Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Przesunięty przez: Makabraa | 2014-04-08, 20:11

Wyniki ankiety

Kto był największym zbrodniarzem w historii?

  • Neron, cesarz rzymski 3% [ 18 ]
  • Czyngis-chan, władca mongolski 1% [ 9 ]
  • Aleksander Macedoński, król macedoński 0% [ 4 ]
  • Benito Mussolini, przywódca włoski 2% [ 11 ]
  • Włodzimierz Lenin, dyktator rosyjski 6% [ 30 ]
  • Mao Zedong, przywodca chinski 6% [ 30 ]
  • Francisco Franco, dyktator hiszpański 1% [ 6 ]
  • Adolf Hitler, wódz niemiecki 29% [ 143 ]
  • Józef Stalin, dyktator rosyjski 33% [ 163 ]
  • Kim Dzong Il, przywódca koreański 4% [ 23 ]
  • Pol Pot, dyktator kambodżański 4% [ 22 ]
  • Ernesto "Che" Guevara, rewolucjonista kubański 2% [ 11 ]
  • Idi Amin, prezydent ugandyjski 0% [ 4 ]
  • Inny, jaki? 3% [ 17 ]

Głosowań: 252

Wszystkich Głosów: 491

Autor

Wiadomość

philosophus  

Pogromca postów


Dołączył: 07 Lut 2013

   

Wysłany: 2014-04-03, 19:02   

Sacher napisał/a:

1. Hitler.
2. Stalin.
3. Pol-Pot.



Jakie kryterium przyjąłeś że wyszedł Ci wynik w tej kolejności?
_________________
"Jak można szanować kogoś, kto jest moralny tylko dlatego, że boi się kary ze strony potężnej istoty która cały czas go obserwuje?" - Richard Dawkins

Zlikwidować urzędy pracy i podatek dochodowy!
 

Sacher  

Mega wymiatacz



Dołączył: 19 Mar 2014

   

Wysłany: 2014-04-03, 19:36   

Kolejność 1-2-3 przypadkowa.
 

borgia_acm

User


Imię: Borgia

Wiek: 26

Dołączył: 22 Cze 2014

Skąd: ?l?sk

   

Wysłany: 2014-07-03, 20:26   

Ciężko wybrać 3 największych zbrodniarzy w historii, myślę że kandydatów "godnych" tego miana jest na prawdę wielu. I niektórzy zostali w tej ankiecie pominięci. Wymienię tutaj kilku, nie ograniczę się do 3.
Kaligula - myślę, że może niekoniecznie ma na sumieniu tyle ofiar co pozostałe postaci to chyba jako pierwszy zdał sobie sprawę z posiadanej przez siebie władzy absolutnej. Jego słowa "Niechaj nienawidzą, byleby się bali" stały się mottem dla późniejszych zbrodniarzy. Pierwszym, który "czerpał" z jego spuścizny był Neron. Jego zabawa w proroka, kiedy to przewidywał klęskę głodową a następnie zamykał spichlerze są jednym z jego szaleństw. Duży wpływ na jego zachowanie miała podejrzewam choroba umysłowa, ale jednak zasłużył sobie na miano jednego z największych zbrodniarzy, a na pewno był ''prekursorem'' w tej roli.
Adolf Hitler - chyba nie muszę tego wyboru uzasadniać.
Pol Pot - koleś, który postanowił, że wysiedli całkowicie wszystkich mieszkańców miast na wieś i eksportował całe zapasy z produkcji rolniczej, praktycznie całkowicie wymordował mniejszość wietnamską i ma na sumieniu 25% ówczesnej populacji Kambodży. Specyficzny okaz dbania o własny naród.
Józef Stalin i Włodzimierz Lenin - ciężko zdecydować, który bardziej zasłużył na to miano. Nie sposób opisać całkowicie ich zbrodni. Lenin zapoczątkował terror, a Stalin go równie okazale kontynuował. Moim zdaniem ''zasługują'' na miejsce nr 1. Zadziwiająca jest ta dysproporcja w ocenianiu dwóch totalitaryzmów : nazizmu i komunizmu. Odnoszę wrażenie, że bardziej dostaje się nazizmowi (nie mówię, że nie słusznie) a zapomina się o dziesiątkach milionów ofiar komunizmu. Zresztą doskonale widać to na przykładzie promowania symboli zakazanych: każdy incydent, gdzie używa się symboli nazistowskich jest szeroko nagłaśniany, podczas gdy 1 maja widać pochody z udziałem Komunistycznej Partii Polski, sierpem i młotem na transparentach. Ale to jest temat na zupełnie inną rozmowę.

[ Dodano: 2014-07-03, 21:29 ]

Mordred napisał/a:

Dla mnie najgorsi byli rewolucjoniści francuscy oraz stwórcy socjalizmu, bo to oni zapoczątkowali te chore idee, ruchy rewolucyjne, które przyczyniły się do śmierci milionów ludzi.


Całkowicie się z Tobą zgadzam.
 

Andzrej  

Mega wymiatacz


Dołączył: 14 Lut 2013

   

Wysłany: 2014-07-08, 14:31   

http://histmag.org/Jakub-...zbrodniarz-2783
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_Szela
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_galicyjska
"Jak ustalił i podkreślał prof. Stefan Kieniewicz, mimo skali wydarzeń, ani jeden ?yd nie padł [ich] ofiarą. Nie atakowano również Niemców[3][4]. Bandy atakowały także mniejsze oddziały powstańcze zmierzające do Krakowa. Chłopi z wyjątkowym bestialstwem mordowali swoich dziedziców, m.in. odpiłowywali im głowy. ....
Krwawe wystąpienia chłopskie miały miejsce tylko na tym obszarze, gdzie rozwinął się masowy ruch trzeźwości propagowany przez Kościół katolicki, który w ciągu roku przyniósł spadek spożycia alkoholu do kilku procent wielkości wcześniejszej, co podcięło podstawy egzystencji społeczności arendarzy."
Tom XVII str. 65 Encyklopedia Białych Plam
"chłopi czując się bezkarni, grabili majątki, dokonywali - nieznanych dotychczas w historii Polski - mordów na sprzyjającej powstaniu szlachcie (np. przecinanie piłami);za przyniesienie na posterunek obciętej głowy właściciela dworu, zgodnie z zarządzeniem starosty tarnowskiego Józefa Breinla, chłopi otrzymywali 10 reńskich, a za wzięcie żywcem i dostarczenie policji lub wojsku austriackiemu - 5 reńskich. Ogółem Szela i jego zwolennicy zaatakowali blisko 470 dworów, mordując tysiąc osób, głównie właścicieli dworów, dzierżawców folwarków i ich rodziny a także kilku duchownych."
Po wojnie żydokomuna z tego Szeli robiła bohatera narodowego.

[ Dodano: 2014-11-28, 19:18 ]
110 lat minęło od czasu jak Niemcy dokonali ludobójstwa na ludziach z plemienia Herero i Namaqua

http://www.polska.iap.pl/...i&nrwiad=599254

"Przypomnijmy, że Afryka Południowo-Zachodnia była niemiecką kolonią w latach 1884-1915. W roku 1893 wybuchło pierwsze powstanie tubylców, ale najkrwawsze walki rozgorzały w 1904 roku. Niemcy krwawo stłumili to powstanie. W sierpniu 1905 r. w Afryce wylądował przysłany z Europy 15-tysięczny niemiecki korpus ekspedycyjny. W decydującej bitwie pod Waterbergiem Niemcy pokonali powstańców. Ale pozwolili im wymknąć się z okrążenia wraz z rodzinami, po czym wyparli ich na skraj pustyni, zagradzając równocześnie dostęp do źródeł wody, więc ludzie umierali z głodu i pragnienia. W sumie Niemcy zabili około 100 tys. ludzi z plemienia Herero oraz 10 tys. z plemienia Namaqua. Po zakończeniu powstania przy życiu pozostało zaledwie 15 tys. osób z plemienia Herero. W 1985 r. podkomisja praw człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych opublikowała tzw. Raport Whitakera, który zakwalifikował eksterminację plemion Herero i Namaqua z Afryki Południowo-Zachodniej jako pierwsze ludobójstwo XX wieku na świecie."

[ Dodano: 2014-12-08, 22:09 ]
http://www.guadalupe.opoka.org.pl/pliki/masmek.htm
Zbrodnie masonerii w Meksyku- ofiar ok. 100 000 w opisie brak udziału "kuzynka diabła" urodzonego w Krakowie.
 

Wulf

Stały User

Młot na moralistów


Dołączył: 09 Wrz 2009

   

Wysłany: 2015-02-28, 20:12   

Mordred napisał/a:

Dla mnie najgorsi byli rewolucjoniści francuscy oraz stwórcy socjalizmu, bo to oni zapoczątkowali te chore idee, ruchy rewolucyjne, które przyczyniły się do śmierci milionów ludzi.


...zupełnie jakby te idee nie miały starszych korzeni, a powód ich rozkwitu miał silne materialne podstawy, walczył one z wyzyskiem ze strony klas panujących, które zresztą też miały ogromne ilości ofiar na koncie.
_________________
Nie ma w świecie dość miłości i dobroci, aby wolno było z nich ofiarowywać coś urojonym istotom.
— Fryderyk Nietzsche
 

Dominoo17  

User

Dominik z Brzezin


Imię: Dominik

Dołączył: 07 Mar 2015

Skąd: Brzeziny

   

Wysłany: 2015-03-07, 23:48   

1.Pol Pot
2.Stalin
3.Hitler

Tuż za podium:Mao,Kim Dzong Il(oraz jego ojczulek Kim Ir Sen),Guevara oraz Lenin...

Specjalne "wyróżnienie": dla twórców chorych idei.., mam twórców takich gównien, jak socjalizm czy marksizm...
 

Tymko  

User

Baciar



Wiek: 30

Dołączył: 05 Kwi 2015

Skąd: Lublin

   

Wysłany: 2015-04-06, 09:38   

Co ciekawe wszyscy najwięksi zbrodniarze byli czerwoni...
Stalin, Pol Pot, Hitler
_________________
Як умру, то поховайте
Мене на могилі
 

Krit  

Pogromca postów



Dołączył: 23 Maj 2009

Skąd: Górny ?l?sk

   

Wysłany: 2015-04-06, 17:21   

Tymko napisał/a:

najwięksi zbrodniarze byli czerwoni



Tymko napisał/a:

Stalin



Bez wątpliwości

Tymko napisał/a:

Pol Pot



Zdecydowanie

Tymko napisał/a:

Hitler



WTF?!
_________________
#truestory
 

Tymko  

User

Baciar



Wiek: 30

Dołączył: 05 Kwi 2015

Skąd: Lublin

   

Wysłany: 2015-04-06, 18:15   

Krit napisał/a:

Tymko napisał/a:
Hitler


WTF?!


Czemu nie?
_________________
Як умру, то поховайте
Мене на могилі
 

Krit  

Pogromca postów



Dołączył: 23 Maj 2009

Skąd: Górny ?l?sk

   

Wysłany: 2015-04-06, 18:57   

To ty powinieneś uzasadnić, że był : )

Lewe skrzydło NSDAP Strassera zostało wycięte podczas nocy długich noży. Adolf Hitler miał na ekonomię generalnie wylane i znajdziemy jego wypowiedzi tak schlebiające wielkiemu kapitałowi (popierającemu Hitlera), jak i robotnikom. Praktyka jednak była zdecydowanie brutalna i nieszczególnie lewicowa - działalność związkowa została zakazana, tradycyjna lewica niemiecka spod znaku SPD brutalnie prześladowana, a powołany w miejsce dawnych związków zawodowych Niemiecki Front Pracy był organizacją, która z działalnością związkową nie miała praktycznie nic wspólnego.

Oczywiście to nie przesądza, bo prowadzono szeroką politykę interwencjonizmu gospodarczego, ale wynikało to z militaryzmu oraz totalitarnej dyktatury, a nie czerwonych przekonań samego Hitlera, który przecież komunistów i socjalistów nienawidził z całego serca.

Hitler zasadniczo był takim oryginałem, że zdecydowanie należy mu przypisać swoisty dla niego kolor brunatny. Na scenie politycznej Republiki Weimarskiej jest jednak zdecydowanie bardziej na prawo, niż na przykład Friedrich Ebert.
_________________
#truestory
 

$karbówka  

VIP

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2015-04-06, 21:23   

Heh, nie widziałem wcześniej tego tematu, ale już po przeczytaniu 2 pierwszych stron, mam dość - "facepalm" połączony z 5 minutami nieprzerwanego śmiechu... :]

Nawet nie wiem, czy jest jakikolwiek sens w pytaniu o największego zbrodniarza, bo niby jak to niby określić?
Zresztą wiele nazwisk połączonych z naprawdę makabrycznymi zbrodniami na setkach tysięcy ludzi ( dosłownie ), jest całkowicie anonimowa dla ogółu, ot choćby tacy jak Rodolfo Graziani czy Koichiro Hatakeyama.
 

Tigranes  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 09 Kwi 2012

Skąd: wiesz?

   

Wysłany: 2015-04-06, 21:58   

Tymko, Hitler był brunatnym, nie czerwonym zbrodniarzem. Poza tym Mehmed Talat Pasza to turecki zbrodniarz, któremu trudno przypisać konkretny "kolor" polityczny. Podobnie dyktator Gwinei Równikowej, Francisco Nguema, który zmienił swój kraj w "afrykański Auschwitz", czy szalony władca Ugandy, Idi Amin Dada, lub samozwańczy środkowoafrykański cesarz Bokassa.
 

Tymko  

User

Baciar



Wiek: 30

Dołączył: 05 Kwi 2015

Skąd: Lublin

   

Wysłany: 2015-04-07, 09:35   

Cóż, generalnie myślałem, że "WTF?" bardziej odnosiło się do tego, że ktoś uważa, że Hitler nie był w ogóle zbrodniarzem. Zdaję sobie sprawę, że nazywanie Hitlera "czerwonym" było sporym uproszczeniem, a jednak mimo wszystko uważam, że bliżej III Rzeszy było do modelu państwa lewicowego niż prawicowego.
_________________
Як умру, то поховайте
Мене на могилі
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 26

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2015-04-07, 15:02   


Czerwony- nie da się ukryć :mrgreen:
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

$karbówka  

VIP

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2015-04-07, 15:43   

Wszystko bierze się z bzdur wałkowanych w mediach, kompletnego pomieszania pojeć "prawica-lewica" przez młode środowiska lewicy i prawicy ( lewacy/prawacy i reszta oszołomów ), ględzeniu Korwina o Hitlerze jako socjaliście, ( więc lewicowcu ) itp. kretynizmów.

Podstawową cechą prawicy, zarówno konserwatywnej jak i nacjonalistycznej, jest szacunek dla tradycji oraz wrogość wszelkiej rewolucji. Tymczasem faszyzm w obydwu swoich postaciach jest bez wątpienia ideologią rewolucyjną, zakładającą całkowity demontaż struktury społecznej i jej budowę na nowo, od podstaw aż po szczyt, z monopolem państwa na wszystko. To świadczy najlepiej, że z prawicą nie ma zbyt wiele wspólnego.

Jak przytoczę taki cytay z Hitlera:
"W Hiszpanii postawiliśmy na niewłaściwego konia. Byłoby dla nas lepiej udzielić poparcia republikanom. Oni reprezentują lud. Zawsze moglibyśmy później uczynić z tych socjalistów dobrych narodowych socjalistów. Ludzie skupieni wokół Franco to wszystko reakcyjny kler, arystokraci i bogacze - nie mają nic wspólnego z nami, nazistami"

Adolf Hitler, kwiecień 1938. Za: Dawid Irving, Wojna Hitlera

- to automatycznie znaczy, że nazizm to lewica?
W roku 1934 po wyeliminowaniu z kierownictwa NSDAP ( a czasami i z żywota ;) ) ostatnich zwolenników lewicy nazistowskiej, narodowy socjalizm zatracił wszelkie cechy lewicowe. Wynikało to z tzw. fuerher-prinzip. Nikt z pozostałych przywódców III Rzeszy nie miał nic wspólnego ani z lewicą ani z (dowolnie rozumianym) socjalizmem.

Narodowy socjalizm to ani lewica, ani prawica - to jak wspomniał Krit, brunatny potworek zrodzony w umysłach Hitlera i jemu podobnych, po zapatrzeniu się w rozwiązania Mussoliniego i dostosowaniu go do własnej wizji świata.

Gdyby tak wycinać po kawałku i rozbijać poszczególne punkty programowe NSDAP, i potem krzyczeć "to lewica" albo "to prawica" - nie miałbym najmniejszych problemów, aby "udowodnić" w mediach, ze program Platformy Obywatelskiej, jest podobny do NSDAP. ;)
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com