Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

kasia0108

User


Dołączył: 07 Paź 2019

   

Wysłany: 2019-10-07, 09:11   Kto ma pierwszy przeprosić


Witajcie kochani...
Mam poważny problem...
Ostatnio pokłóciłam się z mamą i to poważnie . Otóż zaczęło się tak , że rozpoczęło się od normalnej wymiany zdań ,następnie mama zarzuciła mi , że jestem gnojem , nic nie robię nawet nie potrafię sobie uprać majtek i sorpetek ( jednej pary ) - mieszkanko daleko od domu ,więc jak przyjadę z jedną parą to mama ma problemem żeby wrzucić to z innymi rzeczami i uprać...
Potem zaczęłam i mnie mówić , że się pier*** z chłopakiem bez ślubu ... Byłam taka zła ,że odpowiedziałam jej że ja w przeciwieństwie do niej chodze na studia i nie miałam dziecka w wieku 19 lat i musiałam brać ślub ... Trochę mnie poniosło,ale uważam że mama nie powinna tak mówić . Jeszcze zastosowała przemoc wobec mnie , mam teraz siwą całą wargę...


Co ja mam teraz robić ???? :orany:
 

kotekmagellanek  

User


Imię: Madzia

Wiek: 17

Dołączyła: 30 Sie 2017

   

Wysłany: 2019-10-07, 18:53   

Uważam, że jak obie ochłoniecie i będziecie spokojne, to powinnyście po prostu ze sobą porozmawiać normalnie i bez emocji, wyjaśnić, że to, co sobie powiedziałyście było jedynie ze złości, w silnych emocjach i że żadna z was nie powinna tego brać do siebie. Ustalcie też, co przeszkadza i nie podoba się w zachowaniu tej drugiej, dogadajcie się co do jakiś wspólnych zasad (np. że pranie robisz Ty, albo że przywozisz więcej ubrań od razu czy jak tam chcecie) idźcie na kompromis, żebyście obie były zadowolone. Myślę, że jako córka to Ty pierwsza powinnaś ją przeprosić, ale nie wiem też, jakie macie ze sobą relacje (np. moja mama w życiu by mnie nie przeprosiła). Spróbować sie pogodzić zawsze można, najwyżej nie wyjdzie.
Wiem, brzmi to wszystko jak sztuczne niepraktyczne dobre rady z jakiegoś podręcznika "Jak żyć", ale innych nie mam :)
Pozdrawiam i życzę dojścia do zgody
 

Damn  

Pogromca postów

Queen Dude



Wiek: 24

Dołączyła: 10 Kwi 2010

   

Wysłany: 2019-10-11, 11:11   

Cytat:

Myślę, że jako córka to Ty pierwsza powinnaś ją przeprosić,



Jeżeli autorka pisze prawdę, i naprawdę dostała od matki w twarz i została przez nią obrażona, to ABSOLUTNIE NIE POWINNA PRZEPRASZAĆ. Nawet jeśli coś nagadała matce w nerwach, co sprowokowało ją do uderzenia, nie jest to w żaden sposób usprawiedliwiające. Nigdy nie dajcie sobie wmówić, że jesteście winni krzywd które was spotykają. Porozmawiaj z matką, powiedz, że zdajesz sobie sprawę że być może powiedziałaś parę słów za dużo, ale jej zachowanie jest nieakceptowalne i podchodzi pod paragraf. Jeśli się nie zreflektuje, i nie przeprosi - nic nie możesz zrobić, poza odizolowaniem się. To najlepsze wyjście w przypadku toksycznych osób. Gdyby takie sytuacje się powtórzyły, mogłabyś to nawet zgłosić, choć niestety wątpię by w tym kraju ktoś się tym na serio zajął, no i wątpię byś miała odwagę.
_________________

If you don't wanna see that sunset,
stop looking in a demon's eye

Temporarily online
 

Hella  

Pogromca postów



Dołączyła: 03 Sie 2014

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2019-10-13, 16:06   

Skoro jesteś wystarczająco dorosła, żeby sypiać z chłopakiem, to również jesteś wystarczająco dorosła, żeby zrobić sobie pranie. 19-latka nie musi już jeździć do mamusi, żeby wyprała jej bieliznę. Nie usprawiedliwiam zachowania Twojej matki, bo dla przemocy NIE MA usprawiedliwienia. Rozumiem jej złość i rozumiem, że nie chce, aby jej córka poszła w jej ślady (wczesne rozpoczęcie współżycia + ciąża), ale nie ma prawa stosować wobec Ciebie przemocy. Damn zaproponowała dobre rozwiązanie w sprawie przeprosin, a ja od siebie dodam tylko tyle, że im szybciej w pełni się usamodzielnisz (tj. nie będziesz wykorzystywać matki w sprawie prania, przygotowania słoiczków, bo przecież obiadku sama nie ugotujesz itp.), tym lepiej będzie i dla Ciebie, i dla Twojej relacji z mamą. Skoro wybrałaś zdecydowane wejście w dorosłość, musisz godzić się z wszelkimi konsekwencjami tej decyzji.
 

BraddyBoy  

User


Imię: Brandon

Wiek: 26

Dołączył: 04 Lis 2019

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2019-11-26, 11:47   

Myślę, że postawa twojej matki musi być czymś uzasadniona. Nie za nic nie zdecydowała się być na ciebie zła. Ty z kolei zrobiłeś coś złego, prawda?
[bez spamu proszę]
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com