Związek na odległość. Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Uczucia » Związek na odległość.

Związek na odległość.
Autor Wiadomość

Mickey Knox
Stały User
cyniczny bóg



Dołączył: 22 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-23, 15:37   

bylem, odradzam. nie ma szans na powodzenie.
_________________
"Powiedziałem im wtedy: Bogami jesteście!"
   
 
 

Elajza.
Stały User



Dołączył: 13 Wrz 2009

Wysłany: 2010-08-24, 09:18   

Hmmm.
Moim zdaniem to nie ma przyszłość.
Chyba że co jakiś czas te osoby się spotykają.
Moja koleżanka chodzi już ze swoim chłopakiem ok. 3 lata.
Ona mieszka w Anglii, on w Polsce.
Spotykają się bodajże przez 2 tygodnie we wakacje.
I jakoś dają radę.
Ja bym się obawiała że druga połówka może mnie zdradzać..
_________________
Nie odzywaj się chyba, że możesz ulepszyć ciszę.
   
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-24, 10:25   

Elajza. napisał/a:
Ja bym się obawiała że druga połówka może mnie zdradzać..


Tak samo owa druga połówka mogłaby żywić takie obawy w stosunku do ciebie, ale chyba w wypadku związku na odległość dobrze o tym za mocno nie myśleć.
Co do samej sprawy: mam wrażenie, że nastolatki chętniej wikłają się w taką och-ach wielką miłość na odległość, ale z utrzymaniem tego gorzej. Osoby starsze - co do początków znajomości podchodzą sceptycznie, ale może łatwiej im to utrzymać?

Sama byłam w takim związku, odległość 500 km. Naturalnie, rozpadło się - jednak rozmowy przez telefon nie zastąpią kontaktu fizycznego.
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 

marmi 
Pogromca postów
kamikadze



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lip 2009
Skąd: Katowice

Wysłany: 2010-08-24, 11:34   

trudny jest taki związek, jednak kontaktu w cztery oczy nic nie zastąpi....
_________________
Twój uśmiech...to już nie wróci...
   
 
 
 

Czujka 
User
Made in China



Imię: Paulina
Dołączyła: 23 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-24, 14:07   

Nigdy bym się na takie coś nie odważyła. Chyba za bardzo zależy mi na cielesności, takich pierdołach jak trzymanie za rękę, zadzwonienie po kogoś o 3 w nocy, żeby po mnie przyszedł, hehe. Tak, jakby jeszcze do tego zazdrość doszła to obydwie strony życia by nie miały.
_________________
Z rynsztoków cicho gra przyciasna muzyka
Stoją czarty na czatach i mogą ci kark połamać
Znikąd ratunku coraz więcej zdrady
Każdy stróż to szpicel
Szpicla trzeba zabić
   
 
 

szczesliw@ 
Wymiatacz
Wielka Marzycielka



Wiek: 19
Dołączyła: 18 Kwi 2009
Skąd: Kraina Marzeń

Wysłany: 2010-08-24, 16:58   

Oczywiście, że jest mozliwy taki zwiazek na odległośc, ale partnerzy muszą sobie niemalże bezgranicznie ufać, sama jestem w takim związku i nie narzekam
_________________
Nowy styl forum!Zapraszam do oceny, adres w profilu! Szukamy moderatora na forum!

[reklama]
   
 
 
 

Jimmy FoX 
Pogromca postów
siedem dusz



Imię: Tomasz
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lip 2008
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-08-24, 16:59   

szczesliw@, zaufanie to zdecydowanie za mało.
_________________
Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.

P.S. I love You.


L.
   
 
 
 

destrukcyjna 
Pogromca postów
zbuntowany anioł



Wiek: 20
Dołączyła: 04 Maj 2009

Wysłany: 2010-08-24, 17:05   

szczesliw@ napisał/a:
Oczywiście, że jest mozliwy taki zwiazek na odległośc, ale partnerzy muszą sobie niemalże bezgranicznie ufać, sama jestem w takim związku i nie narzekam
jak długo? tydzien? dwa?
zaufanie to naprawdę nie wszystko. w grę wchodzi jeszcze olbrzymia tęsknota, potrzeba bliskości... gdy się z kimś jest, to potrzebuje się go na co dzień, nie od święta.
to wszystko w pewnej chwili wybucha.
_________________
I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
   
 
 
 

Muszol 
Stały User



Imię: Monika
Dołączyła: 19 Sie 2010
Skąd: Kalisz

Wysłany: 2010-08-24, 22:26   

zależy jaka ilość km.. zależy czy osoba wyprowadziła się nagle z tego samego miasta czy od zawsze tam mieszkała. zależy ile czasu jesteśmy razem..

Za 2 lata wybieram się na studia. i ogólnie możliwe że przez kolejne 5 lat będę w takim związku lecz zapewne widywac będziemy się w każdy weekend być może co drugi.
_________________
Czy kochałeś kiedyś kogoś tak bardzo, że ledwo mogłeś oddychać?

Ktoś kiedyś powiedział : " W życiu piękne są tylko chwile. " A ja dopowiem że : jeśli jesteś z tą 'drugą połówką' te chwile następują jedna po drugiej. " :)
   
 
 
 

Coco Chanel 
Pogromca postów



Imię: Coco
Wiek: 21
Dołączyła: 15 Sie 2009

Wysłany: 2010-08-25, 07:37   

Związek na odległość to ciężka sprawa. Telefon, smsy i inne komunikacje werbalne pisane to nie wszystko. Brak bliskości zabija. To są negatywne strony.
Są też oczywiście pozytywy: tęsknota w pewnym sensie, brak monotonii, nauka zaufania i ograniczeń.
Niewielu wytrzymuje, aż do końca.
I tak byle do 3 września <3
_________________
zapuszczam włosy i chudnę 20kg.
   
