Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

vialink  

Administrator

też człowiek .. :)



Imię: Bartek

Wiek: 27

Dołączył: 01 Paź 2007

Skąd: Stalowa Wola

   

Wysłany: 2008-08-03, 14:03   Zdrada

No właśnie... co waszym zdaniem jest wyznacznikiem zdrady swojego partnera?

Czy aby można było powiedzieć, że np. kobieta zdradziła faceta musi ona współżyć innym mężczyzną, czy może wystarczą już jakieś bardziej zaawansowane "romanse"? ;-)
Jakie macie spojrzenie na ten temat?


PS: Temat zainspirowany moim ostatnim wyjazdem, mam nadzieje, że nikogo nim nie obrażę.
 

karola505  

Stały User

karo



Imię: Karolina

Wiek: 25

Dołączyła: 21 Maj 2008

Skąd: Stalowa Wola

   

Wysłany: 2008-08-03, 14:49   

Moim zdaniem nie współżycie jest wyznacznikiem, wystarczy całus a nawet słowo albo tylko zachowanie, czasem z zachowania można wywnioskować wszystko :-P ;-)
 

buziak

Stały User


Dołączył: 09 Lip 2008

   

Wysłany: 2008-08-03, 15:56   

Dobra gdyby moj chłopak przespał się z jakąs inną dziewką nie ruszyło by mnie to tak dogłebnie (chyba że byłaby to prostytutka- czyli zamierzony wcześniej czyn).

Dla mnie np zdrada w wykonaniu mego partnera nie byłby pocałunek z dziewczyną z która wiedzialby że całuje sie poraz ostatni na pożegnanie- to może by mnie deliktnie ruszyło:) lecz nie byłoby poważna podstawą do zerwania naszych kontaktów.

co do samej zdrady- ja bym wybaczyła pod warunkiem że nie był to długotrwaly romans w którym się trwało z pełną premedytacja czy skorzystanie z agencji towarzyskiej.
Sama przez mój 4 letni staż związkowy nigdy nie zdradziłam mojego chłopaka i być pewna na 100 proc. nie mogę lecz on mnie tez nie zdradził;)
 

blondix22  

Mega wymiatacz

Aniołeczek :)



Imię: Marta

Dołączyła: 06 Kwi 2008

   

Wysłany: 2008-08-03, 17:19   

Zdrada, to dla mnie najgorsze co może być. Wyznacznik zdrady? Hmm... Zwykły buziak nie, ale już taki namiętny, to tak. Poza tym podrywanie innych no i oczywiście współżycie, to już najgorsze. Bo porzednie dwa wyznaczniki jestem w stanie wybaczyć, ale tego nie.
_________________
"Naj­większą roz­koszą nie jest sam seks, ale pas­ja, która mu to­warzyszy. Wte­dy seks tyl­ko uzu­pełnia ta­niec miłości, lecz nig­dy nie jest is­totą sprawy. "
 

kasiaaa  

Hiper wymiatacz

Walk to remember.



Imię: Kasia

Dołączyła: 13 Paź 2007

Skąd: Stalowa Wola

   

Wysłany: 2008-08-04, 13:27   

moim zdaniem każda para ma inne wyznaczniki. jedni dają sobie dużo luzu inni o byle co fochają. nie da sie tego określij raz a dobrze Tygrysku ;) )
_________________
'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'

Nie jesteśmy normalni.
Jesteśmy lepsi.
 

vialink  

Administrator

też człowiek .. :)



Imię: Bartek

Wiek: 27

Dołączył: 01 Paź 2007

Skąd: Stalowa Wola

   

Wysłany: 2008-08-04, 13:34   

kasiaaa napisał/a:

moim zdaniem każda para ma inne wyznaczniki. jedni dają sobie dużo luzu inni o byle co fochają. nie da sie tego określij raz a dobrze Tygrysku ;) )



Kotku, ale mi właśnie chodziło, jakie zdanie na ten temat ma każdy z osobna.
O takie własne odczucia, a nie o ustalanie wyznaczników :-P
 

kasiaaa  

Hiper wymiatacz

Walk to remember.



Imię: Kasia

Dołączyła: 13 Paź 2007

Skąd: Stalowa Wola

   

Wysłany: 2008-08-04, 13:36   

vialink napisał/a:

Kotku, ale mi właśnie chodziło, jakie zdanie na ten temat ma każdy z osobna.
O takie własne odczucia, a nie o ustalanie wyznaczników



hmm to zależy od drugiej połówki. Ja raczej nie mam ustalonych zasad ;) Zależy od tego z jakim typem chłopaka/dziecwzyny się jest ;)
_________________
'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'

Nie jesteśmy normalni.
Jesteśmy lepsi.
 

Jimmy FoX  

VIP



Imię: Tomasz

Wiek: 28

Dołączył: 26 Lip 2008

Skąd: Birmingham

   

Wysłany: 2008-08-04, 21:37   

Zdrada? O, to widzę, że na tym forum są sami dorośli, którzy mają po dwadzieścia kilka lat i już poruszają temat zdrady, jakby ich partnerzy (jak Wy to mówicie...) współżyli z innymi osobami... Ludzie, dajcie sobie spokój! Mamy po 13-18 lat i zachowujemy się jakbyśmy byli dwudziesto czy trzydziestolatkami... Ale skoro myślicie, że Wasz partner może "się oddawać" na lewo i prawo, to spoko...

kasiaaa napisał/a:

Tygrysku ;) )


vialink napisał/a:

Kotku


xD Lol, dobre... :D
_________________
Kadrowanie wspomnień
 

vialink  

Administrator

też człowiek .. :)



Imię: Bartek

Wiek: 27

Dołączył: 01 Paź 2007

Skąd: Stalowa Wola

   

Wysłany: 2008-08-04, 21:45   

~ZaYceV`;), jeżeli tak chcesz pilnować naszego wieku, to może usuniemy dział sex i erotyka, no i połowę tematów na poważnie.

Uważasz, że młodzież nie może mieć własnego zdania? Nie ma możliwości wypowiadania się? Nikt tu nie ma zamiaru sprawdzać czy jego partner go zdradza, forum służy do dyskusji, na każdy temat. Jeżeli nie masz ochoty wypowiadać się w danym temacie, nie masz takiego obowiązku. :evil:
 

Jimmy FoX  

VIP



Imię: Tomasz

Wiek: 28

Dołączył: 26 Lip 2008

Skąd: Birmingham

   

Wysłany: 2008-08-04, 21:56   

Wiem, wiem. Przepraszam poniosło mnie... Teraz będę traktował Was poważnie, obiecuję... :roll:
_________________
Kadrowanie wspomnień
 

laven  

Pogromca postów



Dołączyła: 26 Lip 2008

   

Wysłany: 2008-08-05, 00:40   

Wiek swoją drogą, a gdybanie swoją.
Ja bym nie wybaczyła zdrady. Ponieważ jest to złamanie podstawowej wartości w związku - zaufania i szczerości. Nie umiałabym na nowo uwierzyć w słowa "kocham Cię" itp. Czułabym obrzydzenie do kontaktów fizycznych. Nie byłabym w stanie zregenerować się. Jednak w pełni ufam swemu partnerowi. Jeśli w przyszłości się nie zmieni, to wiem, że nic głupiego nie zrobi.
 

Locke108  

Mega wymiatacz

First Aider



Imię: Michał

Wiek: 27

Dołączył: 11 Paź 2007

Skąd: Stalowa Wola

   

Wysłany: 2008-08-28, 16:44   

Ja bym pewnie wybaczył ale to by przyszło z czasem i zależy jak poważna byłaby to zdrada.
_________________
Gość zapraszam www.ratmed.pl
 

mrs_tarotka  

Wymiatacz



Dołączyła: 06 Maj 2008

Skąd: z Nik?d :P

   

Wysłany: 2008-08-28, 17:14   

Chyba nie potrafiłabym wybaczyć zdrady. Ani tym bardziej zaufać temu komuś na nowo. To za bardzo boli.
_________________
nienawidzę poniedziałków.. xD
 

Ufo

Hiper wymiatacz



Dołączył: 04 Maj 2008

   

Wysłany: 2008-08-31, 19:03   

Pocałunek wystarczy u mnie, by było wyznacznikiem zdrady...zwłaszcza ten namiętny.
_________________
Ufo jest wszędzie
Nawet na Forum Młodzieżowym
 

Harder_Girl  

Wymiatacz

Zakochaniec !



Wiek: 28

Dołączyła: 14 Maj 2008

   

Wysłany: 2008-09-26, 17:19   

Jakby nie było ,ale pocałunek dla mnie to juz zdrada..
_________________
By oddać jemu serce < 3


"?wiat na trzeźwo jest nie do przyjęcia.. "
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com