Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Dung

User


Imię: Jakub

Dołączył: 16 Gru 2009

   

Wysłany: 2010-01-10, 20:47   Religia

z religi dostałem zadanie które nie jest dla mnie do końca jasne
Napisz dlaczego twoja obecność lub nieobecność na niedzielnej mszy świętej nie jest sprawą obojętną dla "zdrowia" Ciała Chrystusa-Kościoła.


za odpowiedzi z góry dziękuje
 

Justyśka  

Hiper wymiatacz

kocianka:)



Wiek: 24

Dołączyła: 22 Cze 2009

   

Wysłany: 2010-01-10, 20:57   

Tu chyba chodzi o to, że jak nie przychodzisz do kościoła, to nie przyjmujesz ciała Chrystusa, nie słuchasz czytania z Pisma ?więtego itp.
 

Frozy  

Pogromca postów

The Destroyer



Wiek: 19

Dołączył: 16 Gru 2009

Skąd: Redania

   

Wysłany: 2010-01-10, 21:13   

hmm a ja słyszałem, że ten koleś nie ma ciała...
_________________
"Raise your swords up high!
See the black birds fly!
Let them hear your rage!
Show no fear!
ATAAAAAAAAACK!" - Amon Amarth

http://www.formspring.me/Frozy1919
 

norbi17  

Wymiatacz


Imię: Norbert

Dołączył: 03 Lip 2009

Skąd: mnie znasz?

   

Wysłany: 2010-01-10, 21:13   

a możesz napisać o czym był temat tej lekcji z której masz zadane zadanie domowe? bo wtedy trochę łatwiej będzie zrozumieć polecenie bo rzeczywiście jest trochę pogmatwane.
 

luk4333  

Stały User


Wiek: 25

Dołączył: 06 Wrz 2009

Skąd: Gda?sk

   

Wysłany: 2010-01-10, 21:14   

hmm...trochę dziwne...ale ja bym napisał ogólnie czemu człowiek powinien chodzic do kościoła w niedzielę (jesli jest osoba wierzącą)
 

Trawek  

Wymiatacz



Imię: Rafał

Wiek: 22

Dołączył: 18 Sie 2009

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2010-01-10, 21:35   

Może chodzi o to, ze każda nieobecnosc w kosciele jest grzechem, a za kazdy nasz grzech jezus umierał na krzyzu
 

Bard_Zerald  

Pogromca postów

Forumowy bard



Imię: Jakub

Wiek: 23

Dołączył: 27 Cze 2009

Skąd: Tatry

   

Wysłany: 2010-01-10, 21:59   

Dung napisał/a:

Napisz dlaczego twoja obecność lub nieobecność na niedzielnej mszy świętej nie jest sprawą obojętną dla "zdrowia" Ciała Chrystusa-Kościoła.



Moja obecność, lub nieobecność nie jest sprawą obojętną dla Kościoła, ponieważ wierzący niepraktykujący są mniej oddani tej organizacji. Księża, tzn. Kościół, tzn. Ciało Chrystusa chcą, aby więcej osób chodziło do kościoła. Jeśli ktoś przestaje chodzić, osłabia tę organizację, więc szkodzi 'zdrowiu' 'Ciała Chrystusa', a właściwie jej potędze. Jednak dlaczego mam się składać na zdrowie/potęgę Kościoła?
_________________
 

Frozy  

Pogromca postów

The Destroyer



Wiek: 19

Dołączył: 16 Gru 2009

Skąd: Redania

   

Wysłany: 2010-01-10, 22:04   

Cytat:

Moja obecność, lub nieobecność nie jest sprawą obojętną dla Kościoła, ponieważ wierzący niepraktykujący są mniej oddani tej organizacji. Księża, tzn. Kościół, tzn. Ciało Chrystusa chcą, aby więcej osób chodziło do kościoła. Jeśli ktoś przestaje chodzić, osłabia tę organizację, więc szkodzi 'zdrowiu' 'Ciała Chrystusa', a właściwie jej potędze. Jednak dlaczego mam się składać na zdrowie/potęgę Kościoła?



nie wiesz, że w Polsce za prawdę dostaje się wpie**** a w tym wypadku pałe albo kropkę? ^^
_________________
"Raise your swords up high!
See the black birds fly!
Let them hear your rage!
Show no fear!
ATAAAAAAAAACK!" - Amon Amarth

http://www.formspring.me/Frozy1919
 

enchantment  

VIP

osobliwy wypadek



Imię: Jakub

Dołączył: 28 Kwi 2009

   

Wysłany: 2010-01-12, 10:24   

Frozy napisał/a:

Cytat:

Cytat:
Moja obecność, lub nieobecność nie jest sprawą obojętną dla Kościoła, ponieważ wierzący niepraktykujący są mniej oddani tej organizacji. Księża, tzn. Kościół, tzn. Ciało Chrystusa chcą, aby więcej osób chodziło do kościoła. Jeśli ktoś przestaje chodzić, osłabia tę organizację, więc szkodzi 'zdrowiu' 'Ciała Chrystusa', a właściwie jej potędze. Jednak dlaczego mam się składać na zdrowie/potęgę Kościoła?




nie wiesz, że w Polsce za prawdę dostaje się wpie**** a w tym wypadku pałe albo kropkę? ^^


Dziwne masz spostrzeżenia.


Bard_Zerald napisał/a:

Moja obecność, lub nieobecność nie jest sprawą obojętną dla Kościoła, ponieważ wierzący niepraktykujący są mniej oddani tej organizacji. Księża, tzn. Kościół, tzn. Ciało Chrystusa chcą, aby więcej osób chodziło do kościoła. Jeśli ktoś przestaje chodzić, osłabia tę organizację, więc szkodzi 'zdrowiu' 'Ciała Chrystusa', a właściwie jej potędze. Jednak dlaczego mam się składać na zdrowie/potęgę Kościoła?


Taka suma na pewno Cię nie zbawi. A przy większej ilości osób można z nią zrobić coś pożytecznego. Jeżeli dobrze zrozumiałem twoją wiadomość.
_________________
"Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
 

Biss16

User



Dołączył: 14 Sty 2010

   

Wysłany: 2010-01-14, 19:46   

Chyba o to chodzi że go ranisz...
Moja pani każe co roku rysowac choinke.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com