Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

stan  

User

stan


Wiek: 32

Dołączył: 13 Sie 2009

   

Wysłany: 2016-04-17, 18:15   Wielki problem z długością stosunku

Nie wiem ile osób też ma ten problem i dlaczego tak się dzieje, ale bardzo szybko dochodzę. Czasem nie ma już szans na zmianę pozycji bo robi mi się tam na dole tak przyjemnie że jak chcę trochę dłużej to musiałbym praktycznie przestać się poruszać ale taka przerwa to i dla partnerki jest fatalna i też niewiele da, bo przy ponowieniu za chwile ten moment znowu nadchodzi. Napiszcie proszę ile u was średnio to trwa ale chodzi mi o taki czysty seks, nie wliczając pieszczot, gry wstępnej itd. czyli mówiąc bardzo technicznie - od wejścia w partnerkę. Bo ja już jestem załamany. A i koniecznie ile macie lat bo inaczej pewnie to wygląda u 16latka a inaczej 40. I jak często współżyjecie.
Ja 30 lat, 2x w tygodniu ale przeważnie w weekendy (może tu jest przyczyna, chociaż nie do końca bo często się masturbuje więc nie jest to kwesta abstynencji). :-(
 

DeVaneio  

Moderator



Dołączył: 27 Lip 2014

   

Wysłany: 2016-04-17, 18:35   

Podczas gdy czujesz że musisz wystrzelić należy napiąć wszystkie mięśnie,wstrzymać oddech i zacząć myśleć o czymś neutralnym lub nieprzyjemnym.Poczekaj chwilę.Jak czujesz że już możesz to jedź dalej.Wszystko zależy od głowy i od myśli.Możesz również ograniczyć masturbację.
_________________
Człowiek, który coś znaczy, żyje w taki sposób, że jego życie jest poświęceniem dla jego idei.

O. Spengler
 

WiolkaKlaman

User


Dołączył: 25 Lut 2016

   

Wysłany: 2016-04-18, 07:42   

Praktyka czyni mistrza, jak się spotykam z moim facetem ( a że dzieje sie to niestety rzadko) to pierwszy raz wiadomo że jest krótszy, a już kolejne całkiem przyzwoite :) może właśnie po prostu chodzi o przerwę pomiędzy stosunkami.
 

munieks

User


Dołączył: 20 Sty 2015

   

Wysłany: 2016-11-23, 07:51   

No wlaśnie ja również mam taki problem. Kiedyś go nie miałem ale to zrobiło się ostatnio.Po prostu mam spory problem z utrzymaniem długości stosunku. Zdarza sie,ze wystarczy kilka pchnięć i już koniec. Dziewczyna jest wkurzone ponieważ mówi,ze zupełnie mnie przez to nie czuje. Staram się ją oczywiście zaspokajać w inny sposób , ale widocznie to nie wystarcza całkowicie ;/ Poza tym ilość nasienia rownież jest u mnie o wiele mniejsza.
Co robić?
 

munieks

User


Dołączył: 20 Sty 2015

   

Wysłany: 2016-12-06, 07:16   

Możesz coś więcej napisać na temat tego środka. Szukałem w Google, ale nazwa jest angielska więc trudno znaleźć coś po Polsku.
To jest w ogóle polski środek? Dostępny na terenie naszego kraju?
 

Fowo  

Mega wymiatacz

mors immineat



Imię: Kuba

Wiek: 19

Dołączył: 16 Lis 2013

Skąd: Najlepsze Miasto

   

Wysłany: 2016-12-07, 21:09   

W momencie w którym nie możesz już dłużej działać dołem zadziałaj ręką, daj sobie trochę na odpoczynek i jedziesz dalej.
Możesz też spróbować się nauczyć dochodzić bez wytrysku (poszukaj po necie, zdaje się że są na ten temat książki), ale tego nigdy nie próbowałem (z tego co zaś słyszałem jak już się nauczysz to normalne doznania i można jechać wiele godzin)
_________________
INSERT PROPER INSCRIPTION HERE
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 26

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2016-12-09, 16:16   

Mąż jak wyjeżdża na okres np. 3 tyg to pierwszy sex po powrocie myślę, że do 30 min max.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

Rhagar14  

Pogromca postów



Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2013

   

Wysłany: 2016-12-12, 23:11   

Cytat:

Mąż jak wyjeżdża na okres np. 3 tyg to pierwszy sex po powrocie myślę, że do 30 min max.


