Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Werbena2604

User


Dołączył: 11 Sty 2019

   

Wysłany: 2019-01-11, 08:12   Modlitwa pompejańska i Chlopak

Witam, w nowennie pomoejanskiej modlę się w intencji abym była z danym chłopakiem. Po 8 dniu mojej modlitwy, owy chłopak zakończył zwiazek z dziewczyna, która bardzo kochał ( wcześniej byli 2 lata, potem nie byli razem przez pół roku, po świętach znowu się zeszli i kilka dni po sylwestrze zerwali). Kiedy zerwali widocznie do mnie podbijał, pisał kochanie, mała, ze jestem ważna, ze wiele mu pomogłam. Ale nasza wspólna znajoma postanowiła go zesfatac z jakas laska i kazała im pisac do siebie i teraz ja jestem totalnie załamana, bo nie wiem czy moja modlitwa poddana jest próbie, czy poprostu powinnam zejść im z drogi. Znają się dopiero 5 dzień, a już zdążyli spotkać się sam na sam, podobno ona sie w niego wkręciła i on w nią tez, a ja stoje z boku i muszę udawać, ze im kibicuje. Nie wiem co mam robić, nie wiem czy to mącenie złego ducha, który próbuje przerwać moja modlitwę, czy jednak znak od Boga abym ustąpiła chłopaka. Mi tez on się bardzo podoba ale nigdy mu tego nie powiedziałam, nawet jak się spytał, to jakos uciekłam odpowiedzią. Jestem chyba zbyt wstydliwą osoba aby mu o tym powiedzieć, ale przecież tego teraz i tak jie zrobię skoro się on wkręcił w nią! Co mam teraz zrobic? Z góry dziękuje za pomoc, Bóg zapłać.
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 27

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2019-01-11, 11:06   

myślę, że od po prostu szaleje po zerwaniu, odbija sobie. zachłysnął się wolnością.
daj sobie czas, taka relacja zaraz po zerwaniu długotrwałego związku nie ma racji bytu.
módl się dalej jeśli Ci to pomaga, osobiście nie wierzę w takie cuda
i nie udawaj, że kibicujesz bo wpadniesz już totalnie w friendzone.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2019-01-11, 16:47   

Mana Ci się skończyła, zbyt mało punktów w nią wpakowałaś.
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

acoo123  

Mega wymiatacz



Imię: Kamil

Wiek: 19

Dołączył: 13 Paź 2017

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2019-01-11, 17:00   Re: Modlitwa pompejańska i Chlopak

Werbena2604 napisał/a:

Witam, w nowennie pomoejanskiej modlę się w intencji abym była z danym chłopakiem. Po 8 dniu mojej modlitwy, owy chłopak zakończył zwiazek z dziewczyna, która bardzo kochał ( wcześniej byli 2 lata, potem nie byli razem przez pół roku, po świętach znowu się zeszli i kilka dni po sylwestrze zerwali). Kiedy zerwali widocznie do mnie podbijał, pisał kochanie, mała, ze jestem ważna, ze wiele mu pomogłam. Ale nasza wspólna znajoma postanowiła go zesfatac z jakas laska i kazała im pisac do siebie i teraz ja jestem totalnie załamana, bo nie wiem czy moja modlitwa poddana jest próbie, czy poprostu powinnam zejść im z drogi. Znają się dopiero 5 dzień, a już zdążyli spotkać się sam na sam, podobno ona sie w niego wkręciła i on w nią tez, a ja stoje z boku i muszę udawać, ze im kibicuje. Nie wiem co mam robić, nie wiem czy to mącenie złego ducha, który próbuje przerwać moja modlitwę, czy jednak znak od Boga abym ustąpiła chłopaka. Mi tez on się bardzo podoba ale nigdy mu tego nie powiedziałam, nawet jak się spytał, to jakos uciekłam odpowiedzią. Jestem chyba zbyt wstydliwą osoba aby mu o tym powiedzieć, ale przecież tego teraz i tak jie zrobię skoro się on wkręcił w nią! Co mam teraz zrobic? Z góry dziękuje za pomoc, Bóg zapłać.



Wszystko ładnie pięknie ale... wiara modlitwa itp nic ci nie pomogą z chłopakiem.Bóg nie pokieruje nim by nosił cie na rękach itp bo tak nie będzie.Odstaw boga czy tam w co wierzysz na bok i te modlitwy bo nic ci nie dadzą.Opcja pierwsza albo ty coś zdziałasz albo on.Zauważ na jeden fajny szczegół że jeżeli z drugą się spotyka to ty go nie obchodzisz aktualnie i już nie jesteś naj.
 

Sonmi  

Hiper wymiatacz

Sonmi



Imię: Natalia

Wiek: 20

Dołączyła: 30 Lip 2015

   

Wysłany: 2019-01-11, 21:56   

Nowenna pompejańska trwa 54 dni, masz jeszcze czas :hyhy:
 

critof  

User


Dołączył: 23 Lut 2019

   

Wysłany: 2019-02-23, 22:19   Zmień podejście.

Módl się o dobrego chlopaka albo męża a nie aby być z tym konkretnym. Jeśli ten zasluguje na Ciebie i jest dla Ciebie odpowiedni to jest szansa ale nie traktuj tej modlitwy jak koncertu życzeń. Jest ona skuteczna tylko wiele zależy od nas samych. Potrzebujesz ksiecia z bajki który zadowala wiele księżniczek czy może marzysz o wiernym kochajacym mężczyźnie?
 

kasia_demańska  

Stały User



Dołączyła: 22 Lut 2019

   

Wysłany: 2019-02-24, 17:14   Re: Zmień podejście.

critof napisał/a:

Módl się o dobrego chlopaka albo męża a nie aby być z tym konkretnym. Jeśli ten zasluguje na Ciebie i jest dla Ciebie odpowiedni to jest szansa ale nie traktuj tej modlitwy jak koncertu życzeń. Jest ona skuteczna tylko wiele zależy od nas samych. Potrzebujesz ksiecia z bajki który zadowala wiele księżniczek czy może marzysz o wiernym kochajacym mężczyźnie?



Mądry chłopaku! Po raz drugi zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.

Do Autorki wątku:
Nowenna pompejańska - jak każda modlitwa - to nie jest magiczne zaklęcie dla przywołania złotej rybki. Modlenie się o to, żeby dany osobnik Cię pokochał, nie ma żadnego sensu, gdyż nie możesz ingerować w jego wolną wolę. Wyobraź sobie, że on w tym samym czasie też modli się o miłość - ale o miłość innej dziewczyny niż Ty. I co wtedy? Czyje życzenie miałoby być spełnione? Pan Bóg miałby niezłą zagwozdkę :-P

Nie taka jest idea modlitwy. Proś Boga o pomoc w pozytywnym rozwiązaniu Twoich problemów z zauroczeniem tym chłopakiem - może odpowie, "dając" Ci jego miłość, a może "nie dając" Ci jej (tak naprawdę dać Ci ją może tylko ten chłopak, bo Bóg zostawił człowiekowi wolną wolę i do niczego go nie zmusza). Skąd możesz wiedzieć, które z tych dwóch rozwiązań jest dla Ciebie dobre? Takie rzeczy często widać dopiero z perspektywy.
 

Wezywer  

User

Jarek I Łokieć



Dołączył: 21 Cze 2019

   

Wysłany: 2019-06-27, 23:05   

Zgadzam się z moimi przedmówcami – nie wolno traktować modlitwy jako życzenie, które Bóg musi spełnić, a także nie powinnaś się modlić o to, aby chłopak pokochał właśnie Ciebie. Ja też odmawiałem kiedyś nowennę pompejańską i też traktowałem ją tak, jak nie powinienem jej traktować. A modliłem się w ważnej dla mnie sprawie, nie mając nadziei na zmianę. Po 10 miesiącach od zakończenia stało się coś, w co wątpiłem, że się stanie. Ale nie siedziałem i nie czekałem cierpliwie, tylko starałem się jakoś działać. Także cieszę się, że pokładasz nadzieję w Panu. Nie możemy traktować Boga jak automat. I przestrzegam Cię też przed dewocją i oziębłością. Wszystkiego dobrego. ~
_________________
Jan Izydor Sztaudynger
Skarga zmiętego

Życie mnie
Mnie!
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com