Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

makaveli524  

User


Wiek: 20

Dołączył: 03 Maj 2014

   

Wysłany: 2018-12-04, 16:41   Problem z byłą dziewczyną, motywacja do działania.

Cześć wszystkim. Mam 20 lat. Byłem z dziewczyną z którą się kochałem 1,5 roku. Studiuje ona na PW i również ma 20 lat. Poznaliśmy się gdy była w maturalnej klasie w liceum. We wrześniu tego roku coś się pieprzyło i były kłótnie typu "nie jestem dla ciebie ważna" "kolega jest dla ciebie ważniejszy" itd itd. Zerwaliśmy. Po 3 dniach kiedy emocje się uspokoiły zdecydowaliśmy się na przerwę, ona to zaproponowała. Niestety chyba mieliśmy inne pojęcie przerwy. Myślalem ze przerwa jest po to żeby się nie odzywać, przemyśleć zachowanie, zrozumiec swoje błędy. Podczas przerwy ona powiedziała mi że to jest bez sensu, że zapomniałem o niej, nie jest dla mnie ważna itd itd. Załamało mnie to. Dzwoniłem pisałem smsy, zeby nie odchodziła, że ją kocham żebyśmy dali sobie szansę. Okazało się że ona już się spotyka z jakimś kolesiem który nauczył ją innego podejścia do życia. Powiedział jej żeby korzystała jak najwięcej, że miłość to bzdura itd itd. Upiera się że z tego spotykania się miłości nie będzie bo oni to dwa różne światy, wiem też że się całowali. Po prostu zaczęła "korzystać z życia". TO nie jest jej styl i wydaje mi isę że robi to wbrew sobie, ona nigdy takich zachowań nie pochwalała, a nawet brzydziła sie. Ja swoje błędy przemyślałem, wszystko jej to wczoraj napisałem, krok po kroku co było moim błędem, o swoich planach itd. Niestety odpisała coś tylko w stylu "Przperaszam, nie zmienię zdania, nie wrócę do Ciebie przynajmniej na ten czas" (nie wiem jak to rozumieć). Zdenerwowałem się, bo ona jest świadoma że tym razem ten związek byłby piękny, nie wrócilibyśmy do starych nawyków, naprawdę jestem zmotywowany żeby to naprawić i zacząć na nowo, kocham ją bardzo po prostu. W emocjach napisałem że jak nie to nie, że szkoda i że mam nadzieję że kiedyś zrozumie że to nie ja ją straciłem, tylko ona mnie. Bardzo mnie to wszystko męczy, chciałbym już zacząć z nią normalnie rozmawiać, po koleżeńsku, starać się o nas, niezwykle wielką motywację mam do tego. Jedynym wyyjściem jest chyba pokazanie że się zmieniłem i pokazać co straciła, żeby zobaczyła że miałem rację. Mi tu nie chodzi na zemście, broń boże, dalej mi na niej zależy i mocno pragnę żebyśmy byli razem. Nie wiem jak jej to pokazać. Olewa mnie, nie odpisuje na nic, zablokowała mnie na facebooku, nie mam pola do popisu. Nie mam nawet jak jej spotkać. Proszę o pomoc. Wydaje mi się że w miarę dobrze opisałem sytuację. CO do przerwy jeszcze wydaje mi się że po prostu nie miała cierpliwości i z dnia na dzień już wszystkiego chciała, ale jak widać ten czas był potrzebny, ja naprawdę wiele przemyślałem i wyciągnąłem wnioski.
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 26

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2018-12-04, 18:39   

Czas. Nie odzywaj się, bo im bardziej się chce, tym gorzej wychodzi. Daj zatęsknić.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

makaveli524  

User


Wiek: 20

Dołączył: 03 Maj 2014

   

Wysłany: 2018-12-04, 21:24   

powinienem zabawić się innymi dziewczynami w tym czasie? bo nie ukrywam ciągle o niej myślę i nie wiem czym mogę te myśli zająć. Jeśli by zobaczyła że jakieś dziewczyny są mną zainteresowane to wyjdzie to na dobre?
 

acoo123  

Mega wymiatacz

VaVik



Wiek: 18

Dołączył: 13 Paź 2017

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2018-12-05, 07:59   

makaveli524 napisał/a:

TO nie jest jej styl i wydaje mi isę że robi to wbrew sobie, ona nigdy takich zachowań nie pochwalała, a nawet brzydziła sie.



Albo ukrywała to przed tobą. Jeżeli jej tak to jej bardzo gładko wyszło. Jest taaaaka głupia żeby pójść do innego i się z nim całować? To ciekawa dziewczyna. (No offece ale dziewczyna gra niesprawiedliwie)

Coś czuje że z tej mąki chleba nie będzie ale jeżeli chcesz ją odzyskać to...
Nie odzywaj się do niej kompletnie wywalone mniej przechodzi koło ciebie nawet nie patrz na nią ani troszkę.
Jakby jej nie było.Kompletnie nie patrz na nią bo jak się spojrzysz już po tobie. Po oczach wszystko można wywnioskować.
Po drugie nie musisz bawić się z innymi laskami bo powie czego jestem 100% ''ODRZUCIŁEŚ MNIE A POTEM UGANIAŁEŚ SIĘ ZA INNYMI SZMATAMI!!!''
To jest bardziej pewne niż śnieg w wigilię. To jest taki typ człowieka wieczne no ale trudno.

