Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2019-05-05, 16:30   

slavianin napisał/a:

Aaaaaaaa... Bo ja łącze te dwa typy nacjonalizmu, a nie piszę o nich oddzielnie... No tak. Fakt jest przecież taki. Każdy nacjonalista uważa, że demokracja jest zła. Tylko czemu Dmowski stworzył partię, skoro każda partia jest zła (pogląd nacjonalizmu integralnego)?


Porównamy sobie nacjonalizmy? Mój ma 15cm jak wstaje z kolan, a Twój?

slavianin napisał/a:

PPS, jako rewizjoniści, tworzą konserwatywne skrzydło marksizmu. Czyli po ludzku, są bardziej na prawo niż komuniści. I to ich zasadniczo dzieli... No chyba, że nie porzucili marzeń o rewolucji. Wtedy byłaby to zbrodnicza organizacja...


Przedstawiciele PPS wielokrotnie powoływali się na Marksa. Fragmenty tekstów Ciołkosza, które tu wrzuciłem, pochodzą z lat 70. XX wieku, zatem pisane były już po zbrodniach bolszewickich i stalinowskich, a nawet po 1968 Gomułki. Skoro zatem PPSowcy bronią idei Marksa znając największe zbrodnie czynione w "jego" imieniu, to dlaczego ja miałbym tymi ideami gardzić?

slavianin napisał/a:

Nie wiem czy to będzie Cię satysfakcjonowało, ale proszę, jest tu dwa linki: https://wikivisually.com/wiki/French_petition_against_age_of_consent_laws , https://web.archive.org/w...ion/Fpetit.html (to zapewne jest źródło, o które Ci chodziło)...


Toż ostatnio Jędraszewski ogłosił, że skazanie australijskiego arcybiskupa Pelle za pedofilię to "łamanie praw człowieka" i "prześladowanie chrześcijan". To jak to w końcu jest?

slavianin napisał/a:

"Zabij tego, który tak czyni, a także tego, któremu tak czynią”. Cytat pochodzi z hadisów i odnosi się do homoseksualistów...


Katolicyzm nakazuje mi żyć w poniżeniu, zaś Islam nakazuje mnie zamordować. Dwulicowość kontra brutalność.

slavianin napisał/a:

Tak tak, Mieszko wziął ją siłą. Dobrawa to przykład uciemiężonej istoty przez brutalnego mężczyznę. Każdy mężczyzna to brutalne, głupia istota (poglądy skrajnych feministek, nie Twój)...


Tak tak, ten saaaaaaaam... Tak tak, ten w lustrze to niestety ja... Tak tak, ten saaaaaaaam...

slavianin napisał/a:

Właśnie temu, że nie nie uznajesz go za autorytet. Dla Ciebie tylko ważne są cytaty z lewicowców. Bo oni mówią prawdę. Tylko oni...


Ale jakie ten Twój autorytet ma kwalifikacje? Dlaczego miałbym cenić jego i jego miłość do Konecznego bardziej niż np. antropologię wynikającą z psychologii analitycznej Junga?

Obejrzałem fragment filmu na YouTube ("Czy człowiek może być zwierzęciem?"). Gość bełkocze coś o marksizmie, raz na jakiś wrzuci jakąś datę i związane z nią nazwisko i w ogóle nie odpowiada na zadawane mu pytania, niczym kandydaci na prezydenta Polski w debacie w 2015. Tego się nie da oglądać celem przyswojenia wiedzy, bo nie ma tam wiedzy. Odpowiada jak maturzysta nieprzygotowany do egzaminu ustnego z języka polskiego albo skacowany student, którego wiedza o przedmiocie ogranicza się do znajomości nazwy kursu i nazwiska prowadzącego. Kiepski to autorytet, skoro o swojej dziedzinie nie ma niczego wartościowego do powiedzenia.

Ładnie ostrzeżenie przed takimi osobami ujął kiedyś Jan Józef Lipski:

Strzeżmy się i podejrzliwie patrzmy na każdą nową ofensywę „patriotyzmu” – jeśli jest bezkrytycznym powielaniem ulubionych sloganów megalomanii narodowej. Za frazeologią! rekwizytornią miłą przeważnie Polakowi – czają się przeważnie cyniczni socjotechnicy, którzy patrzą, czy ryba bierze na ułańskie czako, na husarskie skrzydło, na powstańczą panterkę. (...) Ojczyźniano-patriotycznej frazeologii w prasie oficjalnej towarzyszy od lat już wielu nagonka na tych, którzy ośmielają się psuć malowanki i panoramki dla głuptasków.(...) Kampanię tę – i inne podobne – prowadziły z reguły te same pisma i przeważnie te same pióra, które poznaliśmy w pamiętnym roku 1968. Lokaj sowiecki przebrał się w mundur ułański...
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

Jacek.J

User


Dołączył: 10 Maj 2019

   

Wysłany: 2019-05-21, 01:10   

Cytat:

Abotage pisze



I ja się odniosę do twojego postu. Zrobię to szczegółowo więc w kilku podejściach.

Cytat:

1. Grzech pierworodny - skrajne niesprawiedliwa idea, do tego niczym nieudowodniona. Dlaczego dziecko dopiero co urodzone już jest grzeszne i potrzeba "zmyć" z niego ten grzech? Dlaczego niewinny człowiek ma odpowiadać za grzechy kogoś na kogo zachowanie kompletnie nie miał wpływu? Skoro mój pra-pra-pra dziadek kogośtam zabił albo nie wiem, żył bez ślubu to z tego powodu ja mam np. chorować, wychowywać się w niepełnej rodzinie, być odrzucanym? To sprzeczne z istnieniem wolnej woli, i dodatkowo nielogiczne.


W nauczaniu Biblii nie ma takiej nauki jak "grzech pierworodny" jest to nauczanie Kościoła niejako przymuszające ludzi o niskim poziomie wiedzy religijnej do chrzczenia dzieci krótko po urodzeniu. Ma to zasadniczo niebagatelny wymiar finansowy dla kościoła. We wczesnym okresie chrześcijaństwa wiernych chrzciło się dopiero w dorosłym wieku, ale do tego czasu wielu wiernych odchodziło od wiary do praktyk pogańskich lub nieco później do innych wyznań, więc nauko o grzechu pierworodnym to taki środek zapobiegający odchodzeniu od kościoła i jednocześnie zapewniający niezłe dochody.

Cytat:

2. Piekło - jeśli znaleźlibyśmy sposób, by ludzie żyli nieskończoną ilość lat (hipotetycznie) i powstałoby więzienie które skazuje ludzi na wieczną karę więzienia razem z torturami to myślę że 99% myślących ludzi uznałoby to za niemoralne. Tymczasem dokładnie to samo mamy w religii chrześcjańskiej. Dlaczego ludzi każe się za życie które trwało 40, 50, 60, 70 lat wiecznym potępieniem? Gdyby kara trwałą dwukrotność, nawet trzykrotność (w przypadku ciężkich zbrodni) - zrozumiałbym. Ale wieczność? A co z dziećmi które popełniły jakiś grzech i nieszczęśliwie umarły młodo, one też mają być potępione na zawsze, skoro nie otrzymały nawet szansy by naprawić swoje błędy? Co w przypadku kiedy ktoś był ateistą albo chociaż wyznawał inną religię ale był bardzo dobrym, sprawiedliwym człowiekiem - też trafia do piekła na wieczność?


W nauczaniu Biblii nie ma takiej nauk jak "Piekło" czy "wieczne potępienie" są to nauki kościoła oparte na wyrwanych z kontekstu fragmentach Biblii. Nauka o Piekle jest typowym straszakiem mającym na celu zniewolić ludzi do absolutnego podporządkowania się kościołowi poprzez strach. Biblia uczy że człowiek który umiera przestaje istnieć choć jego zasadnicza cząstka [duch] jest zapisana w pamięci u Boga i w pewnym czasie Bóg przywróci większość ludzi ponownie do życia.

Kaznodziei 9:5 Żyjący wiedzą, że umrą, ale umarli nic nie wiedzą ani nie mają już żadnej nagrody, bo cała pamięć onich idzie wzapomnienie[…]10 Cokolwiek możesz zrobić, rób to zcałą mocą, bo wgrobie— wmiejscu, do którego idziesz— nie wykonuje się pracy ani nie układa się planów, nie ma tam wiedzy ani mądrości.

Kaznodziei 12:7 Wtedy to proch wraca do ziemi, wktórej wcześniej był, aduch wraca do prawdziwego Boga, który go dał.


Inaczej przedstawię to obrazowo. Człowiek jest stworzony przez Boga jak komputer jest stworzony przez informatyka. Po pewnym czasie człowiek się starzeje i umiera podobnie jak komputer się starzeje i przestaje działać. Człowiek ma w sobie kod DNA w którym jest zapisane wszystko włącznie z ilością włosów na głowie i ilością piegów na skórze. Podobnie w komputerze jest zapisane wszystko na dysku twardym. Po śmierci człowieka ten kod DNA w jakiś sposób wraca do Boga i jest przechowywany. Po czym Bóg może stworzyć nowe ciało i ponownie włożyć ten zapis DNA do takiego ciała. Podobnie gdy komputer padnie jego wszystkie podzespoły można wyrzucić na śmieci -chociaż niektóre można transplantować do innego komputera- ale dysk twardy można wyjąć i przechować. Po czym można złożyć nowy komputer i ponownie włożyć do niego dysk twardy ze starego kompa. W ten sposób mamy jakby stary komputer na nowych podzespołach. Podobnie tak to wygląda ze z martwych wzbudzeniem. Jeśli by kogoś to bardziej interesowało mogę rozwinąć ten temat szerzej w oddzielnym temacie.

Cytat:

3. Cierpienie niewinnych osób - temat rzeka, ludzie którzy całe życie byli dobrzy dla innych, poświęcali się, kochali swoich bliskich bądź zmienili życie wielu ludzi np. przez odkrycia naukowe cierpią, chorują, są poniżani i zabijani. Natomiast ludzie tacy jak politycy lub inni bandyci i złodzieje często opływają w luksusach i mają się dobrze. Jak można mówić o miłosierdziu Boga skoro niewinne dzieci umierają na różne śmiertelne choroby często cierpiąc niesamowicie? To jest sprzeczne, niemoralne i zwyczajnie podłe. Tłumaczenie tego grzechem pierworodnym to jak gaszenie ognia benzyną, poziom kur*** podnosi się jeszcze bardziej.


Bóg "zaplanował" że ludzie mają żyć wiecznie w szczęściu. Nie "planował" żeby ludzie cierpieli. Cierpienia są wynikiem buntu człowieka w kierunku niezależności od Boga. Człowiek [Adam] niejako powiedział ja i dzieci które spłodzę nie chcemy być zależni od Boga. Chcemy być niezależni od Boga i robić to co się nam podoba. Bóg nie przymusił Adama do posłuszeństwa bo dał mu wolną wolę i Adam podjął samodzielną nieprzymuszoną decyzję "otworzył puszkę Pandory" rozpoczął proces kształtowanie się człowieka niezależnie do Boga . Bóg niejako powiedział " dobrze, to zobaczysz Adamie co z twojej niezależności wyjdzie" jednocześnie postanowił że jego zamierzenie co do życia ludzi w szczęściu wiecznie będzie przywrócone i w pełni zrealizowane. Tylko naprawa tego wymaga czasu. Dla nas to tysiące lat dla Boga kilka minut, a więc bardzo szybka Bóg to odkręci. Zatem cierpienia niewinnych osób są dziełem człowieka nie Boga. Jeśli kogoś to interesuje chętnie rozwiną tą myśli w oddzielnym temacie.



Cytat:

4. Postawa wobec gejów/LGBT - skoro Bóg stworzył ludzi którzy odczuwają przyjemność ze współżycia z innymi ludźmi tej samej płci to dlaczego jest to zabronione? Co prawda w KKK napisane jest że takie osób nie należy poniżać albo dyskryminować, ale czy zabranianie im współżycia nie jest dyskryminacją? Poza tym Biblia, a konkretniej ST mówi jasno:

Kpł 18; 22:"Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!"

Kpł 20; 13:"Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."__
1 Kor 6;9:"Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą"

5. Bezsensowne ograniczanie seksualności- nie rozumiem dlaczego demonizuje się cielesność i seksualność człowieka, coś co jest nieodłącznie związane z naszym istnieniem, przynosi mnóstwo przyjemności, kojarzy się z miłością, bliskością, płodnością - samymi pozytywnymi rzeczami. Tymczasem KK traktuje seksualność jako konieczną do rozmnażania się a wszystkie pozostałe jej aspekty uważa za złe i plugawe. Słowo "czystość" używane w kontekście seksualności sugeruje że akty seksualne poza bardzo ograniczonym przez KK zakresem są czymś "brudnym". Samo oglądanie, a nawet "nieczyste" myśli na t

Trzy razy podkreślone jest, że Bóg uznaje homoseksualizm a obrzydliwość, a gejów czy lesbijki najlepiej jest zabijać. Osobiście nie mam kompletnie nic do takich ludzi i bardziej obrzydliwy jest dla mnie Bóg który rozkazuje ich zabijać, jednocześnie twierdząc że jest miłosierny. Sprawa jest o tyle ciekawsza, że homoseksualizm występuje też u zwierząt, które wg. religii katolickiej nie mają rozumu i nie mogą popełniać grzechu. Skoro sam Bóg stworzył takie zwierzęta do dlaczego ma z tym problem w przypadku ludzi?


Nieograniczone [poza małżeńskie] stosunki płciowe w tym homoseksualizm w czasach starożytnych były rozwinięte do takiego rozmiaru że z tego powodu wszyscy uwcześni ludzie bardzo cierpieli. Zachodzi tu pewna sprzeczność w twoim rozumieniu. Z jednej strony jesteś oburzony na cierpienia niewinnych osób do których bardzo przyczynia się m.in. Homoseksualizm, z drugiej strony jesteś oburzony że Bóg chce ograniczyć jedno że źródeł cierpień niewinnych osób wynikającej z homoseksualizmu.
Poza tym Bóg nie ogranicza seksualności w ogóle. Seks jest właściwy ale tylko w obrębie zasad moralnych to znaczy w małżeństwie. I to też w ograniczony sposób co do przyzwoitości. Człowiek ma kontrolować i panować nad swoimi pragnieniami seksualnymi. Tym się różnimy od zwierząt.
 

slavianin  

Stały User

szukający znajomych


Imię: Jacek

Wiek: 18

Dołączył: 07 Sty 2018

   

Wysłany: 2019-05-22, 19:39   

Szej-Hulud napisał/a:

Porównamy sobie nacjonalizmy? Mój ma 15cm jak wstaje z kolan, a Twój?


Każdy nacjonalista jest zły i już. Zrozumiałem...

Szej-Hulud napisał/a:

Przedstawiciele PPS wielokrotnie powoływali się na Marksa. Fragmenty tekstów Ciołkosza, które tu wrzuciłem, pochodzą z lat 70. XX wieku, zatem pisane były już po zbrodniach bolszewickich i stalinowskich, a nawet po 1968 Gomułki. Skoro zatem PPSowcy bronią idei Marksa znając największe zbrodnie czynione w "jego" imieniu, to dlaczego ja miałbym tymi ideami gardzić?


Skoro istnieją neonaziści, czemu mamy gardzić ideami Narodowego Socjalizmu? Wszak ten też miał dla dzisiejszego świata plusy. Na przykład propagował islam... Właśnie, gdyby odłupać od nazizmu antysemityzm i parę innych hasełek, to przecież może to hulać i dziś. (Ironia, jakby ktoś nie załapał)

Szej-Hulud napisał/a:

To jak to w końcu jest?


Jest tak, że panowie i panie, którzy tamten list podpisali też pewnie by broniła pedofili w Kościele. Chociaż...

Szej-Hulud napisał/a:

Dwulicowość kontra brutalność.


A aktywiści LGBT wolą, według Twojej klasyfikacji, brutalność...

Szej-Hulud napisał/a:

Dlaczego miałbym cenić jego i jego miłość do Konecznego bardziej niż np. antropologię wynikającą z psychologii analitycznej Junga?


Założyłbym się gdyby pisał peany na marksizm, to nazwałbyś go najmądrzejszym człowiekiem na świecie...

Szej-Hulud napisał/a:

Obejrzałem fragment filmu na YouTube ("Czy człowiek może być zwierzęciem?"). Gość bełkocze coś o marksizmie, raz na jakiś wrzuci jakąś datę i związane z nią nazwisko i w ogóle nie odpowiada na zadawane mu pytania, niczym kandydaci na prezydenta Polski w debacie w 2015. Tego się nie da oglądać celem przyswojenia wiedzy, bo nie ma tam wiedzy. Odpowiada jak maturzysta nieprzygotowany do egzaminu ustnego z języka polskiego albo skacowany student, którego wiedza o przedmiocie ogranicza się do znajomości nazwy kursu i nazwiska prowadzącego. Kiepski to autorytet, skoro o swojej dziedzinie nie ma niczego wartościowego do powiedzenia.


Tak, oceniać człowieka po fragmencie filmu... A czytałeś cokolwiek? Na przykład"Marsz przez instytucje? Tam masz całą masę wartościowych treści, Na przykład, że dziś neguje się "prawdę obiektywną". Tylko to, co się osiągnie w drodze dyskursu jest prawdą. Takie jest dzisiejsze pojęcie prawdy...

Szej-Hulud napisał/a:

Ładnie ostrzeżenie przed takimi osobami ujął kiedyś Jan Józef Lipski


Związany z PPS. "Najlepszą polską partią"(według Ciebie...)
A co do krytyki patriotyzmu, to jako socjalista działał poprawnie. Bo według marksistów i anarchistów patriotyzm to zło. Pisałeś, że to nie prawda, że nigdy marksiści nie krytykowali patriotyzmu. To błąd, bo antypatriotyzm jest jedną z postaw marksistowskich.
Tu cytat z Emmy Goldman, anarchistki:
"Rzeczywiście, zarozumiałość, arogancja i egotyzm są podstawami patriotyzmu. Pozwólcie mi to zilustrować. Patriotyzm zakłada że nasz świat jest podzielony na małe kawałki, każdy otoczony żelaznymi wrotami. Ci, którzy mieli szczęście urodzić się na jakimś szczególnym kawałku, uważają się za lepszych, bardziej szlachetnych, wspanialszych, inteligentniejszych niż istoty zamieszkujące inne kawałki. Jest więc obowiązkiem każdego, żyjącego na tym wybranym kawałku, aby walczyć, zabijać i ginąć próbując narzucić wszystkim innym swoja wyższość.

Mieszkańcy innych skrawków rozumują oczywiście w podobny sposób. W rezultacie od wczesnego dzieciństwa umysł dziecka jest zatruty mrożącymi krew w żyłach opowieściami o Niemcach, Francuzach, Włochach, Rosjanach itp. Gdy dziecko osiąga dorosłoś jest przesiąknięte wiarą, że jest wybrane przez swego Boga, aby bronić kraju przed atakiem czy inwazją obcych."
Marks i Engels stwierdzili zaś, że "robotnicy nie mają ojczyzny".
Według marksistów i anarchistów patriotyzm to zło. Więc krytyka patriotyzmu z ujęcia socjalistycznego jest dobra.
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2019-05-24, 19:46   

slavianin napisał/a:

Każdy nacjonalista jest zły i już. Zrozumiałem...


Nacjonalizm, jako wynikający z ksenofobii, megalomanii narodowej i egoizmu narodowego, nie może być czymś dobrym.

slavianin napisał/a:

Skoro istnieją neonaziści, czemu mamy gardzić ideami Narodowego Socjalizmu? Wszak ten też miał dla dzisiejszego świata plusy. Na przykład propagował islam... Właśnie, gdyby odłupać od nazizmu antysemityzm i parę innych hasełek, to przecież może to hulać i dziś. (Ironia, jakby ktoś nie załapał)


Porównałeś właśnie członków PPS do nazistów, kołtunie. Zaś co do ironii, to jest potwierdzeniem pustki w głowie.

slavianin napisał/a:

Jest tak, że panowie i panie, którzy tamten list podpisali też pewnie by broniła pedofili w Kościele. Chociaż...


"by", "pewnie". Dużo przypuszczeń i oczerniania, ale konkretnej odpowiedzi brak.

slavianin napisał/a:

A aktywiści LGBT wolą, według Twojej klasyfikacji, brutalność...


Nie zgadzam się z tą tezą.

slavianin napisał/a:

Założyłbym się gdyby pisał peany na marksizm, to nazwałbyś go najmądrzejszym człowiekiem na świecie...


Zbędny komentarz.

slavianin napisał/a:

Tak, oceniać człowieka po fragmencie filmu... A czytałeś cokolwiek? Na przykład"Marsz przez instytucje? Tam masz całą masę wartościowych treści, Na przykład, że dziś neguje się "prawdę obiektywną". Tylko to, co się osiągnie w drodze dyskursu jest prawdą. Takie jest dzisiejsze pojęcie prawdy...


Przecież to bezwartościowy bełkot.

slavianin napisał/a:

To błąd, bo antypatriotyzm jest jedną z postaw marksistowskich.


slavianin napisał/a:

Więc krytyka patriotyzmu z ujęcia socjalistycznego jest dobra.


Nie, bo podstawy pod polski socjalizm wyłożył Limanowski, który dostrzegał podobieństwo oraz synergię między socjalizmem a patriotyzmem i otwarcie krytykował odmienny pogląd Bakunina w tej sprawie.
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

slavianin  

Stały User

szukający znajomych


Imię: Jacek

Wiek: 18

Dołączył: 07 Sty 2018

   

Wysłany: 2019-05-25, 16:05   

Szej-Hulud napisał/a:

Nacjonalizm, jako wynikający z ksenofobii, megalomanii narodowej i egoizmu narodowego, nie może być czymś dobrym.


W takim razie trzeba krytykować rewolucję francuską. Bo to też był przecież nacjonalizm...
A czy nacjonalizm, który pragnie by państwo było rządzone przez osoby oddane interesom narodu jest złe?

Szej-Hulud napisał/a:

Porównałeś właśnie członków PPS do nazistów, kołtunie.


Nie porównywałem nikogo. Po prostu twierdzę, że jeśli ktoś popiera nazizm po II Wojnie Światowej, to według Twojej oceny nie należy tymi ideami gardzić. Zastosowałem Twoje rozumowanie w kwestii narodowego socjalizmu.

Szej-Hulud napisał/a:

Dużo przypuszczeń i oczerniania, ale konkretnej odpowiedzi brak.


Bo tu nie można być pewnym. Przecież mogliby atakować księży, broniąc "świeckiej" pedofili.

Szej-Hulud napisał/a:

Nie zgadzam się z tą tezą.


To dlaczego popierają islamskich uchodźców?

Szej-Hulud napisał/a:

Przecież to bezwartościowy bełkot.


Co jest bełkotem?

Szej-Hulud napisał/a:

Nie, bo podstawy pod polski socjalizm wyłożył Limanowski, który dostrzegał podobieństwo oraz synergię między socjalizmem a patriotyzmem i otwarcie krytykował odmienny pogląd Bakunina w tej sprawie.


A co na świecie? Bo w Polsce chodziło o przyciągnięcie patriotów do poparcia socjalistów. Trockiści też raczej nie byli patriotami... A co powiesz o internacjonalizmowi propagowanym przez marksistów?
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2019-05-25, 18:01   

slavianin napisał/a:

W takim razie trzeba krytykować rewolucję francuską. Bo to też był przecież nacjonalizm...
A czy nacjonalizm, który pragnie by państwo było rządzone przez osoby oddane interesom narodu jest złe?


Nie będę odpowiadał na pytanie, które oparte jest na błędzie ekwiwokacji.

slavianin napisał/a:

Nie porównywałem nikogo. Po prostu twierdzę, że jeśli ktoś popiera nazizm po II Wojnie Światowej, to według Twojej oceny nie należy tymi ideami gardzić. Zastosowałem Twoje rozumowanie w kwestii narodowego socjalizmu.


Przecież znowu porównujesz...

slavianin napisał/a:

Bo tu nie można być pewnym. Przecież mogliby atakować księży, broniąc "świeckiej" pedofili.


Co prawda nie oglądam sportu, ale czasami słyszę, że "wciąż mamy matematyczne szanse". Zastosowane przez Ciebie "mogliby" to właśnie te "matematyczne szanse", tylko bez matematyki i bez szans. Albo inaczej: to co piszesz to Twoje fantasmagorie, ale faktów czy chociaż solidnych podstaw do wnioskowania w tym brak.

slavianin napisał/a:

To dlaczego popierają islamskich uchodźców?


Alternatywą jest poparcie dla tych, przed którymi owi uchodźcy uciekają.

slavianin napisał/a:

Co jest bełkotem?


Tezy, które przypisujesz Karoniowi. Czytałem fragmenty średniowiecznych traktatów alchemicznych, które miały więcej sensu.

slavianin napisał/a:

A co na świecie? Bo w Polsce chodziło o przyciągnięcie patriotów do poparcia socjalistów. Trockiści też raczej nie byli patriotami... A co powiesz o internacjonalizmowi propagowanym przez marksistów?


Ale jak w praktyce się to realizuje? W konserwatywnej Polsce na święto niepodległości idą smutni faceci w kominiarkach, a w "lewackiej" Norwegii wszyscy ubierają tradycyjne stroje narodowe i idą uśmiechnięci. Odłóż "mądre" książki i wyjrzyj przez okno.
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

slavianin  

Stały User

szukający znajomych


Imię: Jacek

Wiek: 18

Dołączył: 07 Sty 2018

   

Wysłany: 2019-05-27, 18:53   

Szej-Hulud napisał/a:

Nie będę odpowiadał na pytanie, które oparte jest na błędzie ekwiwokacji.


To nie odpowiadaj. A w ogóle, to już mam dość tego, że traktujesz konserwatystów za debili. Ja przecież nie mogę być mądrym, bo mam głupie, katolickie poglądy. Przepraszam, że w ogóle rodzą się takie istoty jak ja. Na takich jak ja powinno się w pierwszej kolejności stosować aborcję...

Szej-Hulud napisał/a:

Albo inaczej: to co piszesz to Twoje fantasmagorie, ale faktów czy chociaż solidnych podstaw do wnioskowania w tym brak.


Ci panowie bardzo dobrze postąpili podpisując ten list. Chwała im za to. I co jesteś zadowolony?

Szej-Hulud napisał/a:

Alternatywą jest poparcie dla tych, przed którymi owi uchodźcy uciekają.


Islam jest 100 razy lepszy niż katolicyzm. Też już to "zrozumiałem".

Szej-Hulud napisał/a:

W konserwatywnej Polsce na święto niepodległości idą smutni faceci w kominiarkach, a w "lewackiej" Norwegii wszyscy ubierają tradycyjne stroje narodowe i idą uśmiechnięci. Odłóż "mądre" książki i wyjrzyj przez okno.


Konserwatyści to najgorszy muł. Tylko lewica jest wesoła, mądra, piękna. Konserwatyści to brudne smutne osobniki. Gorsze niż małpy. I sieją tylko "chochoły". To głupki. Marsze homoseksualistów są bardzo kolorowe. To one powinny być zamiast marszów "smutasów". Konserwatyści to niech sobie maszerują po celach więziennych. Wiesz co, ja już pakuję się i i idę do swojej więziennej celi. Po Twoich wiadomościach czuję się, jakbym tylko tam pasował...
 

  

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2019-05-27, 19:20   

slavianin napisał/a:

To nie odpowiadaj. A w ogóle, to już mam dość tego, że traktujesz konserwatystów za debili. Ja przecież nie mogę być mądrym, bo mam głupie, katolickie poglądy. Przepraszam, że w ogóle rodzą się takie istoty jak ja. Na takich jak ja powinno się w pierwszej kolejności stosować aborcję...


Ta wypowiedź więcej mówi o Twoich poglądach niż o moich własnych - policz, ile poglądów właśnie mi przypisałeś. Z mojej strony już wytłumaczyłem Ci, że pojęcie nacjonalizmu zmieniało się na przestrzeni wieków - dlatego też nie będę bawił się w odpowiadanie na tak formułowane pytania. Z mojej perspektywy nie są one zachętą do merytorycznej dyskusji, tylko próbą wciągnięcia mnie w sofistyczną grę słowną.

slavianin napisał/a:

Ci panowie bardzo dobrze postąpili podpisując ten list. Chwała im za to. I co jesteś zadowolony?


slavianin napisał/a:

Islam jest 100 razy lepszy niż katolicyzm. Też już to "zrozumiałem".


Nawet nie rozumiesz, że nie rozumiesz.

slavianin napisał/a:

Konserwatyści to najgorszy muł. Tylko lewica jest wesoła, mądra, piękna. Konserwatyści to brudne smutne osobniki. Gorsze niż małpy. I sieją tylko "chochoły". To głupki. Marsze homoseksualistów są bardzo kolorowe. To one powinny być zamiast marszów "smutasów". Konserwatyści to niech sobie maszerują po celach więziennych. Wiesz co, ja już pakuję się i i idę do swojej więziennej celi. Po Twoich wiadomościach czuję się, jakbym tylko tam pasował...


Zachęciłem Cię do wyjrzenia przez okno, a Ty piszesz, że chcę zamknąć Cię w celi :oczami: Sam mam jak na lewicowca konserwatywne poglądy, na przykład niechętnie patrzę na związki partnerskie (uważam, że małżeństwa, jako nakładające na małżonków więcej wzajemnych obowiązków, są po prostu bardziej wartościowe dla społeczeństwa) czy rozróżnianie więcej niż dwóch płci (głównie dlatego, że "mnożenie" płci to tylko dokładanie problemów natury towarzyskiej, formalnej, legislacyjnej itd.). Problem w tym, że ja Tobie pójść w niedzielę (czy nawet sobotę, piątek, czwartek - chodź kiedy tylko masz czas!) do kościółka nie zabraniam. Ty natomiast komentujesz, co i z kim ja i inni homoseksualiści robią pod kołderką. Ja oskarżam konkretne osoby (np. polityków prawicy lub hierarchów polskiego Kościoła), Ty oczerniasz mniejszości seksualne jako grupę. Z jednej strony mówisz, że prawica jest tolerancyjna i chce chronić osoby LGBT+ przed freudomarksizmem, z drugiej na każdym kroku obrażasz mniejszości seksualne i dowodzisz wrogości konserwatystów względem osób LGBT+.

Tak szczerze, to właśnie przyszło mi przez myśl, że sam jesteś konserwatywnym homoseksualistą, który nie akceptuje własnej seksualności. Nie odbierz tego jako ataku z mojej strony, po prostu pewne dane dopasowały się właśnie do mojego wewnętrznego wzorca. To jak... zgadłem?
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

kasia_demańska  

Stały User



Dołączyła: 22 Lut 2019

   

Wysłany: 2019-05-30, 15:43   

Szej-Hulud napisał/a:

Sam mam jak na lewicowca konserwatywne poglądy, na przykład niechętnie patrzę na związki partnerskie (uważam, że małżeństwa, jako nakładające na małżonków więcej wzajemnych obowiązków, są po prostu bardziej wartościowe dla społeczeństwa) czy rozróżnianie więcej niż dwóch płci (głównie dlatego, że "mnożenie" płci to tylko dokładanie problemów natury towarzyskiej, formalnej, legislacyjnej itd.).


To ci konserwatyzm :-) No, no! Jestem pod wrażeniem.

Szej-Hulud napisał/a:

Problem w tym, że ja Tobie pójść w niedzielę (czy nawet sobotę, piątek, czwartek - chodź kiedy tylko masz czas!) do kościółka nie zabraniam. Ty natomiast komentujesz, co i z kim ja i inni homoseksualiści robią pod kołderką.


Ale przecież on też Ci nie zabrania zabaw pod kołderką :-) Komentowanie to nie zakaz. Bądź konsekwentny.

Szej-Hulud napisał/a:

Ja oskarżam konkretne osoby (np. polityków prawicy lub hierarchów polskiego Kościoła), Ty oczerniasz mniejszości seksualne jako grupę. Z jednej strony mówisz, że prawica jest tolerancyjna i chce chronić osoby LGBT+ przed freudomarksizmem, z drugiej na każdym kroku obrażasz mniejszości seksualne i dowodzisz wrogości konserwatystów względem osób LGBT+.


Politycy prawicy czy hierarchowie Kościoła to też grupy, być może nawet liczebnie zbliżone do grupy osób LGBT (nie sprawdzałam tego).
Konkretne osoby to osoby wymienione z imienia i nazwiska. O ile pamiętam, w dyskusji ze mną (powyżej) nie trzymałeś się za bardzo tej wytycznej, głównym wrogiem był "Kościół" (i wcale nie tylko hierarchowie).

Szej-Hulud napisał/a:

Tak szczerze, to właśnie przyszło mi przez myśl, że sam jesteś konserwatywnym homoseksualistą, który nie akceptuje własnej seksualności. Nie odbierz tego jako ataku z mojej strony, po prostu pewne dane dopasowały się właśnie do mojego wewnętrznego wzorca. To jak... zgadłem?


:przestraszony:
Przepraszam, wiem, że to nie było do mnie, ale jednak wymiękam na takie dictum...
Nie dziwię się, że rozmówca skończył rozmowę w tym punkcie.
_________________
Mądrość nie zawsze przychodzi z wiekiem. Czasami wiek przychodzi sam
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2019-05-30, 17:58   

kasia_demańska napisał/a:

To ci konserwatyzm No, no! Jestem pod wrażeniem.


Z mojej perspektywy konserwatyści mówiący o związkach partnerskich jako "mniejszym źle" wcale nie wyznają konserwatywnych wartości. Co najwyżej konserwatywną formę. A podejrzewam, że tak naprawdę wielu z nich chce po prostu, żeby inni mieli gorzej niż oni ;)

kasia_demańska napisał/a:

Ale przecież on też Ci nie zabrania zabaw pod kołderką Komentowanie to nie zakaz. Bądź konsekwentny.


To już dyskusyjne - otwarcie powołuje się na Kościół i jego naukę, a tam stanowisko wobec "zabaw pod kołderką" jest zaskakująco precyzyjne. Natomiast jego [slavianina] pogardliwy dla osób LGBT+ ton tylko podkreśla złe intencje.

kasia_demańska napisał/a:

Politycy prawicy czy hierarchowie Kościoła to też grupy, być może nawet liczebnie zbliżone do grupy osób LGBT (nie sprawdzałam tego).
Konkretne osoby to osoby wymienione z imienia i nazwiska. O ile pamiętam, w dyskusji ze mną (powyżej) nie trzymałeś się za bardzo tej wytycznej, głównym wrogiem był "Kościół" (i wcale nie tylko hierarchowie).


Politycy i hierarchowie kościelni to osoby, bądź co bądź, publiczne. Występują w telewizji, pisze się o nich w gazetach, mówi się o nich w radiu. Tego samego nie można powiedzieć o osobach LGBT+ jako takich. Politycy i hierarchowie są ponadto osobami postawionymi wysoko, zamożnymi i mającymi władzę. O osobach LGBT+ jako ogóle, ponownie, nie można tego powiedzieć. No i w końcu politycy i hierarchowie są w Polsce uprzywilejowaniu, zaś osoby LBGT+, co do zasady, nie.

W związku z powyższym, sytuacje te - wbrew Twojemu mąceniu - nie są w ogóle symetryczne. Nie są nawet podobne.

Zaś co do naszej dyskusji, to zapamiętałem ją inaczej - pamiętam nawet, że padły w niej z mojej strony bardzo konkretne nazwiska.

kasia_demańska napisał/a:


Przepraszam, wiem, że to nie było do mnie, ale jednak wymiękam na takie dictum...
Nie dziwię się, że rozmówca skończył rozmowę w tym punkcie.


Po pierwsze: nie wiem, czy zakończył - odpisuje z bardzo różnym opóźnieniem.
Po drugie: to nie dictum, lecz pytanie.
Po trzecie: co w tym pytaniu jest złego?
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

  

slavianin  

Stały User

szukający znajomych


Imię: Jacek

Wiek: 18

Dołączył: 07 Sty 2018

   

Wysłany: 2019-06-08, 18:51   

Szej-Hulud napisał/a:

Ta wypowiedź więcej mówi o Twoich poglądach niż o moich własnych - policz, ile poglądów właśnie mi przypisałeś.


Nie przypisałem Ci żadnych poglądów. Przedstawiam tylko to, co wynika z Twoich wypowiedzi.

Szej-Hulud napisał/a:

Sam mam jak na lewicowca konserwatywne poglądy, na przykład niechętnie patrzę na związki partnerskie (uważam, że małżeństwa, jako nakładające na małżonków więcej wzajemnych obowiązków, są po prostu bardziej wartościowe dla społeczeństwa) czy rozróżnianie więcej niż dwóch płci (głównie dlatego, że "mnożenie" płci to tylko dokładanie problemów natury towarzyskiej, formalnej, legislacyjnej itd.).


To dobrze, że nie rezygnujesz z tych postulatów. Tylko że to tylko kilka konserwatywnych poglądów...

Szej-Hulud napisał/a:

Problem w tym, że ja Tobie pójść w niedzielę (czy nawet sobotę, piątek, czwartek - chodź kiedy tylko masz czas!) do kościółka nie zabraniam. Ty natomiast komentujesz, co i z kim ja i inni homoseksualiści robią pod kołderką.


Czy ja kiedykolwiek komentowałem tu, "co robisz pod kołderką"? I gdzie ja obrażałem osoby homoseksualne?

Szej-Hulud napisał/a:

Tak szczerze, to właśnie przyszło mi przez myśl, że sam jesteś konserwatywnym homoseksualistą, który nie akceptuje własnej seksualności. Nie odbierz tego jako ataku z mojej strony, po prostu pewne dane dopasowały się właśnie do mojego wewnętrznego wzorca.


I kto tu komu przypisuje?

Szej-Hulud napisał/a:

To jak... zgadłem?


Nie, nie zgadłeś. Jestem pewny, że jestem heteroseksualny. Nigdy nie nęciły mnie "zabawy z innymi chłopczykami".

Szej-Hulud napisał/a:

Z mojej perspektywy konserwatyści mówiący o związkach partnerskich jako "mniejszym źle" wcale nie wyznają konserwatywnych wartości. Co najwyżej konserwatywną formę.


Też tak sądzę...

Szej-Hulud napisał/a:

To już dyskusyjne - otwarcie powołuje się na Kościół i jego naukę, a tam stanowisko wobec "zabaw pod kołderką" jest zaskakująco precyzyjne.


Po pierwsze, Kościół nazywa homoseksualne "zabawy pod kołderką" grzechem. Po drugie, nie zakazuje to Ci "zabaw pod kołderką". Chcesz, to to rób. Po trzecie, Kościół jest przeciwko promocji takich "zabaw", bo to w świetle jego nauki, to zachęcanie do grzechu. Tyle w temacie...

Szej-Hulud napisał/a:

Po pierwsze: nie wiem, czy zakończył - odpisuje z bardzo różnym opóźnieniem.


Nie skończyłem, ale jeśli z Twojej strony będzie tak jak było, to chyba zakończę...
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2019-06-08, 20:21   

slavianin napisał/a:

Nie przypisałem Ci żadnych poglądów. Przedstawiam tylko to, co wynika z Twoich wypowiedzi.


Nie zgadzam się, zobacz co napisałeś wcześniej:
Kod:
[quote="slavianin"]. A w ogóle, to już mam dość tego, że traktujesz konserwatystów za debili. Ja przecież nie mogę być mądrym, bo mam głupie, katolickie poglądy. Przepraszam, że w ogóle rodzą się takie istoty jak ja. Na takich jak ja powinno się w pierwszej kolejności stosować aborcję... [/quote]

Kod:
[quote="slavianin"]Konserwatyści to najgorszy muł. Tylko lewica jest wesoła, mądra, piękna. Konserwatyści to brudne smutne osobniki. Gorsze niż małpy. I sieją tylko "chochoły". To głupki. Marsze homoseksualistów są bardzo kolorowe. To one powinny być zamiast marszów "smutasów". Konserwatyści to niech sobie maszerują po celach więziennych. Wiesz co, ja już pakuję się i i idę do swojej więziennej celi. Po Twoich wiadomościach czuję się, jakbym tylko tam pasował...[/quote]

To są Twoje słowa. Takich wypowiedzi znalazłoby się w tej dyskusji więcej. Nie zgadzam się z poglądami, które mi tu przypisujesz. Nie zgadzam się również na Twoje usilne stawianie siebie w roli ofiary, bo z dotychczasowej dyskusji nie wynika, jakobyś nią był. Nie zgadzam się na uparte stosowanie przez Ciebie sofistyki w kontekście dyskusji o nacjonalizmie, ponieważ błąd ekwiwokacji popełniasz w niej z widoczną gołym okiem premedytacją.

slavianin napisał/a:

Czy ja kiedykolwiek komentowałem tu, "co robisz pod kołderką"? I gdzie ja obrażałem osoby homoseksualne?


Myślę, że dobrze wiesz, które z Twoich wypowiedzi wartościowały stosunek seksualny między osobami tej samej płci. Zaś obraźliwe stwierdzenia obecne są w wielu Twoich wypowiedziach, gdzie ironizujesz na temat sytuacji osób LGBT+. Dodaj do tego pojawiającą się kilkukrotnie "dyktaturę mniejszości". Oraz, oczywiście, Twoje uparte łączenie przedstawicieli organizacji LGBT+ z pedofilią.

slavianin napisał/a:

I kto tu komu przypisuje?


To już pytania nie wolno zadać? :-D

slavianin napisał/a:

Nie, nie zgadłeś. Jestem pewny, że jestem heteroseksualny. Nigdy nie nęciły mnie "zabawy z innymi chłopczykami".


Mnie również nigdy nie nęciły "zabawy z innymi chłopczykami", a z pewnością nie jestem heteroseksualny ;)

slavianin napisał/a:

Po pierwsze, Kościół nazywa homoseksualne "zabawy pod kołderką" grzechem. Po drugie, nie zakazuje to Ci "zabaw pod kołderką". Chcesz, to to rób. Po trzecie, Kościół jest przeciwko promocji takich "zabaw", bo to w świetle jego nauki, to zachęcanie do grzechu. Tyle w temacie...


Oj, zgubiłeś wielowiekową tradycję penalizacji stosunków seksualnych osób tej samej płci oraz Katolicką Naukę Społeczną i sprzeciw Kościoła wobec formalizacji związków osób tej samej płci. Zgubiłeś też, naturalnie, bieżące wypowiedzi, w których hierarchowie mówią o osobach takich jak ja w bardzo obraźliwy sposób.
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

  

slavianin  

Stały User

szukający znajomych


Imię: Jacek

Wiek: 18

Dołączył: 07 Sty 2018

   

Wysłany: 2019-06-11, 19:06   

Szej-Hulud napisał/a:

To są Twoje słowa.


A to Twoje:

Szej-Hulud napisał/a:

Muszą się spod tej - parafrazując Boya-Żeleńskiego - okupacji wyrywać, często stając w opozycji do nierozumiejących ich najbliższych.


- Katolicyzm jako okupacja (robię przypisy, byś zrozumiał o co mi chodzi i się do tego odniósł)

Szej-Hulud napisał/a:

Rządy bliskie Kościołowi to [w Polsce] nic innego jak dyktatura mniejszości, której celem na tę chwilę wydaje się być ograniczenie praw większości społeczeństwa.


- marginalizacja Kościoła i prawicy. Ich głos się nie liczy.

Szej-Hulud napisał/a:

Patriotycznie karmi nas nowomową?


- patriotyczne treści są nowomową.

Szej-Hulud napisał/a:

O jakie konkretnie prawa DLA katolików oni walczą? Ja kojarzę tylko walkę PRZECIWKO prawom kobiet, mniejszości i niekatolików.


- katolickie organizacje są wrogie, złe.

Szej-Hulud napisał/a:

Wielu pozostałych rozgłasza komunikat pochodzący z Kremla, a propagowany z okolic Petersburga: "GEJROPA STOP UPADEK CHRZEŚCIJAŃSKICH WARTOŚCI STOP ZGNIŁY ZACHÓD STOP ZNAK CZASÓW STOP MUZUŁMANIE ZBUDUJĄ MECZET STOP".


- prawicowcy to sługusy Kremla (A tak na marginesie, to pewnie wiesz, że ZSRR za Lenina było homoseksualnym rajem).

Szej-Hulud napisał/a:

Nic nie poradzę, że "obrońcy cywilizacji łacińskiej" i Kreml posługują się podobną, o ile nie identyczną retoryką. Czy to przypadek, że jeden z założycieli pierwotnego ONR, Bolesław Piasecki, był członkiem Rady Państwa w PRL-u? Wszak zarzuty służalczości wobec carskiej Rosji zarzucali Dmowskiemu jeszcze członkowie PPS.


- wszyscy prawicowcy to podnóżki Moskwy (wymieniasz Piaseckiego i Dmowskiego jako potwierdzenie tej tezy)

Szej-Hulud napisał/a:

Tyle, że Twój przykład jest nietrafiony, bo Cyrankiewicz nie ma zasług dla polskiej lewicy (był "szeregowym" pepesowcem), tymczasem Piasecki i Dmowski są dla prawicy, zwłaszcza skrajnej prawicy, istotnymi postaciami, "ojcami założycielami". To zupełnie inna skala.


- i znów pokazanie tej tezy.

Szej-Hulud napisał/a:

W konserwatywnej Polsce na święto niepodległości idą smutni faceci w kominiarkach, a w "lewackiej" Norwegii wszyscy ubierają tradycyjne stroje narodowe i idą uśmiechnięci.


- konserwatyzm jest smutny, zły i brzydki. Tak wynika z Twojej wypowiedzi.
Ty "rzucasz" moimi słowami, ja - Twoimi... Możesz się do nich odnieść. To tylko przypadki tego, co wynika z Twoich wypowiedzi.

Szej-Hulud napisał/a:

Myślę, że dobrze wiesz, które z Twoich wypowiedzi wartościowały stosunek seksualny między osobami tej samej płci. Zaś obraźliwe stwierdzenia obecne są w wielu Twoich wypowiedziach, gdzie ironizujesz na temat sytuacji osób LGBT+. Dodaj do tego pojawiającą się kilkukrotnie "dyktaturę mniejszości". Oraz, oczywiście, Twoje uparte łączenie przedstawicieli organizacji LGBT+ z pedofilią.


Jeśli ironizuję to z kogoś, to z tych, co organizują marsze, promują swoje idee. Z tych homoseksualistów. "Zwykli" homoseksualiści są dla mnie obojętni. Ani ich nie ganie, ani nie popieram. Niech sobie będą i robią sobie, co chcą. Ale niech nie promują tego. A co do łączenia z LGBT z pedofilią, to nie generalizuję, ale są naukowe dowody, że z homoseksualizmu jest jeden krok do pedofili. Nie każdy musi go robić i za pewnie nie robi. Ale są fakty...

Szej-Hulud napisał/a:

Mnie również nigdy nie nęciły "zabawy z innymi chłopczykami", a z pewnością nie jestem heteroseksualny


A teraz pewnie też nic nie czujesz do mężczyzn...

Szej-Hulud napisał/a:

zgubiłeś wielowiekową tradycję penalizacji stosunków seksualnych osób tej samej płci


Teraz co drugi ksiądz woła o wsadzanie homoseksualistów do więzień... Sam przytaczałeś naukę Kościoła w tej sprawie. Tam jest jasno napisane, że dyskryminacja homoseksualnych osób jest zła i niewłaściwa. Nawet podkreślałeś to stwierdzenie.
A tak na marginesie, to penalizacja była już wcześniej niż Kościół...

Szej-Hulud napisał/a:

Katolicką Naukę Społeczną i sprzeciw Kościoła wobec formalizacji związków osób tej samej płci.


Po pierwsze, co Cię obchodzi nauka Kościoła, skoro nie jesteś Katolikiem. Sprzeciw można podciągnąć po "brak zgody na promowanie grzechu".

Szej-Hulud napisał/a:

Zgubiłeś też, naturalnie, bieżące wypowiedzi, w których hierarchowie mówią o osobach takich jak ja w bardzo obraźliwy sposób.


"Sodomici", tak? Nazywają grzech grzechem. W nauce moralnej Kościoła homoseksualizm jest grzechem. Grzech sodomski jest grzechem wołający o pomstę do Nieba. Gdyby mówili inaczej byli by obłudnikami, zdrajcami doktryny.
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2019-06-11, 23:01   

slavianin napisał/a:

- Katolicyzm jako okupacja (robię przypisy, byś zrozumiał o co mi chodzi i się do tego odniósł)


Katolicyzm jako religia nie może być okupacją. Nie znaczy to jednak, że hierarchowie nie mogą występować z pozycji okupanta.

slavianin napisał/a:

- marginalizacja Kościoła i prawicy. Ich głos się nie liczy.


Nie marginalizacja Kościoła i prawicy, a rozwiązanie sojuszu tronu i ołtarza.

slavianin napisał/a:

- patriotyczne treści są nowomową.


Nie. Niektóre treści w programach "informacyjnych" TVP są. Nie ma to z patriotyzmem nic wspólnego. Czytaj ze zrozumieniem.

slavianin napisał/a:

- katolickie organizacje są wrogie, złe.


Ordo Iuris. Pisałem konkretnie o Ordo Iuris. A czy są oni katolicką organizacją? Zdania są podzielone, niektórzy dziennikarze wprost wskazują na powiązania Ordo Iuris z organizacją Tradition, Family and Property, która została w latach 80. potępiona przez brazylijskich biskupów jako sekta. Zarzucono jej fanatyzm i wybiórczy stosunek do nauk Kościoła. W odpowiedzi, TFP zarzuciło biskupom... uleganie marksizmowi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

slavianin napisał/a:

- prawicowcy to sługusy Kremla (A tak na marginesie, to pewnie wiesz, że ZSRR za Lenina było homoseksualnym rajem).


To nie moja wina, że w europejskich mediach regularnie pojawiają się informacje o współpracy skrajnej prawicy z Kremlem.

slavianin napisał/a:

- wszyscy prawicowcy to podnóżki Moskwy (wymieniasz Piaseckiego i Dmowskiego jako potwierdzenie tej tezy)


Mogę podrzucić też inne, bardziej współczesne nazwiska. Fanpejdż "Piąta Kolumna Putina" kiedyś regularnie publikował całkiem ciekawe notki na ten temat :-)

slavianin napisał/a:

- i znów pokazanie tej tezy.


Nieprawda.

slavianin napisał/a:

- konserwatyzm jest smutny, zły i brzydki. Tak wynika z Twojej wypowiedzi.
Ty "rzucasz" moimi słowami, ja - Twoimi... Możesz się do nich odnieść. To tylko przypadki tego, co wynika z Twoich wypowiedzi.


Porównałem obchody świąt narodowych w Polsce i Norwegii. Skąd wniosek, że konserwatyzm jest moim zdaniem smutny, zły i brzydki?

slavianin napisał/a:

Jeśli ironizuję to z kogoś, to z tych, co organizują marsze, promują swoje idee. Z tych homoseksualistów. "Zwykli" homoseksualiści są dla mnie obojętni. Ani ich nie ganie, ani nie popieram. Niech sobie będą i robią sobie, co chcą. Ale niech nie promują tego. A co do łączenia z LGBT z pedofilią, to nie generalizuję, ale są naukowe dowody, że z homoseksualizmu jest jeden krok do pedofili. Nie każdy musi go robić i za pewnie nie robi. Ale są fakty...


Naukowe :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

slavianin napisał/a:

A teraz pewnie też nic nie czujesz do mężczyzn...


Jeśli nie odróżniasz mężczyzny od chłopca to mam najszczerszą nadzieję, że rozróżniasz chociaż dziewczynkę od kobiety ;)

slavianin napisał/a:

Teraz co drugi ksiądz woła o wsadzanie homoseksualistów do więzień... Sam przytaczałeś naukę Kościoła w tej sprawie. Tam jest jasno napisane, że dyskryminacja homoseksualnych osób jest zła i niewłaściwa. Nawet podkreślałeś to stwierdzenie.


Tam jest napisane "niesłuszna dyskryminacja". "Niesłuszna". A jaka jest ta "słuszna" dyskryminacja, tego wprost nie napisali.

slavianin napisał/a:

Po pierwsze, co Cię obchodzi nauka Kościoła, skoro nie jesteś Katolikiem. Sprzeciw można podciągnąć po "brak zgody na promowanie grzechu".


To zależy, gdzie widzisz większe zło: w monogamicznym związku dwóch kochających się osób tej samej płci, czy w przygodnym stosunku seksualnym dwóch przypadkowych osób tej samej płci. Brak regulacji umożliwiających formalizację związku zdecydowanie wspiera tę drugą opcję. Zaś co do promowania, to trudno promować homoseksualizm: wiesz chyba, że nie przekonałbym Cię do zmiany orientacji pokazując Ci zdjęcia ze ślubu dwóch facetów.

slavianin napisał/a:

"Sodomici", tak? Nazywają grzech grzechem. W nauce moralnej Kościoła homoseksualizm jest grzechem. Grzech sodomski jest grzechem wołający o pomstę do Nieba. Gdyby mówili inaczej byli by obłudnikami, zdrajcami doktryny.


Nie chodzi mi o "sodomitów" - raczej "związki homoseksualne są szyderstwem z Boga" albo "zaprzeczenie pięknu człowieczeństwa" czy inne, bardziej dosadne. Zaś co do Sodomy, to polecam ten pełen cytatów z Pisma Świętego temat: https://www.e-mlodzi.com/sodoma-vt41236.htm
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

  

slavianin  

Stały User

szukający znajomych


Imię: Jacek

Wiek: 18

Dołączył: 07 Sty 2018

   

Wysłany: 2019-06-16, 15:26   

Szej-Hulud napisał/a:

Nie znaczy to jednak, że hierarchowie nie mogą występować z pozycji okupanta.


Tak, tak. To zdrajcy i okupanci, bo uznają władzę obcego władcy (papieża). Przecież to wiedzieli już rewolucjoniści francuscy. I dlatego poradzili sobie z obcym okupantem, starając się zlikwidować "okupanta".

Szej-Hulud napisał/a:

ie marginalizacja Kościoła i prawicy, a rozwiązanie sojuszu tronu i ołtarza.


Innymi słowy: "Kościół won od polityki!". Może powinno się pytać każdego polityka, czy jest katolikiem i jeśli jest, to odbierać im tytuł posła. Bo przecież będzie w polityce realizować Katolicką Naukę Społeczną. No, chyba, że jest zdrajcą własnych przekonań...

Szej-Hulud napisał/a:

Ordo Iuris. Pisałem konkretnie o Ordo Iuris.


A co sądzisz o innych, odwołujących się do katolicyzmu, organizacji?

Szej-Hulud napisał/a:

To nie moja wina, że w europejskich mediach regularnie pojawiają się informacje o współpracy skrajnej prawicy z Kremlem.


Natomiast obywatel Niemczech po II Wojnie Światowej na pytanie, dlaczego nie ratował Żydów, mógł odpowiedzieć: "To nie moja wina, że w niemieckich mediach regularnie pojawiają się informację o niższości Żydów wobec Niemców".

Szej-Hulud napisał/a:

Skąd wniosek, że konserwatyzm jest moim zdaniem smutny, zły i brzydki?


Bo marsze konserwatystów w Polsce są, według Ciebie, smutne, złe i brzydkie.

Szej-Hulud napisał/a:

Naukowe


Jeśli badania Kurt'a Freund'a (wskazywał, że 36% pedofilii to homoseksualiści) i Karl Jay (aż 73% mężczyzn homoseksualnych uprawiało seks z chłopcami będącymi w wieku 16–19 lat lub młodszymi) są nienaukowe, to jakie są te naukowe badania?
Naukowe zapewne jest głosowanie nad tym, czy homoseksualizm trzeba skreślić z listy chorób. Nie debata naukowców, a głosowanie. Jesteś świadomy, że gdyby w gronie naukowców było więcej takich "homofobów" jak ja, to nadal byłby na liście chorób? "Psychiatria jest wcielonym wrogiem. Psychiatria wypowiedziała bezwzględną wojnę w celu naszej eksterminacji. Możecie to uznać za deklarację wojny przeciwko nam”. Tak stwierdził Frank Kameny, działacza homoseksualny. Zapewne by napiętnować tych wszystkich "psychiatrów-homofobów". Naukowe były także zapewne badania Alfreda Kinsey'a, o których pisałem na innym miejscu...

Szej-Hulud napisał/a:

Jeśli nie odróżniasz mężczyzny od chłopca to mam najszczerszą nadzieję, że rozróżniasz chociaż dziewczynkę od kobiety


Nie o to mi chodziło. Chodziło mi o to, że nigdy nie czułem pociągu seksualnego do chłopców, gdy byłem mały i do mężczyzn, gdy byłe dorosły. Nie chodziło mi w tym miejscu, bynajmniej, o żadną pedofilię.

Szej-Hulud napisał/a:

Tam jest napisane "niesłuszna dyskryminacja". "Niesłuszna". A jaka jest ta "słuszna" dyskryminacja, tego wprost nie napisali.


A wiesz, że homoseksualista, który nie obcował z innym homoseksualistą, nie grzeszy? Tak. Grzechem jest akt seksualny. Natomiast małżeństwo homoseksualne jest, w świetle nauki Kościoła, niemoralne chociażby z jednego powodu. Brak tam prokreacji.
Co do "niesłusznej dyskryminacji", to dalej Katechizm stwierdza, że osoby o skłonnościach homoseksualnych są "wezwane do wypełnienia woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji". Dyskryminacja osób wezwanych do wypełnienia woli Bożej i "niesienia krzyża" nie jest celem katolików.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com