Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Muszkieter  

Stały User


Imię: Maciej

Dołączył: 24 Kwi 2016

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2016-04-27, 10:02   Jak cz?sto si?gacie po ksi?zk??

Jak cz?sto czytacie dla przyjemno?ci, poza obowi?zkowymi lekturami?
Czy lektury czytacie w ca?o?ci, czy tylko bryki?

Pytam, poniewa? cz?sto spotykam m?ode osoby, które niemal z dum? mówi?, ?e nie czytaj? ksi??ek :-o
Mój kolega, nota bene magister turystyki, przyzna?, ?e poza obowi?zkowymi lekturami, nie przeczyta? dobrowolnie ani jednej ksi??ki :przestraszony: i by? w szoku, widz?c u mnie ca?? ?cian? ksi??ek (ze dwa tysi?ce), niektóre ju? zabytkowe. Nie móg? uwierzy?, ?e ka?da z nich zosta?a przeczytana co najmniej cztery razy: przez moich rodziców, brata i mnie. No, mo?e poza paroma fachowymi poradnikami ginekologicznymi mamy, (chocia? i do nich zagl?dali?my z bratem cichcem we wczesnej m?odo?ci :-D ).

Moja córka i jej znajomi (pokolenie + - 25 lat) te? niestety nale?y do tych "nieczytelnych" :zalamany: Jedyna ksi??ka, która wzbudza jej zainteresowanie to ta (tu sobie pochlebiam), któr? ja pisz?. Ci?gle dopytuje o kolejne rozdzia?y.

Pami?tam polonistk? z liceum, która podst?pem zach?ci?a nas do przeczytania (obowi?zkowa lektura) "Dziejów Grzechu" ?eromskiego. Otó? poleci?a kole?ance, aby na lekcji przeczyta?a na g?os kilka "pikantnych" fragmentów.
Podzia?a?o! :-D
_________________
La vie est dure et les femmes sont cheres, et les enfants facile a faire.
 

Sonmi  

Hiper wymiatacz

Pov


Wiek: 27

Dołączyła: 30 Lip 2015

   

Wysłany: 2016-04-27, 11:22   

Zawsze jestem w trakcie czytania czego? i zawsze mam jeszcze kolejk? na najbli?szy czas. Nie potrafi? po prostu mie? ?wiadomo?ci, ?e jak sko?cz? t? w której jestem trakcie to b?d? musia?a czeka? do kupna nast?pnej, wi?c minimum 3 pozycje do przodu mam ju? kupione. Pó?ki powoli nie wytrzymuj? i troch? si? uginaj?, ale nied?ugo mo?e dorobi? si? nowych :hyhy:
W mojej klasie jest bardzo du?o osób, które du?o czytaj?, wi?c to zale?y od otoczenia.
 

Adreamin  

Wymiatacz



Imię: Jaros?aw

Wiek: 28

Dołączył: 24 Sie 2014

   

Wysłany: 2016-04-27, 13:37   

Nigdy nie przeczyta?em ?adnej ksi?zki w ca?o?ci. Mam ciekawesze zaj?cia, które mog? robi? w tej samej chwili. Na ksi?zkach nie potrafi? si? skupi?, po 1 stronie zapominam o czym czytam. Nie umiem pobudzi? wyobra?ni. Nie wiem czemu czytanie ksi??ek ostatnio sta?o si? czyms dla "elity intelektyualnej". Tzn Ci, którzy czytaj? tak tweirdz?. Ch?tnie tu poznam odpowied?. Domy?lam si?, ?e s? w tym 1% osob, które czytaj? i st?d poczucie wy?szo?ci.
 

Muszkieter  

Stały User


Imię: Maciej

Dołączył: 24 Kwi 2016

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2016-04-27, 15:14   

Adreamin napisał/a:

Domy?lam si?, ?e s? w tym 1% osob, które czytaj? i st?d poczucie wy?szo?ci.


My?l?, ?e nas, czytaj?cych, jest znacznie wi?cej ni? ten 1%, zarówno m?odych, w ?rednim wieku i starych.

Nie czytam ksi??ek, ?eby mie? poczucie wy?szo?ci. :-D
Czytam, bo chc? pozna? histori?, ale nie t? podr?cznikow?, tylko podan? zjadliwie, a nawet ciekawie, wplecion? w jak?? interesuj?c? fabu??. Nigdy nie interesowa?em si? histori? Wojny na Pacyfiku, ale gdy kto? mi poleci? ksi??k? W.E.B Griffina, by?ego ?o?nierza armii USA, tak mnie wci?gn??y jego narracje, ?e poch?on??em ciurkiem ponad 40 jego ksi??ek, w tym wspó?czesne krymina?y. Facet pisze bardzo lekko, z du?ym poczuciem humoru, i przedstawia stosunki wewn?trz armii, marynarki i lotnictwa USA od podszewki.

Czytam Nor? Roberts, bo lubi? i romanse ( jestem doros?ym facetem :przestraszony: ) i krymina?y, a u niej mam dwa w jednym.
Czytam Robina Cooka, on ?wietnie pisze krymina?y medyczne, czasami a? skóra cierpnie i cz?owiek potem boi si? i?? do lekarza, a nie daj Bo?e do szpitala :-o
Czyta?em wiele ksi??ek dotycz?cych staro?ytno?ci, i wiele si? z tego nauczy?em, ale, jak ju? pisa?em, to by?a beletrystyka, a nie podr?czniki.

Wiele ksi??ek przeczyta?em po angielski i w?osku, co z kolei wzbogaci?o mój s?ownik, równie? o wyra?enia potoczne i idiomy, których u?ywa si? na co dzie?, a brak ich w s?ownikach.

Wierz mi, ?e ksi??ki mog? da? naprawd? du?o przyjemno?ci.

PS. To w?a?nie Griffin w jednej ze swoich ksi??ek przedstawi? autentyczny (pono?) przypadek, kiedy to w latach czterdziestych XX wieku grupa islamskich bandytów wymordowa?a na jednej z wysp na Pacyfiku ca?? osad? Europejczyków i Amerykanów, gwa?c?c przedtem wielokrotnie nawet kilkuletnie dziewczynki. Do akcji wkroczy? niewielki oddzia? Marines. Ich niekonwencjonalne dzia?anie zapewni?o Amerykanom na kilkadziesi?t lat spokój ze strony islamskich ekstremistów.
Czasami dochodz? do wniosku, ?e warto by powtórzy? tamt? akcj? w dzisiejszych czasach.
_________________
La vie est dure et les femmes sont cheres, et les enfants facile a faire.
 

Bazyl666  

Mega wymiatacz

Bazyl


Imię: Magdalena

Wiek: 24

Dołączyła: 24 Kwi 2012

Skąd: Mazury

   

Wysłany: 2016-04-27, 21:56   

W?a?ciwie czytam ca?y czas. W sensie, ca?y czas mam jaka? ksi??k? zacz?t?, jak jedn? sko?cz? to lec? do biblioteki po nast?pn?. Co do tego ile czytam to ju? ró?nie, zale?y od czasu jakim dysponuj?, no ale staram si? w miar? codziennie.

Adreamin napisał/a:

Nie wiem czemu czytanie ksi??ek ostatnio sta?o si? czyms dla "elity intelektyualnej". Tzn Ci, którzy czytaj? tak tweirdz?. Ch?tnie tu poznam odpowied?. Domy?lam si?, ?e s? w tym 1% osob, które czytaj? i st?d poczucie wy?szo?ci.


Zale?y jak kto na to patrzy, dla mnie czytanie ksi??ek beletrystycznych jest tym co dla innych ogl?danie filmów lub granie w gry. Mam alergi? na osoby, które uwa?aj?, ?e czytanie ksi??ek stawia je ponad innych, tak jakby to wymaga?o nie wiadomo jak wysokiej inteligencji. Szczególnie, ?e w wi?kszo?ci przypadków osoby, które tak mówi? nie czytaj? literatury najwy?szych lotów.
Muszkieter, o jakiej ksi??ce Griffina wspominasz?
 

Bezimienny w?drowiec  

Stały User



Wiek: 26

Dołączył: 19 Maj 2015

   

Wysłany: 2016-04-27, 22:34   

Ja ksi??kami zainteresowa?em si? niedawno, ale jak mam czas to ch?tnie czytam. Na razie na tapecie jest Stephen King - dalej si? zobaczy. Od nowego roku stale jestem na etapie czytania jakiej? jego ksi??ki - ko?cz? jedn?, zaczynam nast?pn?. Cho? czasem zdarzy si? przestój par? dni jak np.jaka? robota jest.
 

DeSade  

Pogromca postĂłw



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2016-04-27, 22:42   

Ze wzgl?du na to, ?e opanowa?am technik? szybkiego czytania, to przeczyta?am ju? wszelk? literatur? pi?kn? wart? poczytania
Wspó?czesna niezbyt zas?uguje na moj? uwag?. Zw?aszcza, ?e na rynku ukazuj? si? romanse, krymina?y, fantastyka, której nie cierpi?.
Tylko naukowe mi pozosta?y wi?c.
Przedzieranie si? przez fikcj? literack?, szczególnie, kiedy nie towarzyszy ju? temu przyjemno??, dla przeczytania "prawdy", bywa dla mnie m?cz?ce i wydumane.
Obecnie niezwykle rzadko mnie mo?na spotka? z ksi??k? na kolanach. Raczej tak sobie rozmy?lam bez ksi??ki, wpatrzona w zas?oni?te okna. Cz??ciej z notesem.
Bo naukowe wymagaj? robienie notatek, to zasiadam przed biurkiem d?bowym.

Zbytni entuzjazm mnie przera?a. Ma by? smutno, ponuro, patologicznie i b?yskotliwe.
_________________
W mi?kkim futrze kota
 

Muszkieter  

Stały User


Imię: Maciej

Dołączył: 24 Kwi 2016

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2016-04-28, 06:52   

Bazyl666 napisał/a:

Muszkieter, o jakiej ksi??ce Griffina wspominasz?



Je?eli chodzi Ci o ksi??k?, w której Griffin opisuje akcj? Mariens przeciwko islamskim terrorystom, to przyznam, ?e nie pami?tam tytu?u. Czterdzie?ci ksi??ek Griffina przeczyta?em ?adnych par? lat temu. Zamierzam zabra? si? za nie od pocz?tku. Jak znajd?, to Ci podam.
_________________
La vie est dure et les femmes sont cheres, et les enfants facile a faire.
 

vialink  

Administrator

te? cz?owiek .. :)



Imię: Bartek

Wiek: 29

Dołączył: 01 Paź 2007

Skąd: Stalowa Wola

   

Wysłany: 2016-04-28, 13:09   

Muszkieter napisał/a:

PS. To w?a?nie Griffin w jednej ze swoich ksi??ek przedstawi? autentyczny (pono?) przypadek, kiedy to w latach czterdziestych XX wieku grupa islamskich bandytów wymordowa?a na jednej z wysp na Pacyfiku ca?? osad? Europejczyków i Amerykanów, gwa?c?c przedtem wielokrotnie nawet kilkuletnie dziewczynki. Do akcji wkroczy? niewielki oddzia? Marines. Ich niekonwencjonalne dzia?anie zapewni?o Amerykanom na kilkadziesi?t lat spokój ze strony islamskich ekstremistów.


Bazyl666 napisał/a:

Muszkieter, o jakiej ksi??ce Griffina wspominasz?


U?miechn??em si? czytaj?c to. Oczywi?cie pisz? pozytywnie. ?wietnie to pokazuje dlaczego warto czyta?. :-)
 

Hella  

Pogromca postĂłw



Dołączyła: 03 Sie 2014

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2016-04-29, 16:52   

Lubi? czyta? ksi??ki i ch?tnie po nie si?gam (pomi?my fakt, ?e ostatnio brakuje mi wytrwa?o?ci, ?eby je ko?czy? - zrzucam to na karb zm?czenia). Czytanie jest dla mnie dobr? odskoczni? od rzeczywisto?ci, a niektórych ksi??ek to ja nie poch?aniam - to one poch?aniaj? mnie.
Co do lektur, to ja dzi?kuj?, postoj?. W gimnazjum nie czyta?am, w liceum przez pierwsze dwa lata tak, potem ju? jecha?am na streszczeniach szczegó?owych. I wi?kszo?? z tych ksi??ek to niestety jest dno. I o ile co do niektórych mog? przyzna?, ?e maj? warto??, tylko po prostu do mnie nie docieraj?, o tyle na niektóre ksi??ki a? szkoda by?o w ogóle drzewa ?cina?.
 

Bezimienny w?drowiec  

Stały User



Wiek: 26

Dołączył: 19 Maj 2015

   

Wysłany: 2016-04-29, 22:08   

Zgadzam si? z przedmówczyni? - wi?kszo?? lektur ju? dawno jest nieaktualna, a wiele jest tak?e idiotycznych. A, ?e jeste?my zmuszani do ich czytania - przymus rodzi niech?? i obrzydzenie, tak?e do innej literatury. Przecie? niektórymi ksi??kami, które kazano nam czyta? to powinno si? rzuca?.
 

philosophus  

Pogromca postĂłw


Dołączył: 07 Lut 2013

   

Wysłany: 2016-05-04, 15:21   

vialink napisał/a:

Muszkieter napisał/a:

PS. To w?a?nie Griffin w jednej ze swoich ksi??ek przedstawi? autentyczny (pono?) przypadek, kiedy to w latach czterdziestych XX wieku grupa islamskich bandytów wymordowa?a na jednej z wysp na Pacyfiku ca?? osad? Europejczyków i Amerykanów, gwa?c?c przedtem wielokrotnie nawet kilkuletnie dziewczynki. Do akcji wkroczy? niewielki oddzia? Marines. Ich niekonwencjonalne dzia?anie zapewni?o Amerykanom na kilkadziesi?t lat spokój ze strony islamskich ekstremistów.


Bazyl666 napisał/a:

Muszkieter, o jakiej ksi??ce Griffina wspominasz?


U?miechn??em si? czytaj?c to. Oczywi?cie pisz? pozytywnie. ?wietnie to pokazuje dlaczego warto czyta?. :-)



Zgadza si?. Doda?bym tylko ?e przypadek opisany przez Griffina sam w sobie niewiele mówi, je?eli jednak zna si? histori? ludzko?ci to takich zachowa? znajdujemy du?o wi?cej.

Bezimienny w?drowiec napisał/a:

Zgadzam si? z przedmówczyni? - wi?kszo?? lektur ju? dawno jest nieaktualna, a wiele jest tak?e idiotycznych. A, ?e jeste?my zmuszani do ich czytania - przymus rodzi niech?? i obrzydzenie, tak?e do innej literatury. Przecie? niektórymi ksi??kami, które kazano nam czyta? to powinno si? rzuca?.



Mo?esz poda? jaki? przyk?ad?
_________________
"Jak mo?na szanowa? kogo?, kto jest moralny tylko dlatego, ?e boi si? kary ze strony pot??nej istoty która ca?y czas go obserwuje?" - Richard Dawkins

Zlikwidowa? urz?dy pracy i podatek dochodowy!
 

Bezimienny w?drowiec  

Stały User



Wiek: 26

Dołączył: 19 Maj 2015

   

Wysłany: 2016-05-05, 17:32   

Przyk?ad czego?
 

philosophus  

Pogromca postĂłw


Dołączył: 07 Lut 2013

   

Wysłany: 2016-05-05, 20:12   

Idiotycznej albo nieaktualnej lektury.
_________________
"Jak mo?na szanowa? kogo?, kto jest moralny tylko dlatego, ?e boi si? kary ze strony pot??nej istoty która ca?y czas go obserwuje?" - Richard Dawkins

Zlikwidowa? urz?dy pracy i podatek dochodowy!
 

Minni123  

Stały User



Imię: Ewa

Wiek: 27

Dołączyła: 13 Kwi 2015

   

Wysłany: 2016-05-05, 21:03   

Czytam dosy? cz?sto, jako, ?e w domu mam ma?o czasu na ksi??ki to staram si? czyta? w ka?dej wolnej chwili np doje?d?aj?c codziennie na zaj?cia, w przerwach, na wyk?adach. :-) Lektury szkolne przeczyta?am wszystkie, ?adnych streszcze?. Ludzie, którzy chwal? si? tym, ?e nie czytaj? ksi??ek s? g?upcami, widocznie nie poznali nigdy, i pewnie nie poznaj?, prawdziwej warto?ci ksi??ki.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com