Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Musahaha  

Stały User



Dołączyła: 23 Cze 2011

   

Wysłany: 2011-07-01, 19:49   Gdy zaczniecie cztac ksiązke, to ją kończycie?

Wiadomo, czasem książka jest wyjątkowo nudna, nie trafia w naszą tematykę, innym razem brak czasu, wrzucamy ją w kąt i przypomina nam sie za rok.
Wiec jak to jest z wami, gdy zaczniecie czytać książka to ją kończycie?
Przez jaką książkę/książki nie mogliście przebrnąć?
 

Everthus  

Pogromca postów



Wiek: 29

Dołączył: 18 Gru 2010

   

Wysłany: 2011-07-01, 20:07   

Musahaha napisał/a:

Przez jaką książkę/książki nie mogliście przebrnąć?


Przez wiele książek. Czasem człowiek zwyczajnie nie jest gotowy, nie jest w stanie docenić piękna książki - sam bardzo długo się zmagałem z pierwszym Pratchettem. Teraz to czysta rozkosz :]

Musahaha napisał/a:

gdy zaczniecie czytać książka to ją kończycie?


Często czytam kilka na raz, zwykle wszystkie kończę. A jak się długo z jakąś zmagam, daję sobie spokój, i czytam ciekawsze dla mnie.
_________________
lol
 

HUSTLA  

Mega wymiatacz


Imię: ...

Wiek: 26

Dołączyła: 18 Maj 2011

   

Wysłany: 2011-07-01, 20:50   

Jak książka nie jestem dla mnie interesująca - co rozpoznaje po dwóch stronach, od razu - odkładam ją. Zwykle tak się dzieje z lekturami. Myślę, że Potop był najgorszy.
_________________
Nieraz nie wiem, o co gram i tak podwajam tego stawkę.
 

Norbs93  

Pogromca postów

the boy next door



Imię: Norbu$

Wiek: 26

Dołączył: 10 Cze 2009

   

Wysłany: 2011-07-01, 20:55   

No zdarza się,choć jak już zabieram się do książki to staram się taką wybrać,aby temat mnie nie znudził.Choć pamiętam,że kiedyś przeczytałem 'Rękę mistrza'-miała chyba z 700 stron a od 100 mnie nudziła.Uważam to za osiągnięcie w tej dziedzinie.
 

Hetman1999  

Hiper wymiatacz

I Back From the Dead



Wiek: 27

Dołączył: 02 Lis 2010

   

Wysłany: 2011-07-01, 21:26   

Tak ja kończę na okładce
_________________
"Prwadziwą wolnościa jest nieposiadanie niczego.Byłem bardziej wolny kiedy nie miałem ani centa"
 

kotek:*  

Wymiatacz



Imię: ka$ia

Dołączyła: 22 Mar 2010

   

Wysłany: 2011-07-01, 21:31   

Haha książka której nie przeczytałam do końca to "Krzyżacy" dobrnęłam do II części, ale z końcówką dałam sobie spokój. Tak jak Everthus czytam kilka książek jednocześnie. Zwykle wybieram książki które od samego początku mnie fascynują. Aktualnie nie mogę dobrnąć do końca "Dziecka Ciemności" ;p
 

madeline134  

Moderator



Wiek: 25

Dołączyła: 14 Paź 2009

Skąd: ?l?sk/Krk

   

Wysłany: 2011-07-02, 09:03   

Zwykle sięgam po daną pozycję z jakiegoś powodu, więc jedynie w razie przypadkowych wyborów zdarza mi się nie kończyć czytania. Bywa też, że mimo swych recenzji i tematyki książka okazuje się być wyjątkowo nudna bądź też nie rozwija należycie problematyki, wtedy bez skrupułów kończę lekturę.
_________________
There is nothing to fear but fear itself.
 

Aniołek^^  

Hiper wymiatacz



Dołączyła: 05 Lip 2010

   

Wysłany: 2011-07-02, 09:17   

Bardzo dużo jest takich książek, które zaczęłam, a nie skończyłam. Zazwyczaj, gdy już mi się nie chcę czytać, a jestem ciekawa co będzie na końcu, to odwracam na trzy ostatnie strony i czytam, później tę książkę oddaje.
Muszę przeczytać co najmniej kilkadziesiąt stron, żeby stwierdzić, że książka mnie nie zaciekawi.
_________________
Jęczeć nad minionym nieszczęściem to najlepszy sposób, by przyciągnąć inne.
 

Ammai  

Stały User


Imię: Sandra

Wiek: 28

Dołączyła: 12 Mar 2011

Skąd: Szczecin

   

Wysłany: 2011-07-02, 09:49   

zdarza się, że książkę odkładam, żeby wrócić do niej po dłuższym czasie, ale jeszcze nie zdarzyło mi się chyba nie dokończyć :)
prawdziwe tortury przeżywałam ostatnio próbując przeczytać 'pamiętniki wampirów', bo zachciało mi się do prezentacji maturalnej współczesnego wizerunku wampira, zaczęłam czytać w październiku, a skończyłam w maju....
 

Akeyo20  

Pogromca postów



Wiek: 27

Dołączył: 16 Cze 2010

   

Wysłany: 2011-07-02, 13:22   

Rzadko kończyłem lektury. Zwykle zanim doszedłem do połowy, był już sprawdzian, a potem wiadomo, że nie chce się czytać, skoro już nie trzeba
_________________
There can be only one
 

Grabarz91  

Pogromca postów

?wiata obserwator



Imię: Arek

Wiek: 28

Dołączył: 18 Sie 2010

Skąd: WLKP

   

Wysłany: 2011-07-02, 13:31   

Ogólnie mam problem z kończeniem książek ^^. Lektury mało które kończyłem, teraz gdy czytam dla siebie zazwyczaj kończę, ale nie zawsze...
_________________
"Jak to jest, że nieoczekiwanie, centralne ogrzewanie tak splata mi się z przemijaniem?"
 

Everthus  

Pogromca postów



Wiek: 29

Dołączył: 18 Gru 2010

   

Wysłany: 2011-07-02, 16:52   

Aniołek^^ napisał/a:

Ogólnie mam problem z kończeniem książek


To w takim razie źle się do tego zabierasz: czytaj np zbiory opowiadań, po jednym opowiadaniu dziennie. Na jednym się zwykle nie kończy, więc znowu zaczniesz całe czytać. Albo krótsze książki - nie każdy widzi tak jak ja przyjemność w przeczytaniu ponad 1k stronnicowej Europy Daviesa czy Nie takie proste zwycięstwo.

Hetman1999 napisał/a:

Tak ja kończę na okładce


Ja oceniam książki po okładce - może dlatego ich tyle czytam. Jak jest nudna i brzydka, nawet wydawcy jej się nie chciało uatrakcyjnić, z czym do ludzi. No i są opisy, i wiem, czy mnie może zaciekawić.
_________________
lol
 

xenovobez  

Hiper wymiatacz

;]



Imię: Oryginalne

Wiek: 24

Dołączyła: 07 Kwi 2010

   

Wysłany: 2011-07-02, 19:21   

Hmm Swiat Nocy.... Nie przebrnę przez to, ciągle wszystko sie powtarza ten sam schemat. Wieczna noc... pierwsza część niezła druga to samo co pierwsza. Uczennica Maga miałam problemy, stanełam na srodku z nią, jednak jakos nagle mnie olśniło i piekna akcja się rozwinęła i ją dokonczyłam po kilku miesiącach nawet musze jescze wócic do niej moze hah. Bale maturalne z piekła 3 strony i leże, jakis nonsens.

Wg mnie książka musi mieć jedną cechę, nie powtarzać się, być oryginalna, ująć fajnie klimat ;) .
_________________
"[...] miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka."
 

Roju  

Stały User



Imię: Arkadiusz

Wiek: 27

Dołączył: 12 Kwi 2011

Skąd: Tarnów

   

Wysłany: 2011-07-02, 19:24   

Większość książek jakie zaczynałem czytać przeważnie kończyłem. Nie biorę tu pod uwagę lektur, bo książki czytane pod przymusem już na starcie tracą na wartości. ; ) Chociaż nie zawsze jest źle, bo niektóre lektury wciągnęły mnie na tyle, że przeczytałem je od deski do deski. Jednak jeśli książka nie ma tego czegoś to nie ma powodu by się męczyć czytając ją.
_________________
 

Michael Cera  

Pogromca postów

angielski lord



Dołączył: 30 Gru 2010

   

Wysłany: 2011-07-02, 19:33   

Nie mieszałbym lektur ze zwykłymi książkami. Z tymi pierwszymi mamy styczność w większości pod przymusem ze strony szkoły. Te drugie czytamy z własnej woli. Książek jako takich nie mam zwyczaju czytać. Jednakże ostatnio zacząłem poczytywać pewną powieść, niektórym dobrze znaną. Jestem w połowie, może uda mi się ją dokończyć w ten weekend.
_________________
"Pamiętaj, aby codziennie brać swoje piguły.. to znaczy witaminy."
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com