Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Kamolka  

Stały User



Imię: Magdalena

Wiek: 30

Dołączyła: 22 Sty 2009

   

Wysłany: 2009-01-24, 21:31   *Śmieszne Dowcipy*

Nie znalazłam jeszcze tematu, w którym moglibyśmy pisać o wszystkich dowcipach (bez wyjątku) więc taki utworzyłam. Zapraszam do pisania wszelkiego rodzaju śmiechowych dowcipów :-D

***
Kilka moich :-)
***
Przychodzi Jasiu do szkoły z nowym discmanem na uszach. Pani sie pyta Jasia: -
Ile jest 2+2? A Jasiu na to:
- Mniej niż zero...
Pani mówi: -
Jasiu idziemy do dyrektora!
A Jasiu: - Jesteś szalona....
Dyrektor się pyta Jasia:
- Jasiu jak ty się zachowujesz? A Jasiu: - Jak statki na niebie....
Pani dyrektor goni Jasia po całym pokoju. Na to Jasiu:
- Nas nie dogoniat...
Pani bije Jasia. A Jasiu:
- Uuuu.... chłopaki, uuu.... nie płaczą....
Pani dyrektor bije Jasia coraz mocniej.
A Jasiu: Mocniej, Mocniej...
Pani dyrektor wyrzuca Jasia przez okno.
Jasio upada i mówi:
- Widziałem orła cień...
Przychodzi do niego kolega i się pyta:
- Jasiu jak było.
A Jasiu: Przeżyj to sam... Jasiu przychodzi do domu.
Mama się go pyta:
- Jak było w szkole? A Jasiu: - Samożycie, samożycie....

***

Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafi, więc
prosił kościelnego żeby mógł do świetej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby
sie rozluźnić.I tak sie stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł sie tak dobrze (a nawet lepiej) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju
znalazł list:
DROGI BRACIE..
-Następnym razem dolóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do
wódki;
-Na początku mówi się "Niech będzię pochwalony", a nie "k***a mać"
-Po drugie, Jezusa ukrzyżowali ?ydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ciągnał kabla, tylko zabił Abla,
-Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a
nie zjeżdża po poręczy.
-A na koniec mówi się Bóg zapłać a nie Ciao
-Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duże t"
-Nie wolno na Judasz mówić "ten kur***"
-Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekazań a nie 12;
-Jest 12 apostołów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli idą do piekla, a nie w pizdu;
-Inicjatywa aby ludze klaskali była imponująca ale tańczyć makarene i
robić "pociąg" to przesada;
-Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pamietaj że msza trwa godzine, a nie dwie połówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kur***;
-Jezusa ukrzyżowli, a nie jeb***
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to bylem ja,
Biskup.
-I w końcu Jezus był pasterzem a nie pier**** domokrążca!
***
_________________
Trzeba Coś Stracić By Coś Docenić... ?eby Odzyskać Trzeba Się Zmienić...
 

FajnyNick ?  

Pogromca postów

Prezydent Forum



Wiek: 10

Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: California

   

Wysłany: 2009-01-24, 21:48   

znam ^^ :] :] ale o księdzu jeden z lepszych kawałów jakie znam :mrgreen:


usunęłam cytowanie, bo niepotrzebnie stronę rozciąga:).
_________________
:cool: Słońce? Sam wybierz jak ma świecic Tobie. :cool:
 

malinkaa  

Pogromca postów


Wiek: 32

Dołączyła: 24 Paź 2008

Skąd: to pytanie ?

   

Wysłany: 2009-01-24, 21:49   

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie mam włosów na pi,,,ie!
Doktor ogląda i mówi:
- A ile razy pani dziennie to robi ?
- Nooooo, 5-6 razy
- Proszę pani ! Na autostradzie też trawa nie rośnie..

Facet w sexshopie
- Prosze mi pokazać ta dmuchana lale
- Prosze bardzo
- Kiedy ja wyprodukowano?
- W styczniu 2005
- E, to Koziorożec. Będzie niezgodność charakterów...

Egzamin z zoologii. Profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka i pyta studenta:
- Co to za ptak?
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciąga nogawki.
- Niech pan profesor sam zgadnie.

Pani na lekcji zapytała Jasia:
- Jasiu, odmień przez przypadki "kot".
- Mianownik - kot, Dopełniacz - kota, Wołacz - kici kici...

- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- O, tu leży ta szmata!

12 -letni synek, pyta ojca (w mieście otwarto agencje towarzyską)
- Tato, a co właściwie robi sie w agencji towarzyskiej?
Ojciec mocno zaklopotany odpowiada:
-Synku, ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że ; robi się tam człowiekowi dobrze za pieniądze.
Synek jest ciekawy. Raz dostaje od ojca pieniądze na ; kino, ale zamiast na film biegnie do owej agencji i dzwoni do drzwi. Otwiera mu zdziwiona pani:
-A co ty chłopczyku chciałes?
-No, chciałem, żeby mi zrobić dobrze, mam nawet pieniądze!
Pani poprosiła chłopca do środka, następnie , zaprowadziła do kuchni, ukroiła trzy duże pajdy świeżego chleba, posmarowała masłem, miodem i podała chłopcu.
Chłopiec wpada do domu i krzyczy;
-Mamo, tato byłem w agencji towarzyskiej.
Ojciec o mało co nie spadł z krzesła, mamie oczy na wierzch wyszły.
-I co?! - pytają nieśmiało rodzice
-Dwie zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem...
................Matka zemdlała.

Bycie rodzicem odmienia życie. Ale rodzicielstwo zmienia się też wraz z kolejnymi pociechami. Oto kilka przykładów (od strony matki)


odzież ciążowa
1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania.
3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania

przygotowania do porodu
1 dziecko: Nabożnie ćwiczysz oddech w każdej wolnej chwili.
2 dziecko: Nie ćwiczysz oddechu, bo wiesz, że i tak nic nie pomoże.
3 dziecko: O środki przeciwbólowe prosisz w ósmym miesiącu

ubranka dziecięce
1 dziecko: Pierzesz wszystkie, segregujesz kolorami i kładziesz w osobnym miejscu
2 dziecko: Sprawdzasz, czy ubranka są czyste i odrzucasz te z najciemniejszymi plamami.
3 dziecko: Chłopcy mogą przecież chodzić w różowym, nie [:>] ?

płacz
1 dziecko: Dziecko bierzesz na ręce przy najmniejszym kwileniu.
2 dziecko: Podnosisz dziecko, kiedy jego płacz może już obudzić to starsze.
3 dziecko: Uczysz trzylatka jak nakręcać mechaniczną kołyskę

smoczek
1 dziecko: Jeśli smoczek upadnie na podłogę, odkładasz go do momentu, aż można go będzie wygotować.
2 dziecko: Jeśli upadnie, myjesz go soczkiem z butelki.
3 dziecko: Jeśli wypadnie z buzi, ocierasz o koszulę i wciskasz z powrotem.

pieluchy
1 dziecko: Zmieniasz co godzinę, czy potrzeba, czy nie.
2 dziecko: Zmieniasz co 2-3 godziny w miarę potrzeby.
3 dziecko: Zmieniasz, kiedy rodzina uskarża się na smród, lub pielucha z zawartośćią dynda już w kolanach.

rozrywki
1 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę, pływalnię, czytanie bajek.
2 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę.
3 dziecko: Zabierasz dziecko do supermarketu i do pralni.

opiekunka do dziecka
1 dziecko: Po wyjściu dzwonisz do domu co najmniej pięć razy.
2 dziecko: Przed wyjściem przypominasz sobie, że masz zostawić numer, pod którym można cię złapać
3 dziecko: Kategorycznie zabraniasz dzwonić - chyba, że zobaczy krew.

połknięcie monety
1 dziecko: Biegiem do szpitala i żądasz prześwietlenia!
2 dziecko: Czekasz cierpliwie, aż moneta przejdzie.
3 dziecko: Potrącasz z kieszonkowego.


Spodobały mi się :-P
 

FajnyNick ?  

Pogromca postów

Prezydent Forum



Wiek: 10

Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: California

   

Wysłany: 2009-01-24, 21:55   

też dobre ^^... :] ale tych od Eliarki nie znałem :]
_________________
:cool: Słońce? Sam wybierz jak ma świecic Tobie. :cool:
 

Yasiek  

Stały User


Imię: askdj;ladh

Wiek: 28

Dołączył: 23 Sty 2009

Skąd: Katowice

   

Wysłany: 2009-01-24, 23:10   

Znane, no ale cóż:

Wisi Jezus na krzyżu, już umiera. Pod krzyżem stoi jego matka z Janem. Jezus przyzywa go do siebie i mówi:
-Janie, widać stąd twoją chatę!


Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna:
- Robiłam laskę.
Ksiądz zaaferowany, nie wie co powiedzieć i biegnie do ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za robienie laski?
- Po Snickersie...


Co mówi Batman do Robina gdy wsiadają do batmobilu?
"Wsiadaj Robin."


- Przychodzi trzech gości przed bramy nieba. Tam spotykają św. Piotra. Podchodzi pierwszy:
- Ile razy waliłeś se konia? - pyta się św. Piotr
-Tak z 500razy
- o super, to masz duży dom, merca, burdel i telewizor plazmowy
Podchodzi drugi:
- Ile razy waliłeś se konia? - pyta się św. Piotr
-Tak z 1000.
- No to ciut gorzej. Masz tu Volvo, trochę mniejszy dom nie możesz codziennie iść do burdelu.
Podchodzi trzeci:
- Ile razy waliłeś se konia - pyta się św. Piotr
-tak z 2000
- no to źle, masz tu rower, mały dom i zakaz chodzenia do burdelu
Po jakimś czasie spotykają się
Pierwszy mówi:
- tu jest cudownie, jeżdżę mercem i w ogóle cool.
Drugi mówi:
- no, ja mam trochę gorzej, ale też jest ok.
Trzeci cały czas się śmieje.
- Z czego się tak śmiejesz, przecież masz najgorzej - pytają się pierwszy i drugi.
Na to trzeci mówi
-No bo wczoraj widziałem Jezusa na wrotkach.

Naprawdę nie wiem czemu ale ten dowcip mnie rozwala xD
 

Akcei  

Stały User


Wiek: 27

Dołączyła: 21 Sty 2009

   

Wysłany: 2009-01-24, 23:32   

Trochę sprośne ;>

Idzie mężczyzna ulicą, nagle staje. Przed sobą widzi masakryczną scenę:

samochód rozbity na kawałki które zostały rozrzucone po całej drodze, gdzie niegdzie plamy krwi. Pośrodku drogi siedzi mała dziewczynka która jest strasznie pobrudzona i poplamiona- płacze. Mężczyzna podchodzi do niej i pyta:
-Dziewczynko co tu się stało? Gdzie twoja mama?
dziewczynka na to:
-tttaaam? ;(
Pokazuje rączką na drzewo z której zwisa ciało kobiety nabitej na ostrą gałąż.
- a Tatuś? - pyta mężczyzna
-ttaam!:(- odpowiada z większym płaczem dziewczynka
pod dachem samochodu leży mężczyzna z wbitymi kawałkami metalu...

Mężczyzna podchodzi bliżej dziewczynki, rozpina rozporek i mówi:
- Ty to masz prze***!!!



Idzie mężczyzna ulicą i widzi dziewczynkę. Podchodzi do niej i mówi:
-Dziewczynko chcesz na pączka?
a ona odpowiada:
-A jak to jest "na pączka"?



Super kawał o księdzu i Jasiu z agencją towarzyska słyszałam go ;)
 

Cy?  

Mega wymiatacz

S.M.O.K



Imię: Cyś

Wiek: 68

Dołączyła: 12 Sty 2009

Skąd: wzi?? kas? na piwo?

   

Wysłany: 2009-01-24, 23:33   

OMG, to o tym księdzu i o szmacie mnie zabiło...
*leży i kwiczy* xD
_________________

Moje maleństwo <3
 

Kamolka  

Stały User



Imię: Magdalena

Wiek: 30

Dołączyła: 22 Sty 2009

   

Wysłany: 2009-01-25, 15:46   

Eliara. napisał/a:

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie mam włosów na pi,,,ie!
Doktor ogląda i mówi:
- A ile razy pani dziennie to robi ?
- Nooooo, 5-6 razy
- Proszę pani ! Na autostradzie też trawa nie rośnie..



hehe dobre :mrgreen:

i te inne też :-D

***

Trzech kolesi zastanawia się jak rozdzielić miedzy sobą skrzynkę jabłek. Jeden rzucił pomysł, że będą wymyślać wierszyki, kto wymyśli ten bierze 1 jabłko.
Zaczyna pierwszy:
- "Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze"
Drugi mówi:
- "Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie"
Trzeci myśli, myśli i mówi:
- "A ch...j wam wszystkim w d...e , ja biorę jabłek cała kupę"
_________________
Trzeba Coś Stracić By Coś Docenić... ?eby Odzyskać Trzeba Się Zmienić...
 

L.  

Pogromca postów

ultradoskonała



Wiek: 27

Dołączyła: 24 Wrz 2008

   

Wysłany: 2009-01-25, 17:09   

Ostatnia Wieczerza. Jezus przychodzi, a impreza trwa. Balony, muzyka, mnóstwo ludzi. Zaskoczony, mówi do jednego ucznia:
-Co tu się dzieje? Przecież miało być kameralnie, spokojnie. A tak w ogóle, skąd wzięliście na to pieniądze?
-A Judasz coś sprzedał.
_________________
Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny


A thousand lies have made me colder
 

malinkaa  

Pogromca postów


Wiek: 32

Dołączyła: 24 Paź 2008

Skąd: to pytanie ?

   

Wysłany: 2009-01-25, 17:16   

L., dobre :mrgreen:
brutalne, ale mnie śmieszy :-P
 

misiek89  

Mega wymiatacz

Uratuj mnie...



Imię: brak

Wiek: 30

Dołączył: 28 Wrz 2008

Skąd: towni

   

Wysłany: 2009-01-25, 17:18   

Przychodzi stonoga do szewca.
A szewc na to:
- Nawet mnie nie wkur***aj !!!
_________________
 

Abaddon  

Hiper wymiatacz

Niekonwencjonalny



Imię: Abaddon

Wiek: 22

Dołączył: 04 Sty 2009

   

Wysłany: 2009-01-25, 18:09   

L., o ch*j wy****** buaha !
_________________
Co za idiotyczny punkt w regulaminie.
Poza tym, wypadało się podpisać jak grzebałeś na moim profilu pipko.
 

Justencja  

Pogromca postów



Imię: Justyna

Dołączyła: 16 Wrz 2008

   

Wysłany: 2009-01-25, 18:14   

L. napisał/a:

Ostatnia Wieczerza. Jezus przychodzi, a impreza trwa. Balony, muzyka, mnóstwo ludzi. Zaskoczony, mówi do jednego ucznia:
-Co tu się dzieje? Przecież miało być kameralnie, spokojnie. A tak w ogóle, skąd wzięliście na to pieniądze?
-A Judasz coś sprzedał.


?wietne, (chociaż dosyć ciężki żart).
_________________
(...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz

http://www.lastfm.pl/user/Justencja
 

Kamolka  

Stały User



Imię: Magdalena

Wiek: 30

Dołączyła: 22 Sty 2009

   

Wysłany: 2009-01-25, 21:09   

Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
- Oj Ty mój biedaku... Znowu całonocne zebranie?
- No...
- Daj płaszcz... Masz szminkę na policzku... zaraz > wytrzemy... pewnie znowu ta stara księgowa wycałowała cię w pracy
- No...
- Masz też szminkę na kołnierzyku... pewnie ktoś cię > brudził w autobusie... nie przejmuj się
- No...
- ?ciągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć > biedaku...
- No...
- Jesteś podrapany na plecach... Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
- No....
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...
***

Jedzie Jasio rowerem:
- Lowelku jedź!
- Lowelku stój!
Pewna pani widząc jego wadę wymowy mówi:
- Taki duży chłopczyk, a nie potrafi poprawnie wymówić ''r''
A Jasio na to:
- Spierrrda*aj starrra kurrr*o! A ty Lowelku jedź.
_________________
Trzeba Coś Stracić By Coś Docenić... ?eby Odzyskać Trzeba Się Zmienić...
 

Abaddon  

Hiper wymiatacz

Niekonwencjonalny



Imię: Abaddon

Wiek: 22

Dołączył: 04 Sty 2009

   

Wysłany: 2009-01-26, 11:28   

Kamolka, pierwsy kawal wypas i fajny, drugi to jeden z najgłupszych jaki slyszalem.
Kumpel mi go juz opowiadal... jakos nidy mnie nie smieszy ;)
_________________
Co za idiotyczny punkt w regulaminie.
Poza tym, wypadało się podpisać jak grzebałeś na moim profilu pipko.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com