Ja nie potrafię tego zrozumieć. Ja mam tak, że albo dojdę na samym początku, a jeżeli nie to mogę ile chcę nawet kilka godzin. Kwestia pozycji, żeby nie zmęczyć się za bardzo
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 26

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2016-12-13, 06:44   

Cytat:

. Kwestia pozycji, żeby nie zmęczyć się za bardzo


No tak, w normalnych okolicznościach. Jednak po regularnych stosunkach taka przerwa robi ogromne ciśnienie.
Ogólnie to jest bardzo aktywny, a sex jest szybki i intensywny ale to i dobrze bo nigdy nie wiadomo kiedy się dzieciaki pobudzą, trzeba korzystać ile wlezie ;)
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

Rhagar14  

Pogromca postów



Wiek: 25

Dołączył: 07 Sty 2013

   

Wysłany: 2016-12-14, 01:49   

hmm ja mam tak, że dochodzę zawsze na własne życzenie. Kiedy czuje, że zbliża się ten moment ,a tego nie chcę to zwalniam czasami mocno. Jak jestem bardzo mocno podniecony to na początku mam kilka takich chwil, ale po tym jakoś idzie normalnie i nie mam już na to ochoty.Czekam zazwyczaj aż dziewczyna dojdzie. A ja sam zazwyczaj dochodzę podczas robienia lodzika na koniec..... najlepiej do buzi ;)
 

Jimmyblack  

Mega wymiatacz


Imię: Jimmy

Wiek: 23

Dołączył: 19 Maj 2015

Skąd: Dublin

   

Wysłany: 2016-12-26, 22:22   

Hmmm...
Ja mam problem z wytrzymaniem 5 minut przy założeniu, że sex z kobietą mam co 2-3 dni. Codziennego sexu z ręką nie liczę ^_^
Z tego powodu wspieram się dużo buzią :)
_________________
Projektowanie gier, pomysły na gry, mój blog
http://projektowanie-gier.pl
Game Based Learning
http://gamebasedlearning.edu.pl/
 

kalis  

User

yhmmm


Imię: Tomek

Dołączył: 12 Lis 2016

   

Wysłany: 2018-10-03, 11:54   

Rhagar14 napisał/a:

Cytat:

Mąż jak wyjeżdża na okres np. 3 tyg to pierwszy sex po powrocie myślę, że do 30 min max.


Ja nie potrafię tego zrozumieć. Ja mam tak, że albo dojdę na samym początku, a jeżeli nie to mogę ile chcę nawet kilka godzin. Kwestia pozycji, żeby nie zmęczyć się za bardzo



Odpowiednia pozycja to podstawa i od tego powinno się zacząć przy szybkim wytrysku. Najlepiej oczywiście takie w której to facet ma kontrolę nad szybkością i głębokością penetracji. Kiedy podniecenie jest już duże można przerwać, pieścić partnerkę ręką albo oralnie i kontynuować - jest to tzw. metoda start-stop, cała sztuka polega na tym, żeby podczas przerwy zadbać o podtrzymanie podniecenia partnerki.
 

Adra

Stały User



Dołączył: 20 Lut 2015

   

Wysłany: 2018-10-30, 08:07   

Moj facet własnie stosuje taką metode start stop. Czyli kilka ruchów, potem przerywa i potem znowu ruchy.Jednak mnie osobiscie to denerwuje.Szczególnie,ze ma problemy z kontrolowaniem szybkości swojego wytrysku oraz ma problemy z powstrzymaniem go. Dochodzi do tego,ze jest jeden ruch, potem kilka sekund przerwyZnowu kolejny ruch. I u niego może seks trwa dłuzej ale moje podniecenie totalnie opada :evil:
Trochę pomagają prezerwatywy ale nie stosuję tabletek po to aby stosowąc prezerwatywy :wstyd:
_________________
Uśmiechnij się !
 

MeskaEdukacja  

User

Edukacja Seksualna



Imię: Maciej

Wiek: 30

Dołączył: 04 Lis 2018

   

Wysłany: 2018-11-04, 18:59   Moje sposoby na dłuższy seks

Moje sposoby:

