Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

lola12  

User


Wiek: 23

Dołączyła: 02 Sie 2014

   

Wysłany: 2014-08-28, 14:32   praca na studiach

W tym roku zaczynam studia dzienne .Nie chciałabym wyciągać od rodziców pieniędzy za wynajem i utrzymanie.Zastanawiam się czy pogodzę studia z pracą .Czy warto i gdzie najlepiej jej poszukać?
 

Damn  

Pogromca postów

Queen Dude



Wiek: 23

Dołączyła: 10 Kwi 2010

   

Wysłany: 2014-08-28, 15:08   

Zależy, jakie studia. Ale nie licz, że będzie lekko.
_________________

If you don't wanna see that sunset,
stop looking in a demon's eye

Temporarily online
 

mala_marzycielka  

Wymiatacz



Imię: Adrianna

Wiek: 23

Dołączyła: 10 Sty 2014

Skąd: Zawiercie

   

Wysłany: 2014-08-28, 17:00   

ta, powodzenia. wyobraź to sobie - pół dnia na uczelni, potem pół dnia w pracy. a w nocy masz wybór między snem i nauką. jeśli rodzice chcą Cię utrzymywać na studiach to korzystaj, jedynie możesz sobie znaleźć pracę na weekendy, żeby mieć na drobne wydatki, czy wakacje.
 

Nie  

Wymiatacz



Dołączyła: 08 Sie 2014

   

Wysłany: 2014-08-28, 18:52   

Wiele osób studiuję dziennie i również do tego pracuję. Wiadomo, że nie pracuje non stop ale jednak np 600 zł nie chodzi drogą. Najlepiej w pierwszym roku nie patrzyłabym za jakąś pracą, rozeznaj się w swoich studiach, przygotuj się, zobaczysz jak tam z czasem i dopiero wtedy zadecydujesz czy dałabyś radę jeszcze pracować.
 

lola  

Pogromca postów

z głową w chmurach



Wiek: 27

Dołączyła: 16 Sty 2009

Skąd: zza legendy mgie?

   

Wysłany: 2014-08-28, 19:13   

Da się pogodzić prace i naukę, ale szukaj w miejscach gdzie sa elastyczne godziny pracy - hotele, restauracje, bary etc etc.
Ja od 2 roku pracuje średnio po 140h miesięcznie i studiuje dziennie.
Naturalnie mam mniej czasu na pierdoły, ale za to mam swoje pieniądze.
_________________
Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
 

Starozakonny PhD

Stały User

Pan polaków



Imię: Shlomo

Dołączył: 02 Cze 2014

   

Wysłany: 2014-08-28, 19:52   Re: praca na studiach

lola12 napisał/a:

Nie chciałabym wyciągać od rodziców pieniędzy za wynajem i utrzymanie.


Nie wstydź się! Od czego masz rodziców?
 

kenzy1  

Pogromca postów

Upadły


Imię: Dominik

Wiek: 24

Dołączył: 10 Mar 2011

   

Wysłany: 2014-08-28, 19:52   

lola: ponad 6 godzin od pon-pt to dużo. Szacuneczek :)
_________________
Ogień spadnie z nieba. Wszyscy przeciwni spłoną. Zapanuje ład.
 

Damn  

Pogromca postów

Queen Dude



Wiek: 23

Dołączyła: 10 Kwi 2010

   

Wysłany: 2014-08-28, 20:06   

Wiesz, różnie się ludzi wychowuje. Jednak rodzice mają obowiązek utrzymania dziecka uczącego się (dziennie) według własnych możliwości, tj. zapewnić mu warunki do nauki (sfinansować dojazdy na uczelnie lub stancje czy mieszkania, kupić niezbędne pomoce) oraz spełnić podstawowe potrzeby. Chyba, że dziecko jest w stanie się samo utrzymać (jak przy studiach zaocznych), lub ma jakiś majątek. Jeśli chcesz mieć własne pieniądze a nie chodzi o to, że to Twoi rodzice wywierają presję, to ok - możesz spróbować swoich sił, na pewno to docenią. Jednak nie pozwól, żeby praca zaważyła na Twoich wynikach w nauce, bo jeśli zawalisz studia, to tylko wszystko skomplikujesz. Poza tym wątpię, abyś znalazła od razu taką pracę, która pozwoliłaby Ci się całkowicie (!) uniezależnić od rodziców.
_________________

If you don't wanna see that sunset,
stop looking in a demon's eye

Temporarily online
 

esendem  

Mega wymiatacz



Wiek: 24

Dołączyła: 02 Maj 2011

   