Popełniłeś błąd że się odzywałeś do niej.Teraz masz tego skutki.
Czas wyleczy to jakoś może bo zawsze leczy.
Oczywiście mógłbyś wzbudzić u niej zazdrość pokazując że masz drugą ale wtedy z tej ''miłości'' stałaby się walka psa i kota więc to tak średnio.
 

  

makaveli524  

User


Wiek: 20

Dołączył: 03 Maj 2014

   

Wysłany: 2018-12-06, 16:42   

Może żałować za jakiś czas że mi nie dała szansy?
 

Lady Virgin  

Hiper wymiatacz



Wiek: 23

Dołączyła: 19 Cze 2012

   

Wysłany: 2018-12-06, 17:40   

makaveli524 napisał/a:

powinienem zabawić się innymi dziewczynami w tym czasie?


Nie, wchodzenie w relacje (zwłaszcza seksualną) z jedną osobą, tylko po to aby udowodnić coś drugiej to dziecinada (przy której można "niechcący" kogoś i siebie pokaleczyć).

makaveli524 napisał/a:

W emocjach napisałem że jak nie to nie, że szkoda i że mam nadzieję że kiedyś zrozumie że to nie ja ją straciłem, tylko ona mnie.


I tego się trzymaj, daj jej ochłonąć. Wydaje mi się, że dziewczyna jest do odzyskania, ale musisz dać jej czas i nie szukać na siłę kontaktu. Nie pisz, nie dzwoń, nie odpisuj. Jak jej zależy to sama przybiegnie do Ciebie, a jak nie.. (myślę, że nie chcesz relacji, w której tylko Ty się starasz, tylko Tobie zależy).
_________________
There are no unlockable doors
There are no unwinnable wars
There are no unrightable wrongs
Or unsingable songs
 

  

UnluckyGuy

User


Dołączył: 25 Lis 2018

   

Wysłany: 2018-12-06, 17:53   

Zajmij sie inna/innymi, wkrec sie w jakies hobby, zainteresowania jak masz i wrzuc cos raz na jakis czas na fbczy inata, to przyleci szybciej niz sie spodziewasz xd Tylko zakladam, ze wtedy to ona kopa w dupe od ciebie dostanie, bo juz lepsza bedziesz mial heh :)
 

acoo123  

Mega wymiatacz

VaVik



Wiek: 18

Dołączył: 13 Paź 2017

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2018-12-06, 21:31   

Tak i bedzie zalowac :) i albo bedzie na sile byc z toba albo bedzie madrzejsza xD makaveli524
 

makaveli524  

User


Wiek: 20

Dołączył: 03 Maj 2014

   

Wysłany: 2018-12-11, 23:04   

Ciężko mi będzie poznać kogoś, obecnie nie uczę się i nie mam żadnych kontaktów z ludźmi, nie ma imprez, nic z tych rzeczy. Zostaje zdychanie w domu...

[ Dodano: 2018-12-12, 14:56 ]
Bardzo mnie obrzydza jedna sprawa... Co jeśli będzie chciała wrócić do mnie? Załóżmy to. Ja ją kocham bardzo w dalszym ciągu, naprawdę było mi z nią pięknie, ale fakt że ona się z kimś całowała, spała i nie wiadomo co jeszcze, mnie odpycha... i to bardzo. Jak w takich sytuacjach się zachować?

[ Dodano: 2018-12-13, 01:40 ]
Jak się wgl zachować gdy będzie chciała wrócić?
 

acoo123  

Mega wymiatacz

VaVik



Wiek: 18

Dołączył: 13 Paź 2017

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2018-12-13, 21:22   

Kulturalnie powiedziec "Kochanie nie bylabys ze mna szczesliwa" i jak najszybciej zakonczyc i zapomniec o niej
 

makaveli524  

User


Wiek: 20

Dołączył: 03 Maj 2014

   

Wysłany: 2018-12-14, 23:52   

naprawdę to jedyne wyjście?
 

acoo123  

Mega wymiatacz

VaVik



Wiek: 18

Dołączył: 13 Paź 2017

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2018-12-15, 19:34   

No wyobraz sobie ze ona wraca do ciebie a byla w miedzy czasie u innego ktory ja kopnal. Bylbys nadal z taka dziewczyna ktora zmienia facetow jak skarpetki ? Poza tym jezeli wam sie nie uklada TO JUZ NIE BEDZIE. To nie logiczne. Jezeli bys sie dogadywal to by nie bylo teraz tego problemu taka prawda.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com