Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

slow  

Moderator



Wiek: 29

Dołączyła: 15 Gru 2008

Skąd: Barcelona

   

Wysłany: 2011-02-22, 15:13   

Niestety. U mnie po lekcjach było latanie do biblioteki miejskiej i chwalenie się między sobą, kto , ile przeczytał i co nowego odkrył. Kurcze, na dobrą sprawę tak minęła mi cała podstawówka.
A zresztą, dziwicie się ? U nas atrakcją na komputerze był pasjans, snake i mario. O ile ktoś komputer miał :-P

Pamiętam jeszcze takie cienkie wydania horrorów. Z perspektywy czasu, więcej śmiechu niż strachu :)
Ah. No i serie Meg Cabot. Zwłaszcza Pamiętnik księżniczki, czy 1-800 jeśli widziałeś zadzwoń.
_________________
Drugs&hugs.
 

madeline134  

Moderator



Wiek: 26

Dołączyła: 14 Paź 2009

Skąd: ?l?sk/Krk

   

Wysłany: 2011-02-22, 15:25   

slow napisał/a:

Pamiętam jeszcze takie cienkie wydania horrorów. Z perspektywy czasu, więcej śmiechu niż strachu :)


Straszne cmentarze i upiory.. :mrgreen:

slow napisał/a:

Ah. No i serie Meg Cabot. Zwłaszcza Pamiętnik księżniczki, czy 1-800 jeśli widziałeś zadzwoń.


Czytałam całą serię ''Pamiętnika..'',pamiętam,że potrafiłam jedną część pochłonąć w kilka godzin,a w dniu premiery lecieć z rana do księgarni.. :-D

slow napisał/a:

Niestety. U mnie po lekcjach było latanie do biblioteki miejskiej i chwalenie się między sobą, kto , ile przeczytał i co nowego odkrył. Kurcze, na dobrą sprawę tak minęła mi cała podstawówka.


Ja kiedyś się tak w bibliotece zasiedziałam,że już policja mnie szukała. :-P
_________________
There is nothing to fear but fear itself.
 

Porcelana.  

Pogromca postów

Laura Palmer



Dołączyła: 13 Lut 2009

   

Wysłany: 2011-02-22, 15:33   

"Oto jest Kasia" - absolutny hit mojego dzieciństwa... Uwielbiałam tą książkę, najpierw mama czytała mi ją przed snem, później machnęłam sama kilka razy. Majstersztyk. :-D
Poza tym komiksy! Tytus, Koziołek Matołek... Miałam tego pełno.
Popularne były też na początku lat 90. takie książki z baśniami w formacie A3 wydawane seryjnie... Nie pamiętam tytułu tego cyklu, w każdym razie każda z nich różniła się kolorem okładki, była przepięknie ilustrowana i składała się z trzech baśni. Uwielbiałam je, miałam swoją ulubioną, z granatową okładką, była w nich opisana historia trzech świnek. :-D
Co jeszcze? Jak byłam troszkę starsza, to wiadomo, doszła Jeżycjada, chętnie czytałam też Przygody Detektywa Konopki mojego brata... Sporo tego było, w tej chwili nawet ciężko sobie przypomnieć. :-)
_________________
Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.




fire, walk with me...
 

alpen.  

Pogromca postów

małe duże dziewczę.



Imię: Klaudia.

Dołączyła: 09 Sty 2010

Skąd: Wadowice.

   

Wysłany: 2011-02-22, 17:07   

Karolcia !
Zdecydowanie. Uwielbiałam tą książke.
I Dzieci z Bullerbyn.
I Wiera Badalska Jak oswoić czarownicę. Nie sięgałam po nią kilka lat, a pare pierwszych zdań pamiętam do dziś.
Baśnie, bajki, wszystkie części Ani z Zielonego Wzgórza.
I z podstawówką nieodłącznie sie kojarzy Nieziurski, Nienacki, Dahl, Friedrich (4 i 1/2 przyjaciela), Burnett i Kruger.
To chyba takie najważniejsze, skoro najlepiej pamiętam.
_________________
jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
 

Aniołek^^  

Hiper wymiatacz



Dołączyła: 05 Lip 2010

   

Wysłany: 2011-02-22, 17:10   

Dokładnie nie pamiętam co wtedy mi czytano, albo co sama czytałam.
Na pewno Kot w butach, Brzydkie kaczątko, Anaruk chłopiec z Grenlandii, Kajtkowe przygody, Piękna i Bestia, Dzieci z Bullerbyn, ?winiopas, Księżniczka na ziarnku grochu pamiętam dużo takich króciutkich baśni, bo miałam z nimi grubą książkę Hansa Christiana Andersena.
_________________
Jęczeć nad minionym nieszczęściem to najlepszy sposób, by przyciągnąć inne.
 

destrukcyjna  

Pogromca postów



Wiek: 31

Dołączyła: 05 Maj 2009

Skąd: Berlin.

   

Wysłany: 2011-02-22, 17:52   

O rany, w dzieciństwie to książki czytałam bez przerwy... Cała seria Ani z Zielonego Wzgórza, Jeżycjada, Pan Samochodzik, Ten Obcy, Oto jest Kasia, Szkolny lud, Okulla i ja, Ucho, dynia 125, Momo, opowiadanka o Mikołajku, później Harry Potter. Nie wiem, czy wymieniłam choćby połowę z tego... tyle tego było :)
_________________
meow
 

alpen.  

Pogromca postów

małe duże dziewczę.



Imię: Klaudia.

Dołączyła: 09 Sty 2010

Skąd: Wadowice.

   

Wysłany: 2011-02-22, 18:11   

destrukcyjna napisał/a:

opowiadanka o Mikołajku


Jak mogłam zapomnieć? Mikołajek i podróbka Mateuszek. Dorzucam.
_________________
jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
 

L.  

Pogromca postów

ultradoskonała



Wiek: 28

Dołączyła: 24 Wrz 2008

   

Wysłany: 2011-02-22, 20:10   

alpen. napisał/a:

Jak mogłam zapomnieć? Mikołajek i podróbka Mateuszek. Dorzucam.


No właśnie! Ja też o Mikołajku zapomniałam... Ale to była chyba moja ulubiona książka przez długie lata. Nadal chętnie wracam do przygód Mikołajka.
_________________
Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny


A thousand lies have made me colder
 

Grzanka  

User



Wiek: 27

Dołączyła: 16 Lut 2011

   

Wysłany: 2011-02-25, 21:22   

Ja w ogóle w podstawówce biegałam ciągle do biblioteki, wypożyczałam 12 książek na miesiąc i wszystkie wchłaniałam jak gąbka wodę. :)
A najgorszą karą jaką dostałam wtedy od taty był zakaz wypożyczania książek przez 2 tygodnie!
Bosz. Co za czasy.. :-D :cool:
Teraz nie mam czasu i siły czytać. ;x Padam jak mucha ze zmęczenia.
_________________
it's a new dawn
it's a new day
it's a new life for me
and i'm feeling good :D
 

Lena  

Pogromca postów

<3



Imię: Mieczysława

Wiek: 29

Dołączyła: 10 Cze 2008

Skąd: Miasto Kobiet.

   

Wysłany: 2011-02-26, 14:19   

aj ulubiona to pewnie Dzieci z Bulerbyn, pozniej byla Ania z Zielonego Wzgorza, a pozniej wszystko co bylo w bibliotece i Ksiegarni autorstwa Montgomery.
_________________
"strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
<3
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 26

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2011-02-26, 18:28   

Dzieci z Bulerbyn mnie nudziły, Kubuś Puchatek podobnie, ogólnie wszelkie lektury w klasach 1-3 wspominam z niechęcią. Z drugiej strony jednak pozostają tytuły takie jak: Seria niefortunnych zdarzeń, Artur i Minimki (4 książki) i wiele innych, których już nie pamiętam. Zawsze natomiast irytował mnie fakt, że nauczycielki (czyt. głównie nasza wychowawczyni) miała do nas pretensje, że nie czytamy książek z biblioteki szkolnej. Gdyby mieli tam jakieś współczesne i odpowiednie dla "dzieci" (lekkie) dzieła...
O, wiem! Godzina pąsowej róży była, w moim przekonaniu, świetna.
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

pinacolada.  

Wymiatacz

rock&roll queen



Wiek: 26

Dołączyła: 08 Sty 2011

   

Wysłany: 2011-02-26, 20:20   

destrukcyjna napisał/a:

O rany, w dzieciństwie to książki czytałam bez przerwy... Cała seria Ani z Zielonego Wzgórza, Jeżycjada, Pan Samochodzik, Ten Obcy, Oto jest Kasia, Szkolny lud, Okulla i ja, Ucho, dynia 125, Momo, opowiadanka o Mikołajku, później Harry Potter. Nie wiem, czy wymieniłam choćby połowę z tego... tyle tego było :)


podpisuje sie prawie pod wszystkim! + jeszcze opowieści z narni, alicja w krainie czarów, muminki <3 , seria niefortunnych zdarzeń, kubuś puchatek, karolcia, no i wszystko roalda dahla i meg cabot. ahhh co to były za czasy!
_________________
hard core soft porn
dream of californication.
 

merimi

User



Dołączył: 08 Kwi 2011

   

Wysłany: 2011-04-08, 13:59   

- Dzieci z Bullerbyn
- Baśnie Andersena
- Basnie Braci Grimm
- Kubusie
- Mikołajki
- Karolcie
- Wiersze Brzechwy i Tuwima
- Akademia Pana Kleksa
- Podróże Sindbada ?eglarza
- Sceny z zycia smoków
- Porwanie profesora Gąbki
_________________

 

MrsChocolate  

User



Imię: Ola

Wiek: 22

Dołączyła: 16 Sie 2011

Skąd: Jelenia Góra

   

Wysłany: 2011-08-16, 18:53   

Akademia Pana Kleksa, Dzieci z Bullerbyn, O psie, który jeździł koleją.
_________________
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych, co na to zasłużyli.
 

niktznany

Stały User


Dołączył: 20 Kwi 2010

   

Wysłany: 2011-08-16, 19:21   

Z takiego dzieciństwa, w senie jak miałem 8-12 lat to najbardziej zapamiętałem powieść "Do przerwy 0:1" Adama Bahdaja, potem czytałem ją dwa razy jeszcze jako nastolatek i teraz mają prawie 23 lata, czytałem kolejny raz :). ?wietna, polecam każdemu
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com