Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

acoo123  

Stały User

ThEGrRr



Imię: Kamil

Wiek: 18

Dołączył: 13 Paź 2017

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2017-12-11, 18:47   Dziewczyna czy jest szansa ?

Przychodzę do was z pytaniem. Czy da się przywrócić zaufanie do osoby na której mi zależy?
Pytam się ponieważ jestem załamany. Straciłem osobę na której mi zależało i nie doceniłem tego co miałem.
Byłem zazdrosny,olewałem sobie jej prośby uwagi dotyczące mnie. Potrafiłem zadawać na prawdę głupie pytania z których wynikała kłótnia.Obiecywałem a mimo to olewałem sobie wszystko. Teraz ona nie chce mnie znać,Nie chce ze mną być. Chciałem by dała mi ostatnią szansę na zmianę swojej osoby. Jestem zdeterminowany to zrobić bo dobrze wpłynie to na moją przyszłość ale też chciałbym by ona zauważyła moją zmianę.Chcę żeby wybaczyła mi żebyśmy zostali przyjaciółmi jeżeli związek by nie wypalił. Wiem że postąpiłem źle zrozumiałem to po czasie. Czuję się potwornie z tym. Prosiłem ją o ostatnią szansę. Ale zamiast tego przyjąłem cios który boli.Dlatego przychodzę do was koledzy i koleżanki z zapytaniem czy da się odbudować zaufanie/więź która była a której już nie ma do dziewczyny ? Czy kobieta wściekła obojętna już co do mojej osoby może ponownie zainteresować się moją osobą ?
Proszę o doradę nie wiem kompletnie co zrobić. Czuję się jak kretyn i jestem rozbity. :zalamany:
 

Golden Sun  

User



Imię: Ewa

Wiek: 20

Dołączyła: 27 Kwi 2017

   

Wysłany: 2017-12-11, 20:03   

A taki się wydawales mądry i zaznajomiony z nami kobietami?
Tyle rad dawałes facetom.
A teraz któraś dała ci w kość i gdzie ten silny facet?

Cytat:

Czy kobieta wściekła obojętna już co do mojej osoby może ponownie zainteresować się moją osobą ?


Nie wiem co odpieprzyles tej dziewczynie wiec skąd można wiedzieć co ona myśli?
Wściekła na ciebie kobieta to się może tobą zainteresować, bo to się wzajemnie nie wyklucza a czasem nawet pomaga, ale obojętna to już gorzej.
O wiele gorzej.
Przyznaj się lepiej ci zrobiłeś to pomyślę co ci podpowiedzieć.

[ Dodano: 2017-12-11, 20:08 ]

Cytat:

Chciałem by dała mi ostatnią szansę na zmianę swojej osoby. Jestem zdeterminowany to zrobić bo dobrze wpłynie to na moją przyszłość ale też chciałbym by ona zauważyła moją zmianę.


Proszę cię.
Zmiana osoby?
Na tym świecie jedyni fajni faceci to geje.
Zraniłes ją to chociaż daj jej żyć teraz.
 

  

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 25

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2017-12-11, 20:28   

Nie wszystko na raz, potrzeba czasu na nabranie dystansu i chłodną ocenę sytuacji.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

acoo123  

Stały User

ThEGrRr



Imię: Kamil

Wiek: 18

Dołączył: 13 Paź 2017

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2017-12-12, 14:08   

Golden Sun napisał/a:

A taki się wydawales mądry i zaznajomiony z nami kobietami?
Tyle rad dawałes facetom.
A teraz któraś dała ci w kość i gdzie ten silny facet?

Cytat:

Czy kobieta wściekła obojętna już co do mojej osoby może ponownie zainteresować się moją osobą ?


Nie wiem co odpieprzyles tej dziewczynie wiec skąd można wiedzieć co ona myśli?
Wściekła na ciebie kobieta to się może tobą zainteresować, bo to się wzajemnie nie wyklucza a czasem nawet pomaga, ale obojętna to już gorzej.
O wiele gorzej.
Przyznaj się lepiej ci zrobiłeś to pomyślę co ci podpowiedzieć.

[ Dodano: 2017-12-11, 20:08 ]

Cytat:

Chciałem by dała mi ostatnią szansę na zmianę swojej osoby. Jestem zdeterminowany to zrobić bo dobrze wpłynie to na moją przyszłość ale też chciałbym by ona zauważyła moją zmianę.


Proszę cię.
Zmiana osoby?
Na tym świecie jedyni fajni faceci to geje.
Zraniłes ją to chociaż daj jej żyć teraz.



''A taki się wydawales mądry i zaznajomiony z nami kobietami?
Tyle rad dawałes facetom.
A teraz któraś dała ci w kość i gdzie ten silny facet?''

