Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Westru  

User



Wiek: 25

Dołączył: 07 Lip 2011

Skąd: Lubawa / I?awa

   

Wysłany: 2011-07-07, 22:11   

A gdzie w Biblii jest napisane że kobieta nie może zostać księdzem[jak zwał tak zwał]? Jezus nikomu nie zabraniał głoszenia królestwa niebieskiego. Co więcej w pierwszych latach chrześcijaństwa zdarzały się kobiety apostołowie [głosicielki]. Na dodatek celibat to też wybryk Papierzy na przestrzeni XIII i XV wieków. Sorry ale ta cała gadka o celibacie itp jest wbrew zasadom Biblii - Bóg kazał się rozmnażać, żadna siła ludzka nie może tego zabronić.
 

niśka  

User


Dołączyła: 01 Sty 2011

   

Wysłany: 2011-07-28, 12:35   

Może, gdyż idą do zakonu np. wdowy.
Co do młodych dziewczyn, to raczej jest przypadek rozpatrywany. Chodzi o to, żeby zakon nie stał się ucieczką od świata tego tutaj... Powiedzmy sytuacje: chłopak był, sex był, dziewczyna narobiła sobie nadziei, a chłopak ją zostawił, ona załamana, nie wie co ma robić, więc do klasztoru... Tutaj nie ma powołania. Chodzi o to, aby takich przypadków nie było, aby uniknąć tego, bo wbrew pozorom zakon to nie sa nieprzeniknione twierdze pełne nieszczęśliwych kobiet :mrgreen:
Raj na ziemi też nie :)
Po prostu ?YCIE :-)
_________________
'opieram się o Dobry płot' :D
/Poświatowska/
 

kasownik

Wymiatacz


Dołączył: 08 Maj 2011

   

Wysłany: 2011-07-28, 13:55   

Westru napisał/a:

A gdzie w Biblii jest napisane że kobieta nie może zostać księdzem[jak zwał tak zwał]? Jezus nikomu nie zabraniał głoszenia królestwa niebieskiego. Co więcej w pierwszych latach chrześcijaństwa zdarzały się kobiety apostołowie [głosicielki]. Na dodatek celibat to też wybryk Papierzy na przestrzeni XIII i XV wieków. Sorry ale ta cała gadka o celibacie itp jest wbrew zasadom Biblii - Bóg kazał się rozmnażać, żadna siła ludzka nie może tego zabronić.



Zmartwię Cię. Biblia wyraźnie mówi, że za Kościół odpowiada św. Piotr (a jego następcami są właśnie papieże). Więc to oni mają za zadanie decydować o jego kształcie i rozwoju. Jak najbardziej mają więc prawo do modyfikowania jego doktryny.
 

Tigranes  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 09 Kwi 2012

Skąd: wiesz?

   

Wysłany: 2013-12-14, 13:45   

Jak już ktoś napisał - niekiedy do klasztorów wstępują wdowy, więc jak najbardziej nie-dziewice mogą być zakonnicami.
Poza tym, zakon magdalenek został założony (w 1212) dla prostytutek, które chcą odpokutować swoje dotychczasowe grzeszne życie.

Co prawda papież Leon I Wielki w V wieku wymyślił zasadę, że żeby móc zostać zakonnicą, kobieta musi być dziewicą i musi mieć co najmniej 60 lat, ale to jego zarządzenie już od dawna jest nieaktualne.

Patrycja7777 napisał/a:

Ale już jak mężczyzna jest po stosunku wydaje mi się że nie może przyjąć sakramentu kapłaństwa.


Przecież wdowiec może być księdzem. Może również być zakonnikiem. A czasem ktoś niewierzący i będący w związku się nawraca i wstępuje do zakonu lub kapłaństwa. Więc jak się wyspowiada z seksu przedmałżeńskiego, to może być duchownym.

Westru napisał/a:

A gdzie w Biblii jest napisane że kobieta nie może zostać księdzem[jak zwał tak zwał]? Jezus nikomu nie zabraniał głoszenia królestwa niebieskiego.


Prawda. W czasach Jezusa nie istniał jeszcze Kościół jako instytucja, nie znano pojęcia biskupstw ani hierarchii kościelnej. ?w. Paweł w swoich listach wspomina o diakonisach, a w dzisiejszym Kościele katolickim już nie ma diakonis.

kasownik napisał/a:

Biblia wyraźnie mówi, że za Kościół odpowiada św. Piotr (a jego następcami są właśnie papieże). Więc to oni mają za zadanie decydować o jego kształcie i rozwoju. Jak najbardziej mają więc prawo do modyfikowania jego doktryny.


