Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je
Najnowsze tematy:
Hej (3)

Autor

Wiadomość

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2016-04-03, 14:28   

$karbówka napisał/a:

Dowód, poniżej.


Nie dostrzegam tutaj siły poniżej użytego argumentu.
Nie wiem nawet do końca, czego miałby dowodzić...
Żałosne.

$karbówka napisał/a:

zresztą słusznie zauważył, wystarczy byle jaki typ z Włoch, Hiszpanii, albo jakiś Arab i baba łeb traci)



Nie znasz wszystkich z którymi sypiają kobiety. Rozumiem, że zazdrość was zżera, bo wolimy zadbanych mężczyzn. Czarujących i uśmiechniętych, opalonych, jakich spotyka się na przykład w Hiszpanii właśnie.
A ponadto, ktoś ostatnio pisał, że woli Rosjanki, Ukrainki od Polek...

$karbówka napisał/a:

m, że tak nie jest - dziewczyny w większości omijają wszystkie działy w których potrzeba logicznej argumentacji, a piszą zwykle w "ciuchy, moda, problemy".


Ja już dawno zrezygnowałam z prowadzenia dyskusji. Wątek zwykle zbacza na inne tematy, do moich słów rzadko kto się odnosi. Nie ma się poszanowania dla cudzego zdania, jak i wszelkie argumenty niemal są ad personam. Jak Twój powyżej. Że o poziomie dyskutantów, nie rzeknę.
A poza tym nie potrzeba mi tu poklasku na wirtualnym forum.
Mam wielu znajomych, z którymi mogę rozmawiać, wykształconych i obszary naszych zainteresowań są zbieżne.
Pobyt mój traktuję w charakterze rozrywki bardziej.
Podejrzewam, jak większość przebywających tu osób.
_________________
W miękkim futrze kota
 

Rhagar14  

Pogromca postów



Wiek: 26

Dołączył: 07 Sty 2013

   

Wysłany: 2016-04-03, 15:29   

Cytat:

To akurat kobiety, ch*j obchodzi, co najwyżej możesz zostać przyjacielem, albo inną aseksualną ciotą.


Cytat:

A tylko stulejarz nabiera się, że lubią inteligentnych, przyjacielskich i gadających o fizyce.
Może inaczej, lubić mogą, ale nie za takimi latają.


Nie zgodze się z tobą zupełnie.Po pierwsze ja patrzę inaczej ,dla mnie zdolności umysłowe to umiejętność szybkiego uczenia się i odnajdywania się w każdej sytuacji ,a to ma przeniesienia na każdą sferę życia również na relacje z kobietami.Pozatym ludzie inteligętni zazwyczaj mają w sobie pewien rodzaj klasy, który jest atrakcyjny dla kobiet i mężczyzn.Po drugie całe życie jestem schizotypowym intelektualistą z głową w chumarach , miewam okresy depresyjne raz na 2 miesiące przynajmniej i naprawdę wiele dziewczyn się we mnie kochało ,mówiły mi rzeczy ,których pewnie normalny chłopak by nie usłyszał ,że jestem wyjątkowy inny niż wszyscy itd.


Cytat:

A tylko stulejarz nabiera się, że lubią inteligentnych, przyjacielskich i gadających o fizyce.
Może inaczej, lubić mogą, ale nie za takimi latają.

Kwestia jest taka, że nawet jak zapytasz kobietę, będącą z kompletnym lamusem, chamem itp. to ona ci powie, ze on jest fajny i inteligentny, mimo, że przez niego nie raz beczała i źle ją traktuje.
No, która ci powie, że lubi idiotów?
Pewnie żadna.
A jednak w społeczeństwie jest więcej głupków niż inteligentów, i jednak znajdują oni baby.
No, wiec?

Po prostu te cechy, które ci wymienia kobieta, że ona chce inteligentnego, z poczuciem humoru, kochanego, wykształconego - to ogólniki, wynikające z albo braku wiedzy, albo mówienia tego co chce świadomość.
Podświadomość jednak każe im się wiązać z typowymi zadaniowcami (inteligent jest zwykle nudny i to człowiek dość zamknięty w sobie), czyli gościem, który wcale nie ma wysokiego IQ, i nie pracuje w instytucie fizyki, ale to zwykły Seba, który sobie poradzi, w różnych sytuacjach życiowych, jak trzeba to komuś dop**doli, krzyknie, potrafi babie narzucić swoje zdanie i poodejmuje decyzje.
To może być generalnie ćwok, ale taki, który sobie radzi i to wystarcza.
To, że się nie przyznają, że wolą spoconego skur**syna, od studenta to rzecz normalna, bo tym co mówią kieruje świadomość, a tym komu wskakują do łózka, podświadomość.
Ot, prawda taka, że pewien procent facetów to ogarnia, a reszta stulejarzy, dalej się bawi w bycie szarmanckim inteligentem i walą konia.


Bla bla. Chodzi po prostu ,że trzeba mieć podejście do kobiet i jeszcze być w miarę socjalną osobą , czyli posiadać chyba najbardziej przeciętne cechy ,których brak będzie cię dyskwalifikował w oczach wszystkich.

Cytat:


Przeleciał ja przeciętny tłumok, niby taka wyjątkowa, inteligentką, a jak typowa baba w Polsce, poleciała na egzotycznego k*tasa (jak Diff zresztą słusznie zauważył, wystarczy byle jaki typ z Włoch, Hiszpanii, albo jakiś Arab i baba łeb traci) - podświadomość zadziałała i gadanie bzdur, nic ci nie pomoże.
Portowa zdziro


No przecież wiesz ,że akurat ona to normalna nie jest ;)
 

krul umiłowany  

Hiper wymiatacz



Imię: Rafał

Wiek: 28

Dołączył: 22 Lut 2014

   

Wysłany: 2016-04-03, 17:05   

Dziewczyny nie wolą idiotów. Dziewczyny wolą pewne cechy takie jak zdecydowanie, które akurat idioci mają w pakiecie. To, że ktoś jest idiotą działa na niekorzyść bo taka osoba nie zarobi pieniędzy, nie da sobie rady w razie problemów itd.. Inna sprawa że dziewczyny często same są niezbyt mądre więc z ich perspektywy jakiś dresiarz może być arcyinteligentnym gościem, np cieślak dla solaris w blok ekipie :-D

Poza tym zależy ile dziewczyna ma lat, bo 14-18latki które umawiają się z rówieśnikami, mają do dyspozycji tylko idiotów więc prędzej czy później kogoś wybiorą. A kolejna sprawa, związki które są dla związku mogą mieć jakieś tam wyznaczniki ale gdy wchodzi w grę prawdziwa miłość, to kobieta nie patrzy czy jesteś mądry, czy masz pieniądze, czy jesteś przystojny itd. tylko patrzy przez pryzmat miłości i będzie z tobą nawet jak będziesz ją lał, czy okażesz się gwałcicielem z gazet

PS desi - portowa zdzira :-D
 

$karbówka  

VIP

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2016-04-03, 18:37   

DeSade napisał/a:

Nie znasz wszystkich z którymi sypiają kobiety. Rozumiem, że zazdrość was zżera, bo wolimy zadbanych mężczyzn. Czarujących i uśmiechniętych, opalonych, jakich spotyka się na przykład w Hiszpanii właśnie.


Hahaha no tak najpierw pier*olenie o inteligencji, a teraz jak sama się pogrążyła, to odwracamy wszystko i zaczyna się ględzenie o zadbaniu, uśmiechach itp. - przegrałaś dziewczynko jak każda taka.
Prawda jest taka, ze polecisz na każdego egzotycznego typa - jak większość bab w Polsce.

I jak przykład pokazał, nie chodzi tu o żadne inteligencję, zwykła babska natura ci każe, ze masz się bzykać z typem odmiennym etnicznie i tak będziesz robić. (nawet nie wiedziała co jej mówił - a może to było wulgarne słownictwo, że wsadzi jej w usta i będzie posuwał jak zdzirę? - widać wystarczyło, ze coś tam bełkotał po włosku)
Tyle z tej rzekomej potrzeby inteligentnego.
Tylko tyle.

Zazdrość?
O zupełnie mi obcą babę?
Widzicie, jaką mamy zadufaną w sobie księżniczkę - wszyscy mają być o nią zazdrośni, bo dała tyłka w porcie brudasowi... i oczywiście to wina facetów. hahhaha
Jak dla mnie możesz się co dzień z Murzynami walić... :-D

Zresztą, to wszystko jest tylko perspektywa północnej Europy - ale wystarczy, że biały facet pojedzie do krajów latynoskich, to tam wygra z każdym takim Enrique ( o Murzynach już w ogóle nie wspomnę, bo mają tam najniższy status) i baby będą się zabijać o białych. To samo Azjatki.
Kieruje nimi to, co polskimi babami gdy widza ciapaka lub Murzyna.
Nihil novi.

Żaden chłop nie ma tu czego zazdrościć, wystarczy wyjechać na wakacje, tam gdzie biały facet, jest tak egzotyczny dla bab, jak ciapol w Polsce.

DeSade napisał/a:

A ponadto, ktoś ostatnio pisał, że woli Rosjanki, Ukrainki od Polek...


Diff.
Zresztą faceci nie udają, ze leca na fajne cycki i ładne buźki.
To baby dorabiają teorię o miłości, inteligencji - a jak jest widać jak przyjedzie typ z Portugalii. :]

DeSade napisał/a:

Wątek zwykle zbacza na inne tematy, do moich słów rzadko kto się odnosi.


Jak pierdoły piszesz to się nie dziwię, ze cie zlewali.

Rhagar14 napisał/a:

wiele dziewczyn się we mnie kochało ,mówiły mi rzeczy ,których pewnie normalny chłopak by nie usłyszał ,że jestem wyjątkowy inny niż wszyscy


Mnie mówią, ze jestem fajny.
Baby różne głupoty gadają.

Rhagar14 napisał/a:

Chodzi po prostu ,że trzeba mieć podejście do kobiet i jeszcze być w miarę socjalną osobą


Tak, dowód socjalny też jest ważny.
W sumie, im facet w centrum uwagi, tym więcej bab na niego leci - co potwierdza dlaczego sławni faceci ruchają ile wleźie i baby nadal się do nich pchają.

Rhagar14 napisał/a:

No przecież wiesz ,że akurat ona to normalna nie jest


Charakterem się może różnić, ale podświadomość ma tak samo babską, jak każda.


krul w sumie, bardzo podobne wnioski napisał do moich.
Tak po prostu jest.
Jedni to ogarniają, reszta żyje złudzeniami i jest przez baby kopana w dupę.
 

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2016-04-04, 15:09   

$karbówka napisał/a:

a teraz jak sama się pogrążyła, to odwracamy wszystko i zaczyna się ględzenie o zadbaniu, uśmiechach itp. - przegrałaś dziewczynko jak każda taka.


Nie dostrzegam, ażebym tutaj sobie zaprzeczyła. Oponowałam jedynie przed tym, że dziewczyny wolą idiotów.A inteligencja i wygląd nie wykluczają się.
Ponadto wracają do tego nad którym ubolewasz...
Inteligencje także dostrzega się w ogólnym obyciu, gestach, spojrzeniu, ubiorze.
Sposobie wysławiania się, niekoniecznie tutaj jest potrzebny ogromny zasób informacji, żeby dokonać takiej oceny.
Przynajmniej u mnie sprawdza się tak zwana intuicja.

$karbówka napisał/a:

zwykła babska natura ci każe, ze masz się bzykać z typem odmiennym etnicznie i tak będziesz robić.


Pozwól, że zachowam dla siebie motywy mojego czynu, a są one zdecydowanie głębsze niż ci się może zdawać. I nie chodzi tu o zwykłą chęć pieprzenia się z obcokrajowcem.

$karbówka napisał/a:

Widzicie, jaką mamy zadufaną w sobie księżniczkę


A na marginesie- uczę się także włoskiego. Do końca niezrozumiałe, nie oznacza, że w ogóle niezrozumiałe.
Tam pojawiła się liczba mnoga. Nie chodzi tu o zazdrość w stosunku do poszczególnych jednostek.
Zresztą uzasadniłam powyżej. I przestań przeinaczać moje słowa.

$karbówka napisał/a:

Jak pierdoły piszesz to się nie dziwię, ze cie zlewali.


Przynajmniej odnosi się to do wątku głównego.
A nie paplanie co ślina na język przyniesie, jak w wątkach o polityce.
_________________
W miękkim futrze kota
 

Rhagar14  

Pogromca postów



Wiek: 26

Dołączył: 07 Sty 2013

   

Wysłany: 2016-04-04, 23:03   

Cytat:

Przynajmniej odnosi się to do wątku głównego.
A nie paplanie co ślina na język przyniesie, jak w wątkach o polityce.


Bo w rozmowach w tych działach potrzebna jest pewnego rodzaju erudycja ,której tobie brakuje
 

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2016-04-05, 07:20   

Rhagar14 napisał/a:

Bo w rozmowach w tych działach potrzebna jest pewnego rodzaju erudycja



Nie zauważyłam...
:-)
_________________
W miękkim futrze kota
 

Rhagar14  

Pogromca postów



Wiek: 26

Dołączył: 07 Sty 2013

   

Wysłany: 2016-04-05, 12:14   

Jak ty pewnie nawet nie wiesz czym się różni wojna 30 letnia od 100 letniej a chcesz się nazywać humanistką.
Po prostu lubisz sobie poudawać , pochwalić się "kwiecistą" mową ,ale twoje miejsce jest i tak pachnącej na łóżku albo w kuchni dbającej o mężczyznę.Po prostu nikt cie nie postawił do porządku babo, ale widać to po tobie ,ze ci tego brakuje tak samo jak prawdziwego mezczyzny.
 

$karbówka  

VIP

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2016-04-05, 14:31   

DeSade napisał/a:

Oponowałam jedynie przed tym, że dziewczyny wolą idiotów


To nie moja teza.
Ja pisałem wyraźnie, że kobiety nie wybierają w większości inteligentów, ale właśnie przeciętniaków-zadaniowców.
To widać wszędzie, przeciętny Seba, albo jak w twoim przypadku jakiś tam typ z Portugalii i macie kisiel w majtkach.
Inteligencja, tu do niczego nie potrzeba.

Inteligent to typ w rodzaju Sokratesa, a nie Seby z blokowiska czy brudasa z Pakistanu, który ściągnie ci gacie i pochwali się kumplom na Fejsie.
A ten drugi typ baby wybierają jako faceta, inteligenci mają problemy z kobietami.

DeSade napisał/a:

Inteligencje także dostrzega się w ogólnym obyciu, gestach, spojrzeniu, ubiorze.


Tyle babskiech teorii, a praktyka jest taka, ze im większy sku*wiel, tym się kobita bardziej na niego napala.
Już widze, jak laski lecą na gościa, który im zacznie opowiadać o fraktalach i kwantach... - a tu przyjdzie Seba, albo Enrique, i rozkładasz nogi. :-D

DeSade napisał/a:

Pozwól, że zachowam dla siebie motywy mojego czynu, a są one zdecydowanie głębsze niż ci się może zdawać. I nie chodzi tu o zwykłą chęć pieprzenia się z obcokrajowcem


E tam.
Każda kobita, ma wielkie motywy, jak daje tyłka - jakoś w końcu musi się usprawiedliwić. :-D

DeSade napisał/a:

Przynajmniej odnosi się to do wątku głównego.
A nie paplanie co ślina na język przyniesie, jak w wątkach o polityce.


To jest rzecz naturalna, że wątek polityczny wymaga dużej wiedzy z kilkunastu tematów, i się rozdrabnia.
Truizmem jest stwierdzenie, ze nudzi cię, bo się nie znasz i nie jesteś w stanie nic w nim napisać.

Czym się interesuje dziewczyna?
"Film, sport, muzyka, taniec" - o czym chcesz tam pisać?
 

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2016-04-05, 15:14   

Rhagar14 napisał/a:

Jak ty pewnie nawet nie wiesz czym się różni wojna 30 letnia od 100 letniej a chcesz się nazywać humanistką.


Nie nazwałabym siebie humanistką, z pewnością.
Albowiem nie uznaję nawet takiego rozróżnienia.
A co do wojny.
Przecież ja pisałam maturę rozszerzoną dzieciaku, że nie wspomnę o olimpiadzie o orężu.
Zapytaj się Krita, on Ci powie, bo mi pomagał!

Rhagar14 napisał/a:

,ale twoje miejsce jest i tak pachnącej na łóżku albo w kuchni dbającej o mężczyznę



Nie ukrywam, że leżenie beztroskie w łóżku mi odpowiada, jak i inne formy odpoczynku.

$karbówka napisał/a:

Już widze, jak laski lecą na gościa, który im zacznie opowiadać o fraktalach i kwantach...



Mój chłopak opowiadał mi o fraktalach i kwantach, a dodatkowo był kur***.
W takim owszem, jeszcze można się zakochać, szczególnie kiedy się jeszcze na tym niezbyt znałam i w pewien sposób było to imponujące.
Ale o drugim typie nie ma mowy.

$karbówka napisał/a:

To jest rzecz naturalna, że wątek polityczny wymaga dużej wiedzy z kilkunastu tematów, i się rozdrabnia.
Truizmem jest stwierdzenie, ze nudzi cię, bo się nie znasz i nie jesteś w stanie nic w nim napisać.



Tak, polityką nie interesuje się, to prawda.
Ale czytam, co piszecie i szczerze mówiąc nie jest to zbyt ujmujące czy godne pozazdroszczenia.
Powiedziałabym, że niekiedy wzbudza moje współczucie.

[ Dodano: 2016-04-05, 16:21 ]
[quote="$karbówka"]Czym się interesuje dziewczyna?
"Film, sport, muzyka, taniec" - o czym chcesz tam pisać?[/quote

Zauważyłam jednak, że ta wypowiedź tyczy się mężczyzn również.
Być może zdaje ci się inaczej, ponieważ nie zadajesz im takich pytań podczas rozmowy.
_________________
W miękkim futrze kota
 

$karbówka  

VIP

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2016-04-05, 17:15   

DeSade napisał/a:

Mój chłopak opowiadał mi o fraktalach i kwantach, a dodatkowo był kur***.


W to jestem w stanie uwierzyć, bo może być sku*wiel z duża wiedzą, ale bez bycia sk*rwielem, jest tylko nudnym aseksualnym lamusem.
Plus dla niego, że ogarniał temat.

DeSade napisał/a:

Ale o drugim typie nie ma mowy.


Dajmy na to, że mówisz prawdę - i tak 90% kobiet robi to co opisaliśmy z krulem.
Możesz być tylko wyjątkiem.

DeSade napisał/a:

Ale czytam, co piszecie i szczerze mówiąc nie jest to zbyt ujmujące czy godne pozazdroszczenia.
Powiedziałabym, że niekiedy wzbudza moje współczucie.


Zależy jaki rozmówca się trafi.
Z philosophusem, Kritem czy HNCOPSem, można było dyskutować na poziomie, bez żadnego chamstwa.
Nie tylko mówię o polityce, która zasadniczo generuje kłótnie, ale o różnych tematach.

To, że cię temat o układach jezdnych czołgów czy systemach pneumatycznych - w którym pisałem dużo o wiedzy technicznej - nie interesował, to ja jestem w stanie pojąc, ale tam nikt na siebie nie rzucał wyzwiskami.
Wytłumaczyłem, na spokojnie co i jak, bo kolega powołujący się na jakieś bzdurne analizy.
Sam się ciekawych rzeczy dowiedziałem od philosophusa w innych kwestiach.

A, że tam się pcha cała masa zj*bów, gimbusów, i innego gówna - co chce sobie potrollować, być kozakiem, przeszkadzać - to nie wina tych, co chcą dyskutować na poziomie.
Poza tym, śmieszy mnie jak się jakiś dzieciak spina i mi grozi.
Ostatnio jakaś baba ( grubo po 50tce), mnie wyzywa od ignorantów i pedałow, bo nie wierzę w jej książkę i bzdury o reinkarnacji... :-D


DeSade napisał/a:

Zauważyłam jednak, że ta wypowiedź tyczy się mężczyzn również.
Być może zdaje ci się inaczej, ponieważ nie zadajesz im takich pytań podczas rozmowy.


Nie zadaję, co facet, to ma jakieś tam zainteresowania z danej dziedziny.
A nawet jak się nie zna, to i tak ma poglądy, i można pogadać - a kobieta?
"Uhmm... w sumie nie wiem, nie gadajmy o tym, to nudne"
Z kobietami nie da się rozmawiać na żadne tematy, prócz tego co dotyczy jej, albo pierdół z życia codziennego.

Kobiety bardzo rzadko wychodzą poza schemat "ja, życie codzienne, taniec, muzyka, film" a z tego to i tak ch*j jeden wielki wynika.
Takie slogany.

Faceci, albo to ogarną i mają z górki, albo żyją w świecie pierdół, wmawianych im przez mamusie i innych rycerzy - i udają, że niby jest ważne czym się baba interesuje... licząc na logiczną wymianę zdań... o czymś :mrgreen:
 

Rhagar14  

Pogromca postów



Wiek: 26

Dołączył: 07 Sty 2013

   

Wysłany: 2016-04-05, 17:22   

Cytat:

Nie nazwałabym siebie humanistką, z pewnością.
Albowiem nie uznaję nawet takiego rozróżnienia.


Uważam ,że to jest dobre rozróżnienie ,nie mówi ono nic o zdolnościach poznawczych człowieka ale jak dla mnie o kwesti jego zainteresowań czy jest to bardziej człowiek sztuka,historia pewne działy filozofii czy bardziej bardziej funkcjonowanie natury jako takiej.

Cytat:

A co do wojny.
Przecież ja pisałam maturę rozszerzoną dzieciaku, że nie wspomnę o olimpiadzie o orężu.
Zapytaj się Krita, on Ci powie, bo mi pomagał!


A to oddaje honor ;)
 

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2016-04-05, 21:19   

$karbówka napisał/a:

jest tylko nudnym aseksualnym lamusem.



W sumie, to trochę racji, ale nie sądzę, żeby cała wyjątkowość tego człowieka tkwiła w jego, jak to ująłeś kur***.
Raczej musi posiadać tak zwaną osobowość.
A ponadto, taka sytuacja nie odnosi się tylko do mężczyzn.
Przecież mężczyźni także uganiają się za kobietą fatalną...

$karbówka napisał/a:

To, że cię temat o układach jezdnych czołgów czy systemach pneumatycznych - w którym pisałem dużo o wiedzy technicznej - nie


Zastanawiające jest jedynie, czy to rzeczywiście ma jakiś związek z głównym wątkiem.
Tymczasem dostrzegam tutaj zwykłe zadzieranie nosa i zanika przy tym cała idea dyskusji.

$karbówka napisał/a:

Poza tym, śmieszy mnie jak się jakiś dzieciak spina i mi grozi.
Ostatnio jakaś baba ( grubo po 50tce), mnie wyzywa od ignorantów i pedałow, bo nie wierzę w jej książkę i bzdury o reinkarnacji...


To bez znaczenia...
A ten wiek mogłeś sobie darować...

$karbówka napisał/a:

A nawet jak się nie zna, to i tak ma poglądy, i można pogadać - a kobieta?


Nie sądzę. Spotykam różnych ludzi. Głupszych, mądrzejszych i sytuacja wygląda niezupełnie tak, jak opisałeś.
Zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Nie ma tu przeważającej części, jak sądzę. Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji.
I nie sądzę, żeby było to w jakikolwiek sprawdzalne.

$karbówka napisał/a:

Z kobietami nie da się rozmawiać na żadne tematy, prócz tego co dotyczy jej, albo pierdół z życia codziennego.


To także zauważyłam. Dla przykładu, kiedy An rozmawia przez telefon ze swoim chłopakiem i opowiada mu o tym, co kupiła w sklepie.
Więc zgadzam się, ale mężczyźni nie są też tacy bez winy. Taki poziom do rozmówcy się dobiera.
Ja ze swoim przyjacielem, takim jednym- głupim, także rozmawiam o tym, jak przeszywałam guzik do kurtki. Słowem kompletne bzdury.
Ale mam też mądrych rozmówców, kiedy temat, jakkolwiek zaczęty- płynie i to nie w kierunku błahych rzeczy z dnia codziennego.
Powiedziałabym, że ja w ogóle nie zadręczam tymi wiadomościami mojego partnera na przykład. To jest też taki swego rodzaju trik- owijania swojej osoby tajemniczością.
Ostatecznie od nas zależy z kim rozmawiamy.
Zwykle też osoby na podobnych poziomach intelektualnych dobierają się ze sobą w pary i wówczas mogą rozmawiać o pogodzie tyle, ile się pragnie.
Nie zauważyłam jeszcze intelektualisty z jakąś głupiutką dziewczyną u boku. A obserwuje ludzi i przysłuchuje się rozmowom także.
Poza tym, teraz w sumie się nie dziwię, dlaczego mężczyźni często dziękują mi za rozmowę.
Możesz w to nie wierzyć, ale tak jest istotnie. Inni natomiast, że jestem trochę w tym ekscentryczna.
A poza tym mój chłopak ostatnio podał dziwny powód, dlaczego jesteśmy razem wciąż- bo nie kończą się nam tematy rozmów, jak z innymi dziewczynami!
Więc w sumie nie dziwi mnie twoja opinia tak bardzo.
 

Rhagar14  

Pogromca postów



Wiek: 26

Dołączył: 07 Sty 2013

   

Wysłany: 2016-04-05, 22:32   

Cytat:

Zwykle też osoby na podobnych poziomach intelektualnych dobierają się ze sobą w pary i wówczas mogą rozmawiać o pogodzie tyle, ile się pragnie.
Nie zauważyłam jeszcze intelektualisty z jakąś głupiutką dziewczyną u boku. A obserwuje ludzi i przysłuchuje się rozmowom także.


Dlatego mój najdłuższy związek trwał 6 miesięcy
 

Jakubł  

Stały User

Goldberg



Imię: Jakub

Wiek: 24

Dołączył: 27 Lis 2015

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2016-04-08, 01:29   

Psychologia mówi, że w pewnym sensie wolą idiotów. Dlaczego w pewnym sensie? Chodzi o to, że dziewczyny wolą pewnych siebie, a z badań wynika, że ludzie głupsi, uważają się za dużo lepszych i mądrzejszych niż są w rzeczywistości.
_________________
Pozdrawiam.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com