Zalezy mu tylko na jednym !!!
Masz racje ze to nie jest na dzien dobry , zeby sie z kims kochac trzeba cos czuc do 2 osoby !! Jesli on nie poczekal i sypia z inna no to sluchaj ... niewiem nad czym sie zastanawiasz !
SZKODA CZASU NA TEGO KOLESIA !!!
ja stoję na stanowisku że zdrada nigdy nie jest winą jednej strony, tylko obu... I to już od was zalezy czy umiecie dalej ze sobą być, wyjasnic sobie powód takiego zachowania i wyciągnąć z tego wnioski.... czy jedynym wyjciem jest rozstanie...
_________________ Twój uśmiech...to już nie wróci...
ja stoję na stanowisku że zdrada nigdy nie jest winą jednej strony, tylko obu...
A ja uważam że nie zawsze.
Nie mam pojecia czy umiałabym wybaczyć zdrade. Ale znając mnie to krew by się polała... Chyba musiałabym ogromnie kochać by wybaczyć a on musiał by sie przyznać.
Kochasz go?
Teraz to nieważne bo się nie przyznał i kłamie. Zostaje tylko powiedziec mu że wiesz, że zachował się jak świnia i zerwać.
_________________ Ja tylko walczę o siebie, ja tylko nie chcę umierać, ja tylko pragnę pokochać. Wynaturzona z natury.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum