Gdyby mój facet mi zaproponował taką "zabawę"...chyba nie byłby już moim facetem :D
Normalni ludzie nie robią takich rzeczy
Chyba, że są baaaardzo, powiedziałabym nawet: za bardzo, otwarci i tolerancyjni.
_________________ Droga miłości to najpiękniejsza droga w życiu... :*
Imię: Jakub
Wiek: 12 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2009-11-02, 19:15
eww18 napisał/a:
prawda, ale... gdyby ci to zaproponował.. nie skorzystałąbyś??;)
Ja też nie. Bo jak jest się z kimś to zależy ci na tej osobie, więc wtedy powiedzmy intymne kontakty tylko z nią. :)
_________________ Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
Imię: Jakub
Wiek: 12 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2009-11-02, 19:44
eww18 napisał/a:
a na dłuższą metę czasem chcemy odmiany...
Jeśli partner pozwala ci na zdradę to znaczy że coś jest nie tak...
_________________ Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
Imię: Jakub
Wiek: 12 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2009-11-02, 20:42
poem sometimes napisał/a:
Bard_Zerald napisał/a:
Jeśli partner pozwala ci na zdradę to znaczy że coś jest nie tak...
Jeśli partner Ci pozwala, to nie jest to zdrada, że tak uściślę kwestię nazewnictwa.
No ale kto normalny pozwoliłby swojemu obecnemu partnerowi na takie rzeczy?
_________________ Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
a kto powiedział, że taki związek jest normalny. osobiście w takim nie jestem, ale zastanawiaja mnie faceci którym to odpowiada, bo jeszcze takiego nie spotkałam
_________________ żyj tak, żebyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłeś...;))
Imię: Jakub
Wiek: 12 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2009-11-02, 20:52
eww18 napisał/a:
a kto powiedział, że taki związek jest normalny. osobiście w takim nie jestem, ale zastanawiaja mnie faceci którym to odpowiada, bo jeszcze takiego nie spotkałam
Tacy, którzy bd mieli dziewczynę, ale bd mogli pykać wszystkie...
_________________ Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
Imię: Tomasz
Wiek: 21 Dołączył: 26 Lip 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-09-24, 13:51
natalia23 napisał/a:
Dla mnie to nie dopuszczalne.
Dokładnie. Nie wyobrażam sobie tego. Nigdy nie pozwoliłbym mojej kobiecie na romansowanie z innym mężczyzną. I nie chcę słyszeć takiego 'zezwolenia' dla mnie z jej ust. Można to porównać do stania nad przepaścią. Mówiąc prostym językiem: zastanawiałbym się nad sensem mojego związku. Nie jestem rzeczą, ba, rzeczą, którą można sobie pożyczać. I z podobnymi 'rzeczami' się nie wiążę.
_________________ Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.
To nie jest żadna tolerancja, otwartość tylko "mam w dupie związek, chcę poruc.hać".
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum