Zdrada jak choroba. ? Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Uczucia » Zdrada jak choroba. ?

Zdrada jak choroba. ?
Autor Wiadomość

SweetGirl 
Pogromca postów
nie taka słodka



Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2009

Wysłany: 2009-12-27, 15:01   Zdrada jak choroba. ?

Po rozmowie z moja mamą przyszedł m do głowy taki temat .
Otóż moja mama powiedziała że jak facet zdradzi raz to potem na pewno zrobi to jeszcze raz, że zdrada jest jak choroba , raz a potem leci i takiemu nie ma co wierzyć. ( wyszło to z naszej rozmowy na temat serialu )

Wy tez tak myślicie? Jak się raz zdradzi to potem już się zdrady ciagną łatwo ? Czy są przypadki jak się zdradzi raz i tyle? Czy jest tak tylko w filmach .?

Ja uważam że w tym co powiedziała moja mam jest trochę prawdy. Mnie chłopak zdradził dwa razy . A już po pierwzym obiecywał ze tego nie zrobi . Czy drugi raz zdradzić było prościej ?
_________________
` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
   
 
 

Frozy 
Pogromca postów
The Destroyer



Wiek: 12
Dołączył: 16 Gru 2009
Skąd: Redania

Wysłany: 2009-12-27, 15:04   

to zależy od kilku czynników :P
_________________
"Raise your swords up high!
See the black birds fly!
Let them hear your rage!
Show no fear!
ATAAAAAAAAACK!" - Amon Amarth

http://www.formspring.me/Frozy1919
   
 
 
 

zielona 
Pogromca postów



Imię: Monika
Wiek: 18
Dołączyła: 18 Kwi 2009

Wysłany: 2009-12-27, 15:30   

Hm. Myślę, żę nie tyle pierwsza zdrada, wpływa na to, że sie to zrobi drugi raz, ale niektórzy mają do tego skłonności, tak po prostu, od zawsze. I wtedy może się na jednym razie nie skończyć.
Ale różnie bywa.
Dla jednych popełniony raz błąd to dożywotnia nauczka,
inni zapominają się jeszcze nie raz.
_________________
Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
   
 
 
 

Frozy 
Pogromca postów
The Destroyer



Wiek: 12
Dołączył: 16 Gru 2009
Skąd: Redania

Wysłany: 2009-12-27, 16:08   

tak jak powiedziała zielona to zależy od człowieka, a właściwie jego mózgu

ale też od partnera, jeśli się z kimś nie wiąże planów na dłużej to łatwiej o zdrade
_________________
"Raise your swords up high!
See the black birds fly!
Let them hear your rage!
Show no fear!
ATAAAAAAAAACK!" - Amon Amarth

http://www.formspring.me/Frozy1919
   
 
 
 

Nataniel
Pogromca postów
BORN TO BE



Wiek: 21
Dołączył: 28 Lis 2009

Wysłany: 2009-12-27, 16:16   

Zdarza się, że mężczyzna zdradzi raz i jest to dla niego nauczką na całe życie, poprawia się, żałuje i pracuje nad sobą. Ale takie przypadki zdarzają się bardzo rzadko. Zwykle jak chłopak zdradzi raz to przed kolejną zdradą ma już mniejsze opory.
_________________
nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku

nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu


GG: 25676781
   
 
 

madeline134 
Moderator



Imię: Madzia
Dołączyła: 14 Paź 2009
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2009-12-27, 18:13   

Wszystko zależy od chłopaka.Jeden zdradzi,potem będzie żałował i nie popełni drugi raz tego samego błędu.Drugi być może nie będzie uważał tego za błąd i jak już spróbował raz, to spróbuje i drugi,bo wie jakie to ''fajne''.Trudno jednoznacznie stwierdzić.Dużo zależy też od tego jak zachowała się jego dziewczyna,gdy się dowiedziała.
_________________
Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller

Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
   
 
 
 

merryx3 
Hiper wymiatacz
no !



Imię: Kamila
Dołączyła: 13 Lut 2009
Skąd: no skąd?

Wysłany: 2009-12-27, 18:19   

zależy.
są osoby, które zdradzą RAZ i więcej tego nie powtórzą, zdradzą na przyład pod wpływem emocji, alkoholu czy innych tam rzeczy.
są jednak osoby (tz. chamy) którzy lubią bawić się czyimiś uczuciami, korzystać z życia ile wlecie nie patrząc na konsekwencje i uczucia innych osób.
zależy od charakteru, są osoby które potrafią żałować, za to że zdradziły, a inne osoby, które dostają już poraz kolejny szanse, nie doceniają tego i ranią ile wlezie.
wątpie, że chorobą może być ciągłe zdradzanie.
_________________
Jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia. ;*

K. <3
   
 
 
 

manga 
Stały User



Wiek: 19
Dołączyła: 14 Kwi 2009

Wysłany: 2009-12-27, 18:35   

SweetGirl napisał/a:
Czy drugi raz zdradzić było prościej ?


Wydaje mi się, że drugi raz zdradzić jest łatwiej, ale nie koniecznie dla wszystkich. Tak jak większość napisała, niektórzy po pierwszym razie nie zrobią tego już nigdy, ale dla innych to będzie "wstęp" do dalszych zdrad.
Zależy od człowieka i jego sumienia;)
   
 
 

FanatykOW 
User
Pozytywnie!



Imię: Daniel
Wiek: 19
Dołączył: 27 Gru 2009
Skąd: Gołkowice^^

Wysłany: 2009-12-27, 19:46   

SweetGirl - może masz nie zaufanego, faceta?

Zależy od osoby, jak dla mnie - zdrada nie jest chorobą. xD Różnie to bywa, ale jak się kocha, to się nie zdradza!!^^
_________________
Seks jest jak Danone - oddaje Tobie, co kryje w sobie.
   
 
 
 

agusiek 
Pogromca postów



Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lip 2009
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2009-12-27, 21:04   

Hm. Na pewno nie jest tak,że każdy facet postąpi tak samo.
Jeśli kocha - nie zdradzi. Jeśli zdradzi - może raz,a nawet kilka.
Zależy od relacji w związku. . . i nie tylko . . .
_________________
" Być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas... "
   
 
 

Missy 
Pogromca postów
Gwiazdka



Wiek: 19
Dołączyła: 22 Sty 2009
Skąd: uć

Wysłany: 2009-12-29, 21:21   

jak takiemu zdrada sie spodoba, to czemu by nie zrobić tego ponownie.
możliwe, że raz ciągnie kolejny raz, ale oczywiście nie zawsze, bo przecież zdrada nie musi być piękna, a kobieta przy boku cudowniejsza.
_________________
ona umrze martwa.
   
 
 

NikaNi 
Stały User



Imię: Weronika
Wiek: 19
Dołączyła: 20 Maj 2009
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2009-12-29, 22:56   

Moim zdaniem zdrady podejmuje się ten człowiek który tak naprawdę nie umie kochać. Przysięgani przed ołtarzem, że niby nie opuści do śmierci, ślubuje miłość a co najważniejsze wierność, której jak widac potem nie dotrzymuje i w tym samym momencie można by rzec że taki człowiek albo nie wiedział do końca co ślubuje, nie zdawał sobie z tego sprawy albo kompletnie mu to wisiało...;/ Zdrada jest czymś najgorszym co można sprawić drugiej osobie...dlatego, że to właśnie wtedy ona czuje się gorsza, nie chciana, nudząca i nie dająca satysfakcji. Zdradą nie łamie się przede wszystkim serca, ale zaufanie które ofiarowano drugiej osobie w nadziei, że zostanie docenione, a kiedy zaufanie pęka to już nigdy nie wraca do tego samego stanu w jakim było wcześniej ale zawsze jest w niej ta namiastka wątpliwości. Moim zdaniem zdrada nie powinna być darowana przynajmniej po ślubie, bo jeśli ktoś posunął się do tego raz zrobi to i drugi...a co mu w tym przeszkodzi skoro za pierwszym razem nawet sumienie go nie ruszało? Dla takich ludzi to po prostu ŻAL i WSPÓŁCZUCIE że tacy są. Tyle...
_________________

   
 
 
 

Missy 
Pogromca postów
Gwiazdka



Wiek: 19
Dołączyła: 22 Sty 2009
Skąd: uć

Wysłany: 2010-01-01, 22:37   

NikaNi napisał/a:
Moim zdaniem zdrady podejmuje się ten człowiek który tak naprawdę nie umie kochać.

no nie zgodę się z tym zdaniem. bo jak wiemy idelany przykład mężczyzny zdradzającego jest chyba mężczyzna w średnim wieku, który to przed starszym wiekiem zaczyna wariować i czasem to co zrobił (zdrada) jest głupie i nie zdaje sobie z tego sprawy niż jak to wspomniałaś przyrzeczenia na ślubie.
_________________
ona umrze martwa.
   
 
 

regulator
User



Dołączył: 05 Sty 2010

Wysłany: 2010-01-05, 13:35   

Jak ktoś zdradzi raz to jest bardzo duże prawdopodobieństwo ze zrobi to kolejny raz... Zdrada to coś obrzydliwego, strasznego i tak naprawdę gdy człowiek tego doświadczy, dopiero wtedy jest w stanie zrozumieć jakie to straszne uczucie... nikomu tego nie życzę..
   
 
 

slow 
Moderator



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2010-01-05, 15:21   

Uważam,że nie można tak generalizować ,a tym bardziej oceniać według danych schematów.
Każdy taki przypadek jest indywidualny.

Myślę ,że istnieje jednak pewna zależność.
Najczęściej jednak jest on efektem problemów w związku.
Co za tym idzie możliwość,że partner będzie nadal zdradzał jest tym większe ,gdy problemy nie zostaną rozwiązane.
_________________
"Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan

Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Zdrada
vialink Uczucia 87 2009-05-17, 20:03
SweetGirl
Brak nowych postów zdrada?
Adam_Haszysz Wasze problemy 35 2010-12-28, 00:45
Xander
Brak nowych postów Zdrada
Jimmy FoX Na poważnie 26 2011-04-10, 11:04
Vanir
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi zdrada w związku
bleble Wasze problemy 20 2010-01-26, 09:58
Marlen
Brak nowych postów zdrada przyjaciółki
logdamian132 Wasze problemy 7 2012-01-03, 10:03
C-47


Najnowsze tematy
Rodzice, tez masz z nimi problem ? (0) Niemiecka Muzyka (1) Biologia - pomocy...;( (6) Jaki motocykl na początek? (8) Najlepszy teledysk (4) Co zrobić z takim zębem ? (5) Przemoc kobiet wobec mężczyzn. (22)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12