Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Olcia2259

User


Dołączył: 07 Lip 2020

   

Wysłany: 2020-07-07, 15:00   Znęcanie się psychiczne

Cześć.
Nazywam się Ola i mam 17 lat. Od 11 roku życia mieszkam u starszej siostry (Karoliny), ponieważ moi rodzice są alkoholikami i nie mogli się mną zajmować. Odkąd tylko się tam wprowadziłam to zaczęto mną manipulować.. Nie mam prawa do własnego zdania ani wypowiedzi. Jeśli powiem coś co nie pasuje mojej siostrze to zaraz krzyczy i daje mi kary. Mieszka z nami jej mąż i moja siostra (Patrycja starsza o rok ode mnie), wspieramy się nawzajem i gdyby nie ona to pewnie bym już odebrała sobie życie. Ten problem jest na tyle poważny, że siostra, która się mną rzekomo zajmuje uszczerbiła moje zdrowie psychiczne i to w wysokim stopniu. Kiedyś nie przejmowałam się zbytnio tym, ale z roku na rok jest gorzej ze mną. Uczę się dobrze, nie sprawiam problemów wychowawczych, ale i tak zawsze jest źle. Zaczęłam pracować aby odkładać na swoją przyszłość, jednak te pieniądze odebrała mi Karolina, aby przeznaczyć je na remont swojego mieszkania. Meble do pokoju muszę kupić ze swoich pieniędzy... Tak samo Patrycja. Chciałam odkładać na prawo jazdy o którym mogę teraz pomarzyć. Chciałam także zainwestować w swoją przyszłość, aby jak najprędzej się wynieść od tego potwora...
Zawsze byłam silna i samodzielna. Odkąd wprowadziłam się do Karoliny to zaczęło dolegać mi przemęczenie z powodu nadmiaru obowiązków z jej strony. Do tej pory sama zajmuję się domem. Sprzątam, gotuję, piorę, chodzę na zakupy i kupuję jedzenie ze swoich pieniędzy (Pati zresztą tak samo), bo inaczej nikt nic nie kupi. Gdy nie zarabiałyśmy to było wiele dni, gdzie głodowałyśmy i mdlałam z tego powodu. Oni chodzili do restauracji i nie obchodziło ich czy mamy co jeść. Dla Karoliny popularność jest najważniejsza i dobre zdanie u obcych ludzi. Przykład: interesuję się kulturą japońską i rysuję od czasu do czasu postaci z anime. Karolina oczywiście musiała pokazać każdemu moje prywatne prace. Jej szef zaczął się wtrącać mówiąc, że powinnam prowadzić bloga na ten temat. Moje rysunki nie są świetne. Nie znam podstaw itd. Muszę wiele się jeszcze nauczyć, a rysuję po prostu bo lubię. Powiedziałam Karolinie o mojej opinii i poprosiłam o zrozumienie i poparcie. Co dostałam? Opierdol, że nic nie osiągnę w życiu i, że jej szef mnie znienawidzi za to. Zaczęła najeżdżać mi na ambicje i mnie obrażać. Jest bardzo wiele sytuacji o których mogłabym pisać w nieskończoność. Mam napady lęków przy niej i czuję się jak jej więzień. Mam myśli samobójcze, chociaż bardzo chcę żyć, ale nie tak!
Bardzo proszę o podzielenie się swoimi historiami, jeśli także doświadczacie znęcania się psychicznego bądź fizycznego. Może uda nam się temu stawić czoła, lub chociaż wesprzeć się nawzajem i to przetrwać. Jeśli chciałby ktoś więcej posłuchać o tym co dzieje się w tym chorym domu to chętnie opowiem. Dziękuję.
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 28

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2020-07-09, 20:34   

Możliwe, że jest sfrustrowana całą sytuacją, że rodzice się zesrali z wychowaniem, a ona nie ma własnego życia i prywatności bo ma was na głowie.

Oczywiście nie powinna prowadzić kołchozu, jednakowoż jej dom jej zasady.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

Damn  

Pogromca postów

Queen Dude



Wiek: 25

Dołączyła: 10 Kwi 2010

   

Wysłany: 2020-07-11, 20:48   

Jest to przemoc psychiczna. Może poproś o pomoc psychologa szkolnego. Po osiągnięciu pełnoletności i skończeniu szkoły polecam pomyśleć o usamodzielnieniu, znalezieniu pracy. Nie trać wiatru w żaglach! Jesteś dobra i wartościowa, pamiętaj o tym.
_________________

If you don't wanna see that sunset,
stop looking in a demon's eye

Temporarily online
 

DoktorJudym

User


Dołączył: 27 Gru 2016

   

Wysłany: 2020-07-27, 20:26   

O takich ludziach jak twoja siostra mówi się, że są to "toksyczni ludzie".
 

TOMASZ HOFFMANN  

User


Dołączył: 24 Lip 2020

Skąd: Polska

   

Wysłany: 2020-07-28, 16:22   Re: Znęcanie się psychiczne

Olcia2259 napisał/a:

Cześć.
Nazywam się Ola i mam 17 lat. Od 11 roku życia mieszkam u starszej siostry (Karoliny), ponieważ moi rodzice są alkoholikami i nie mogli się mną zajmować. Odkąd tylko się tam wprowadziłam to zaczęto mną manipulować.. Nie mam prawa do własnego zdania ani wypowiedzi. Jeśli powiem coś co nie pasuje mojej siostrze to zaraz krzyczy i daje mi kary. Mieszka z nami jej mąż i moja siostra (Patrycja starsza o rok ode mnie), wspieramy się nawzajem i gdyby nie ona to pewnie bym już odebrała sobie życie. Ten problem jest na tyle poważny, że siostra, która się mną rzekomo zajmuje uszczerbiła moje zdrowie psychiczne i to w wysokim stopniu. Kiedyś nie przejmowałam się zbytnio tym, ale z roku na rok jest gorzej ze mną. Uczę się dobrze, nie sprawiam problemów wychowawczych, ale i tak zawsze jest źle. Zaczęłam pracować aby odkładać na swoją przyszłość, jednak te pieniądze odebrała mi Karolina, aby przeznaczyć je na remont swojego mieszkania. Meble do pokoju muszę kupić ze swoich pieniędzy... Tak samo Patrycja. Chciałam odkładać na prawo jazdy o którym mogę teraz pomarzyć. Chciałam także zainwestować w swoją przyszłość, aby jak najprędzej się wynieść od tego potwora...
Zawsze byłam silna i samodzielna. Odkąd wprowadziłam się do Karoliny to zaczęło dolegać mi przemęczenie z powodu nadmiaru obowiązków z jej strony. Do tej pory sama zajmuję się domem. Sprzątam, gotuję, piorę, chodzę na zakupy i kupuję jedzenie ze swoich pieniędzy (Pati zresztą tak samo), bo inaczej nikt nic nie kupi. Gdy nie zarabiałyśmy to było wiele dni, gdzie głodowałyśmy i mdlałam z tego powodu. Oni chodzili do restauracji i nie obchodziło ich czy mamy co jeść. Dla Karoliny popularność jest najważniejsza i dobre zdanie u obcych ludzi. Przykład: interesuję się kulturą japońską i rysuję od czasu do czasu postaci z anime. Karolina oczywiście musiała pokazać każdemu moje prywatne prace. Jej szef zaczął się wtrącać mówiąc, że powinnam prowadzić bloga na ten temat. Moje rysunki nie są świetne. Nie znam podstaw itd. Muszę wiele się jeszcze nauczyć, a rysuję po prostu bo lubię. Powiedziałam Karolinie o mojej opinii i poprosiłam o zrozumienie i poparcie. Co dostałam? Opierdol, że nic nie osiągnę w życiu i, że jej szef mnie znienawidzi za to. Zaczęła najeżdżać mi na ambicje i mnie obrażać. Jest bardzo wiele sytuacji o których mogłabym pisać w nieskończoność. Mam napady lęków przy niej i czuję się jak jej więzień. Mam myśli samobójcze, chociaż bardzo chcę żyć, ale nie tak!
Bardzo proszę o podzielenie się swoimi historiami, jeśli także doświadczacie znęcania się psychicznego bądź fizycznego. Może uda nam się temu stawić czoła, lub chociaż wesprzeć się nawzajem i to przetrwać. Jeśli chciałby ktoś więcej posłuchać o tym co dzieje się w tym chorym domu to chętnie opowiem. Dziękuję.



Twoja sytuacja jest dosyć przykra i rozumiem twój stan psychiczny, który przez stosunek i postępowanie twojej siostry został bardzo mocno naruszony. Twoja siostra nie tylko znęca się nad tobą psychicznie ale tez ogranicza twoją wolność,gdyż czerpanie korzyści z tego co ty posiadasz jest łamaniem twojego prawa do wolności.
Oczywiście trzeba mieć choć trochę świadomości że jakieś drobne sumy powinno się dawać choćby na rachunki jeśli rodzina nie zapewnia jedzenia,ale nie może to być przesadzone. Takie żerowanie na kimś kogo ma się pod opieką jest chamstwem i podłością. Tym bardziej że jest to twoja siostra.

Plusem dla ciebie jest to że jesteś - jak piszesz zaradna i potrafisz o siebie dbać a wkrótce otworzy ci się droga do wolności. Skończysz 18 lat i będziesz mogła sama decydować o sobie. Kwestią jest tylko to czy stać ciebie będzie na wynajęcie jakiegoś lokum by się od siostry uwolnić? Jeśli tak to powinnaś to zrobić jak najszybciej po ukończeniu 18 lat - jeśli to oczywiście będzie możliwe. Nie możesz tam dłużej mieszkać gdyż siostra może ciebie wykończyć psychicznie. Postaraj się więc jeszcze wytrwać do tego czasu i potem działaj aby się od niej uwolnić. Jeszcze może przyjść czas że ona sama do ciebie przyjdzie by ciebie przepraszać.Wybaczyć warto ale dla spokoju nie warto się pchać w dalsze,głębsze relacje z nią po tym co ci zafundowała.

Co do dalszego dawania pieniędzy to trzeba siostrze tez postawić warunki że możesz jej dać tylko jakąś część na rachunki,gdyż resztę masz prawo trzymać na czas samodzielności. A ona nie ma prawa ci tego w żaden sposób zabierać gdyż łamie wtedy prawo. Zapytaj ile wydaje na rachunki- niech poda ci sumę, to trzeba podzielić na 4 osoby i wyjdzie ci ile możesz jej dać. Chyba że chcesz wspomóc też swoją drugą siostrę. Czas stopniowo się jej postawić a nie dawać jej to czego ona chce. Za tobą stoi prawo a ona może mieć poważne problemy.

Rozmowa z psychologiem szkolnym na pewno by ci nie zaszkodziła chociaż też mogłaby narobić problemów twojej siostrze,gdyż jeśli opowiesz to wszystko to psycholog będzie zobowiązany do działania by ci pomóc a wtedy może wkroczyć opieka społeczna i sąd rodzinny. Z tym trzeba się liczyć. Nie twierdze że tak się na pewno stanie ale może tak być. Psycholog bowiem z urzędu jest zobowiązany do działania i wahać się raczej nie będzie chyba że wspólnie ustalicie jakiś inny schemat działania.

Tak więc życzę ci wytrwałości i do nie poddawania się bo wkrótce będziesz mogła być wolną osobą i niezależną od swojej siostry. Warto wytrwać by zaznać szczęścia. W razie problemów pisz tutaj to będziemy myśleć jak ci pomóc.
_________________
"Prawdziwie mądry jest ten, kto wszystko, co ziemskie, uważa za śmiecie, byleby Chrystusa pozyskać. I prawdziwie uczony jest ten, kto pełni wolę Boga, a własnej woli się wyrzeka." Tomasz a Kempis
 

DoktorJudym

User


Dołączył: 27 Gru 2016

   

Wysłany: 2020-08-08, 11:00   

TOMASZ HOFFMANN napisał/a:

Oczywiście trzeba mieć choć trochę świadomości że jakieś drobne sumy powinno się dawać choćby na rachunki jeśli rodzina nie zapewnia jedzenia,ale nie może to być przesadzone. Takie żerowanie na kimś kogo ma się pod opieką jest chamstwem i podłością. Tym bardziej że jest to twoja siostra.


Mając 17 lat nie musi dawać żadnych pieniędzy, gdyż siostra otrzymuje na nią 500+ i pewnie z racji przysposobienia tez dostaje jakąś kasę.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com