŁUJ!
Nie ważne czy powiedziałby to w czasie kłotni - w emocjach, czy nie. Nie pozwole się tak do siebie zwracać, bo znaczy to o braku szacunku. Poważnie zastanowiłabym się nad przyszlością takiego związku.
_________________ "Być może mężczyzna wymyślił ogień, lecz kobieta wymyśliła, jak z ogniem igrać."
Imię: Małgosia
Wiek: 25 Dołączyła: 23 Lip 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-24, 13:06
Czasem, gdy ostro żremy się podczas kłótni padają gorsze słowa i wyzwiska. Gdy po kilku godzinach, tudzież dniach ochłoniemy jest ok i nie wracamy do tego, to w końcu tylko emocje i trzeba znaleźć ich ujście.
_________________ Przychodzę, by wchłonąć Twe usta, i by za włosy Cię powlec w świt, cały w perłowych muszlach.
Pomyślałabym ooo tak być nie może, trzasnęłabym drzwiami i by mnie już więcej nie zobaczył. Ja nie wiem jak można się w taki sposób zwracać do kobiety...
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji i wątpię,by kiedykolwiek miała miejsce.
Jednakże hipotetycznie zapewne odebrałoby mi mowę.Źle znoszę sytuację,gdy ktokolwiek podnosi na mnie głos,tym bardziej bliska mi osoba.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Co byście zrobiły, jakbyście zaaragowały na sam fakt gdyby chłopak podczas sprzeczki, nie jakiejś potwornej ale kłótni gdy on podnosił glos wy krzyknęłyście " nie krzycz" on odpowiedział " zamknij mordę" potem jeszcze stal z 15 minut obrażony, potem przeprosił
ja bym się zastanowił na Twoim miejscu czy chłopak ukończył 15 lat chociaż ...
A ja bym wolała poznać dokładny powód, czemu użył takiego sformułowania.
Ale mnie nie obchodzi, czy on to zrobił pod wpływem emocji, czy może wpłynął na niego cykl miesięczny żółwi z Galapagos. Jak dla mnie na chamstwo nie ma żadnego wytłumaczenia. Skoro ja pod wpływem emocji nikogo nie wyzywam, to on też mógłby włożyć we własną kulturę choć minimalny wysiłek. Jeśli nie może - to nie jest mój problem.
_________________ nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku
nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum