Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

?piący  

Wymiatacz

wieczny śpioch



Imię: Marcin

Wiek: 30

Dołączył: 24 Sty 2012

Skąd: wawa

   

Wysłany: 2015-07-10, 12:32   

To jak tak ostatnio miałem, ale nie z Dziećmi z Bulerbyn tylko "Metrem" i przepadłem na weekend. :D
Ale i tak nie było nic do roboty w upał. :P
Czytasz coś z komiksów z tego lata? "Wakacyjną sielankę" np?
 

motyl  

Moderator

gryzę.



Wiek: 30

Dołączyła: 13 Cze 2009

Skąd: Wielkopolska

   

Wysłany: 2015-07-10, 17:21   

Miałam ulubioną książkę o rodzinie susłów :P. Było mało tekstu i dużo obrazków.
Oprócz tego oczywiście baśnie Andersena, wiersze Tuwima i Brzechwy. Bałam się niektórych baśni, np. Królowej ?niegu, bo były tam takie straszne obrazki :D.
Jak byłam starszym dzieckiem to czytałam "Oto jest Kasia", wszystkie części "Ani z Zielonego Wzgórza","Przygody Robinsona Kruzoe", Harrego Pottera.
_________________
"Nadal wierzę w marzenia z dzieciństwa.
W niewysłane listy, że nadejdą...
Wierzę, że pijąc wódkę za błędy nigdy nie powiem "żałuję" i wciąż nowe popełniać będę...
W numery telefonów, które w słuchawkach nigdy nie zamilkną..."
 

PrawieGrzeczny  

User


Imię: Piotr

Wiek: 21

Dołączył: 15 Lip 2015

Skąd: Rawa Mazowiecka

   

Wysłany: 2015-07-18, 11:13   

Jako taki całkiem nieduży chłopiec w wieku lat sześciu, może siedmiu bardzo lubowałem się w fantasy. Ojciec chcąc nakłonić mnie to obcowania z jakąkolwiek literaturą kupił mi całą serię Harry'ego Pottera. Podobnie jak reszta dzieciaków oszalałem na punkcie owej produkcji. W ogóle do tej pory ją lubię. Ale w każdym razie od tego zaczęła się moja przygoda z książkami. Przez całą podstawówkę kochałem fantastyczne serie - po Potterze nastąpiła fascynacja sagą Wiedźmina, później kolejno trylogią Tolkiena i jakimiś randomowymi seriami, których tytułów w tej chwili nie mogę odnaleźć w pamięci. W gimnazjum zacząłem już przywiązywać trochę większą wagę to tego, co czytam. Do fantasy dołączyła cała gama gatunków, które lubiłem - począwszy od kryminałów, przez biografie, aż do poważnych dramatów. Po oczarowaniu fenomenem 'Mistrza i Małgorzaty' zacząłem notorycznie 'zasysać' biografie ludzi, którzy mnie w jakiś sposób ciekawili. Wtedy, byli to głównie piłkarze, ale z czasem zaczęły się pojawiać postacie historyczne. Oczywiście biografie to nie były, ale uwielbiałem książki poświęcone Hitlerowi, Stalinowi, Dżyngis Hanowi, Piłsudskiem. Trylogia Sienkiewicza rozpoczęła fascynację literaturą historyczną osadzoną w późnym średniowieczu, renesansie, baroku. Czytałem dużo, pobudziłem w sobie patriotyzm. Następnie ujawnił się we mnie jakiś tam orientalizm - byłem zachwycony historią i kulturą wschodnią. Postacie Sulejmana Wspaniałego, Bayezida I, czy Murada IV Osmana były moim konikiem.
 

juzwika  

User

mały aniołek


Imię: Natalia

Dołączyła: 03 Sie 2015

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2015-08-03, 12:03   

nigdy nie zapomnę chłopców z placu broni. piękna to była lektura... pierwsza którą przeczytałam w całości.
_________________
Niech Anioł będzie z wami.
 

Hella  

Pogromca postów



Dołączyła: 03 Sie 2014

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2015-08-18, 03:40   

Chyba jest to Harry Potter. Do dzisiaj uwielbiam. To była jedna z pierwszych książek jakie przeczytałam. Gdy byłam bardzo mała, mama czytała mi różne baśnie, lubiłam je, ale dopiero Harry'ego Pottera mogę nazwać książką mojego dzieciństwa.
 

odiaeth  

User



Imię: L.

Wiek: 25

Dołączyła: 11 Sie 2015

   

Wysłany: 2015-08-18, 07:35   

Książki mojego dzieciństwa? O psie, który jeździł koleją, Mały Książę, Harry Potter, seria Jeżycjada i generalnie cała twórczość L.M. Montgomery. :-)
_________________
you could never feel my story, it's all you know.
 

Milena1998  

User


Imię: Milena

Wiek: 21

Dołączyła: 16 Sie 2015

   

Wysłany: 2015-08-18, 11:14   

We wcześniejszym dzieciństwie moimi ulubionymi książkami były "Kubuś Puchatek", seria o żółwiu Franklinie, i baśnie braci Grimm.
Potem przyszedł czas na Harry'ego Pottera, seria 'miętowa" Ewy Nowak, "Hobbit", powieści Krystyny Siesickiej i "Jeżycjada" Małgorzaty Musierowicz.
 

borsuk9w

User


Dołączył: 25 Lip 2014

   

Wysłany: 2015-08-19, 18:29   

O tak, Nowak i Musierowicz to i ja czytałam. Z resztą tę drugą czytam do dziś. A z jeszcze wcześniejszych to "Dzieci z Bullerbyn", "O psie, który jeździł koleją" i "Akademia Pana Kleksa". Franklina też uwielbiałam, ale jako bajki w telewizji.
_________________
Czy montaż rolet jest trudny?
 

lisica  

User


Dołączyła: 20 Lut 2015

   

Wysłany: 2015-08-21, 15:55   

?piący napisał/a:


Czytasz coś z komiksów z tego lata? "Wakacyjną sielankę" np?


"wakacyjna sielankę" już dawno, teraz mam juz "Odszukać przeznaczenie" :) zresztą przeczytane też, bo nie da rady inaczej :)
A jeśli chodzi o Musierowicz to mam od pierwszego tomu, a nawet od zerowego (Małomówny), co prawda te ostatnie czesci troche mnie zawiodły, ale jestem wierna ;)
 

Czarne Indigo  

VIP

szach mat



Imię: Julia

Wiek: 23

Dołączyła: 14 Sie 2012

Skąd: wielkoPolska

   

Wysłany: 2015-08-21, 16:41   

Dzieci z Bullerbyn, Muminki. No i Harry Potter, ale to już był wysoki level jak na kilkuletnie dziecko. Pierwsza poważna książka w tym wieku. Może dlatego mam taki sentyment do tego cyklu.
_________________
Kruki i wrony was rozdzióbią.
 

?piący  

Wymiatacz

wieczny śpioch



Imię: Marcin

Wiek: 30

Dołączył: 24 Sty 2012

Skąd: wawa

   

Wysłany: 2015-11-13, 16:35   

Czarne Indigo - nie czytałem muminków z tej listy, ale było sporo baśni i Pan samochodzik z tych co pamiętam. Też parę książek Musierowicz po siostrach.:) A z dzieciństwa kontynuuje już tylko komiksy - wczoraj skończyłem czytać nowego Giganta, czyli nieśmiertelny Kaczor Donald w grubszym wydaniu.
 

lisica  

User


Dołączyła: 20 Lut 2015

   

Wysłany: 2016-01-05, 16:14   

Ja na chandrę to sobie wyciągam czasem z pólki coś z dzieciecych lektur i od razu mi lepiej :) np Kubusia Puchatka, niezmiennie poprawia nastrój :) ?piący no włąśnie tu wymieniamy się zachwytami nad kolejnymi tomami :)
 

?piący  

Wymiatacz

wieczny śpioch



Imię: Marcin

Wiek: 30

Dołączył: 24 Sty 2012

Skąd: wawa

   

Wysłany: 2016-02-19, 14:23   

Lisica - nom. Giganty co miesiąc wychodzą i nie wiem kiedy mi się znudzą. Ostatnio czytałem, że z Kaczora Donalda też zrobił się miesięcznik. Tego już rzadziej kupowałem.Kiedyś za to co tydzień. :)
 

lisica  

User


Dołączyła: 20 Lut 2015

   

Wysłany: 2016-02-23, 16:52   

?piący napisał/a:

Lisica - nom. Giganty co miesiąc wychodzą i nie wiem kiedy mi się znudzą. Ostatnio czytałem, że z Kaczora Donalda też zrobił się miesięcznik. Tego już rzadziej kupowałem.Kiedyś za to co tydzień. :)



Najlepiej zaprenumerować, wtedy same wpadają do skrzynki :D i się nie zapomina :)
 

bartek80

User


Dołączył: 26 Lut 2016

   

Wysłany: 2016-02-26, 23:55   

"O psie, który jeździł koleją" i tak jak duża część poprzedników Kaczor Donald, w krótszej wersji oraz Giganty. Często wracam do starych numerów, które zalegają w szafkach :D
_________________
"Cogito ergo sum" Budowa domów Firma budowlana - Śląsk
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com