Biblia nigdzie nie wspomina o tym, jakoby św. Piotr miał mieć swoich następców jako głowy Kościoła, nie wspomina o tym, by św. Piotr był biskupem Rzymu ani by kiedykolwiek był w mieście Rzym. Kościół wymyślił dogmaty sprzeczne z Biblią i niezawarte w Biblii. Np. dogmat o wiecznym dziewictwie Maryi, o Niepokalanym Poczęciu Maryi, o tym, że Maryja była jedynym człowiekiem nieobciążonym pierworodnym itd.
 

tomas92  

User


Wiek: 25

Dołączył: 31 Sie 2015

   

Wysłany: 2015-08-31, 13:50   

Przepraszam za odgrzebanie starego tematu, ale:

Tigranes napisał/a:

Biblia nigdzie nie wspomina o tym, jakoby św. Piotr miał mieć swoich następców jako głowy Kościoła, nie wspomina o tym, by św. Piotr był biskupem Rzymu ani by kiedykolwiek był w mieście Rzym. Kościół wymyślił dogmaty sprzeczne z Biblią i niezawarte w Biblii. Np. dogmat o wiecznym dziewictwie Maryi, o Niepokalanym Poczęciu Maryi, o tym, że Maryja była jedynym człowiekiem nieobciążonym pierworodnym itd.


1) w Biblii Piotr jest wiele razy wymieniony jako pierwszy spośród Apostołów i jako opoka/skała,
2) oprócz Biblii jest Tradycja, która jest równorzędna względem Pisam świętego, ta zaś sporo mówi o prymacie Piotra (w Rzymie) i o innych dogmatach,
3) dogmaty o dziewictwie i niepokalanym poczeciu Maryi wyrażają to, w co Kościół wierzył od samego początku, więc Kościół ich od tak sobie nie wymyślił.
 

skarab

User


Dołączył: 01 Lut 2017

   

Wysłany: 2017-02-03, 13:23   

Tak więc rozumiem że jezus jest metaforą do narodzin wiary?
 

zerfo

User


Dołączył: 05 Lut 2017

   

Wysłany: 2017-02-06, 13:10   

Kościół ma pewne dogmaty których się trzyma. Księża nie mogą mieć kobiety z bardzo prostej przyczyny - nie mogą mieć zobowiązań. Rodzina, to spore zobowiązanie.
 

Matrix432

User


Dołączył: 16 Lip 2017

   

Wysłany: 2017-07-16, 18:49   

zerfo napisał/a:

Księża nie mogą mieć kobiety z bardzo prostej przyczyny - nie mogą mieć zobowiązań. Rodzina, to spore zobowiązanie.


Bardziej niż o zobowiązanie chodzi tu o pieniądze. Ksiądz,który zakłada rodzinę tworzy z nią wspólnotę majątkową,która dziedziczy po nim mienie w przypadku śmierci/darowizny. Samotność księdza jest zatem bardzo wygodna dla Watykanu,który nie musi dzielić się pieniędzmi z "osobami trzecimi". I podejrzewam, że to jest główny powód dla którego księża oficjalnie rodziny zakładać nie mogą.

Co więcej Biblia nie zakazuje małżeństw księży. Na przestrzeni wieków zakazała tego kościelna tradycja. Od kilku lat toczona jest debata nad zniesieniem celibatu. Wiem,że takie pomysł się pojawiły ze strony papieża, ale nie siedzę aktualnie w temacie.
Za przykład mogą posłużyć inne wyznania chrześcijańskie,które dawno dopuściły księży do możliwości zawarcia małżeństwa. I jak widać to się sprawdza. Myślę, że lepiej jest mieć możliwość takiego wyboru. Poza tym jak ktoś pisał wyżej jest to całkowicie naturalne i związane z biologią człowieka. Mniej naturalny jest celibat. Nawet ksiądz swoje potrzeby ma :)

A wracając do głównego wątku, to nie widzę żadnych przeciwwskazań co do zakonu. Warunkiem pójścia do zakonu jest bycie stanu wolnego, czyli może tam pójść osoba, która nie zawarła kościelnego małżeństwa/owdowiała/unieważniła kościelne małżeństwo. Nie wiem czy osoba w małżeńskim kościelnym związku może iść, podejrzewam, że nie bardzo, może w drodze jakiegoś wyjątku. I chyba trzeba być też hetero,żeby móc być w zakonie. Niestety ale kiedyś słyszałem, że orientacja hetero jest w kościelnych urzędach wymogiem :)

I gdyby nie bycie dziewicą skreślało z możliwości bycia zakonnicą to jak bardzo ta grupa musiałaby być mniejsza obecnie? :D

Pozdrawiam autorkę tematu :)
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com