 
 

Porcelana. 
Pogromca postów
Laura Palmer



Dołączyła: 13 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-25, 08:32   

A ja wcale nie uważam, żeby takie związki były trudne, jeżeli oczywiście para ma możliwość regularnego spotykania się. Mój brat wziął w czerwcu ślub (po trwającym bodaj 3 lata związku) z dziewczyną z Poznania, sam mieszkał cały ten czas w Warszawie. Oboje są dorośli, gdyby chcieli, pewnie jedno przeniosłoby się do drugiego, ale że mieli dobrą pracę, postanowili zrezygnować z takiego poświęcenia, no i udało się. Jak mówią - dla chcącego nic trudnego.
Ja, ze swoim chłopakiem, który pochodzi ze śląska, spędzałam w związku na odległość więcej czasu, niż z byłym, który mieszkał w tym samym mieście! Plusem tego, była jego praca - jest dziennikarzem, i nie ma normowanego czasu pracy, także zdarzało się i tak, że zamykał tygodnik, i był u mnie już w czwartek wieczorem, zostawał po poniedziałku rano, i wyjeżdżał ode mnie bladym świtem, prosto do pracy. Fakt, wymaga to niemałego poświęcenia, ale udało się, spędzamy ze sobą teraz każdą wolną chwilkę, i bardzo się cieszę, że tak jest. :-)
Także nie poddawać się! ;)
_________________
Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.




fire, walk with me...
   
 
 

rybka200 
User



Imię: Sebastian
Wiek: 19
Dołączył: 25 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-25, 13:55   

Taki związek nie ma szans :]
Uczucie powinno się budowac na wspólnym zaufaniu, a tego chyba nie można robic na odległośc :kwasny: :kwasny:
   
 
 

coca.cola 
Hiper wymiatacz
Oh. Wow. Lovely.



Dołączyła: 27 Cze 2010

Wysłany: 2010-08-25, 14:08   

rybka200 napisał/a:
Uczucie powinno się budowac na wspólnym zaufaniu, a tego chyba nie można robic na odległośc :kwasny: :kwasny:

co to za pierdoły opowiadasz?
to właśnie odległość kształtuje w nas cechy drzemiące od dawna, a o których nie mieliśmy pojęcia.
to właśnie dzięki odległości odkrywamy w sobie, jak bardzo potrafimy poświęcić się dla partnera. ile wyrzeczeń, ile cierpliwości i ciepła jesteśmy w stanie mu dać.
myślę, że to 'najwyższa' forma miłości, brak cielesności, porozumienie między duszami. możliwość czystości, rozmów i głębi.
jestem za, takie cierpienie.. smakuje.
_________________
- Chyba się w panu zakochała, bo przeklinała pana całymi tygodniami.

Alu.
   
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-25, 14:12   

coca.cola napisał/a:
jestem za, takie cierpienie.. smakuje.

Dobra, ale nie rób z miłości męczeństwa, gdzie wychwala się brak kontaktu fizycznego, a tylko cierpienie ku chwale duchowej strony związku.
Jest ona ważna, ok, ale nie gloryfikujmy związków na odległość i pamiętajmy, że owszem, rozbudza cechy drzemiące w nas od dawna - ale i pokazuje nasze słabości.
Ot, równowaga między duchowością, a fizycznością. Nie można przeginać w żadną ze stron.
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 

Porcelana. 
Pogromca postów
Laura Palmer



Dołączyła: 13 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-25, 14:24   

coca.cola napisał/a:
dzięki odległości odkrywamy w sobie, jak bardzo potrafimy poświęcić się dla partnera.

Niekoniecznie potrzebna jest do tego odległość, ale rzeczywiście, coś w tym jest. Wiele razy musiałam rezygnować z własnych spraw, spotkań z przyjaciółkami, wspólnych wypadów itp., właśnie dlatego, że cały weekend byłam z facetem. On zresztą podobnie - praca-ja-praca-ja. No cóż, coś za coś. Pamiętam, jak kiedyś w grudniu, czy styczniu, generalnie w czasie tych gigantycznych mrozów, jechał do mnie pociągiem w dniu, kiedy sparaliżowane było całe PKP. Podróż, która trwa średnio 3 godziny zajęła mu wtedy 12 (!), wiele razy mówiłam, żeby przesiadł się w coś powrotnego do domu, ale chciał przyjechać i koniec. To było bardzo miłe, chociaż dotarł późno w nocy, cały zziębnięty. :-P To dopiero było poświęcenie, ja bym się w takiej sytuacji pewnie popłakała i po kilku godzinach wróciła do domu, albo kazała mu po siebie przyjechać. :-D
_________________
Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.




fire, walk with me...
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów miłość na odległość
Angel19989 Wasze problemy 7 2011-08-12, 17:05
Angel19989
Brak nowych postów Związek na odległość
ryder23 Wasze problemy 5 2011-08-11, 18:05
ryder23
Brak nowych postów Związek na odległość
Karolina-.- Wasze problemy 6 2011-10-20, 16:44
marmi
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Zwiątek na odległość. . .
czy on może przetrfać?
Amiko15 Wasze problemy 22 2011-06-30, 14:09
kaarolciaaaaxd
Brak nowych postów odległość, związek i problemy
freefly Wasze problemy 13 2011-09-25, 22:07
Consilier


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 3,15 sekund. Zapytań do SQL: 12