Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Przesunięty przez: Makabraa | 2014-04-08, 20:25

Autor

Wiadomość

Tigranes  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 09 Kwi 2012

Skąd: wiesz?

   

Wysłany: 2014-08-18, 11:52   

Leonarda da Vinci na pewno można zaliczyć do największych postaci w historii. ?wietny artysta, wizjoner, wynalazca.

Swego rodzaju wielką postacią i geniuszem był Nikola Tesla, słusznie nazywany czarodziejem elektryczności. Co prawda był chory psychicznie, ale był też genialnym wynalazcą.

$karbówka, no właśnie, "Testimonium Flavianum" jest falsyfikatem stworzonym przez średniowiecznych chrześcijańskich kopistów. Flawiusz nie napisałby o Jezusie tego, co rzekomo napisał w "Testimonium", bo nie był wyznawcą Jezusa i to nie pasowało do jego poglądów.

Ranger napisał/a:

Pozostawila krolestwo bez nastepcy tronu, co poddalo je z kolei wladzy obcej, wrogiej dynastii.


Jak to "obcej"? Od kiedy dynastia Stuartów była obca? Wywodziła się ze Szkocji, ale od dawna była wżeniona w angielskich arystokratów i Stuartowie doskonale znali język angielski, który dla królów z tej dynastii był językiem ojczystym. Mało tego, Jakub Stuart nawet ograniczał w Szkocji wpływy języka gaelickiego.

Natomiast dynastia hanowerska była rzeczywiście obca, pierwszy król Anglii z tej dynastii nawet nie znał angielskiego (choć ludzie z dynastii normandzkiej i Plantageneci też nie znali angielskiego, aż do czasów Edwarda Długonogiego). Dobrze chociaż, że od czasów "chwalebnej rewolucji" król miał w Anglii dużo mniej do powiedzenia niż parlament.
 

$karbówka  

VIP

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2014-08-18, 12:42   

Akurat w tym temacie, zarówno zasługi jak i działalność szkodliwa danych postaci nie ma znaczenia - co widać po pierwszych stronach, na których mamy pochwały na cześć Lenina.
 

Ranger

Hiper wymiatacz

Navigator



Dołączył: 14 Sie 2012

   

Wysłany: 2014-08-18, 15:26   

Cytat:

"Jak to "obcej"? Od kiedy dynastia Stuartów była obca?"


Od zawsze. To dynastia krolow Szkocji, a nie Anglii.

Cytat:

"Wywodziła się ze Szkocji, ale od dawna była wżeniona w angielskich arystokratów"


No i co z tego? Ale po pierwsze, WSZYSTKIE dynastie Europy byly i sa ze soba spokrewnione, nie jest to wiec zaden argument. A po drugie, to nie mowimy o genach, ale o obcosci politycznej, kulturalnej, emocjonalnej. Mimo posiadania angielskiej ciotki czy matki, Stuartowie wychowywali sie w Szkocji lub we Francji, dbali o szkockie lub francuskie interesy, martwili sie o szkockich poddanych, a Anglia byla tylko dodatkiem do tego wszystkiego.

Zwroc uwage, ze nie jest to opinia moja, ale samych Anglikow, ktorzy wielokrotnie buntowali sie przeciw Stuartom, dwukrotnie skutecznie obalali ich dynastie, a po ostatecznym upadku Stuartow, zadna z ich rebelii czy spiskow nigdy nie osiagnela zadnego powodzenia w Anglii. Sprawa niecheci Anglii do Stuartow jest wiec ultra-ewidentna.

Cytat:

"Stuartowie doskonale znali język angielski"


No i co z tego? Stalin tez znal angielski. Czy nazwiesz go reprezentantem brytyjskich interesow w Rosji i na swiecie?

Cytat:

"Natomiast dynastia hanowerska była rzeczywiście obca, pierwszy król Anglii z tej dynastii nawet nie znał angielskiego"


To prawda. Roznica jest taka, ze ostateczny plebiscyt akceptacji, czyli utrzymanie sie na tronie, Stuartowie przegrywali kilka razy, a dynastia hanowerska zawsze wygrywala. Zaden Jerzy nie stracil glowy na pniu kata. A tymczasem Karol Stuart mial tu zupelnie inne doswiadczenia... : )
_________________
Smile or die!
 

Lampart  

Stały User



Dołączył: 29 Lip 2014

   

Wysłany: 2014-08-18, 16:10   

Wielcy, ulubieni? Hmm... Może Beethoven za swoja nieśmiertelną twórczość. Ale kto tam o nim coś wie :-) A może zapomniany Tesla z którego wynalazków korzystamy do dzisiaj, a pamiętamy tylko nieszczęsnego Edisona. a może Caravaggio za swojego Goliata czy Dawid za śmierć Marata. Rothko za swoje wnętrze. Kurcze a może Karol Wielki ale za co - nie wiem
_________________
http://pantherapardus.pl/ - Nowa strona Autora
 

Tigranes  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 09 Kwi 2012

Skąd: wiesz?

   

Wysłany: 2014-08-18, 22:01   

Ranger napisał/a:

Zwroc uwage, ze nie jest to opinia moja, ale samych Anglikow, ktorzy wielokrotnie buntowali sie przeciw Stuartom, dwukrotnie skutecznie obalali ich dynastie,


Odpowiedz sobie na pytanie, czy przyczyną tych buntów było to, kim byli Stuartowie, czy jacy byli i co robili. Poza tym sami Szkoci też przyłączyli się do buntu przeciw Karolowi Stuartowi podczas angielskiej wojny domowej. Poza tym czy Oliver Cromwell ma dziś dobrą renomę w Anglii? Ten purytanin, który chciał narzucić całemu społeczeństwu rygory wojskowe i kazał zamknąć karczmy i teatry?

Normanowie i Plantageneci też dbali przede wszystkim o francuskie interesy i mało interesowali się Anglią (do czasów Henryka III), a czy dziś Anglicy z tego powodu nie lubią Ryszarda Lwie Serce i innych? I pierwszy król Anglii z dynastii hanowerskiej też nie interesował się Anglią, tylko Hanowerem. Czy Anglicy też z tego powodu nie lubią Jerzego I?

Ranger napisał/a:

Sprawa niecheci Anglii do Stuartow jest wiec ultra-ewidentna.


Tak jak sprawa niechęci Szkotów do dynastii hanowerskiej.
A czy ultra-ewidentna jest też sprawa niechęci Anglii do dynastii normandzkiej, Plantagenetów i pierwszych władców z dynastii hanowerskiej?

Lampart, skoro mowa o twórcach i artystach, to poza Beethovenem na pewno należy wymienić tu Vivaldiego, Bacha, Haendla, Mozarta, Czajkowskiego, Musorgskiego, Borodina i Strawińskiego - to też byli muzyczni geniusze.
 

Lampart  

Stały User



Dołączył: 29 Lip 2014

   

Wysłany: 2014-08-18, 22:25   

Tigranes napisał/a:

Lampart, skoro mowa o twórcach i artystach, to poza Beethovenem na pewno należy wymienić tu Vivaldiego, Bacha, Haendla, Mozarta, Czajkowskiego, Musorgskiego, Borodina i Strawińskiego - to też byli muzyczni geniusze.


No niestety pozwolę się nie zgodzić, oczywiście to byli geniusze ale....podaj jeden znany utwór Musorgskiego albo Handla na ten przykład i zapytaj na ulicy, jestem przekonany, że Beethovena V symfonię tylko puścisz kawałek - znają wszyscy, a i "dla Elizy czy Sonatę księżycową pewnie każdy, nawet jeśli nie wie, że to Beethovena od razu pozna. Oczywiście nie można umniejszać zbytnio innym, zwłaszcza jeśli jest się np pasjonatem czy muzykiem, jednak czyż nie to co przetrwało jest wielkie? Bolero Ravela zna każdy, Mozarta requiem - Lacrimosa już nie każdy kojarzy, choć jest rewelacyjne , a kto zna coś Borodina?
 

Ranger

Hiper wymiatacz

Navigator



Dołączył: 14 Sie 2012

   

Wysłany: 2014-08-19, 11:48   

Cytat:

"Odpowiedz sobie na pytanie, czy przyczyną tych buntów było to, kim byli Stuartowie, czy jacy byli i co robili."


I to, i to. Kim byli? Byli obca dynastia, wywodzaca sie z tradycyjnie wrogiego Anglii krajui. Jacy byli? Byli niezorientowani w kulturze i interesach Anglii, byli nia niezainteresowani. Co robili? Naruszali angielskie interesy, angielska religie i angielska dume.

Cytat:

"Poza tym sami Szkoci też przyłączyli się do buntu przeciw Karolowi Stuartowi podczas angielskiej wojny domowej."


Czesciowo, to prawda. Co tylko pokazuje, jak slaba byla to dynastia.

Cytat:

"Poza tym czy Oliver Cromwell ma dziś dobrą renomę w Anglii?"


Dzis? Pewnie ma mieszana. Ale wtedy? Wtedy mial renome absolutna.

Cytat:

"Normanowie i Plantageneci też dbali przede wszystkim o francuskie interesy i mało interesowali się Anglią"


Tak, ale to byly tez jednak zupelnie inne czasy, zupelnie inne oczekiwania i zupelnie inne tego konsekwencje.

Cytat:

"(do czasów Henryka III), a czy dziś Anglicy z tego powodu nie lubią Ryszarda Lwie Serce i innych? I pierwszy król Anglii z dynastii hanowerskiej też nie interesował się Anglią, tylko Hanowerem. Czy Anglicy też z tego powodu nie lubią Jerzego I? "


Co tylko pokazuje, jak bardzo Anglia musiala nienawidziec Stuartow, skoro innym dynastiom wybaczala tak wiele. : )

Cytat:

Cytat:

Sprawa niecheci Anglii do Stuartow jest wiec ultra-ewidentna.


Tak jak sprawa niechęci Szkotów do dynastii hanowerskiej.


Zgoda. : )

Cytat:

"A czy ultra-ewidentna jest też sprawa niechęci Anglii do dynastii normandzkiej, Plantagenetów i pierwszych władców z dynastii hanowerskiej?"


Nie. Inne czasy, inne oczekiwania, inne konsekwencje.
_________________
Smile or die!
 

Tigranes  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 09 Kwi 2012

Skąd: wiesz?

   

Wysłany: 2014-08-19, 14:33   

Lampart napisał/a:

podaj jeden znany utwór Musorgskiego albo Handla na ten przykład i zapytaj na ulicy,


Wbrew pozorom, ich utwory są dość znane i rozpoznawalne, choć pewnie nie z tytułów ani kompozytorów, ale z brzmienia na pewno. Bo chyba nie powiesz, że te utwory
https://www.youtube.com/watch?v=iCEDfZgDPS8
https://www.youtube.com/watch?v=Kuw8YjSbKd4
nie są często wykorzystywane, np. w filmach dokumentalnych, reklamach (Haendel) czy kreskówkach Disneya (Musorgski).
Jak by ludziom je puścić, raczej by powiedzieli, że znają.

Lampart napisał/a:

a kto zna coś Borodina?


Eee.. każdy, kto oglądał Smerfy?
Tak samo z Griegiem - raczej każdy zna główny motyw "W grocie króla gór", bo to też często było wykorzystywane zarówno w "Smerfach", jak i w kreskówkach Disneya, jak i w reklamach. Nawet jeśli nie znają tytułu ani kompozytora, to jakby im puścić, to na pewno by poznali.
I Antonin Dvorak - każdy słyszał "Allegro con fuoco" z jego 9 symfonii, bo też było to w filmach i reklamach.
https://www.youtube.com/watch?v=ym4-1RN8nIc - znasz to, prawda?
Tak samo "1812" i "Dziadka do orzechów" Czajkowskiego.
https://www.youtube.com/watch?v=u2W1Wi2U9sQ - posłuchaj od 3:05 i powiedz, że tego nie kojarzysz.
https://www.youtube.com/watch?v=Wz_f9B4pPtg - albo tego.

Prokofiew:
https://www.youtube.com/watch?v=ljOMXgfflRI - tematu muzycznego od 1:34 raczej trudno nie znać.

Ranger napisał/a:

No i co z tego? Stalin tez znal angielski.


Ale nie było to jego język ojczysty, jak dla Jakuba Stuarta i jego syna.

Ranger napisał/a:

Naruszali angielskie interesy, angielska religie i angielska dume.


Cromwell też, jako purytanin.

Ranger napisał/a:

Dzis? Pewnie ma mieszana. Ale wtedy? Wtedy mial renome absolutna.


Cromwell zawsze miał wrogów. Jasne, że miał wielu zwolenników, ale przecież nikt statystycznie nie sprawdzał, jakie miał poparcie wśród całego społeczeństwa w Anglii.

Ranger napisał/a:

Co tylko pokazuje, jak bardzo Anglia musiala nienawidziec Stuartow, skoro innym dynastiom wybaczala tak wiele. : )


Czy wybaczała? Jerzy I Hanowerski też był niepopularnym władcą. Tylko że wtedy znaczył mniej niż parlament - inaczej było za czasów Normandów, Plantagenetów, Lancasterów, Yorków, Tudorów i Stuartów.

