Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2012-10-23, 18:29   

Baśnie Andersena. Szczególnie Mała Syrenka. Mój tato mi czytał, a ja namiętnie słuchałam i nie wiem ile razy, ale wciąż chciałam jeszcze i jeszcze. Poza tym też inne baśnie: Księżniczka na ziarnku grochu, ?winiopas, Calineczka.
Koty w butach, przygody Koziołka Matołka itp.

Później dziadek mi czytał i skończyło się beztroskie życie.
_________________
W miękkim futrze kota
 

Angella49  

Wymiatacz

Pourquoi pas?



Imię: Angelika

Wiek: 24

Dołączyła: 30 Wrz 2012

Skąd: Kaszuby

   

Wysłany: 2012-10-24, 19:46   

"Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku..." -hehe, znałam tą bajkę na pamięc. a tak to jeszcze: Królewna ?nieżka, Kubuś Puchatek, Siedem duszków tęczy i wiele innych, których tutułów nie pamiętam,bo niestety nie mam już tych książek :-(
_________________
"Nie bój się cieni. One świad­czą o tym, że gdzieś znaj­du­je się światło." Oscar Wilde
 

Ostia  

VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

   

Wysłany: 2012-10-25, 11:00   

Oto jest Kasia - bezapelacyjnie ;)
 

Share  

Wymiatacz



Imię: Marika

Wiek: 26

Dołączyła: 05 Sty 2012

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2013-09-04, 19:45   

Moją "naj" książką z dzieciństwa był Kubuś Puchatek. Czytałam równie często Baśnie Andersena. Chociaż moim "the best of the best" był komiks Kaczora Donalda. Właściwie na nim zaczęłam się uczyć czytać, dlatego z sentymentu zdarza mi się go czytać do dzisiaj :D
 

Iwona  

Pogromca postów

Iwona



Imię: Iwona

Dołączyła: 19 Sie 2009

   

Wysłany: 2013-09-04, 19:50   

Share napisał/a:

komiks Kaczora Donalda


też uwielbiałam :) co tydzien kupowala mi mama albo dziadek ;p
 

Hayaishi  

Stały User



Imię: Jakub

Wiek: 27

Dołączył: 22 Maj 2013

   

Wysłany: 2013-09-04, 20:02   

Pan Samochodzik, a wcześniej baśnie braci Grimm.
_________________
Ciemność nie przezwycięży ciemności.
Uczyni to tylko światło.
Nienawiść nie przezwycięży nienawiści.
Może to zrobić jedynie miłość.


Per Aspera Ad Astra
 

Iwona  

Pogromca postów

Iwona



Imię: Iwona

Dołączyła: 19 Sie 2009

   

Wysłany: 2013-09-04, 20:05   

ja cytalam "Replike", serie niefortunnych zdarzen, wszystko co zwiazane z kaczorem donaldem, różne baśnie (andersena rowniez)
 

rejczel93  

Stały User

Inspiracja



Wiek: 27

Dołączyła: 24 Sie 2012

   

Wysłany: 2013-09-04, 20:46   

Wiersze Brzechwa i Tuwima. Zawsze i wszędzie za dzieciaka. I oczywiście Calineczka ;)
_________________
I poczuj choć raz, że jesteś częścią tego świata.
I nie możesz bez niego istnieć, a on nie może istnieć bez Ciebie.
 

ConQuien

Stały User



Wiek: 24

Dołączył: 01 Wrz 2013

   

Wysłany: 2013-09-04, 20:55   

Nie wiem czy 11 lat to jeszcze dzieciństwo, bo większość osób wymienia tu Calineczki i Puchatków, ale pokochałem lekturę "Ten Obcy". Tak, jestem chłopakiem i to dosyć dziwne, że akurat ta książka przypadła mi do gustu, ale cóż poradzić. Zawsze lubiłem historie miłosne.
_________________
Jeśli mam wybierać pomiędzy złem a złem, wolę nie wybierać wcale.
 

Iwona  

Pogromca postów

Iwona



Imię: Iwona

Dołączyła: 19 Sie 2009

   

Wysłany: 2013-09-04, 22:28   

ConQuien napisał/a:

Nie wiem czy 11 lat to jeszcze dzieciństwo, bo większość osób wymienia tu Calineczki i Puchatków, ale pokochałem lekturę "Ten Obcy". Tak, jestem chłopakiem i to dosyć dziwne, że akurat ta książka przypadła mi do gustu, ale cóż poradzić. Zawsze lubiłem historie miłosne.



Ten Obcy tez mi sie podobał :D
 

Specjalista  

Stały User

inCLICK.pl



Imię: Krzysztof

Dołączył: 06 Lut 2013

Skąd: Pozna?

   

Wysłany: 2013-09-05, 11:55   

"Ten Obcy" jest świetny. Ja czytałam jeszcze później, bo w 1 klasie gimnazjum.
A jeśli chodzi o bajki dzieciństwa do uwielbiałam "Puc, Bursztyn i goście" i wcześniej wspomniany komiks "Kaczora Donalda". Poza tym miałam ogromna księgę z bajkami na 365 dni w roku i w niej kilka ulubionych opowiadań, które mogli mi czytać kilka razy pod rząd, a ja i tak nie miałam dosyć :)
_________________
 

?piący  

Wymiatacz

wieczny śpioch



Imię: Marcin

Wiek: 31

Dołączył: 24 Sty 2012

Skąd: wawa

   

Wysłany: 2013-09-05, 13:06   

W dzieciństwie miałem miszmasz "babskich" książek po siostrach typu Musierowicz itd. Wtedy się fajnie czytało o rodzienie Borejków, potem jak wychodziły kolejne części, już nie chciało mi się do nich zaglądać.
Druga pasja dzieciństwa, to komiksy Kaczora Donalda, ale to już zostało do dzisiaj. Różnica jest tylko taka, że teraz wychodzą jako Komiksy Giganty, więc jest co czytać. :) Takie jak my pamiętamy, z jakimiś dodatkami w stylu pióro szpiega, też są. :)
 

maniana

Stały User



Dołączył: 27 Mar 2013

   

Wysłany: 2013-10-03, 21:42   

Oj tez mam sentyment do tych komiksów, bardzo lubię to poczucie humoru i śmieszy równie mocno teraz jak i w dzieciństwie :).
 

?piący  

Wymiatacz

wieczny śpioch



Imię: Marcin

Wiek: 31

Dołączył: 24 Sty 2012

Skąd: wawa

   

Wysłany: 2013-10-08, 11:24   

A czytałaś ostatni numer - "Dzień zbira"? Ja już czekam na przesyłkę z nowym tomem. Jutro premiera "śmiesznego widma". Znowu 250 stron pochłonę w jeden wieczór, ale co tam. :)
 

CherryCherry  

Mega wymiatacz

CherryCherry


Imię: Anka

Dołączyła: 20 Wrz 2011

Skąd: MAZOWSZE

   

Wysłany: 2013-11-05, 11:59   

Teraz to giganty kupuję bratu, ale sama też nieraz zerkam, myslałam, że jestem dziecinna, ale wychodzi, że nie tylko mnie Donald wciaż bawi :hyhy:
_________________
Myślę, więc jestem - i zniknął...
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com