Po pierwsze – ćwicz mięśnie PC. Mięśnie PC to mięśnie położone miedzy jądrami i odbytem. To te mięśnie, które zaciskasz nieświadomie gdy chce Ci się sikać, a nie masz gdzie. Zaciśnij je teraz. Czujesz? U dziewczyn te mięśnie nazywają się mięśniami Kegla.
Mięśnie PC nie tylko trzymają mocz ale też mogą hamować spermę, która chce się wydostać na zewnątrz gdy masz wytrysk. W trakcie seksu zaciskaj te mięśnie na kilka sekund co jakiś czas, zwłaszcza gdy czujesz, że możesz zaraz dojść. Można te mięśnie wzmacniać. Co ciekawe nie można mieć zakwasów na tych mięśniach, zatem ćwicz je bez obaw. Jak ćwiczyć? Po prostu je zaciskaj:
- rytmiczne co sekundę
- zaciśnij na 20 sekund na maksa a potem przerwa
- stopniowo zaciskaj je coraz mocniej w ciągu 1 minuty, by pod koniec trzymać już na maksa
- weź piłeczkę do golfa albo inną o podobnym rozmiarze i twardą, i siedź na niej, np. przed komputerem. Piłeczka niech będzie naciskała na mięśnie PC, czyli umieść ją miedzy jądrami i odbytem. Wówczas w trakcie zaciskania, będziesz czuł opór piłeczki i szybciej wzmocnisz te mięśnie. Ćwiczyć z piłeczką możesz w domu, ale bez piłeczki możesz ćwiczyć wszędzie. Jadąc autobusem, stojąc w kolejce, a nawet siedząc w szkole czy pracy. I tak nikt tego nie widzi.
- w trakcie sikania podziel strumień moczu na 10 części. Czyli sikasz trochę – wstrzymujesz na sekundę – sikasz kolejną porcja - znowu wstrzymujesz itd. Aż do końca sikania. Rób tak przez 2 tygodnie a potem już nie. Nie ma to złego wpływu na zdrowie. Wręcz przeciwnie – może pomóc Ci jeśli miałeś problemy ze zbyt częstym sikaniem.
Po kilku tygodniach możesz zaobserwować nad penisem małe wgłębienie i cofanie się penisa przy zaciskaniu mięśni PC. To znak że wzmocniłeś mięśnie. Co ciekawe takie spore wgłębienie ma wielu aktorów porno.

Po drugie: oddychaj wolno i głęboko w trakcie seksu. To spowolni przepływ krwi i pozwoli Ci wytrzymać dłużej.

Po trzecie: w trakcie seksu spróbuj pomyśleć o czymś innym, neutralnym, niezwiązanym z seksem. tylko nie przesadzaj bo dziewczyna będzie się źle czuła myśląc, że nie skupiasz się na niej. Ona woli żebyś szybciej doszedł niż żebyś był nieobecny.

Po czwarte: skup się na potrzebach partnerki
Wiąże się to, z poprzednimi punktami. Odrzuć swoje ego. Skup się na dziewczynie. Gdy jesteś w niej, obserwuj jej reakcję, na Twoje ruchy. Eksperymentuj z szybkością i głębokością pchnięć. Spróbuj innej pozycji, albo wchodź w nią pod innym kątem. Takie skupienie się na partnerce pozwoli Ci zapomnieć o swoim orgazmie.

Po piąte: w trakcie seksu chwyć się za jądra i pociągnij je lekko w dół, czyli odciągnij od ciała. Przed wytryskiem jądra naturalnie podciągają się do góry wiec spowolnisz ten proces.

Po szóste: zwolnij na sam koniec, gdy już czujesz że zaraz dojdziesz, spowolnij oddech. Zatrzymaj ruchy. Nawet wyjdź z dziewczyny na chwile i odetchnij.

Po siódme - fizyczne zablokowanie wytrysku – jeśli czujesz, że zaraz dojdziesz naciśnij 3 środkowymi palcami dłoni (czyli wskazującym, środkowym i serdecznym) na przestrzeń między jądrami a odbytem. Musisz nacisnąć mocno i jednocześnie zaciskać mięśnie PC. Co ciekawe siła wytrysku spermy jest naprawdę duża i możesz to wtedy poczuć próbując ją zablokować. Może się udać , ale nie ma gwarancji, bo to zależy od tego jak mocne masz mięśnie i silę woli.
Uwaga! Żadna z powyższych metod nie zabezpieczy Cię przed możliwością zapłodnienia dziewczyny. To tylko opóźniacze wytrysku. Powinieneś zawsze mieć na sobie prezerwatywę.

Po ósme - nie zadręczaj się
Do wszystkiego „dojdziesz” małymi krokami. Nie katuj się. Dziewczyna doceni przyjemność jaką jej dałeś jej wcześniej i będzie zadowolona, że sama dała Tobie przyjemność i to, że szybko skończyłeś będzie też traktować jako komplement dla siebie.

Po dziewiąte – jeśli Ty dojdziesz, to zajmij się nią. Przytul ją, całuj, pieść jej ciało, możesz zafundować jej seks oralny, palcówkę. Tylko umyj ręce najpierw, jezeli tymi rękami dotykałeś swojego penisa i prezerwatywę i możesz mieć na palcach resztki spermy.

To tyle ode mnie, ja skupiałem sie zwłaszcza na punkcie 1 i problem dawno przeszedł :)
_________________
Pisz do mnie śmiało na priv, chętnie pomogę w relacjach z dziewczynami i w pytaniach o seks :)
 

Adra

Stały User



Dołączył: 20 Lut 2015

   

Wysłany: 2018-11-09, 14:30   

Co to jest? No niby drugi stosunek jest dłuższy ale on twierdzi, ze nie odczuwa już takiej przyjemności. Nie zawsze mamy na to czas a on raczej nie będzie sobie robił dobrze ręką przed każdym wspólżyciem....
_________________
Uśmiechnij się !
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com