BTW, możesz używać polskich znaków?
 

Lampart  

Stały User



Dołączył: 29 Lip 2014

   

Wysłany: 2014-08-19, 15:23   

Tigranes napisał/a:

Lampart napisał/a:

podaj jeden znany utwór Musorgskiego albo Handla na ten przykład i zapytaj na ulicy,


Wbrew pozorom, ich utwory są dość znane i rozpoznawalne, choć pewnie nie z tytułów ani kompozytorów, ale z brzmienia na pewno. Bo chyba nie powiesz, że te utwory
https://www.youtube.com/watch?v=iCEDfZgDPS8
https://www.youtube.com/watch?v=Kuw8YjSbKd4
nie są często wykorzystywane, np. w filmach dokumentalnych, reklamach (Haendel) czy kreskówkach Disneya (Musorgski).
Jak by ludziom je puścić, raczej by powiedzieli, że znają.

Lampart napisał/a:

a kto zna coś Borodina?


Eee.. każdy, kto oglądał Smerfy?
Tak samo z Griegiem - raczej każdy zna główny motyw "W grocie króla gór", bo to też często było wykorzystywane zarówno w "Smerfach", jak i w kreskówkach Disneya, jak i w reklamach. Nawet jeśli nie znają tytułu ani kompozytora, to jakby im puścić, to na pewno by poznali.
I Antonin Dvorak - każdy słyszał "Allegro con fuoco" z jego 9 symfonii, bo też było to w filmach i reklamach.
https://www.youtube.com/watch?v=ym4-1RN8nIc - znasz to, prawda?
Tak samo "1812" i "Dziadka do orzechów" Czajkowskiego.
https://www.youtube.com/watch?v=u2W1Wi2U9sQ - posłuchaj od 3:05 i powiedz, że tego nie kojarzysz.
https://www.youtube.com/watch?v=Wz_f9B4pPtg - albo tego.

Prokofiew:
https://www.youtube.com/watch?v=ljOMXgfflRI - tematu muzycznego od 1:34 raczej trudno nie znać.



Ciężka polemika :-) Ja znam, ale... V Beethowena - to tysiące razy przerabiano nawet w muzyce dyskotekowej rozrywkowej, a Dla Elizy jest wręcz wyświechtane. Podobnie jak toccata i fuga d-moll Bacha. To chyba najpopularniejsze utwory grane przez domorosłych klawiszowców, pianistów itp. Zaś podkłady muzyczne do bajek czy filmów nie zawsze są kojarzone z muzyka poważną. I jestem nadal przkonany, że na ulicy nie jeden potrafi trafnie przypisać V symfonię Beethovenowi niż Noc na łysej górze Musorgskiego Już nawet sam tytuł nic ludziom nie powie.
 

Ranger

Hiper wymiatacz

Navigator



Dołączył: 14 Sie 2012

   

Wysłany: 2014-08-20, 10:07   

Cytat:

"Ale nie było to jego język ojczysty, jak dla Jakuba Stuarta i jego syna. "


A czy krolowie miaja "kraje ojczyste"? Jaki jezyk byl ojczysty dla cesarza Meksyku Maksymiliana? Jaki jezyk byl ojczysty dla krola Grecji Ottona? Jaki jezyk byl ojczysty dla Kazimierza Wielkiego, ktory krwi slowianskiej mial juz ledwie promile, o ile w ogole?

To na plaszczyznie ogolnej. A co do konkretu - jesli juz, to jezykiem ojczystym Stuartow byl celtycki.

Cytat:

"Cromwell też, jako purytanin. "


Jasne. W rozdrobnionym religijnie spoleczenstwie, zawsze czyjas religia byla naruszana. Ale roznica tkwi w skali. Krol katolicki byl obraza dla miadzacej wiekszosci owczesnego spoleczenstwa. Purytanski lord-protektor - tylko dla niewielkiej jego czesci.

Cytat:

"Cromwell zawsze miał wrogów."


Oczywiscie. Ale to truizm. kazdy polityk ma wrogow, zwlaszcza jesli jest dyktatorem, ktory wlasnie zakonczyl wojne domowa.

Cytat:

" Jasne, że miał wielu zwolenników, ale przecież nikt statystycznie nie sprawdzał, jakie miał poparcie wśród całego społeczeństwa w Anglii."


Statystycznie nie, ale ogolnie - owszem. Takim "badaniem" jest wynik wojny domowej, ktora - o ile nie ma interwencji zewnetrznej - zawsze wygrywa strona bardziej popularna.

Cytat:

"Czy wybaczała? Jerzy I Hanowerski też był niepopularnym władcą."


A mimo to go nie scieli... : ) A tymczasem Stuartowie mieli tu inne doswiadczenia...

Cytat:

"BTW, możesz używać polskich znaków?"


Niestety...
_________________
Smile or die!
 

Tigranes  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 09 Kwi 2012

Skąd: wiesz?

   

Wysłany: 2014-08-20, 12:09   

Lampart napisał/a:

Zaś podkłady muzyczne do bajek czy filmów nie zawsze są kojarzone z muzyka poważną. I jestem nadal przkonany, że na ulicy nie jeden potrafi trafnie przypisać V symfonię Beethovenowi niż Noc na łysej górze Musorgskiego Już nawet sam tytuł nic ludziom nie powie.


Sam tytuł nie, ale melodia jak najbardziej. Jakby puścić ludziom na ulicy fragment "W grocie króla gór", "Nocy na ?ysej Górze", "Dziadka do orzechów", "Wodnej muzyki", "Allegro con fuoco" czy "1812" i zapytać, czy to kiedyś już słyszeli, odpowiedzieliby, że tak.

Zresztą nie tylko z muzyką klasyczną jest tak, że wielu ludzi zna melodię, choć nie zna tytułu ani twórcy. Np. "Cielito Lindo" i "Jarabe Tapatio" to bardzo znane melodie, a tytuły już niekoniecznie. I wielu Polaków nawet nie wie, że tak znana melodia to meksykańska pieśń.

Ranger napisał/a:

Jaki jezyk byl ojczysty dla cesarza Meksyku Maksymiliana? Jaki jezyk byl ojczysty dla krola Grecji Ottona?


Może niemiecki, może francuski - w tamtych czasach bywało, że nawet rdzenni Niemcy najpierw uczyli się francuskiego, a dopiero potem niemieckiego (tak było np. w przypadku Fryderyka II Hohenzollerna i Klemensa Metternicha). Ciekaw jestem tylko, czy Maksymilian nauczył się hiszpańskiego (i azteckiego), a Otton greckiego.
[quote="Ranger"Jaki jezyk byl ojczysty dla Kazimierza Wielkiego,[/quote]
Nie polski? Przecież Kazimierz Wielki był synem Władysława ?okietka i księżnej kaliskiej Jadwigi Bolesławówny, więc dlaczego jego ojczystym językiem miałby nie być polski? To jaki w takim razie?

Ranger napisał/a:

co do konkretu - jesli juz, to jezykiem ojczystym Stuartow byl celtycki.


Tak, w XIII i XIV wieku. Nie w XVII wieku, gdy ta dynastia objęła władzę.
Tak samo ojczystym językiem Tudorów był celtycki. Do czasu.

Ranger napisał/a:

Takim "badaniem" jest wynik wojny domowej, ktora - o ile nie ma interwencji zewnetrznej - zawsze wygrywa strona bardziej popularna.


Czyżby bolszewicy byli najbardziej popularną stroną w wojnie domowej w Rosji, a frankiści w wojnie domowej w Hiszpanii?

Ranger napisał/a:

Niestety...


Dlaczego?
 

Lampart  

Stały User



Dołączył: 29 Lip 2014

   

Wysłany: 2014-08-20, 13:37   

Tigranes napisał/a:

Lampart napisał/a:
Zaś podkłady muzyczne do bajek czy filmów nie zawsze są kojarzone z muzyka poważną. I jestem nadal przkonany, że na ulicy nie jeden potrafi trafnie przypisać V symfonię Beethovenowi niż Noc na łysej górze Musorgskiego Już nawet sam tytuł nic ludziom nie powie.

Sam tytuł nie, ale melodia jak najbardziej. Jakby puścić ludziom na ulicy fragment "W grocie króla gór", "Nocy na ?ysej Górze", "Dziadka do orzechów", "Wodnej muzyki", "Allegro con fuoco" czy "1812" i zapytać, czy to kiedyś już słyszeli, odpowiedzieliby, że tak.

Zresztą nie tylko z muzyką klasyczną jest tak, że wielu ludzi zna melodię, choć nie zna tytułu ani twórcy. Np. "Cielito Lindo" i "Jarabe Tapatio" to bardzo znane melodie, a tytuły już niekoniecznie. I wielu Polaków nawet nie wie, że tak znana melodia to meksykańska pieśń.



Ale ja pisałem, że Jak puścisz V Beethovena to każdy wie, że to jego, a nie, że tylko gdzieś coś tam słyszał, po drugie znajdź mi przeróbkę dyskotekową Prokofiewa czy Dvoraka, znajdź mi w Polsce ulicę Haendla, Rachmaninowa, Griega, Musorgskiego :-)
Zaś Beethovena znajdziesz i to w kilku miastach, znajdziesz nawet restauracje muzyczna o nazwie Beethoven bodaj w Kielcach, Hotel muzyczny w Gdańsku, który zwie się nie inaczej jak Beethoven. Znajdź hotel o nazwie Prokofiew albo restauracje :-) Chyba jednak o czymś to świadczy nie uważasz ?
 

Ranger

Hiper wymiatacz

Navigator



Dołączył: 14 Sie 2012

   

Wysłany: 2014-08-20, 13:39   

Cytat:

"Może niemiecki, może francuski..."


Czyli nie wiadomo. I o tym wlasnie mowie. Dynastie nie mialy swoich "rodzimych krajow". Jedynie w Japonii cesarze rodza sie "czystej krwi".

Cytat:

"Nie polski? Przecież Kazimierz Wielki był synem Władysława ?okietka..."


...wnuka Agafii, ksiezniczki ruskiej, oraz Konrada mazowieckiego, ktorego z kolei dziadkowie, w 3 przypadkach na 4, byli spoza Polski. : ) Piastowie od zawsze, od czasow Mieszka I, a pewnie i wczesniej, zenili sie z nie-Polkami. To zelazna regula, od ktorej sa tylko nieliczne wyjatki. Wspomniec tylko Dobrawe, zone Mieszka, matke Boleslawa Chrobrego, Czeszke. Najpozniej wiec juz Boleslaw byl tylko w polowie biologicznym Polakiem. Kazdy kolejny Piast zenil sie z nie-Polka. Czyli Boleslaw Chrobry byl w polowie Polakiem, Mieszko II w cwierci, Kazimierz Odnowiciel w 1/8, Boleslaw Smialy w 1/16, Boleslaw Krzywousty w 1/32...

Cytat:

"...i księżnej kaliskiej Jadwigi Bolesławówny..."


...ktora z kolei byla Morawianko-Niemko-Greko-Wegierka, a nie Polka. : )

Cytat:

"więc dlaczego jego ojczystym językiem miałby nie być polski? To jaki w takim razie? "


Dobre pytanie... Grecki? Wegierski? Serbski? Morawski? Niemiecki? A moze lacinski? Jest bardzo szeroki wybor. : )

Ja stawiam na teze, ze zaden - bo monarchowie az do czasow najnowszych nie mieli krajow ojczystych, mieli tylo kraje, ktorymi wladali.

Cytat:

"Tak, w XIII i XIV wieku. Nie w XVII wieku, gdy ta dynastia objęła władzę. "


Ale... w takim razie w tym samym czasie na Slasku ojczystym jezykiem Piastow byl niemiecki?

Cytat:

"Czyżby bolszewicy byli najbardziej popularną stroną w wojnie domowej w Rosji, a frankiści w wojnie domowej w Hiszpanii? "


W obu przypadkach - alez oczywiscie, ze tak!
_________________
Smile or die!
 

DrugUser  

User



Wiek: 26

Dołączył: 12 Sie 2014

   

Wysłany: 2014-08-26, 17:20   

Adolfa Hitlera ,oraz Putina :)
_________________
Jestem narkomanem,
Każdy o tym wie,
?e po heroinie,
Lepiej czuję się,
I do Londynu,
Odlatuje co dzień,
Gdy pająka widzę,
Strasznie boję się!
 

philosophus  

Pogromca postów


Dołączył: 07 Lut 2013

   

Wysłany: 2014-08-26, 22:32   

Ranger napisał/a:

W obu przypadkach - alez oczywiscie, ze tak!



To czemu socjaliści wygrali wybory?
_________________
"Jak można szanować kogoś, kto jest moralny tylko dlatego, że boi się kary ze strony potężnej istoty która cały czas go obserwuje?" - Richard Dawkins

Zlikwidować urzędy pracy i podatek dochodowy!
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com