Jak to powiedział jeden mądry człowiek ''Umiem pomóc każdemu tylko nie sobie'' :)


Szczerze ? Nic konkretnego jej nie zrobiłem. Obiecałem że zmienię swoją osobę i tak dalej. Niedawno była taka rozmowa. (Spokojna) Nie chcę z tobą być nic do ciebie nie czuję i tak dalej nie martwię się o ciebie itp. Na następny dzień pisze do mnie gdzie jestem ? Czemu nie ma mnie w szkole itd. Dzwoniła. Nie odpisywałem nie dawałem znaku życia bo byłem zajęty przez piątek sobotę i połowę niedzieli. Sprawy biznesowe swoją drogą. No to później do niej pisze. A ona wyskakuje mi z tym że oplułem ją kolegów którzy do mnie pisali i dzwonili. Ja rozumiem ''koledzy'' ale gdzie tu logika... pierwszego dnia pisze do mnie koniec z tym a na drugi dzień pisze gdzie jestem ? No ... coś tu jest nie halo jeżeli nie pałasz sympatią do drugiej osoby nie chcesz jej znać to po kiedy czorta pisać jej na drugi dzień gdzie jesteś martwię się o ciebie ? NO HALO czy ja czegoś tu nie rozumiem czy kobiety są po prostu takie xD? Fakt faktem dużo mnie nauczyła wiele żeby jej obiecałem które jej spełniłem została mi jedna duża obietnica ale zmieniałem się powiedziałem żeby poczekała i pewnego dnia powiedziałem jej że jestem zazdrosny że bawi się z innymi dobrze a ze mną nie to się wkurzyła i powiedziała koniec. WIEM moje zachowanie może wydawać się dziwne ale no cóż. Manipulowała mną widziałem to aczkolwiek przymykałem oko na to bo do końca nie wiedziałem czy robi to specjalnie by mnie zaobrączkować czy może po to że chciała mnie zmusić do czegoś co mnie zmieni. Nie wiem być może. Teraz ona nie chce żebym pisał do niej żebym nie robił nic w jej kierunku nawet się patrzył (co jest kurcze no trudne w jednej szkole nie powiem). Chciała ze mną porozmawiać face to face byłem daleko nie miałem czasu. No to zadzwoniła do mnie. Zadałem jej kilka prostych pytań. Zwaliło ją to z nóg i nagle nie chciała gadać i się rozłączyła a 5 minut temu pisała bym się z nią spotkał no HALO. :mrgreen: :mrgreen:

Więcej szczegółów mogę ci podać na prywatnej wiadomości Golden Sun jeżeli chcesz. :-)
 

  

AT4  

Wymiatacz

WTF?!



Wiek: 20

Dołączył: 29 Mar 2013

Skąd: z nico?ci

   

Wysłany: 2017-12-14, 02:44   

Golden Sun gada trochę jak feministka :-D . Nie żeby coś ale twierdzenie, że jedyni fajni faceci to geje jest co najmniej błędne. Poza tym kobiety też popełniają błędy, nie jesteście chodzącymi ideałami no ale jedynie te normalne potrafią to zrozumieć :znudzony:

Co do autora to daj czas i tyle, nic więcej w tej sytuacji chyba zrobić nie można po prostu przeczekać jakiś dłuższy okres i może ona doceni Ciebie a ty ją. Jak to się mówi "docenimy coś wtedy gdy to stracimy"
_________________
"Faszyści w przyszłości będą sami nazywali siebie antyfaszystami" - W.Churchill
 

acoo123  

Stały User

ThEGrRr



Imię: Kamil

Wiek: 18

Dołączył: 13 Paź 2017

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2017-12-14, 20:50   

AT4 napisał/a:

Golden Sun gada trochę jak feministka :-D . Nie żeby coś ale twierdzenie, że jedyni fajni faceci to geje jest co najmniej błędne. Poza tym kobiety też popełniają błędy, nie jesteście chodzącymi ideałami no ale jedynie te normalne potrafią to zrozumieć :znudzony:

Co do autora to daj czas i tyle, nic więcej w tej sytuacji chyba zrobić nie można po prostu przeczekać jakiś dłuższy okres i może ona doceni Ciebie a ty ją. Jak to się mówi "docenimy coś wtedy gdy to stracimy"



Dzięki ziomuś. :padam: Sytuacja dokładnie taka sama jak z tamtego roku. Kolejne pół roku będę czekał na zgodę ale spoko. Raczej nie będzie już chciała ze mną być ale przyjaźnią też się zadowolę bo spoko babka to jest tylko uparta manipulantka i seksowna za to :evil: . Trochę ciężko jej się uprzeć. Zrobiłem parę błędów ale chyba mi wybaczy :-) . Powiedziała że zrujnowałem jej trochę psychikę i nie ma do mnie już sympatii. Ale mam nadzieję że zauważy moją przemianę i zmieni zdanie. Jak myślicie?
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com