Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Kajix18  

User

hej


Imię: Kaja

Wiek: 18

Dołączył: 02 Lip 2020

Skąd: Katowice

   

Wysłany: 2020-07-02, 15:49   co powinnam zrobic w takiej sytuacji?

Mam 17 lat za kilka miesięcy 18. Co mogłabym zrobić aby mieć znajomych, przyjaciół?. Nie mam nikogo tylko jedną koleżanke z która tez wychodze raz na miesiac. Wiec to nic dziwnego że nie moge znalezć chłopaka i nie mam sie z kim umawiać na randki. W ogóle nie poznaje chłopaków. A u mnie w klasie prawie wszyscy maja dziewczyny. Myślałam aby zadbać super o wygląd i na studiach może nim przyciągnąć np super sylwetka i długie piekne włosy, makijaż dobrze zrobiony, fajne ciuchy. Nie wydaje mi sie ze jakbym byla zadbana to bym dalej nikogo nie miała.
_________________
czemu dzisiaj tu tak pusto,smutno,ponuro czy nie tak coś ze mną jest.
 

4 8 15 16 23 42  

Wymiatacz


Dołączył: 05 Lis 2013

   

Wysłany: 2020-07-02, 21:46   

Poszukaj na https://6obcy.org/ :ok:
 

Storia

User


Dołączył: 17 Mar 2020

   

Wysłany: 2020-07-04, 02:40   

Ćwiczenia na sylwetkę znajdziesz w internecie. Ja ćwiczę sama w domu, przede wszystkim tyłek, brzuch oraz ramiona. Za dużo makijażu też nie przyciągnie facetów, ale jakiś delikatny co bardzo się nie odznacza zawsze pomaga, do tego polecam Annabelle Minerals, abyś nie zniszczyla sobie za pewnie nieskazitelnej cery [URL=annabelleminerals.com/pl_pl/14-probki]Testery kosmetyków[/URL] możesz dostać na tej stronie (a i nawet na dlugo starczają). Jestem pewna, że odpowiedni styl też pomoże. Tylko pamiętaj że faceci w tym wieku nie są zbyt mądrzy, z czasem zaczną dostrzegać prawdziwe piękna, które jest w Tobie, w środku, a nie tylko wygląd. Ja nie miałam powodzenia aż do czasów studenckich, a naturalność oraz pewność siebie przyciągnęła kilku facetów ;)
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 26

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2020-07-04, 11:59   

Jeśli przyciągniesz kogoś wyglądem, to nie zdziw się, jeśli stracisz go, gdy na horyzoncie pojawi się ktoś bardziej atrakcyjny niż Ty :oczami:
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

sky816  

Stały User

Girl Made Of Stars



Imię: Klaudia

Dołączyła: 29 Sty 2019

   

Wysłany: 2020-07-22, 18:08   

Nie szukaj na siłę. Jeśli miłość (podkreślam, MIŁOŚĆ, a nie ZWIĄZEK) oraz przyjaźń (PRZYJAŹŃ, a nie ktoś do wychodzenia) ma Cię znaleźć, znajdzie. Nie szukaj na siłę, bo to nie ma sensu. Oczywiście jeśli chcesz pracować nad sobą, świetnie! To akurat ma sens. Ale DLA SIEBIE, a nie po to by mieć chłopaka. Powodzenia!!;)
_________________
Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.
 

  

TOMASZ HOFFMANN  

User


Dołączył: 24 Lip 2020

Skąd: Polska

   

Wysłany: 2020-07-28, 11:34   Re: co powinnam zrobic w takiej sytuacji?

Kajix18 napisał/a:

Mam 17 lat za kilka miesięcy 18. Co mogłabym zrobić aby mieć znajomych, przyjaciół?. Nie mam nikogo tylko jedną koleżanke z która tez wychodze raz na miesiac. Wiec to nic dziwnego że nie moge znalezć chłopaka i nie mam sie z kim umawiać na randki. W ogóle nie poznaje chłopaków. A u mnie w klasie prawie wszyscy maja dziewczyny. Myślałam aby zadbać super o wygląd i na studiach może nim przyciągnąć np super sylwetka i długie piekne włosy, makijaż dobrze zrobiony, fajne ciuchy. Nie wydaje mi sie ze jakbym byla zadbana to bym dalej nikogo nie miała.



Trzeba się zastanowić nad tym do czego ci znajomi są nam potrzebni? Znajomych można mieć wielu ale nic z tego może nie wynikać. Ja mam wielu znajomych,ale gdy trzeba w czymś pomóc to nikogo nie ma. Chłopaka nie szuka się wśród znajomych i dla nich, ale dla siebie i wśród ludzi którzy rzeczywiście ciebie zrozumieją. W szkole,w innych grupach młodzieżowych trudno jest kogoś dobrego znaleźć. Budowanie relacji z chłopakiem będzie trudne gdy się opieramy na tym by służył on np do chwalenia się znajomym. Takie relacje buduje się dla siebie wzajemnie.

Ja też szukałem po różnych miejscach tej bliskiej osoby i nie mogłem jej znaleźć. Cóż, znalazłem dopiero w Kościele - znalazłem taką która mnie zaakceptowała takim jakim jestem,mieliśmy wspólne wartości którymi się kierowaliśmy.
Na tym trzeba opierać związek. Rozumiem twój smutek ale sam przez to przechodziłem i wiem że warto poczekać i nie spieszyć się z tymi relacjami. Warto zacząć od ustalenia sobie tego na czym tak naprawdę ci zależy w takim związku, czy są jakieś istotne sprawy na których chciałabyś budować związek z chłopakiem,jakieś wartości? Będzie ci wtedy łatwiej szukać.

Chciałbym też zwrócić uwagę na istotny szczegół który często towarzyszy szukaniu bliskiej osoby a dokładniej to na co obecnie wśród młodych uchodzi za podstawę oceny tej drugiej strony: przystojny,ekstra zbudowany, z kasą. Tylko potem jest często cierpienie, zawód a u bardziej wrażliwych nawet formy depresji,bo przystojny to owszem-piękne to tylko że jak jest przystojny to trzeba się liczyć z tym że będzie obiektem zainteresowań innych.
Nie zawsze to co powierzchowne jest dużo warte. Znacznie więcej warte jest to co jest w środku,bo to pozwala budować właściwy związek.Pomyśl nad tym zanim się zdecydujesz szukać chłopaka i znajomych.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com