Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

EmiEmi

User


Dołączył: 14 Cze 2020

   

Wysłany: 2020-06-14, 18:04   Dylemat między obecnych chłopakiem, a ex...

Ponad pół roku temu zerwałam ze swoim chłopakiem(po 4 latach związku), który wtedy wyjechał na semestr za granicę. W tym czasie poznałam bardzo miłego chłopaka (2 lata młodszego ode mnie, mieszkającego 300km ode mnie) - postanowiliśmy ze sobą chodzić. Minęło od tego czasu pół roku, mój były zdążył wrócić do kraju - jako, że udało nam się odzyskać dobre stosunki (na tydzień przed powrotem do kraju), zapytał czy możemy się spotkać po tak długim czasie - zgodziłam się. Na spotkaniu powiedział, że pomimo początkowej urazy, wybaczył mi zerwanie i powiedział, że wciąż mnie kocha i chciałby zrobić wszystko, by do mnie wrócić. Z jakiegoś powodu naprawdę zatęskniłam za tym, co było, chciałabym znów z nim być, jednak mam swojego obecnego chłopaka, którego też kocham i na którym mi zależy...
Czuje się totalnie rozdarta, nie wiem co mam robić, tym bardziej, że nie chce żadnego z nich zranić...chce mi się płakać
 

Kotkowanostalgia  

User


Imię: Gabi

Wiek: 16

Dołączyła: 16 Maj 2020

Skąd: Sieradz

   

Wysłany: 2020-06-15, 12:06   

PAMIĘTAJ, :-( . Prawdziwa miłość, której można poświęcić czas, a nawet cale życie, jest taka, w której nie ma opcji na zerwanie. Gdybyś naprawdę go kochała (ex) nigdy bys z nim nie zerwala, tyczy to się obecnego chłopaka. Nie było by opcji wybierania pomiędzy kimś, to jest dziecinne. Nie wyobrażam sobie być w butach tego chłopaka. Najlepiej nikogo nie wybieraj, dojrzej to prawdziwej miłości, daj sobie czasu, i dopiero wchodź w relacje, bo jest to poważna sprawa i odpowiedzalna. W miłości nie ma mowy o zerwaniu tym bardziej o wybieraniu pomiędzy dwoma osobami. Takie związki są charakterystyczne dla przedszkola ;) :-D :-D .
 

EmiEmi

User


Dołączył: 14 Cze 2020

   

Wysłany: 2020-06-17, 17:35   

Po prostu nie umiem stwierdzić, czy tamto zerwanie nie było przypadkiem winą tego, że po 4 latach związku pojawiła się rutyna, a gdy potem się nie widzieliśmy przez parę miesięcy, ktoś nowy okazał się bardziej interesujący niż powinien...w gruncie rzeczy mój były nigdy nie zrobił niczego złego, dlatego naprawdę nie wiem, co ja narobiłam, czy może jednak było to słuszne i powinnam wszystko zostawić takim, jakie na chwilę obecną jest...
 

krzysztof1

Stały User


Dołączył: 02 Maj 2015

   

Wysłany: 2020-06-23, 09:57   

EmiEmi napisał/a:

Po prostu nie umiem stwierdzić, czy tamto zerwanie nie było przypadkiem winą tego, że po 4 latach związku pojawiła się rutyna, a gdy potem się nie widzieliśmy przez parę miesięcy, ktoś nowy okazał się bardziej interesujący niż powinien...w gruncie rzeczy mój były nigdy nie zrobił niczego złego, dlatego naprawdę nie wiem, co ja narobiłam, czy może jednak było to słuszne i powinnam wszystko zostawić takim, jakie na chwilę obecną jest...



Człowiek to nie są skarpetki, że można zmienić sobie parę, kiedy się znudzi. Jeżeli się kogoś kocha to w takim związku powinno być również zaufanie a skoro Ty zerwałaś związek to znaczy, że to nie była prawdziwa miłość. Za rok znowu możesz zerwać ten związek i powiedzieć a może to nie ten a nie na tym polega miłość to nie zabawa tylko człowiek powinien traktować drugiego człowieka z szacunkiem i powinien traktować go na poważnie jeżeli kogoś naprawdę kocha. Ty jeszcze nie dojrzałaś do prawdziwej miłości i nie traktujesz jej na poważnie, dlatego możesz kogoś zranić odrzucając go nie będąc nawet tego świadoma.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com