Mi kiedyś siostra powiedziała że śmiałem sie przez sen, ale to była tylko jedna taka sytuacja.
Więcej takich nie miałem, ale wiem że jest to możliwe...
_________________ Na ulicy słowo, droższe od pieniędzy[...] Ja nie zbiednieje, lamus dużo więcej straci.
Podnoszę głowe patrze na niebo, by choć przez chwile nie czuć się jak dnia każdego...
[url=http://tnij.com/Niespe_nioneObietnice]HG - Niespełnione Obietnice]
O tak, mi się zdarza, nawet dość często. Mój brat mówi, że w jednym pokoju nie da się ze mną spać. I to totalne głupoty zawsze wychodzą, kiedyś podobno kłóciłam się z kimś zażarcie o TicTaci, denerwowałam się, że nie będę podlewać butów i że to nieprawda, że jestem czarownicą...
Nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje. Możnaby przypuszczać, że to związane z treścią snu, ale czasami te dwie rzeczy po prostu do siebie nie pasują...
O, przypomniało mi się jeszcze, że kiedyś podobno odśpiewałam psalm.
:)
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
moja siostra często tak robi pamiętam jak ona (jako osoba najmłodsza) poszła już spać, My z resztą rodzinki młodego pokolenia oglądaliśmy jakiś horror na DvD w jej pokoju, było to u babci i psy cały czas szczekały A ona w pewnym momencie zaczęła:
-Budy, budy cicho tam... i tak dziwnie coś mamrotało potem - tak się przestraszyłam.
Niewiem chyba myśle że to podświadomość, jakaś za duża katywność podczas snu ale Fakt dziwne to dziwne
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Nie możesz pamiętać, bo ty nawet nie jesteś świadomy tego że gadasz przez sen, ty tego nie wiesz :)
_________________ Na ulicy słowo, droższe od pieniędzy[...] Ja nie zbiednieje, lamus dużo więcej straci.
Podnoszę głowe patrze na niebo, by choć przez chwile nie czuć się jak dnia każdego...
[url=http://tnij.com/Niespe_nioneObietnice]HG - Niespełnione Obietnice]
Wiek: 34 Dołączyła: 08 Lis 2008 Skąd: z Krainy Magii
Wysłany: 2008-11-19, 23:05
A zapomniałam dodać, że jeszcze lunatykuję. Kiedyś usnęłam na łóżku a obudziłam się na krześle... Zaś kiedyś okno otwierałam, ale mama w porę się obudziła i zobaczyła co ja wyprawiam
nie pamiętam, żebym mówiła. albo chodziła. ale wiem, że często w śnie płaczę ^^.
ale tak do okna, matko. nie ma to jak zabić się i nie wiedzieć o tym.
_________________ ...każdy element po setce to początek kolejnej setki. Taka nierówność pierwszej setki. Nierówność równa się beznadziejności, beznadziejność - upadkowi.
I koło się zamyka.
ja ogolnie zadko gadam... Ale moj chlopak pobija wszelkie rekordy! Z zawodu jest piekarzem, gdy spalismy u niego nagle zerwal sie z lozka (ja ogladalam jeszcze tv a on juz spal od 2 godz) i krzyknal: 30 bulek brakuje! calej jeden presy!" ja sie go pytam o co chodzi a on do mnie z pretesjami ze mowil mi o tych bulkach i teraz musi specjalnie ciasto wyrabiac bo nie zdarzy... Takich sytuacji jest mnustwo z moim Dawidem w roli glownej
_________________ "...a oni na to
wypchaj sie
dosc mamy ludzi"
Kiedyś zrobiłysmy sobie z dziewczynami "babski wieczór" u Sandry. Zostałysmy tam na noc. Połowa paczki się uspała, razem z Sandrą. chrapała niemiłosiernie. Zaczęłam do niej mówić: Sandra, chodź bo sie spóźnimy na samolot! jedziemy do Egiptu z Markiem!
Ona:No dobra, juz idę.
Spała dalej. Ale ciekawi mnie to, że mimo że spała, to kontaktowała z bazą. Rano tak tylko mniej więcej jej sie coś przypominało.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum