1. robisz ukłąd równań- rozwiązujesz. banał.
2. podstawiasz pod f(x)> g(x) banał.
3. rozwiązujesz jako układ równań, ewentualnie każde z osobna i zaznaczasz na osi część wspólną. banał.
Norbs, jeśli to problem, to rzeczywiście, co ty robisz na rozszerzeniu?
Norbs, jeśli to problem, to rzeczywiście, co ty robisz na rozszerzeniu?
Funkcji kwadratowej nie mam w gimnazjum, jest dopiero pod koniec pierwszej klasy LO (podstawa). A on dopiero co zaczyna liceum.;)
I wcale nie jest trudne, tylko tak strasznie wygląda.;p
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć,
bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum