Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

paula111  

User


Imię: paula

Dołączyła: 14 Wrz 2018

   

Wysłany: 2018-09-14, 11:36   Rodzina

Cześć, chciałabym poznać Waszą opinię na temat rodziny, jaką wartość stanowi w współczesnym społeczeństwie, czy media mają wpływ na to jak myślimy o rodzinie? Prosze podzielcie się zdaniem :)
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 26

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2018-09-14, 11:58   

Na pewno obraz rodziny się zmienił- to już nie tylko małżeństwo z dziećmi. Mam wrażenie, że dzięki mediom staje się modniejsze tworzenie rodziny właśnie nietradycyjnej. Jak również dzięki mediom, programom rządowym, ogólnym ruchu społeczeństwa rodziny wielodzietne zaczęły być postrzegane jako patologiczne, bez względu na to jakie panują w niej relacje i warunki.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise



Imię: Łukasz

Wiek: 24

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2018-09-15, 19:57   

W moim odczuciu rodzina niezmiennie ma wielką wartość, zmienia się natomiast jej forma oraz sposób funkcjonowania. Przede wszystkim ewolucji ulegają role przypisane tradycyjnie kobiecie i mężczyźnie: coraz mniej obowiązków uchodzi za odpowiednie tylko dla jednej płci. Przykładem czegoś takiego jest na przykład pójście z dzieckiem w wózku na spacer. Nie pamiętam takich widoków z czasów mojego dzieciństwa, a w tej chwili mijam tatusiów z wózkami regularnie. Podobnie jest również z gotowaniem, zakupami i wieloma innymi elementami codziennego życia.

metalmummy wspomniała o rodzinach wielodzietnych. Tutaj dużą winę za ich złe postrzeganie ponoszą moim zdaniem programy typu "Sprawa dla reportera", gdzie przedstawiane są rodziny wielodzietne żyjące w ubóstwie i bez perspektyw. Jednocześnie, tak sobie myślę, uczenie ludzi odpowiedzialnego starania się o potomstwo powinno być bardzo ważną częścią działalności państwa. Nawet jeśli przekaże się na każde dziecko równowartość średniej krajowej miesięcznie, rodzice mogą zwyczajnie nie mieć czasu, by każdej latorośli poświęcić wystarczającą ilość uwagi. Nie jestem przeciwny rodzinom wielodzietnym, ale uważam, iż trzeba zachowywać umiar. Taka piątka jak w "Rodzinie zastępczej" to już dość wesoła gromadka.

Media trudno mi oceniać jako całość, natomiast seriale na pewno przyczyniły się do większej akceptacji dla nieformalnych związków czy też samotnych rodziców. Inną kwestią są programy informacyjne i publicystyczne, w szczególności te zajmujące się polityką. Nie wiem, jak pozostali użytkownicy forum, ale ja ilekroć słyszę "obrona rodziny" i podobne hasła to czuję się, jakby mi ubliżano. Jako gej jestem w Polsce pozbawiony prawa do założenia rodziny z najbliższą mi osobą i jest to dla mnie bardzo bolesne.

Rodzina złożona z partnerów tej samej płci jest już faktem. Na Zachodzie, w Skandynawii i w Stanach rodziny takie są traktowane na równi z tradycyjnymi, więc ich reprezentacja w serialach i filmach staje się powoli normą. W Polsce natomiast "każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym" (art. 47. konstytucji), "nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny" (art. 32. ustęp 2. konstytucji) oraz "władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym" (art. 25 ustęp 2. konstytucji), w związku z czym możliwa jest prawna dyskryminacja takich rodzin uzasadniana przekonaniami religijnymi. Co ciekawe, zwolennicy tej dyskryminacji często podcierają sobie tyłek artykułem 18. konstytucji, doszukując się w nim definicji małżeństwa (którą nie jest), jednocześnie traktując związki jednopłciowe jako zagrożenie dla małżeństw osób przeciwnej płci (którym nie są). Fragment o rodzinie i rodzicielstwie, jak i zacytowane wyżej artykuły jakoś im umykają.
_________________
"Polskie życie polityczne nie może być dżunglą afrykańską, w której buszuje kilkunastu hultai klasowych. Wasz faszyzm albo zginie w Polsce, rozbije głowę o demokrację, albo Polska zapłonie wojną domową." - Ignacy Daszyński
 

  

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com