Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2008-10-16, 17:46 Starość- czy jej sie boicie???
Niezaradności związanej z wiekiem? Tego,że kiedys ktoś bedzie musiał się wami opiekować?Karmić,może zmieniać pieluchy?
Ja boje sie tego, ze bede zdana na laske lub nielaske innych. Boje sie, ze zamkna mnie w jakims szpitalu i spedze tam reszte swojego zycia. Boje sie tez, ze powaznie zachoruje i juz nie bede potrafila cieszyc sie zyciem.
Wszystko i tak napisze nam życie. Nie ma co dramatyzować, koleżanko. Patrzmy na razie na to, co mamy podane na talerzu. Nie musimy szukać na razie tak daleko nowych wrażeń. A może będziesz się cieszyć idealnym zdrowiem, skąd mamy to wiedzieć?
Znając mój sposób jazdy samochodem to pewnie nie dotrwam to starości.
Ale gdyby optymistycznie założyć że dotrwam to najbardziej boję się jakiejś choroby która prowadzi do śmierci. Chciałbym po prostu zasnąć.
Imię: Grzegorz
Wiek: 23 Dołączył: 13 Paź 2008 Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-10-16, 19:02
Wszyscy w końcu się zestarzejemy,jedyne co możemy zrobić to starać się opóźnić proces starzenia się poprzez uprawianie sportów,oraz ćwiczenia intelektualne takie jak czytanie książek,czy rozwiązywanie krzyżówek.Wydaje mi się jednak,że pokolenie lat 80-tych i późniejsze nie dożyją starości,myśle,że świat zmierza na tyle w złym kierunku,że wojny zniszczą nas.
Nie boje się starości, jako wieku 70 < lat ... bo w dzisiejszych czasach i tak pewnie nie dożyje.
Czy się boje? Tak na prawdę boimy się tego, co jesteśmy sobie w stanie wmówić.
Nie myślę o tym, częściej myślę o śmierci, niż o starości. Jest to dla mnie coś, co i tak nadejdzie.
Piszesz: "Ja boje sie tego, ze bede zdana na laske lub nielaske innych."
Z znasz takie powiedzenie: Jak se pościelisz tak się wyśpisz ??
To napisze Ci kolejne i pomysł nad tym:
"Każda radość, którą niesiemy innym zawsze do nas powróci."
_________________ ...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
Na każdego przychodzi czas... kto jest młody musi być stary
Teraz o tym nie myśle i nie zamierzam będzie co będzie to żadna katastrofa, jedyne co moge zrobić to cieszyć sie młodością żeby potem mieć co wspominać
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Może to głupie, ale ostatnio zaczęłam panicznie bać się starości. Do szkoły jeżdżę autobusem i codziennie rano widuję mnóstwo starszych ludzi. Gdy tak patrzę, jak babcia z trudem siada na fotelu albo gdy dziadek próbuje wstać, kurczowo trzymając się oparcia... Mój Boże, to takie straszne. I jeszcze te wszystkie babcie z siatkami pełnymi zniczy... Dreszcz mnie przechodzi. Wiem, że kiedyś też dobiję sędziwego wieku, ale boję się tego jak cholera.
Moja babcia cierpi na Alzheimera, nigdy mnie nie poznaje, gdy do niej przychodzę. Zawsze uśmiecha się nieśmiało i pyta mojej mamy, co to piękna nieznajoma. Płakać mi się chce, gdy myślę, że przecież jeszcze kilka lat temu siedziałyśmy razem na karuzeli, że piekła ciasteczka i zdrobniała moje imię.
Koszmar... Najbardziej się chyba boję, że zapomnę, że zachoruję, że umrę w cierpieniach.
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
Imię: Tomasz
Wiek: 21 Dołączył: 26 Lip 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-10-17, 20:11
Nie boję się starości. Kiedy będę już dziadkiem, będę wiedział, że przyszła pora i na mnie, aby ledwo chodzić. Będę wiedział, że dobrze wykorzystałem młodość i wszystko się kiedyś kończy.
_________________ Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-10-17, 20:13
Jeszcze mam czas. Jak się zestarzeje to odpowiem czy się boję.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Jeszcze mam czas. Jak się zestarzeje to odpowiem czy się boję.
Masz rację ale mnie szczerze to przeraża no bo gdy spojrze na młodych to pomyśle "czemu czas się nie może cofnąć?" ale z drugiej strony ja to juz przezyłam i nie mam czego żałować hehe :)
_________________ "(...)To było pięć lat temu teraz mam córeczkę, która ma cztery latka i kocham ją pomimo, że jest jego a nie Daniela"
_________________________________________
*kur*a nie mam polskich znakow!
**btw, ale za to mam iPoda, ktory je ma :)
Cranberry, masz całkowitą rację... hehe jak to sie mówi carpe diem. Ale z drugiej strony może to jednak przerażać niektórych
_________________ "(...)To było pięć lat temu teraz mam córeczkę, która ma cztery latka i kocham ją pomimo, że jest jego a nie Daniela"
_________________________________________
*kur*a nie mam polskich znakow!
**btw, ale za to mam iPoda, ktory je ma :)
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-10-17, 20:55
Na razie nawet nie wiem czy dożyje starosci.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Dlaczego tak mówisz? Chyba nie myslisz że jak wyjdziesz na ulice to zaraz Cię samochód trzaśnie... (broń Cię P. Boże :))
_________________ "(...)To było pięć lat temu teraz mam córeczkę, która ma cztery latka i kocham ją pomimo, że jest jego a nie Daniela"
_________________________________________
*kur*a nie mam polskich znakow!
**btw, ale za to mam iPoda, ktory je ma :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum