Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Wyniki ankiety

Czy miałeś kiedyś świadomy sen?

  • tak 59% [ 13 ]
  • nie 18% [ 4 ]
  • nie wiem 22% [ 5 ]

Głosowań: 22

Wszystkich Głosów: 22

Autor

Wiadomość

lovez8  

Hiper wymiatacz

obserwatorka.



Imię: Zuzanna

Wiek: 23

Dołączyła: 17 Kwi 2009

   

Wysłany: 2009-06-07, 09:50   LD

LD- Lucid Dream, czyli po polsku świadomy sen. Mieliście taki kieyś? Ja (chyba) jeszcze nie i mam nadzieję, że mi się to przytrafi...
znalezione na innym forum:
"Najpoprawniejszą definicją tego określenia jest uświadomienie sobie podczas fazy snu faktycznego stanu w jakim się własnie znajdujemy - zorientowanie się podczas snu o swoim aktualnym stanie świadomości.
?wiadomy sen nie wydaje się być zwykłym snem - jego klarowność jest zdumiewająca i możliwość wyróżnienia najmniejszych nawet detali zapiera "senny dech" w piersiach. Samo LD zaczyna najczęściej następować podczas trwającego już jakis czas snu, kiedy to "oneironauta" odkrywa, ze przeżycia jakich doznaje nie wystepują w świecie fizycznym, ale czymś wyprodukowanym przez nasz mózg.
Mamy świadomość podczas snu, ale w żaden sposób nie wpływamy na to, co się z nami dzieje - jesteśmy jedynie mniej lub wiecej biernymi jego obserwatorami. Można to porównać do wyobrażenia sobie siebie jako jedna z postaci filmu, który właśnie oglądamy.To co najbardziej odróżnia sen świadomy od normalnego jest zazwyczaj niezwykła klarowność otoczenia, wszystkich rekwizytów, oświetlenia, kolorów, możliwość użycia wszystkich własnych zmysłów, co bardzo rzadko jest spotykane na tak wysokim poziomie podczas zwykłego snu, oraz niesamowite poczucie wolności, radości a nawet euforii.

Techniki świadomego śnienia:Technika don Juana

Don Juan Matus był szamanem, Indianinem Yaqui i nauczycielem Carlosa Castanedy - autora serii książek o wtajemniczeniu szamańskim. Część tej serii zastała już przetłumaczona na język polski i znajduje się w księgarniach. Jedną z praktyk szamańskich, których nauczał don Juan jest świadomy sen. Technika don Juana polega na umiejętności spojrzenia we śnie na własne dłonie. Gdy zobaczymy własne dłonie we śnie skojarzymy to ze świadomością. Aby tak się stało należy 4-5 razy dziennie powtarzać krótkie ćwiczenie. Polega ono na tym by:

1. Usiąść wygodnie i uspokoić swoje myśli, obserwując swój oddech. Nie zamykamy oczu, lecz pozwalamy rozluźnić się im. Powoduje to efekt nieostrego widzenia, jakby za mgłą. Oczy bardzo delikatnie "zezują" do środka, są totalnie rozluźnione, ale otwarte.

2. Podnosimy swoje dłonie tak, by znalazły się w polu widzenia, przed oczami. Oczy cały czas są rozluźnione, a obraz dłoni nieostry.

3. Teraz powoli wyostrzamy swój wzrok i dokładnie przyglądamy się swoim dłoniom. Cały proces podobny jest do zmiany ostrości kamery telewizyjnej. Wyobrażanie sobie, że nasze oczy są obiektywem kamery bardzo pomaga w tym ćwiczeniu. Wyostrzanie wzroku trwa 2-3 sekundy. Przyglądając się swoim dłoniom, należy zwrócić swoją uwagę na wrażenia wizualne, przenieść uwagę na proces percepcji. W czasie przyglądania się własnym dłoniom należy powtórzyć dwa, trzy razy zdanie: "Widzę swoje dłonie we śnie, wiem, że teraz śnię".

4. Następnie pozwalamy sobie na rozluźnienie wzroku i uwagi. Obraz dłoni znowu staje się nieostry, a uwaga nie jest skupiona na niczym.

5. Teraz znowu powtarzamy punkt 3, a potem 4. Zmiana ostrości widzenia i uwagi następuje 4-5 razy, a ostatnim razem odbywa się w wyobraźni po zamknięciu oczu. Wtedy możemy sobie wyobrazić, że w jakiejś scenie ze snu podnosimy dłonie do góry, przyglądamy im się i uświadamiamy sobie: "Widzę swoje dłonie we śnie, wiem, że teraz śnię".

6. Na koniec należy posiedzieć w spokoju przez parę minut, nie myśląc o niczym i wstać, przechodząc do codziennych zajęć.

Całe ćwiczenie należy powtórzyć przed położeniem się spać, oczekując, że obraz naszych dłoni pojawi się we śnie, a my rozpoznamy dzięki temu, że śnimy.

Kenneth Keltzer, autor książki "Słońce i Cień", stosując tą technikę uzyskał efekt w postaci pojawienia się świadomego snu po dwóch tygodniach praktyki, niektórzy jednak z pewnością nie będą potrzebować aż tyle czasu. "
_________________
My dear fellow, the truth isn't quite the sort of thing one tells to a nice, sweet, refined girl.
One should always be in love. That's why one should never marry.

Oscar Fingal O'Flahertie Wills Wilde
 

creative666  

Stały User

woda i ogień



Dołączyła: 18 Kwi 2009

   

Wysłany: 2009-06-07, 10:03   

ja chyba raz albo dwa
mało razy
_________________
"Są słowa które możesz wypowiedzieć ale są i takie których mówić Ci nie wolno."- Akihisa Ikeda
 

GreenDay  

Stały User


Imię: Adrian

Wiek: 24

Dołączył: 08 Cze 2009

   

Wysłany: 2009-06-09, 14:40   

Ja miałem raz, ale nie w pełni świadomy. ?niło mi się to, co chciałem, robiłem to co chciałem, ale nie było w nim żadnego otoczenia. Otaczała mnie pustka... Nie wiem czemu... Jednak sen trwał może z 10 minut, bo obudził mnie budzik :)

Pozdrawiam ;]
 

SpineCzkax3  

User



Imię: Estera

Dołączyła: 10 Cze 2009

   

Wysłany: 2009-06-11, 09:03   

Ja miałam raz gdy miałam może 6-7 lat.
Wtedy strasznie bałam się kosmosu. No i
śnił mi się kosmos. Ale był nieprawdopodobny, i
w jakiś sposób skapnęłam się że to sen. Zaczęłam
wrzeszczeć OBUD?CIE MNIE, OBUD?CIE MNIE.
I okazało się że krzyczałam przez sen. Mama i brat mi powiedzieli.

[ Dodano: 2009-06-11, 09:06 ]
I teraz nie dawno też. Ale zauważyłam, że kiedyś kiedy byłam mała,
w snach widziałam siebie, jak z jakiejś kamery. A teraz w snach normalnie
idę przed siebie.
_________________
Nie jestem pokemonem - nigdy nie byłam pokemonem, i nie będę. Jeżeli zobaczycie w internecie nick Erusiowa to to właśnie jest mój nick. SpineCzkax3 to przypadek.
 

Gray  

Hiper wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2009

   

Wysłany: 2009-06-11, 11:23   

Takiego snu nie da się osiągnąć bez uprzedniego przygotowania, np. wg tej instrukcji podanej w pierwszym poście, więc nikomu z was nie przytrafiło się coś takiego ;p
Prawdopodobnie, niektórzy z was doświadczyli oobe, ale nie ld.

Ja osobiście kiedyś 'przygotowywałam się' to wyjścia poza ciało astralne, nie udało się, ale miałam różne schizowe sny :mrgreen:
 

kalina_225  

Mega wymiatacz



Dołączyła: 29 Sty 2009

   

Wysłany: 2009-06-11, 13:08   

Nigdy nie próbowałam czegoś takiego, ale śniło mi się kiedyś coś bardzo dziwnego. Nadal nie wiem czy to był sen.
_________________
Kochaj wszystkich. Ufaj niewielu. Bądź gotów do walki, ale jej nie wszczynaj. Pielęgnuj przyjaźnie.
 

planner  

Stały User

twój pesymista



Wiek: 25

Dołączył: 06 Lut 2009

   

Wysłany: 2009-06-11, 13:25   

kiedys to probowałem, miłe uczucie :mrgreen: .. tylko troche niebezpieczne :hyhy:
 

mloda2345  

Pogromca postów



Imię: Kinga

Wiek: 25

Dołączyła: 12 Mar 2009

   

Wysłany: 2009-06-11, 13:50   

nie próbowałam.
_________________
I am the rock that pushes away. I gave up tomorrow to spite today.
http://www.lastfm.pl/user/mloda2345 ;)
 

Mateb  

Stały User


Imię: Mateusz:)

Wiek: 25

Dołączył: 11 Cze 2009

Skąd: Kalisz

   

Wysłany: 2009-06-11, 15:05   

ja mam LD już od jakiegoś czasu bardzo fajna sprawa.
najfajniejsze są Stosunki Erotyczne :hyhy: :hyhy:
 

Fretkaxd  

Stały User



Dołączyła: 23 Cze 2009

   

Wysłany: 2009-06-25, 13:37   

Miałam LD nie raz. Ostatnio wczoraj. Niestety nie przykładam się zbytnio do ćwiczeń i o ile kiedyś miałam piękne świadome sny, trwacjące do tąd aż chciałam je skończyć lub aż się rano obudziłam, teraz odzyskuję świadomość we śnie tylko na jakiś czas, a potem odpływam...
 

merryx3  

Hiper wymiatacz

no !



Imię: Kamila

Dołączyła: 13 Lut 2009

Skąd: no sk?d?

   

Wysłany: 2009-06-25, 13:39   

Próbowałam, ale... jakoś nie wyszło.
_________________
Jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia. ;*

K. <3
 

Gorzka  

Stały User

czekolada.



Imię: Aneta

Wiek: 28

Dołączyła: 21 Cze 2009

   

Wysłany: 2009-06-28, 14:35   

Mogłabym w sumie i ja spróbować, ale często głupie rzeczy mi się śnią.
_________________


I jak chuligan mam pełen kuli gun.
 

Tigranes  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 09 Kwi 2012

Skąd: wiesz?

   

Wysłany: 2017-03-16, 14:39   

Miałem jakieś kilkanaście razy. Głównie w okresie gdy byłem nastolatkiem, choć i później się zdarzało. Ileś razy zdarzyło się, że podczas snu nagle zacząłem rozmyślać, jak właściwie tutaj trafiłem, skąd się wziąłem w danym miejscu. I na próbę mocno kopnąłem siebie jedną nogą o drugą i nie poczułem bólu - wtedy byłem pewien, że to sen. I stwierdziłem, że skoro to tylko sen, to w nim wszystko jest możliwe i że to ja decyduję o jego treści - i zaczynałem łamać wszelkie prawa fizyki, np. skakać na ogromną wysokość i fruwać.

Kiedyś zdarzyło się, że śniło mi się coś tak niesamowitego, że stwierdziłem, że to musi być sen. I potem też kierowałem treścią snu.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com