Wysłany: 2014-08-28, 21:12   

Na początek zobacz, jak wyglądają Twoje studia. Sprawdź, ile czasu zajmuje Ci nauka, ile masz wolnego w tygodniu i co ważne, jak bardzo ruchomy jest Twój plan. Z doświadczenia wiem, że czasami niezapowiedzianie zajęcia są przesunięte na inną godzinę i ludzie pracujący mają wtedy niemały problem. Jeżeli po pierwszym semestrze wciąż będziesz miała sporo wolnego czasu, spróbuj pracy weekendowej. Jak dasz radę, to po pierwszym roku śmiało szukaj normalnej pracy. Jednak nie wybieraj zbytnio męczącej roboty. Ja na przykład jestem zdania, że jak już iść na studia to skończyć je z przyzwoitym wynikiem, niż tak na łapu-capu;)
 

kanrunka  

Stały User



Dołączył: 11 Lip 2014

   

Wysłany: 2014-08-29, 12:51   

Wielu moich znajomych pracuje jako kelnerzy. Ja mam trochę lepszą możliwość. Mój tata ma dużą firmę logistyczną i staram się nauczyć od niego czegoś więcej. Pomagam mu w pracy i otrzymuję normalne wynagrodzenie. Nie mam jednak żadnej taryfy ulgowej. Ostatnio musiałem się dowiedzieć wszystkiego o tym, jak zorganizować bezpieczny transport do Afryki. Okazuje się, że jest to dosyć skomplikowane, ale na pewno mi się ta wiedza przyda
 

cappuccino  

VIP



Imię: Mama Madzia

Wiek: 31

Dołączyła: 04 Paź 2009

   

Wysłany: 2014-08-30, 14:05   

Cytat:

Zastanawiam się czy pogodzę studia z pracą


Moja koleżanka wytrzymała tak tylko jeden semestr studiów. Potem musiała rzucić prace, bo obowiązki ją przerosły. Wydaje mi się, że przed poznaniem planu zajęć i charakteru studiów lepiej nie pakować się w podwójne zobowiązania. Zgadzam się też w całości z esendem, więc nie będę jej powtarzać :)).
_________________


http://mama24na7.blog.pl/
 

madeline134  

Moderator



Wiek: 24

Dołączyła: 14 Paź 2009

Skąd: ?l?sk/Krk

   

Wysłany: 2014-08-30, 18:46   

Jak najbardziej jest to do pogodzenia o ile tylko znajdziesz pracę odpowiednią dla siebie. Najważniejsze aby mieć elastyczne godziny pracy i dobry dojazd (w większych miastach). Rzeczywiście rzucanie się na głęboką wodę już od października może nie być dobrym pomysłem, ale kiedy tylko się oswoisz z realiami studiów i poczujesz pewniej-próbuj! Ja zaczęłam już w listopadzie i naprawdę było to wszystko do zrobienia. Tylko z góry uprzedzam, że nie będziesz się w stanie utrzymać za zarobione pieniądze, traktuj to jako dodatek. Na pewno rodzice nie oczekują od Ciebie abyś się samodzielnie od razu utrzymywała. Pomyśl też o tym, że przy dobrych wynikach w nauce masz szansę na stypendium naukowe w przyszłym roku. ;) Co do miejsc pracy-patrz na ogłoszenia (strony danej firmy albo gumtree), często szukają kogoś do pomocy w sklepach odzieżowych w galeriach handlowych, w cinema-city i multikinie, albo oferty dla kelnerów, barmanów, do pomocy w hotelu,... Możliwości jest naprawdę wiele. ;)
_________________
There is nothing to fear but fear itself.
 

marlenaor

User


Imię: Marlena

Dołączył: 03 Wrz 2014

Skąd: Kraków

   

Wysłany: 2014-09-03, 10:00   

Lepszą opcją jest praca w wakacje... Np. kelnerka + napiwki :) Uzbiera się 3-5 tyś i to na 1 rok studiów powinno wystarczyć.
 

mmate  

User


Imię: Marcin

Dołączył: 02 Wrz 2014

   

Wysłany: 2014-09-03, 14:03   

Można otworzyć firme w inkubatorze (koszt 300 zł miesięcznie brutto) i prowadzić drobne usługi w Internecie np. tworzenie artykułów, katalogowanie stron, dodawanie stron do katalogów firm, pozycjonowanie, tworzenie stron www. Bardzo na czasie jest też świadczenie usług wirtualnego asystenta.
 

placek

Wymiatacz



Dołączył: 19 Gru 2012

   

Wysłany: 2014-09-15, 12:41   

Ja też studiuję i pracuję. Jakoś daję radę, choć są to studia dziennie. ?atwo nie jest, ale nie jest to też nierealne.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com